MARS Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Heh, to jestem chyba jedynym zadowolonym z tego strzelania Policji. Moja foksterierka jest już trochę opolowana, i jedyne co ją w tym upale przywracało do życia to właśnie te strzały. Pewnie myślała że zaraz będzie mogła coś przyaportować :) Quote
KasiaR Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Kilka foteczek. Któtki przeglad niektórych ras: Słodkie maluchy: ... słodkie maluchy ... Pokaz psów policyjnych: Quote
Guest Reyes Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 flashka-g napisał(a):Tu nie chodzi o psy biegajace po torze, ale tak jak bylo w warszawie psy biegaly za ringaiem honorowym kolo zadaszenia na trybunach.Juz nie wiem czy byly to 2 czy 3 bielgi jeden kij...chodiz o to ze taki np. belg moze przez chwile podleciec do psa ktory np nie trawi innych mimo ze jest na smyczy i zacznie sie jatka. naprawde na wystawie trzeba brac szytsko pod uwage. Fakt faktem ze takie psy sie najczesciej wprowadza do tego ze na smyczy to i w kagancu, ale czasami normalnemu psu moze cos obbić, przeciez psy takze maja rozne dni u humory. Podpisuje się pod tym ;) Quote
SuperGosia Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Pies, który nie trawi innych, a włąsciciel nie potrafi nad nim zapanować albo nie powinien być wystawiany, albo poza ringiem łazić w kagańcu. Amen. Quote
Maupa4 Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 A może ktoś "wrzuci" buldożki francuskie ?! POPROSZĘ !!! Quote
KasiaR Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Krótki przegląd niektórych ras: Słodkie maluchy: ...słodkie maluchy... Pokaz psów policyjnych: Quote
BeataG Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Musiałek napisał(a):Ok dziewczyny - dajmy spokój, w sumie belgi przy takim upale okazały się zrównowazone i nie zaiteresowane innymi psami :lol: w sumie nic złego się nie stało :lol: i tak trzymać lepiej powklejajcie jakieś zdjęcia co by popatrzec na psie piękności :lol: Jeszcze gwoli uzupełnienia - nasze psy nie podlecą do innych psów ani tych na smyczy, ani tych luzem, bo tak się składa, że one wszystkie mają w domu swoje stada (co najmniej jeszcze jeden pies, a czasem dwa), i swoich kumpli z treningów i naprawdę inne psy mają gdzieś, nie jest to dla nich żadna atrakcja. A jak stoją przy torze agility i czekają na swoje wejście, to już w ogóle głuchną i ślepną na wszystko inne. Tam pod tym ringiem były przez moment luzem psy czekające na swoją kolej w pokazach - psy kilkuletnie i dobrze wyszkolone. A te młode w tym czasie SPAŁY na trybunie i zostały obudzone na siusiu na kilkanaście minut przed wejściem na BISy. Quote
Fuka Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Agasia napisał(a):To ja moze wrzuce BOG I... a BOG 3:placz: Quote
dorotal Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Maupa4 napisał(a):A może ktoś "wrzuci" buldożki francuskie ?! POPROSZĘ !!! Moj buldozek Leos dostal CWC, CACIB i Zw. rasy zdjecia buldozkow francuskich sa na tym forum http://www.mojeforum.net/hebe/viewtopic.php?p=32998#32998 . Trzeba sie zalogowac. Quote
KasiaR Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Jak schować się przed upałem sposobów kilka ... Na koniec moja ukochana rasa: Quote
$andwich Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 A ja dopiero wczoraj wieczorem wróciłam do domu:eviltong:. Nam świadectwo zdrowia i zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie weterynarz sprawdzał, więc opłacało się po nie jechać do weterynarza:cool1:. Ringi także i moim zdaniem były ciut za małe, nie można było się porządnie z psem rozpędzić. Wystawiałam 4,5 letnią amstaffkę, która dopiero debiutowała na wystawowym ringu! Mała w statyce zaprezentowała się bardzo fajnie (jak na debiut;)), w ruchu już gorzej, ale tu się nie dziwie. Ogólnie, to jestem zadowolona;). Na ringu amstaffów sędziowanie szło bardzo sprawnie i szybko. Pan Opara zapraszał całą stawkę na ring, ale zaraz po zaprezentowaniu psów w biegu (jedno kółeczko) wszystkim kazał zejść i oceniał po jednym psie, zapraszając przy tym wystawcę i pieska pod namiot:bigok:. Wielki plus dla niego! Nasza amstaffka calutka była przykryta mokrym ręcznikiem i cały czas miała zmienianą wodę w misce na świeżą i chłodną. Nawet przed wejściem na ring nie ćwiczyłam z nią, żeby suńki nie męczyć. Wielkie gratulacje dla wszystkich! Dzięki za śliczne zdjęcia (tym razem nawet sporo collaków się na nie załapało:multi:)! Quote
PARSONRK Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Gazuś napisał(a):PARSONKU - jak poszło malutkiej sznaucerce na ringu? Bo rozumiem, zdążyłaś z nią pójść? Tak zdążyłam, Sunia bardzo ładnie się zaprezentowała, a sędzina dała jej ocenę mało obiecującą :shake: . Mysza jest dość mocnej budowy, a sędzina wybierała drobne osobniki. Ale odbiałam sobie z moimi białasami w niedzielę - pies bob, cwc, cacib, suka cwc, res. cacib i skończyła ch pl :multi: Quote
Guest Reyes Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 $andwich napisał(a):A ja dopiero wczoraj wieczorem wróciłam do domu:eviltong:. Nam świadectwo zdrowia i zaświadczenie o szczepieniu przeciwko wściekliźnie weterynarz sprawdzał, więc opłacało się po nie jechać do weterynarza:cool1:. Ringi także i moim zdaniem były ciut za małe, nie można było się porządnie z psem rozpędzić. Wystawiałam 4,5 letnią amstaffkę, która dopiero debiutowała na wystawowym ringu! Mała w statyce zaprezentowała się bardzo fajnie (jak na debiut;)), w ruchu już gorzej, ale tu się nie dziwie. Ogólnie, to jestem zadowolona;). Na ringu amstaffów sędziowanie szło bardzo sprawnie i szybko. Pan Opara zapraszał całą stawkę na ring, ale zaraz po zaprezentowaniu psów w biegu (jedno kółeczko) wszystkim kazał zejść i oceniał po jednym psie, zapraszając przy tym wystawcę i pieska pod namiot:bigok:. Wielki plus dla niego! Nasza amstaffka calutka była przykryta mokrym ręcznikiem i cały czas miała zmienianą wodę w misce na świeżą i chłodną. Nawet przed wejściem na ring nie ćwiczyłam z nią, żeby suńki nie męczyć. Wielkie gratulacje dla wszystkich! Dzięki za śliczne zdjęcia (tym razem nawet sporo collaków się na nie załapało:multi:)! No to gratuluje udanego debiutu :multi: Quote
$andwich Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Reyes, w Będzinie będziesz mogła pogratulować osobiście suni;). Quote
$andwich Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Tak, daje łapkę na komende, nawet obcym;). I uwaga, bo lubi całować! Sędziego na ringu też chciała cmoknąć:eviltong:. Quote
Guest Reyes Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 $andwich napisał(a):Tak, daje łapkę na komende, nawet obcym;). I uwaga, bo lubi całować! Sędziego na ringu też chciała cmoknąć:eviltong:. Kiedyś pseudo-pit znajomej chciał mi dać buzi... z wyskoku... mało niezostałam boxerem... :razz: Quote
bajadera Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Zeliika napisał(a):Wlasnie ze wzgledu na to, ze co roku powtarzaja sie negatywne opinie, na wystawy do Warszawy nie zglaszam, mimo, ze to moj oddzial. Musialby byc zaproszony jakis na prawde super sedzia, zebym sie skusila, a to niestety na wystawach warszawskich sie nie zdarza. :shake: No właśnie, po doświadczeniach z Torwarem i wystawą prawie na wysypisku śmieci (a raczej składzie złomu), przestaliśmy odwiedzać stolicę.:mad: A tak fajnie było kiedyś na wyścigach ! Wprawdzie bywaliśmy tylko na wiosennej krajówce, ale zdaje się i CACIB-owe w lipcu były fajne. Nie mogłoby być tak jak w innych miastach, że z góry co roku wiadomo , gdzie jest wystawa ? Quote
Mokka Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 sirion napisał(a):Nie mogłoby być tak jak w innych miastach, że z góry co roku wiadomo , gdzie jest wystawa ? To akurat nie zawsze jest w gestii organizatorów. Związek nie dysponuje własnym terenem, trzeba coś wynająć i podejrzewam, że wszystko rozbija sie o kasę, bo koszt wydzierżawienia kawałka trawnika w stolycy bije rekordy, niestety :angryy: . Ja też miło wspominam wystawy na wyścigach i zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie można się dogadać w tej kwestii. Wyścigi stoją na skraju przepaści i każdy zastrzyk finansowy by się przydał, każda złotówka jest na wagę złota, a tu nie ma gdzie zorganizować wystawy, wszędzie jest za ciasno (i podejrzewam, że pomimo tej ciasnoty nadal jest horrendalnie drogo). Quote
Godelaine Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Ma ktoś może jeszcze jakies foty z BISa juniorów? Quote
flashka-g Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 a czy wystawa organizowana przez o. warszawski musi sie koniecznie odbywac w stolicy?? moze lepiej by bylo gdzies pod Warszawa. Quote
LAURA Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 flashka-g napisał(a):a czy wystawa organizowana przez o. warszawski musi sie koniecznie odbywac w stolicy?? moze lepiej by bylo gdzies pod Warszawa. dokładnie! W Legionowie jets mały stadionik więc organizują w NDM i problem z głowy.... Quote
talut Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 Wystawa Warszawska to Wystawa Warszawska, ale przecież są też przedmieścia stolicy ;) a np. u nas w Aleksandrowie o. Falenicy jest mnóstwo wszelkiego rodzaju zacienionych pól, wystarczy wykosić, postawić ringi i mamy wystawę :cool3: (swego czasu był kiedyś pomysł, żeby zorganizować taką wystawę wszelkiego rodzaju psów ;)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.