Paulina_mickey Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Wszystkie osoby, które chcą użyć naszego tekstu do ogłoszeń psów z ubojni mają naszą zgodę. Nasza klasa już pokazuje tekst i zdjęcia. Tam też ludzie piszą, płaczą, współczują i mam nadzieję, że pomogą! Quote
Biafra Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 4 bernardyny przeznaczone NA SMALEC -POMÓŻ !!! (710612184) - Aukcje internetowe Allegro Gorąco zachęcam do pomocy :modla: One mają tylko nas. Quote
Kamila_s Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 dziewczyny dodalam Berandrydny ze wszytskimi danymi na swoj profilek;) Quote
giselle4 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 waldi481 napisał(a):Niezwykle ciekawa była wypowiedż pewnego prawnika właśnie w sprawie tej,,smalcowni,,Żeby się tylko nikt nie zdziwił...Dziwnie podkreślał i to kilkakrotnie możliwośc ukarania tej kobiety karą grzywny w wysokości 500 zł...Ciężka będzie walka o kare oj,ciężka.. E Uffff ,az 500zł a ja mam taka propozycje skoro działali i leczyli jak w osiemnastym wieku powinni być ukarani tez jak w omawianym wieku wypalic ogniem do ostatniej deski,do ostatniego zdzbła trawy AMEN:-(:mad: Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Amen. Wszystkim co dorabiają się na krzywdzie tych psów-teraz i w przeszłości-niech im Bóg sekunduje:angryy: E/W Quote
Paulina_mickey Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Kamila_s napisał(a):dziewczyny dodalam Berandrydny ze wszytskimi danymi na swoj profilek;) Już kilka osób widzę ma zdjęcie i apel na naszej klasie. ;) Quote
bico Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Paulina, Zuzliku, poruszający tekst:-( na tą ciemnotę, bestialstwo i prymitywizm ze smalcem to aż słów brak:-(:angryy::-(:angryy: Quote
Paulina_mickey Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Takie było nasze założenie. Długo z zuzlikiem i Lacrimą myślałyśmy nad tym co napisać (one same chyba to przyznają;)). Tekst miał być napisany od serca, nie koloryzowane, po prostu tak jak było lub wyglądało... Miał być szczery, prawdziwy a ponadto wzruszający, aby ukazać cierpienie tych zwierząt. One teraz mają tylko nas i jeśli my im nie pomożemy to nikt inny tego nie zrobi.:-( Myślę, że nasze zamiary się udały. Quote
NatiiMar Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Na blogu mogę równiez podać numer konta i informację ,że potrzebna jest pomoc finanfowa. Co sądzicie? Dużo moich znajomych zagląda na ten blog,więc może wpadnie jakiś grosik. Narazie tyle: www.druga-szansa.fotolog.pl Quote
Paulina_mickey Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 [quote name='NatiiMar']Na blogu mogę równiez podać numer konta i informację ,że potrzebna jest pomoc finanfowa. Co sądzicie? Dużo moich znajomych zagląda na ten blog,więc może wpadnie jakiś grosik. Narazie tyle: www.druga-szansa.fotolog.pl Mnie się wydaje, że to dobry pomysł. Quote
NatiiMar Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Puszczę też informacje jak "dobry" jest taki smalec i co może się stać spozywając go. Nie wiem ile osób jeszcze wierzy w te brednie, więc coś tam nawymyślam;) Czekam na numer konta. P.S. Jak jakies informacje nie będa się zgadzać, to dajcie znać. Quote
Paulina_mickey Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 NatiiMar napisał(a):Puszczę też informacje jak "dobry" jest taki smalec i co może się stać spozywając go. Nie wiem ile osób jeszcze wierzy w te brednie, więc coś tam nawymyślam;) Czekam na numer konta. P.S. Jak jakies informacje nie będa się zgadzać, to dajcie znać. Wszystkie informację są w pierwszym poście. A co do tego smalcu, tooo wydaje mi się, że jeszcze są i będą tacy ludzie, który wierzą w zdrowotną moc czegoś takiego... Quote
marlenka Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Zajrzyjcie na watek ogólny są zdjęcia psiaka który przyjechał do Warki do DS Quote
LACRIMA Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 [quote name='mosii']jest koniecznosc przewiezienia suki ode mnie w inne miejsce mamy zalatwiony dobry hotel w Krakowie ale beda potzrebne pieniadze.... Z kazdym psem trzeba pracowac pojedynczo, to ze były kilka dni w jednym kojcu to sytuacja tymczasowa. Suka została bezpiecznie przewieziona w nowe miejsce. Z uwagi na specyfikę sytuacji i biorąc pod uwagę dobro psa nie jest brana pod uwagę na razie adopcja. Trzeba trochę Ciotki pobyć z nią, poznać lepiej, pokazać psiemu psychologowi. Trzeba fachowo pomóc tej biednej dziewczynie odnaleźć się w świecie zupełnie dla niej nieznanym :-( Nazwijmy ją jakoś. Może i dziewczyny jeszcze tam w ubojni dały jej jakiejś imię (nie pamiętam), ale wiecie: nowe życie - nowe imię. Quote
Asior Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 [quote name='LACRIMA']Suka została bezpiecznie przewieziona w nowe miejsce. Z uwagi na specyfikę sytuacji i biorąc pod uwagę dobro psa nie jest brana pod uwagę na razie adopcja. Trzeba trochę Ciotki pobyć z nią, poznać lepiej, pokazać psiemu psychologowi. Trzeba fachowo pomóc tej biednej dziewczynie odnaleźć się w świecie zupełnie dla niej nieznanym :-( Nazwijmy ją jakoś. Może i dziewczyny jeszcze tam w ubojni dały jej jakiejś imię (nie pamiętam), ale wiecie: nowe życie - nowe imię. która to sunia?? Sa jej zdjęcia w pierwszych postach?? Quote
LACRIMA Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 To jest suka, która była do dzisiaj u mosii. Paulina dała jej zdjęcie na początku. Jest bardzo utyta, ma powiększone sutki, po szczeniakach. Quote
LACRIMA Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 [quote name='florida_blue']Paulina, piękny opis... Ta sunia mieszkala w chlewie, w betonowym boksie... to własnie ona jest na tym zdjęciu: To właśnie ona jeszcze w Kłobucku. Quote
Asior Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ojej.. ona... :-( biedna mała..... dodałam benki na moją NK.... Quote
Nadziejka Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 [quote name='LACRIMA']Suka została bezpiecznie przewieziona w nowe miejsce. Z uwagi na specyfikę sytuacji i biorąc pod uwagę dobro psa nie jest brana pod uwagę na razie adopcja. Trzeba trochę Ciotki pobyć z nią, poznać lepiej, pokazać psiemu psychologowi. Trzeba fachowo pomóc tej biednej dziewczynie odnaleźć się w świecie zupełnie dla niej nieznanym :-( Nazwijmy ją jakoś. Może i dziewczyny jeszcze tam w ubojni dały jej jakiejś imię (nie pamiętam), ale wiecie: nowe życie - nowe imię. cioteczki a moze Nirwana ? na to nowe zycie w zyciu niuni...:klacz::klacz::klacz::iloveyou:brawo wielkie za uratownie tych psich biedakow :loveu::loveu: Quote
ulvhedinn Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Kurcze ja już się pogubiłam... one są wszystkie na DT? Szukają DT? Bo jak rozumiem, na razie się nie kwalifikuja do szukania DS...? :oops: Quote
zuzlikowa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Informacje,które otrzymałam dzisiaj... W związku z tym,ze łatwiej bedzie pracować indywidualnie z beniami z kłobuckiej ubojni psów...bernardynka,która była u mosii jest już w wyspecjalizowanym hoteliku pod Krakowem.Ma tu oddzielny kojec i wybieg...Magda będzie pracowała z nią indywidualnie, zabezpieczona ma być też pomoc behawiorysty. Przewidywane koszty,to 15zł+vat...daje to miesięcznie kwotę 570zł. Do tego doszedł też koszt przewiezienia suki...tj.140zł(paliwo) i 26zł(bramki-autostrada) Mam nadzieję niedługo przekazać informacje nt pozostałych dwóch beniów. Jeden pozostał u mosii. Na dzień dzisiejszy zaksięgowany został wpływ Finetty- 500zł. Pamiętając jeszcze,że i dt jest płatny, i potrzeba koniecznie pomocy psychologicznej...zwracam się ponownie z apelem...POMÓŻCIE!!!... ...te cztery benki z mordowni-dosłownie- muszą nauczyć się żyć nim pójdą do ds...MY musimy mieć pewność,że w nowych warunkach nie zagubią się!!! POMÓZCIE!!! Konto do wpłat jest w pierwszym poście... Quote
zuzlikowa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 [quote name='ulvhedinn']Kurcze ja już się pogubiłam... one są wszystkie na DT? Szukają DT? Bo jak rozumiem, na razie się nie kwalifikuja do szukania DS...? :oops: Hahaha...śmiałabym się pełnym głosem,gdybym za każdym razem nie zaczynała od podliczania i aktualizowania tak szybkich zmian!...a więc śmiech mój nieco na histerię zakrawa!:oops: Ulv...beniów z ubojni przekazanych Fundacji biafry jest 4! ! jest na hotelu u mosii,1 na hotelu u Magdy pod Krakowem,2 będą w płatnym dt pod Krakowem. Wcześniej doliczyłam się jeszcze dwóch benków...malucha 3 miesięcznego...został umieszczony przez Fundację FA w płatnym dt,w którym będą dwa w/w benie i ... Nie wiem gdzie jest jeszcze jeden benio...chyba suka...w ds?...w dt?...nie wiem. "Bo jak rozumiem, na razie się nie kwalifikuja do szukania DS...? :oops:" ...no,cóż- wypowiem jedynie swoją opinię... Tak duże psy,przetrzymywane w skrajnie patologicznych warunkach i poddawane skrajnie patologicznemu procederowi, i biorące w nim udział...nawet milczącego świadka!- bez wcześniejszej i profesjonalnej oceny, obserwacji, socjalizacji nie mogą być wydane do ds! Nie możemy przecież dziś wiedzieć jakie piętno zostało w nich odciśnięte!Uważam ,iż skrajną nieodpowiedzialnością byłoby przekazanie tak wielkich,silnych i często świadomych swej masy psów w ręce niedoswiadczonych, choć z wielkim sercem ludzi. Pomoc i litość też muszą być mądre i odpowiedzialne... ...muszą zabezpieczać dobro obydwu stron-i psa, i człowieka. Quote
Asior Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 paulinko, LACRIMO, skorzystałam z Waszego tekstu z pierwszego postu do allegra dla szczylków.. nie gniewacie sie :oops:???? Quote
ulvhedinn Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Ok, przepraszam, że zapytałam. Już uciekam. I delikatnie przypomnę, że miałam bernardynkę po przejsciach, która była bardzo trudnym (acz kochanym) psem, o paru innych problemowcach nie mówiąc i kompletnie zielona nie jestem. Raczej miałam na myśli, czy coś konkretnego- zdrowotnie, lub psychicznie u psów "wylazło"..... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.