Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 412
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wyglada to rozowo..ale czy mam tylko takie wrazenie, czy kryzys sie oddalil troche?

Leczenie na pewno jest koszmarnie drogie, to moje pytanie bylo takie pro forma.
Musimy chyba prosic o pomoc, bazarki, wplaty.
Nie wiem, jakos tak cicho w tym watku...

Posted

Za leczenie i pobyt w Lecznicy (od ubiegłego czwartku) zostanie wystawiona faktura. Kwota będzie, nawet biorąc pod uwagę zniżki za usługę weterynaryjną, dość znaczna. Lekarstwa kosztują, a zastosowano sporo.

Pieniędzy mamy bardzo mało. Może braknąć.

Ruch na tym wątku faktycznie teraz niewielki, może czytających więcej. Bez względu na aktualne zainteresowanie tymi bernardynami chcę przypomnieć, że one realnie istnieją. Muszą jeść, być leczone i mieć zapewnioną przynajmniej podstawową opiekę. I wszystkie rachunki muszą być płacone.
Wszystkich, którym los tych psów nie jest obojętny prosimy o pomoc.

Posted

Z Dorą troszkę lepiej.
Pomału zaczyna sama jeść.
Kupa ma już jakiś kształt i coraz mniej krwi.
Samopoczucie coraz lepsze.

Przez ostatnich parę dni z Dorą spotykała się w lecznicy przyjaciółka Pani Doktor. Jej 16-letni owczarek podhalański niestety nie miał już sił i trzeba było go uśpić.
Tak sobie siedziały pogrążone w smutku Pani i Dora...
Pani zaczęła odwiedzać Dorę i podtrzymywać ją na duchu, a teraz zapomnieć o niej nie potrafi :razz:
Chyba ze wzajemnością :loveu:

Na razie Dora nie opuści szpitala jeszcze przynajmniej przez tydzień.

Teodor został odebrany z tymczasu u Pani Ani i przewieziony do hotelu u Ksery , na miejsce Glorii.
Pies jest bardzo wylewny i żywiołowy.
Potrzebuje dużo ruchu i przestrzeni.


Państwo którzy adoptowali Glorię cały czas tkwią w zachwycie :lol:

Mosii, Lacrima jakieś wieści od Ramzesa ?
Może jakieś zdjęcie :cool3:

Posted

Anna_33 napisał(a):
Tez ma biegunke? Jakis wspolny powod? Moze glupio pytam, przepraszam :oops:



Nie mam pojęcia.
Próbujemy porządnie go odrobaczyć, jest na suchej karmie.
Wliczamy też emocje, jest bardzo podekscytowany...

Mam nadzieję, że przynajmniej on jakoś się unormuje :shake:

Posted

Dora wczoraj pojechała do nowego domku.
Pani z którą spotykała się w lecznicy zdecydowała się ją adoptować i pielęgnować dalej u siebie.
Ponieważ domek jest zaprzyjaźniony z lecznicą, Pani , Dora i Pani Doktor są w ciągłym kontakcie.
Jeśli tylko Dora nabierze sił czeka ją mastektomia.

Teodor wylewny jak zawsze. Nie dość , że skacze z rozpędu po ludziach to jeszcze okazało się, że na wybiegu skacze z miejsca betonowy płot.
170 cm :p
Ciekawe kto adoptuje milusińske stworzonko :roll:

Rozliczenie do dnia 13.10
1757,83 poprzednie saldo ( 24.09)
- 50,00 transport Dory z dt na sterylkę
-150,00 rozliczenie końcowe dt u p. Ani od 9.09 do 24.09
-340,00 sterylka Dory, antybiotyki, kroplówki, leki p/w krwotoczne
- 30,00 zwrot za transport Dory z kliniki na hotel u Ksery
- 30,00 powrót po dwóch dniach z powodu krwistej biegunki
-124,00 karma dla Ramzesa u mosii
-164,70 rozliczenie końcowe hotelu za Glorię
- 50,00 transport Teodora z dt u p. Ani na hotel u Ksery
-260,00 rozliczenie końcowe dt Teodora u p. Ani
- 30,00 odrobaczenie Teodora 6 tabl x 5zł
------------------------------------
=529,13
+wpłaty od 24.09 do 13.10
30,00 Malawi bazarek
10,00 allegro anna-an9
30,00 allegro Aimez_Moi
------------------------------------
=599,13 saldo końcowe na dzień 13.10

w czwartek dostanę rachunek za leczenie Dory i ponad dwutygodniowy pobyt w klinice.

Posted

No to zostały nam dwa chłopaki. W czwartek robię zdjęcia Ramzesowi, bo aż mi głupio. Będę jechała po południu, ale mam nadzieję, że jak dotrę to będzie jeszcze widno. Pstryknę przy okazji Stefanka (kochanego).

Boję się Biafra tego rachunku. Wiesz mniej więcej ile?

Posted

Mysle ze nadszedł czas zeby i Ramzes w końcu udał sie na swoje miejsce.
Było trudno ale jest ok. Dał sie w końcu poznac i rozpracowac.

Ramzes ma ok 4/5 lat.
Nie potrafi i raczej nie nauczy sie chodzic na smyczy,
lękliwy, na wszystkie nieznane bodzce reaguje ucieczka do budy i zadna siła go stamtąd nie wydobędzie. Trzeba umiec go nie straszyć i własciwie z nim postępowoć.
Do ludzi których zna bardzo miły, czarujący, zadnych zachowń agresywnych, rózniez przy misce. Posłuszny. Piescioch. Ale boi sie wszelakich przedmiotów do pielęgnacji.

Bardzo agresywny do innych psów, musi byc sam ewentualnie z bardzo dużą dominującą suką.

Rozplątuje w pięć sekund siatkę ogrodzeniowa, płot mysi byc solidnie zabezpieczony, podkopów nie robi ale co sie da rozerwac zębami- rozrywa.

Posted

mosii napisał(a):
Mysle ze nadszedł czas zeby i Ramzes w końcu udał sie na swoje miejsce.
Było trudno ale jest ok. Dał sie w końcu poznac i rozpracowac.

Ramzes ma ok 4/5 lat.
Nie potrafi i raczej nie nauczy sie chodzic na smyczy,
lękliwy, na wszystkie nieznane bodzce reaguje ucieczka do budy i zadna siła go stamtąd nie wydobędzie. Trzeba umiec go nie straszyć i własciwie z nim postępowoć.
Do ludzi których zna bardzo miły, czarujący, zadnych zachowń agresywnych, rózniez przy misce. Posłuszny. Piescioch. Ale boi sie wszelakich przedmiotów do pielęgnacji.

Bardzo agresywny do innych psów, musi byc sam ewentualnie z bardzo dużą dominującą suką.

Rozplątuje w pięć sekund siatkę ogrodzeniowa, płot mysi byc solidnie zabezpieczony, podkopów nie robi ale co sie da rozerwac zębami- rozrywa.

Dodałam na naszą klasę.
On jest piękny:loveu:

Posted

Dodać, dodać. Wszędzie gdzie się da. Mosii nie napisała, ale on bardzo wrażliwy jest. Zrobili mu wielką krzywdę w życiu. Złamali psychikę dumnego i odważnego bernardyna. On musi iść do mądrego domu.

W tym tygodniu kastracja Ramzesa.

Posted

mosii, czy wystawienie aukcji na allegro oznacza, że Ramzes nie jedzie do domu pod Tarnowem?
czy to kwestia braku transportu czy też jest inna przyczyna?

tak sie tylko pytam :roll: - bo nie wiem po co zrobiłam sobie 200 kilometrową wycieczkę :cool1: i nie wiem jak długo mam tego Pana trzymać w niewiedzy :cool1:

Posted

Czy nikt się już nimi nie interesuje?


Oj, drap mnie, tak mnie drap i nie przestawaj !!!
[URL="http://img691.imageshack.us/i/beniu2.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2269/beniu2.jpg[/IMG][/URL]



A teraz weź mnie na rączki, ja tak bardzo chcę :crazyeye:
[URL="http://img197.imageshack.us/i/beniu.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/6339/beniu.jpg[/IMG][/URL]





Krzyczysz jak skaczę, ale i tak cię kocham :loveu: i obiecuję nie skakać :diabloti:
[URL="http://img197.imageshack.us/i/beniu1.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/226/beniu1.jpg[/IMG][/URL]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...