zuzlikowa Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Trochę dużo jak na jednego psa...stanowczo:shake: Siły maleńka. Quote
Anna_33 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Nie wyglada to rozowo..ale czy mam tylko takie wrazenie, czy kryzys sie oddalil troche? Leczenie na pewno jest koszmarnie drogie, to moje pytanie bylo takie pro forma. Musimy chyba prosic o pomoc, bazarki, wplaty. Nie wiem, jakos tak cicho w tym watku... Quote
Biafra Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Apetytu dalej nie ma. Kleiki mięsno ryzowe wpakowane siłą do paszczy przełyka bez plucia. Biegunka mniej lejąca, bardziej uformowana, dalej z krwią Quote
LACRIMA Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Za leczenie i pobyt w Lecznicy (od ubiegłego czwartku) zostanie wystawiona faktura. Kwota będzie, nawet biorąc pod uwagę zniżki za usługę weterynaryjną, dość znaczna. Lekarstwa kosztują, a zastosowano sporo. Pieniędzy mamy bardzo mało. Może braknąć. Ruch na tym wątku faktycznie teraz niewielki, może czytających więcej. Bez względu na aktualne zainteresowanie tymi bernardynami chcę przypomnieć, że one realnie istnieją. Muszą jeść, być leczone i mieć zapewnioną przynajmniej podstawową opiekę. I wszystkie rachunki muszą być płacone. Wszystkich, którym los tych psów nie jest obojętny prosimy o pomoc. Quote
Biafra Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Z Dorą troszkę lepiej. Pomału zaczyna sama jeść. Kupa ma już jakiś kształt i coraz mniej krwi. Samopoczucie coraz lepsze. Przez ostatnich parę dni z Dorą spotykała się w lecznicy przyjaciółka Pani Doktor. Jej 16-letni owczarek podhalański niestety nie miał już sił i trzeba było go uśpić. Tak sobie siedziały pogrążone w smutku Pani i Dora... Pani zaczęła odwiedzać Dorę i podtrzymywać ją na duchu, a teraz zapomnieć o niej nie potrafi :razz: Chyba ze wzajemnością :loveu: Na razie Dora nie opuści szpitala jeszcze przynajmniej przez tydzień. Teodor został odebrany z tymczasu u Pani Ani i przewieziony do hotelu u Ksery , na miejsce Glorii. Pies jest bardzo wylewny i żywiołowy. Potrzebuje dużo ruchu i przestrzeni. Państwo którzy adoptowali Glorię cały czas tkwią w zachwycie :lol: Mosii, Lacrima jakieś wieści od Ramzesa ? Może jakieś zdjęcie :cool3: Quote
zuzlikowa Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 Powodzenia psiaki!:loveu: Doro...zdrowiej szybko...i niech owocnie skończy sie znajomość z przyjaciółką wetki...trzymam kciuki! Quote
Biafra Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Nowa aukcja allegro na benie. 4 bernardyny przeznaczone NA SMALEC -POMÓŻ !!! (774074024) - Aukcje internetowe Allegro Dora dalej w szpitalu. Teodor w hotelu u Ksery, cały czas ma biegunkę :shake: Na początek zostanie gruntownie odrobaczony. Jak przyjechał do Pani Ani miał robione badania krwii. Pies ma lekko podwyższone parametry trzustkowe. Quote
Anna_33 Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Tez ma biegunke? Jakis wspolny powod? Moze glupio pytam, przepraszam :oops: Quote
Biafra Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Anna_33 napisał(a):Tez ma biegunke? Jakis wspolny powod? Moze glupio pytam, przepraszam :oops: Nie mam pojęcia. Próbujemy porządnie go odrobaczyć, jest na suchej karmie. Wliczamy też emocje, jest bardzo podekscytowany... Mam nadzieję, że przynajmniej on jakoś się unormuje :shake: Quote
Biafra Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Dora wczoraj pojechała do nowego domku. Pani z którą spotykała się w lecznicy zdecydowała się ją adoptować i pielęgnować dalej u siebie. Ponieważ domek jest zaprzyjaźniony z lecznicą, Pani , Dora i Pani Doktor są w ciągłym kontakcie. Jeśli tylko Dora nabierze sił czeka ją mastektomia. Teodor wylewny jak zawsze. Nie dość , że skacze z rozpędu po ludziach to jeszcze okazało się, że na wybiegu skacze z miejsca betonowy płot. 170 cm :p Ciekawe kto adoptuje milusińske stworzonko :roll: Rozliczenie do dnia 13.10 1757,83 poprzednie saldo ( 24.09) - 50,00 transport Dory z dt na sterylkę -150,00 rozliczenie końcowe dt u p. Ani od 9.09 do 24.09 -340,00 sterylka Dory, antybiotyki, kroplówki, leki p/w krwotoczne - 30,00 zwrot za transport Dory z kliniki na hotel u Ksery - 30,00 powrót po dwóch dniach z powodu krwistej biegunki -124,00 karma dla Ramzesa u mosii -164,70 rozliczenie końcowe hotelu za Glorię - 50,00 transport Teodora z dt u p. Ani na hotel u Ksery -260,00 rozliczenie końcowe dt Teodora u p. Ani - 30,00 odrobaczenie Teodora 6 tabl x 5zł ------------------------------------ =529,13 +wpłaty od 24.09 do 13.10 30,00 Malawi bazarek 10,00 allegro anna-an9 30,00 allegro Aimez_Moi ------------------------------------ =599,13 saldo końcowe na dzień 13.10 w czwartek dostanę rachunek za leczenie Dory i ponad dwutygodniowy pobyt w klinice. Quote
LACRIMA Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 No to zostały nam dwa chłopaki. W czwartek robię zdjęcia Ramzesowi, bo aż mi głupio. Będę jechała po południu, ale mam nadzieję, że jak dotrę to będzie jeszcze widno. Pstryknę przy okazji Stefanka (kochanego). Boję się Biafra tego rachunku. Wiesz mniej więcej ile? Quote
Biafra Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 LACRIMA napisał(a): Boję się Biafra tego rachunku. Wiesz mniej więcej ile? Nie mam pojęcia :shake: Quote
Paulina_mickey Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Czyli zostały same chłopaki. Quote
mosii Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Ramzes fotki do powtórki bo tragiczna pogoda ale jak mam to wrzucam Quote
mosii Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Mysle ze nadszedł czas zeby i Ramzes w końcu udał sie na swoje miejsce. Było trudno ale jest ok. Dał sie w końcu poznac i rozpracowac. Ramzes ma ok 4/5 lat. Nie potrafi i raczej nie nauczy sie chodzic na smyczy, lękliwy, na wszystkie nieznane bodzce reaguje ucieczka do budy i zadna siła go stamtąd nie wydobędzie. Trzeba umiec go nie straszyć i własciwie z nim postępowoć. Do ludzi których zna bardzo miły, czarujący, zadnych zachowń agresywnych, rózniez przy misce. Posłuszny. Piescioch. Ale boi sie wszelakich przedmiotów do pielęgnacji. Bardzo agresywny do innych psów, musi byc sam ewentualnie z bardzo dużą dominującą suką. Rozplątuje w pięć sekund siatkę ogrodzeniowa, płot mysi byc solidnie zabezpieczony, podkopów nie robi ale co sie da rozerwac zębami- rozrywa. Quote
Paulina_mickey Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 mosii napisał(a):Mysle ze nadszedł czas zeby i Ramzes w końcu udał sie na swoje miejsce. Było trudno ale jest ok. Dał sie w końcu poznac i rozpracowac. Ramzes ma ok 4/5 lat. Nie potrafi i raczej nie nauczy sie chodzic na smyczy, lękliwy, na wszystkie nieznane bodzce reaguje ucieczka do budy i zadna siła go stamtąd nie wydobędzie. Trzeba umiec go nie straszyć i własciwie z nim postępowoć. Do ludzi których zna bardzo miły, czarujący, zadnych zachowń agresywnych, rózniez przy misce. Posłuszny. Piescioch. Ale boi sie wszelakich przedmiotów do pielęgnacji. Bardzo agresywny do innych psów, musi byc sam ewentualnie z bardzo dużą dominującą suką. Rozplątuje w pięć sekund siatkę ogrodzeniowa, płot mysi byc solidnie zabezpieczony, podkopów nie robi ale co sie da rozerwac zębami- rozrywa. Dodałam na naszą klasę. On jest piękny:loveu: Quote
Paulina_mickey Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 http://www.anonseogloszenia.pl/ogloszenia_pl http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/1 http://www.pajeczyna.pl/ http://portal.animalia.pl/ http://www.petworld.pl/ogloszenia http://www.vetmozga.com/ogloszenia/index.php http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,8050,Lw==.html http://www.rozglos.net/ogloszenie-110105.html http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=62768 http://www.mammisia.pl/ http://petsy.pl/ogloszenia/13__l_skie/ http://www.vendito.pl/search.php?action=det&obj_id=000059859 http://www.morusek.pl/ogloszenie/7792/podglad/ http://adpedia.pl/slaskie/czestochowa/drobne/zwierzeta/ogloszenie/wielki_ramzes_szuka_domu,61384/ http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/49515 http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-37086.html http://www.top-ogloszenia.com/ogloszenia/posts/18_Zwierz_281_ta/119_Psy_i_koty/ http://www.pchlitarg.info.pl/index.php http://czestochowa.olx.pl/item_page.php?Id=51840107&g=6 Quote
_ogonek_ Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 sliczny jest :loveu: mosii, u ciebie juz snieg? :shock: dodac go na swoja nasza klase? Quote
LACRIMA Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Dodać, dodać. Wszędzie gdzie się da. Mosii nie napisała, ale on bardzo wrażliwy jest. Zrobili mu wielką krzywdę w życiu. Złamali psychikę dumnego i odważnego bernardyna. On musi iść do mądrego domu. W tym tygodniu kastracja Ramzesa. Quote
Paulina_mickey Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Ja już Go do siebie dodałam na naszą klasę. Tam jednak tylko ochy i achy żadnych konkretów. :shake: Quote
mosii Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Bernardyn Bernardyny, bardzo uczuciowy pies (803411606) - Aukcje internetowe Allegro Ramzes na allegro Quote
Camara Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 mosii, czy wystawienie aukcji na allegro oznacza, że Ramzes nie jedzie do domu pod Tarnowem? czy to kwestia braku transportu czy też jest inna przyczyna? tak sie tylko pytam :roll: - bo nie wiem po co zrobiłam sobie 200 kilometrową wycieczkę :cool1: i nie wiem jak długo mam tego Pana trzymać w niewiedzy :cool1: Quote
Ksera Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Czy nikt się już nimi nie interesuje? Oj, drap mnie, tak mnie drap i nie przestawaj !!! [URL="http://img691.imageshack.us/i/beniu2.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/2269/beniu2.jpg[/IMG][/URL] A teraz weź mnie na rączki, ja tak bardzo chcę :crazyeye: [URL="http://img197.imageshack.us/i/beniu.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/6339/beniu.jpg[/IMG][/URL] Krzyczysz jak skaczę, ale i tak cię kocham :loveu: i obiecuję nie skakać :diabloti: [URL="http://img197.imageshack.us/i/beniu1.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/226/beniu1.jpg[/IMG][/URL] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.