Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No na pewno trafiłaś na jakąś ślepą babuche !!! :)
My tez jak wyniesiemy przeszkody nacpodwórko toludzie sie gapia jak na JAKIŚ CHORYCH UMYSLOWO.... ciekawe kiedy dostanę kaftanik :D :stupid:

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AniaP napisał(a):
A my miałyśmy rozstawione tylko cztery pachołki, :

Ania jakie masz pachołki??? Ja potrzebuje jakieś do ćwiczenia slalomu, ale zwykłe rurki ani kije od miotły mi nie wystarczają, bo nie moge ich postawić np. w domu....;(
Ja ostatnio ćwiczyłam sobie pod blokiem i na szczęście nikt się nie doczepił :P

Posted

[quote name='Paskuda_Bandzior']Ania jakie masz pachołki???
Pachołki kupiłam po adresem podanym tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=25735
Ale ja ich używam do obedience. Akurat wczoraj wyjątkowo ustawiłyśmy je sobie w slalom, ale są dosyć niskie i trochę trudno było tak ćwiczyć. Nie chcę psinie mieszać w łebku, więc nie będę na nich ćwiczyć slalomu. Chociaż są takie pachołki, które mają do góry dziury i można by wtedy włożyć do nich jakieś kije czy rurki, tak jak na placach manewrowych kierowcy się uczą. :wink:

[quote name='Paskuda_Bandzior'] Ja potrzebuje jakieś do ćwiczenia slalomu, ale zwykłe rurki ani kije od miotły mi nie wystarczają, bo nie moge ich postawić np. w domu....;(
Ale Kola kiedyś podpowiadała http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=10086 , że można wykorzystać np. przetykacz syfonu. :lol: Widziałam taki w Praktikerze http://www.nomi.com.pl/uplimg/ins150x300-22871220.jpg i cenowo wyjdzie prawie tak jak z tymi pachołkami. Myślałam nawet czy zamiast takich krótkich "kijków" w podstawę tego przetykacza dałoby się włożyć dłuższe rurki czy kijki? :hmmmm:

Posted

[quote name='Gerwia'] No,no,no Paskuda & Bandzior może zostaniesz hydraulikiem..... :D
:lol: :lol: :lol: :cunao: :wink:
I jeszcze w białym kaftaniku. :wink: :silly:

[quote name='Gerwia']My tez jak wyniesiemy przeszkody nacpodwórko toludzie sie gapia jak na JAKIŚ CHORYCH UMYSLOWO.... ciekawe kiedy dostanę kaftanik :lol: :stupid:
Oooo, ale jakby nas tak razem gdzieś zamknęli i jeszcze z naszymi psiakami i przeszkodami, to chyba jakiś kawałek boiska czy ogródka by się znalazł w takim :stupid: i to byśmy sobie wtedy poszalały. :ghost_2: To by dopiero był raj: dach nad głową by dali, jeść by dali, a my zero problemów (praca, szkoła i takie tam głupie przyziemne sprawy :wink: ) tylko od rana do wieczorka same przyjemności z psiakami. :wink: :lol: :lol:

A tak wracając do slalomu, to widziałyście te schematy z rurek pcv? http://www.dogs.gd.pl/kliker/ W domu do ustawienia, to chyba najlepsze rozwiązanie, co? :roll: A tutaj w galerii http://www.cavano.pl/ widać jak ładnie taki slalom wygląda. :klacz:

Posted

Gerwia napisał(a):
No to wejdz zobacz nasz w temacie PRZESZKODY !!!
Boki idzie zrywać taki profesjonalny..... :P

Ja tam nie rozumiem co ty chcesz od tego slalomu? :wink: No przecież bardzo ładny jest. :D

Posted

Gerwia napisał(a):
Tak chyba na zdjęciu nie widać, że to kilka kijków od miotełek powbijanych w piach :)

Widać, widać, tak myślałam. :lol: A zdradziło Cię czarne zakończenie jednej z tyczek. :wink:

Posted

A wy ćwiczycie coś czy wszystko macie opanowane ??? :)

No Asti biega swobodnie po wszystkich przeszkodach, ale trochę za wolno, bo często ją interesuje co się dzieje na placu, no i może to być też spowodowane "oklepanym" torem. :silly: A slalom, to ciągle musimy dopracowywać, bo czasem jakąś tyczkę ominie, muszę ją pilnować z której strony wchodzi do slalomu... :oops:

  • 2 months later...
Posted

Do mojego domu przybywa w przyszłym tygodniu psiejstwo, które mam zamiar trochę poprzeganiać na torze, żeby darmozjadem nie był :razz:
Toteż ponawiam topic i pytam: jak tak sprawy torów w naszym pięknym mieście się mają? Czy nadal można biegać tylko w ABC?

Posted

No wszyscy chyba przysnęli ostatnio snem zimowym, bo ostatnie śniegi i lody nie sprzyjały raczej bieganiu po przeszkodach. :placz: A grupa chętnych poznaniaków widzę rośnie, rośnie... :multi:

Posted

A czy powstały jakieś nowe tory? Jakieś chociaż ze trzy hopki? :razz:
Tak na marginesie moi drodzy agilitowi poznaniacy - spotykacie się jakoś razem aby wymieniać poglądy i doświadczenia?

Posted

Tośka_m napisał(a):
A czy powstały jakieś nowe tory? Jakieś chociaż ze trzy hopki? :razz:

Ja moje 3-4 hopki musiałam przed świętami wyrzucić do piwnicy i już bym je mogła wreszcie stamtąd wyciągnąć, ale mam problem gdzie je pomalować i zostawić do wyschnięcia? :placz: Gdyby nie to, to można by je gdzieś ustawić i trochę poskakać. :razz:

Posted

Tośka_m napisał(a):
AniaP, niepomalowane też przejdą :razz:

No niby tak, ale jak znam siebie, to jeśli od razu nie zrobię ich porządnie od a do z, to potem już mogą takie zostać na zawsze. :oops: Po drugie, cały czas jest mokro, więc chciałabym, żeby były choć czymś zabezpieczone. No i jeszcze... na seminarium w Bydgoszczy, drugiego dnia, a jednej ze stacjonat, tyczka była właśnie koloru takiego surowego drewna. Za pierwszym razem tego nie zauważyłam, ale Magda zwróciła mi uwagę, że Asti przeszła pod tyczką zamiast ją przeskoczyć :crazyeye: i potem rzeczywiście musiałam uważać, bo Asti często tak robiła. Nie wiem czy to ma znaczenie? Czy ona tej tyczki nie widziała? Dlaczego zamiast przeskoczyć przechodziła pod nią? Czy to dlatego tyczki zawsze są pomalowane w paski? :???:

Posted

No najwyraźniej psu robi różnicę, gdy słupki są niepomalowane. To lepiej zabieraj się za pędzel i do roboty :razz:
Właśnie odwiedziłam stronkę ABC i jest napisane, że tor jest ciągle w budowie. Nadal :mad:
Powiedz kto prowadzi zajęcia agility i jak one wyglądają - praca w grupach czy indywidualna. No i co z tym torem, bo skoro jest cennik za "usługę", to tor jakiś jest. Czy to ciągle ten, o którym wcześniej wspominałaś - nie do przestawiania?

Posted

Tośka_m napisał(a):
To lepiej zabieraj się za pędzel i do roboty :razz:

No bardzo chętnie, tylko gdzie je wszystkie rozstawić na czas malowania i potem na wyschnięcie? Jeśli zostawię je u siebie w pokoju (a inne pomieszczenie nie wchodzi w rachubę), to wtedy ja się będę musiała wynieść na noc do piwnicy, a mieszkam w bloku czyli spanko na siedząco i może w towarzystwie myszek, może szczurków... :eviltong: :lol:

Tośka_m napisał(a):
Powiedz kto prowadzi zajęcia agility i jak one wyglądają - praca w grupach czy indywidualna.

Wg mojej wiedzy, przesz ostatnie 2 lata (wcześniej nie znałam szkoły, więc nie wiem) ani jedne się nie odbyły. :evil_lol:

Tośka_m napisał(a):
No i co z tym torem, bo skoro jest cennik za "usługę", to tor jakiś jest. Czy to ciągle ten, o którym wcześniej wspominałaś - nie do przestawiania?

No tor jest. ;) Dokładnie ten, na który cały czas marudzę i który widać na zdjęciach. A możesz z niego sama korzystać, oczywiście po wcześniejszym umówieniu się z panem Piotrem, bo przeszkody są ustawione na placu, na którym odbywają się też inne kursy.

Posted

Ło matko i córko... To Poznań naprawdę jest jakimś za..zadziem agilitowym. To nikt w tym mieście nie prowadzi żadnych zajęć na torze?? :mad:
W takim razie cennik zawiera tylko i wyłącznie samą możliwość poskakania samemu sobie? Kurcze, to niefajnie, bo ja jeszcze żółtodziób jestem i nie chcę psa zepsuć :cool1:

Aniu, poświęć się dla sprawy i zawrzyj znajomość z myszkami i szczurkami :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...