Marta i Wika Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 No i były cztery psy w autobusie, ale tylko w drodze powrotnej - rano tylko dwa :-) Wika i Bandzior :-) Pan kierowca miał bardzo tajemniczy gust, w drodze do Tulec Bandzior musiał mieć bilet a Wika nie, a w drodze powrotnej... Bandzior musiał mieć bilet, dwie spanielki również... a Wika nie :crazyeye: Może myślał że to nie pies, tylko taki duży szczur na przykład :evil_lol: A cały trening był bardzo super - przynajmniej dla mnie, grupa zaawansowana układała jakieś karkołomne tory na które nawet bałam się patrzeć ;-) A niezaawansowana ćwiczyła układ w linii prostej lub z małym łukiem - dwie hopki, tunel miękki i twardy w różnych kolejnościach. Ja przede wszystkim chciałam zrobić dużo prostych przebiegów, poobserwować reakcję Wiki, różne sposoby nagradzania, różną odległość ode mnie, żeby wiedzieć co ewentualnie ćwiczyć w domu. I już wiem - prawą rękę! Z lewą nie ma problemu i nawet Wika odkleja się trochę ode mnie (chociaż nie wiem, czy można to nazwać już pracą na odległość, ale już powoli tak). Ale z prawej strony ma duży problem. No to co, kiedy następne spotkanie? Ciekawe, jaka pogoda będzie w styczniu... Quote
Dinusia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Taura napisał(a): P.S Tylko z Dinem nie było mi miło pracować... I jestem zawiedziona. Kinga, najmocniej przepraszam za Nele...:placz: tak sie napalilam na ten trening, a dopeiro wczoraj wieczorem zobaczylam, ze niuni sie cieczka zaczyna... a ze na obozie byly suki z cieczka i psy w jednej grupie i bylo ok to myslalam, ze dzisiaj tez tak bedzie... w kazdym badz razie nie bede juz jezdzic na treningi jak Nela bedzie miala cieczke, bo jak widac nie wszystkie psy potrafia sie skupic przy takich zapachach :P ale i tak Dinus bardzo ladnie biegal :D Dziewczyny przygotowaly trudne torki, i blisko siebie rozstawione hopki, ze sie juz gubilam i na przeszkody prawie wpadalam :P nie mialam czasu na patrzenie bo mi pies dzisiaj szalal, zwlaszcza dala mi popalic na ostatniej kombinacji z pajaczkiem i dwoma tunelami, jak ostatni raz bieglysmy to w polowie zamiast normalnie pobiec dosc blisko hopki, stanelam i poprostu pokazalam reka co ma skoczyc i nie skoczyla... ogolnie bylo super, Nela sie widac bardzo cieszyla, juz tak dawno treningow nie bylo, a na poczatku jak ja spuscilam, zebyt skoczyc torek to sama mi poleciala, skoczyla hopke, pobiegla do tunelu i dopeiro do mnei wrocila, hihi nie wiem co to bedize na naszych pierwszych zawodach na starcie :P Juz nie mzoemy sie doczekac nastepnego treningu :P Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 A cały trening był bardzo super - przynajmniej dla mnie, Nie tylko dla Ciebie :loveu: Tak mi tego brakowało!!!! przynajmniej dla mnie, grupa zaawansowana układała jakieś karkołomne tory na które nawet bałam się patrzeć Ja się nie bałam, ale dało mi się we znaki dośc wolne tempo mojego psa, który na zawijasach jeszce zwalniał i w efekcie wychodziło nic :evil_lol: Ogólnie nawet jestem zadowolona z jego biegania:loveu: Mistrzem i tak nie będzie, ale dawał dzisiaj z siebie dużo :multi: P.S Tylko z Dinem nie było mi miło pracować... I jestem zawiedziona. Dlaczego :crazyeye: Poza chwilami niedyspozycji biegał świetnie! Udało Wam się zrobić zakrętaski, i jestem pod wrażeniem jak potrafiłaś go nakręcić mimo zapaszków. Zapominał o nich i jak byliście w trakcie pokonywania jakiejś kombinacji to robił to co miał robić czyli skakał :cool3: Powinnaś być zadowlona, bo pracował w takich warunkach :multi: Dziewczyny przygotowaly trudne torki, i blisko siebie rozstawione hopki, ze sie juz gubilam i na przeszkody prawie wpadalam :P Czyli wniosek taki: Jak nie jesteś pewna znajomości kolejności przypinasz psa i latasz sama, żeby wchodząc z psem być pewnym. To ułatwi bieganie i Nelce i Tobie :p Ona na pewno doceni Twoją pewność i będzie lepiej reagowac na Twoje jasne sygnały. na ostatniej kombinacji z pajaczkiem i dwoma tunelami, jak ostatni raz bieglysmy to w polowie zamiast normalnie pobiec dosc blisko hopki, stanelam i poprostu pokazalam reka co ma skoczyc i nie skoczyla Kolejny wniosek: Nie możesz się zatrzymywać, bo pies nie wie o co chodzi i też się zatrzymuje. Tak samo było na tych kombinacjach przed pajączkiem - jak ty stawałaś nelka zrzucała tyczkę, albo w ogóle nie skakała. Witaj w klubie :evil_lol: Bandzior też tak robi co szło dzisiaj zauważyć na zawijaskach, prawda ? Musiałam się troszkę nawrzeszczeć i powygłupiać, żeby pies mi się nakręcił, co i tak dało niewieli skutek :eviltong: A ja mam jeszce dziwną obserwację dotyczącą mojego psa bo dzisiejszym treningu... On dzisiaj chętniej pracował na piszczącego kurczaka albo latającą i uciekającą piłke niż na smaczki :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: CZyżby moje usilne próby nakręcenia Bandziora na piłkę i inne zabawki odniosły skutek :razz: Dziewczyny dzięki za trening - tego mi brakowało, bo już miałam zastój :lol: Nie mogę się doczekać powtórki:loveu: Oliwia mimo ręki w gipsie świtnie Wam szło :multi: Quote
Dinusia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Paula, no wlasnie ja mam ten problem :/ jak nie wiem gdzie mam biec to sie zatrzymuje i pies nie wie co robic :/ W przypadku z pajaczkiem zatrzymalam sie z czystego lenistwa bo musialam za*******ć i juz nie moglam, myslalam ze skoczy bo juz biegla na ta hopke, ale jednak poszla za mna... :P w sumie to takich skomplikowanych torkow jeszcze nie robilysmy, moze i nawet troche za trudne byly, ale jakos sobie poradzilysmy i jestem dumna z Nelki ze tak ladnie sobie poradzila, co nie znaczy, ze z siebie tez bo kilka razy sie pogubilam i zrobilam zmiane tam, gdzie nie powinnam i sie zatrzymywalam zamiast nakrecac psa i biec razem z nim :P Mam nadzieje, ze juz w styczniu Marysia znow bedzie prowadzila zajecia, a Magda niestety troszke pozniej, bo beidzemy na slalom przychodzic :P Quote
Dinusia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Taura napisał(a):Może między przebiegami ćwiczenia posłuszeństwa na skupienie i dokładność? No i Dinusia TEMPO TEMPO! Tak wlasnie... tylko dzisiaj nie chcialam, jej spuszczac za bardzo zeby nie pobiegla do Dina... a nad tempem faktycznie musze popracowac bo jak narazie moj pies raczej nie ma z tym problemu tylko ja :P a jest to spowodowane tym, ze Nela dzisiaj pedzila jak nigdy i ze boje sie ze zaraz wpadne na jakas hopke bo nie zdaze spojrzec przed siebie jak bede chciala troche szybciej biegac, a musze tez patrzec na psa, trzeba to dopracowac i nastepnym razem bede biegac sama po torku przed bieganiem z psem :P Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 nastepnym razem bede biegac sama po torku przed bieganiem z psem :P Popieram :lol: Ja kiedyś tez nie biegałam ale się tego nauczyłam i to jest chyba raczej konieczne, chociaż można czuć się jak debil biegając między przeszkodami i wołając kierować niewidzialnym psem :evil_lol: A może będziesz mieć lepsze tempo jak zmienisz obuwie? Czy w glanach Ci tak wygodnie? Bo miałam glany chyba raz na nogach i są dla mnie niewyobrażalnie cięzkie:shake: Z obserwacji mojego psa też dochodze do wniosku że strasznie zwalnia na zakrętach szczególnie w trakcie pokonywania tej ostatniej kombinacji. Wniosek tylko jeden: ćwiczyć jak najwięcej po łukach :smile: To chyba każdy zwalnia, a jeszcze jak ma się takiego wolnego psa jak mój to jest to strasznie odczuwalne :evil_lol: Kiedy powtórka ? Szkoda, że teraz wigilia :-( Ale w sobotę wigilli nie ma :evil_lol: :cool3: Quote
Dinusia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Hi hi dobrze ze jest wigilia.. bo nie opuscimy zadnego treningu :P a jakby byl teraz to bysmy nie mogly isc.. Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Nie no dzien przed wigilią to trochę przesada :P Quote
Oliwia Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 [quote name='Paskuda_Bandzior'] Oliwia mimo ręki w gipsie świtnie Wam szło :multi: Dziekujemy;d Swietnie moze to nie bylo ale fatalnie tez nie;) JA uwazam ze trening dzien przed wigilia bylby ok:) Brakuje mi ich :( Mogłyby byc co tydzien...;d Quote
Marta i Wika Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Koniecznie trzeba się jakoś na początku stycznia umówić :-) PS. Nie wiem, czy to nie za bardzo off topic, ale chyba mogę zapodać w tym wątku: www.urban.poznan.pl/celestyna/ :-) :laola: Quote
Dinusia Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Sliczna dzidzia :D Magda, gratulacje! a jakie oryginalne imie :) Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 JA uwazam ze trening dzien przed wigilia bylby ok W sumie to też bym mogła dojechać :lol: GRATULACJE DLA MAGDY! Quote
Oliwia Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Rzeczywiście śliczna:) A co z jutrzejszym treningiem? Sądze że już jest za póżno żeby cos załatwiać...:( ALe wczśniej mialam zepsuty net;/ Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 I nic się nie odbyło :) Ale WESOŁYCH ŚWIĄT Poznańscy agilitowcy! Quote
Marta i Wika Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 To kiedy robimy Pierwsze Poznańskie Spotkanie Agilitowe 2007? ;-) Póki co śnieg pada, ale podobno ma być jeszcze ciepło na początku stycznia. Quote
Paskuda_Bandzior Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Mnie w pirwszy weekend stycznia nie ma . Quote
Marysia_i_gończy Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Taura napisał(a): A jak wygląda z dyspozycyjnością Marysia? Ja nadal kiepsko. Jak będę mogła się pojawić to się odezwę. Pozdrawiam noworocznie poznańskich agilitomaniaków! :) Marysia i Una Quote
Marta i Wika Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Jestem w przyszłą sobotę (czyli 6.01) i chętnie bym poskakała z Wikoidem. Ktoś jeszcze jest chętny? Quote
Oliwia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 My też jesteśmy bardzo chętne;) Dalej Poznaniacy ruszmy się! Może w tą sobote?;> Quote
Paskuda_Bandzior Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Tak jak pisałam ja w tą sobote ( w ten weekend) nie moge. Ale mam nadzieję że Wam się spotkanko uda :D Za to we ferie jestem bardzo chętna :D Quote
Marta i Wika Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 My z Wiką na zawody się na razie nie nadajemy :oops: Co z sobotą? Czy ktoś zadzwoni do ABC? Quote
Paskuda_Bandzior Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='Taura']25.02.2007 KA Fort organizuje pierwsze w tym sezonie zawody. Ktoś się wybiera? My byśmy chętnie nawet pociągiem, ale osoba towarzysząca potrzebna! ;) tutaj info: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37698 Ja wątpię żebym tam zajechała :lol: A tak w ogóle ile kosztuje pociąg, jaka jest opłata za piesa i ile jedzie? Ej taki zwykły pociąg nawet tanio wychodzi...... Quote
Oliwia Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='Taura']25.02.2007 KA Fort organizuje pierwsze w tym sezonie zawody. Ktoś się wybiera? My byśmy chętnie nawet pociągiem, ale osoba towarzysząca potrzebna! ;) tutaj info: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37698 Ja chętnie ale mnie rodzice nie puszczą pociagiem;/ A zawieżć też nie zawiozą bo to strasznie daleko we Warszawie nie? NO więc raczej odpadam, ale jeszcze pogadam...;] no wlasnie a co ze spotkaniem? Mi pasowało bardziej w ta niedziele bo w sobote nie moge:( ALe trzeba by już dzwonic...Szczerze to ja nie znam nawet numeru;/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.