Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Żeby przyjęli go do lubelskiego musi być z Lublina. Znaczy, trzeba powiedzieć, że został złapany na terenie miasta, na jakiejś konkretnej ulicy.

Posted

evl napisał(a):
Żeby przyjęli go do lubelskiego musi być z Lublina. Znaczy, trzeba powiedzieć, że został złapany na terenie miasta, na jakiejś konkretnej ulicy.


innymi słowy trzeba zakozaczyć :cool1:

myślę intensywnie nad tą możliwością, tylko teraz jest taka kwestia, że chciałabym mieć o nim dalszą wiedzę. Czy w Lublinie są jacyś wolontariusze w schronie, którzy jednocześnie są na dogomanii?

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
innymi słowy trzeba zakozaczyć :cool1:

myślę intensywnie nad tą możliwością, tylko teraz jest taka kwestia, że chciałabym mieć o nim dalszą wiedzę. Czy w Lublinie są jacyś wolontariusze w schronie, którzy jednocześnie są na dogomanii?


W ciągu roku akademickiego Paulina-Mickey, teraz - nie mam pojęcia, ale myślę, że jak zapamiętasz numer, który przydzielą psu to można by tam co jakiś czas dzwonić i pytać co z nim.

Posted

dzisiejszy dzień obfitował w wydarzenia :razz:

Po pierwsze okazało się że Filip to kobietka :crazyeye:

Po drugie znalazł się DT dla niej, ale kiedy wróciliśmy pod Tesco z kagańcem, smyczą, jedzeniem i wodą psina wyparowała... I okazało się, że znalazła się za bramą pewnej małej firmy niedaleko Tesco :roll: wygląda na to, że oni ją przygarnęli...

I wszystko byłoby dobrze, ale nie wiem czy jej tam dobrze. Po pierwsze niemiłosiernie się drapie, po drugie w godzinach otwarcia firmy ona lata po ruchliwym skrzyżowaniu przy Tesco, po trzecie jest pewnie nieciachnięta i może mieć szczeniory :roll:

I teraz kwestia jest taka, że właściciela firmy znamy, robił u nas ogrodzenie kute. Haliza, Ty może też go znasz? Nie wiem czy nie wystraszy się jak zadzwoni mąż i zapyta czy jest jego i czy możemy ją wysterylizować na swój koszt żeby mu zaoszczędzić zlatujących się psów. Nie chcę żeby myślał, że wtrącamy nosy w nie swoje sprawy :shake: ale z drugiej strony dobrze byłoby wiedzieć czy zamierza ją na dobre zatrzymać i czy jej nie wyrzuci za jakiś czas..

Posted

ech życzyłabym sobie, żeby ten też się zgodził. On jest bardzo w porządku facetem, ale kto wie jak zareaguje... Najgorzej że ona by trochę dochodziła do siebie po sterylce no i kto by pilnował zdjęcia szwów, żeby nic się nie wdało itede... bo on nie sądzę. No ale zobaczymy, chyba jednak mąż zadzwoni jutro, tylko muszę dobrze przemyśleć strategię i co mu zaproponować

Posted

Słuchaj czy to tam gdzie jest ten ciężki sprzęt ?
Chyba to zrządzenie losu bo ja właśnie o nim myślałam że pójdę zapytam czy by go nie przygarnął tzn ją :lol:
Jeżeli to tam to pan Stefan , ja go znam z dawnych czasów to porządny człowiek, miał tam kiedyś dużego psa nie wiem co się z nim stało trzeba będzie go zapytać o sterylkę,czy przygarnął ją na stałe ewentualnie czy mogłaby tam zostać tymczasowo-gdyby trzeba było coś pomóc to się pomyśli:p

Posted

haliza - nie wiem jak on ma na imię, ale on mieszka tutaj na tym osiedlu obok Wemaxu jak się na Krakowskie Przedmieście jedzie. poszukam potem faktury i podam Ci na pw albo smska jego nazwisko, jeśli go znasz lepiej niż my to może rzeczywiście lepiej i stosowniej jeśli Ty zagaisz z nim sprawę.

Posted

Widzisz to chodzi ci o Wamex-a ja myślałam że przy Tesko, jego też znam tam pracuje mój syn-myślę że z nim też się da dogadać on mieszka obok moich byłych sąsiadów i zawsze przygarniał takie znajdy ....

Posted

Karolina&Lucky napisał(a):
A czy psina na pewno dalej tam jest?! Dzisiaj byłam w Tesco, i widziałam go z daleka, zdaję mi się że to ten sam...


no niestety, właśnie chodzi o to, że ona ciągle sobie lata poza ogrodzeniem. To jest bardzo duży teren, więc zapewne ma dziury którymi się wydostaje i działa. Jest to tym bardziej groźne, że aby dostać się do Tesco Filipa musi przebiec przez podwójną szosę zjazdową z obwodnicy do K-stawu :shake:

Jutro mąż zadzwoni do tego pana u którego jest Filipa, wszystko się okaże.

Posted

Dziś wszystko się wyjaśniło.

Sunia ma właściciela. Co prawda wciąż mu ucieka i się drapie niemiłosiernie, ale jednak ma :roll:

Druga sprawa - właściciel zamierza ją wysterylizować, ale dzięki wspaniałemu wetowi dopiero po pierwszych szczeniakach :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Ręce opadają po prostu. To jest walka z wiatrakami. Co kurcfzę robić z tymi ludźmi?? Jak mają wiedzieć skoro ludzie niby wykształceni w odpowiednim kierunku robią taką krzywdę zwierzakom?? Oczywiście pana uświadomiłam, opowiedziłam ile sił i pieniędzy idzie by odkręcać skutki takich poglądów, posłuchał popatrzył, ale cóż... Nie sądzę, że sie przejmie. Wet to wet :shake:
Płakać się chce - co robić???
Wiem, który to wet, zamierzam pójść do niego pod pretekstem wizyty, zapytam o sterylizację rzekomej suni i wtedy mu pokażę fotki i artykuły na ten temat. Módlcie się żeby podziałało :-(

Posted

Rodzice Maciusia :) napisał(a):
Dziś wszystko się wyjaśniło.

Sunia ma właściciela. Co prawda wciąż mu ucieka i się drapie niemiłosiernie, ale jednak ma :roll:

Druga sprawa - właściciel zamierza ją wysterylizować, ale dzięki wspaniałemu wetowi dopiero po pierwszych szczeniakach :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:


k...a mać!:angryy::angryy::angryy: co za psełdo-wet!:angryy:
po co temu właścicielowi szczeniaki!? po to żeby je potem potopić lub uśpić, ale w imię dobrze spełnionego zabobonu?:angryy:
Tłumacz mu, że to wydatek i kłopot, że sterylka się bardzie opłaca.

Jak suka, tak biega samopas, to jej "rozmnożenie", to kwestia chwili:angryy:

Powiedz właścicielowi, że albo sterylizuje sukę teraz albo zgłaszasz na policję zaniedbanie zwierzęcia przez niego, bo się cały czas suka "szwęda" między ludźmi i autami - to stanowi zagrożenie i dla niej i dla ludzi.....

Posted

bico napisał(a):

Powiedz właścicielowi, że albo sterylizuje sukę teraz albo zgłaszasz na policję zaniedbanie zwierzęcia przez niego, bo się cały czas suka "szwęda" między ludźmi i autami - to stanowi zagrożenie i dla niej i dla ludzi.....


no właśnie ona już podobno latać luzem nie będzie, ale nie mogę przecież zgłosić na policję faktu, że on nie chce jej wysterylizować, to nietstey, nie jest karalne :shake:

Nie mogę na niego wpłynąć inaczej niż już tylko jak zrobiłam, czyli rozmową. To niestety małe miasteczko, każdy od kazdego jest jakoś zależny, nie mogę z nim walczyć.

Ale mogę z wetem :p:eviltong:

Posted

Kurcze, dobrze by było gdyby właściciel suni zgodził się na tą sterylkę...
A tego weta to... :mad: :angryy:


Możesz mi przesłać PW co to za wet (na jakiej ul. klinika)?

Posted

[quote name='Karolina&Lucky']Możesz mi przesłać PW co to za wet (na jakiej ul. klinika)?


A ja uważam, że taką informację można podać publicznie. Ludzie powinni wiedzieć, który weterynarz ma średniowieczne poglądy :angryy:

Posted

OCZYWIŚcie, zgadzam się aby ujawniać dane takich "uczonych", problem w tym, że ja do niego nie chodzę (dzięki bogu) i nawet nie wiem jak się nazywa. Planuję rekonesans w przyszłym tygodniu, zrobię nalot tak jak pisałam udam, że mam niewysteryzliwaną sunię i zapytam go o radę. Zobaczymy. Ale lepiej pójdę z mężem albo z kimś, bo nie ręczę za siebie :mad::angryy:

Na razie wiem, że na ulicy Okrzei

Posted

To chyba przychodnia wet. 'ADVET'? Dobrze wiedzieć na przyszłość gdzie nie iść :cool1: Ja chodzę do 'ESKULAPa' :multi:

[SIZE=2]

To czekamy na relację z wizyty u 'weta' :diabloti:


Posted

Na Okrzei w zasadzie są zdaje się 2 przychodnie. Jedna niedaleko Tesco, przyjmuje sympatyczna młoda wetka, która nam daje zniżki na bezdomniaki i nie sądzę, że o niej mowa.

Natomiast naprzeciwko Kina jest jeszcze jeden w takim białym budyneczku koło szkoły Norwida, podejrzewam, że to może o to chodzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...