Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Agnieszka88']Nikt nie chce takiego wspaniałego psiaka?...[/quote]

Aż się wierzyć nie chce! Gdybym już nie miała tych swoich dwóch szaleńców to na pewno bym się nim zaopiekowała, bo piękny i na pewno warty świetnego domu.

Posted

żal mi ściska(nie powiem co):shake: przepiękny.A ja mam taka wielką działkę,ogromna i nie ogrodzoną(jeszcze) tak to bym go wzięła.
moje dzieci chociaż małe obcują na co dzień...z dużym psiakiem teściowej gdzie teraz mieszkamy.Nie znęcają się ,nie ciągną.Uczymy szacunku do zwierząt, że to istota..nie zabawka.
poczekam na męża, porozmawiam..chociaż znając go powie że teraz bez sensu jest brać psa:( bo nie dość że nie u siebie to jeszcze ciasnota/a z pół roku nas dzieli od wyprowadzki do wielkie chaty z bala..pies by miał jak w raju..cholera no!! ale popytam wśród rodziny i znajomych.Gdzie teraz to piękne psisko się znajduje/bo chyba nie doczytałam..ile to by było km od Śremu w wlkp??

Posted

łejej to nie daleko. My zmotoryzowani oboje.Tylko czekam na mężulka..kurde za jakąś godzinę będzie...i będę go maltretować, i grozić jak będzie trzeba(rozwodem):mad::razz:
najważniejsza kwestia żeby psiak nie był agresywny wobec dzieci, bo te czasem będą chciały się przytulic-ale w 100% pod nadzorem dorosłych..
Jaki ewentualny jest koszt adopcji? czy pies bierze jakieś leki? pytam bo wziąć psa i mieć to nie jest tak hop siup, brać psa i go mieć to jest odpowiedzialność..za jego zdrowie, badania, lekarstwa itp...dlatego o wszystko pytam. to sa wazne kwestie które trzeba poruszyć...
Cały czas oglądam jego foty no jest przepiekny.
Czytam na innym wątku o spanielce która trafiła do schronu w Poznaniu...jest tyle psów potrzebujących miłości/nie wyrobie:placz: mam teraz i ją na uwadze...gdyby to zalezało odemnie to bym oba wzięła..i na tym nie poprzestała:roll:

Posted

Ciągle myślę o Kejkunie. mój m, mówi że jeszcze nie czas na psa -jak przypuszczałam:roll: Teraz z nim negocjuje, dałam tyle argumentów, kurcze, muszę się prosić jak małe dziecko :( nie chce odpuścić:(
Na razie pytam znajomych, dziś pokazałam jego foty szwagrowi bo wpadł, zapyta też swoich kumpli....napisałam o naszym ślicznym mixe na zaprzyjaźnionym forum..

Posted

ale pocieszacie:cool3: ,
moja siostra i jej syn bardzo chcieli psa,a że w bloku mieszkają to małego, szwagier za nic w świecie nie chciał się zgodzić..tak się składało że znajoma miała szczeniaka pekińczyka na wydaniu.i powstał siostrzany spisek. :diabloti: pusia pojechała do mojej siostrzycy.. ,powiedziała że go bierze,i że mężowi pogłaskać nie da!! oo!:eviltong: .oczywiście piesek jest teraz kochany i uwielbiany przez całą rodzinę (pana który był na nie też:evil_lol:)

i może ja bym musiała też podjąć męską decyzje..postawić go po fakcie.. nie przed..:diabloti:

my se tu gadu gadu a kejkun w klitce czeka na dom:placz:

Posted

właśnie wiem że jak już byśmy powiększyli rodzinę o Kejkuna to M by go uwielbiał....i sama się dziwie że jeszcze psa nie mamy "takiego naszego"(czytaj mojego osobistego):eviltong:, na razie jest teściowej (ten z avatara) tez kochane psisko,spokojne, zaadoptowane od jakiejś Poznańskiej rodzinki która się rozmysliła:angryy:łazę z nim do lasu,nad staw, kocha aportować.. itp. tylko coraz bardziej leniwy, cóż wiek robi swoje,Pumo ma 10 lat..

W dodatku od 3 dni nasza kotka się nie pojawia:( moja córka dzis powiedziała że tęskni, bo ten kocurek przepadał za nią i vice versa:roll: kotka miała ok 3 miesięcy, fajna się robiła..tak o nią dbalismy i puszeczki dostawała itp.Ciekawe czy ktoś ja "porwał" czy rozjechał o losie):placz:
tu kumpel pociesza nowym kocurem bo ma 3 na wydaniu.

Posted

siedzę na dogo pół dnia....żaden pożytek ze mnie, ta bezradność.mam doła normalnie:shake:
Widzę na zdjęciu że Kejkun to chyba nie duży mix? taki średniak co?no chyba że ten ktos na fotce ma strasznie długie nogi i kolano tak wysokoooo:crazyeye::evil_lol:

Posted

on już pisałam ale powtórzę...jest uroczy!!!
a jak se czuje? jak łapka?był ktoś z nim jeszcze na spacerku?
jesteście wspaniali że tyle robicie dla tych istotek!!
strasznie bym chciała go zabrać do domku-ale jak pisałam nie jestem jeszcze " u siebie"(i strasznie mnie to wpienia):angryy:

Posted

Kejkun na spacery chodzi regularnie, łapka już się zagoiła. Jak tylko będę w schronisku wezmę go na spacer, sprawdze jak tam z jego kregosłupkiem ... i może uda mi się porozmawiać ze stowarzyszeniem co do badań ( z tego o ostatnio z nimi rozmawiałam to myślę że się zgodzą )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...