jolka11 Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Cieszę się ,że moje czarno-białe kloniki się podobają :lol: Quote
Honey Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 jolka11 napisał(a):Cieszę się ,że moje czarno-białe kloniki się podobają :lol: A pewnie, ze sie podobaja ! ( choc nie zaczekalyscie na mnie i mam teraz pare dni opoznienia :evil_lol: ) Jedynie te klony kojarza mi sie z obecna sytuacja polityczna i piosenka big cyca.... ;) Quote
Nesuniaaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Sliczne :loveu: Jak małe pluszaczki :loveu: I pomyśleć ze z takich maleństw takie bestyjki wyrosną:) Quote
jolka11 Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Honey napisał(a):A pewnie, ze sie podobaja ! ( choc nie zaczekalyscie na mnie i mam teraz pare dni opoznienia :evil_lol: ) Jedynie te klony kojarza mi sie z obecna sytuacja polityczna i piosenka big cyca.... ;) No,no tylko nic z tych rzeczy :diabloti:My nie ta opcja :evil_lol: a poza tym to wyobrażasz sobie 10 "takich"rzadzących klonów ? Nie zaczekały,nie zaczekały -a co miałam dziurkę palcem zatkać :evil_lol: .Przecież sama wiesz ,że to nie skutkuje Quote
Elitesse Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 a my dzis jedziemy sie do weta przekonac czy beda jakies klusie i u mnie :roll: Quote
Elitesse Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 arima napisał(a):U nas było widać 2 a wczoraj urodziło się 9:loveu: moja kolezanka tez tak niedawno miala :lol: na uSG 2 szczeniaczki a urodzila sie 6 ! :loveu: Quote
martin78 Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 słodkie te Wasze dzieci - a powiedzcie mi - czy dogrzewacie swoje szczenięta? wisząca żarówa, termofor..etc. ??? Quote
Honey Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Elitesse napisał(a):a my dzis jedziemy sie do weta przekonac czy beda jakies klusie i u mnie :roll: Napisz slowko po wizycie, co na USG wet wypatrzyl :p Quote
Honey Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 martin78 napisał(a):słodkie te Wasze dzieci - a powiedzcie mi - czy dogrzewacie swoje szczenięta? wisząca żarówa, termofor..etc. ??? Ja przez pierwsze dni trzymam maluchy bardzo cieplo, dogrzewam kwoka - swieci na plowe kojca, zeby bobasy mogly odpelznac w chlodniejszy kat jak im sie za cieplo zrobi. W kojcu oczywiscie lezy termometr, zeby kontrolowac temperature. Quote
bajadera Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Nie dogrzewałam. Trzy mioty miałam wiosną (marzec kwiecień), gdy działa ogrzewanie. Po prostu ustawiałam kaloryfery na full. A pierwsze 10 dni i tak suka prawie cały czas leżała z nimi otulając je. Po za tym jest długowłosa i problem, który mnie gnębił, to czy maluchy nie zaplączą się. Quote
arima Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Ja też nie. Kupiłam taki koc elektryczny, ale suka sapała okropnie i wyciągłam go po godzinie. W domu w pokoju szczeniąt mam cały czas 23 st Quote
Nesuniaaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Ja moje maluszki kładlam na koc elektryczny jak z mamusią na dwór wychodziłam.. Tylko, że moje maluszki były majowe więc problemu nie było..Chociaż jakby nie patrzeć to teraz jest cieplej w mieszkaniu niż w maju.. Quote
Marta Chmielewska Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 My też nie grzejemy, ani stafików, ani grzywaczy. Dobrze przygotowany kojec, kaloryfer i ciepła mama wystarczą :-) Warto obserwować maluchy, jeśli się tulą może im być zimno, jeśli rozchodzą po kojcu i leżą osobno za ciepło. Oczywiście w obu przypadkach mogą mieć temperaturę optymalną, ale warto to sprawdzać. Dobrze też przy niższej temperaturze sprawdzić, czy do któregoś szczeniaka nikt się nie tuli, może być chory. U nas dopiero za miesiąc rozwiązanie a brzuchol rośnie już pomalutku... :cool3: Rok temu mieliśmy takie paskudy :evil_lol: Quote
Nesuniaaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 [quote name='Marta Chmielewska']My też nie grzejemy, ani stafików, ani grzywaczy. Dobrze przygotowany kojec, kaloryfer i ciepła mama wystarczą :-) Warto obserwować maluchy, jeśli się tulą może im być zimno, jeśli rozchodzą po kojcu i leżą osobno za ciepło. Oczywiście w obu przypadkach mogą mieć temperaturę optymalną, ale warto to sprawdzać. Dobrze też przy niższej temperaturze sprawdzić, czy do któregoś szczeniaka nikt się nie tuli, może być chory. U nas dopiero za miesiąc rozwiązanie a brzuchol rośnie już pomalutku... :cool3: Rok temu mieliśmy takie paskudy :evil_lol: Jejciu jak ja uwielbiam grzywki :loveu: Marta, powiedz mi czy Grzywkom pp muszą stac uszka? Ostatnio widziałam zdjęcie z wystawy gdzie owłosiony grzywek miał klapnięte ucholce.. Quote
Marta Chmielewska Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 U odmiany owłosionej dopuszcza się uszy wiszące. Kto co woli ;) Quote
Nesuniaaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 A mi się i tak bardziej podobają stojące ucholce:)Na tą rase choruje już od dawna i kiedyś napewno sobie zafunduje jakiegos maluszka:D Quote
martin78 Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 dzięki za odpowiedź :)to dla mnie ważne ;) tak więc optymalna temperatura w pomieszczeniu powinna wystarczyc ? Quote
Nesuniaaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Martin a maluszki jakiej rasy będziesz miał? I za ile sie urodzą:)? Quote
daga10011 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 [quote name='Marta Chmielewska']My też nie grzejemy, ani stafików, ani grzywaczy. Dobrze przygotowany kojec, kaloryfer i ciepła mama wystarczą :-) Warto obserwować maluchy, jeśli się tulą może im być zimno, jeśli rozchodzą po kojcu i leżą osobno za ciepło. Oczywiście w obu przypadkach mogą mieć temperaturę optymalną, ale warto to sprawdzać. Dobrze też przy niższej temperaturze sprawdzić, czy do któregoś szczeniaka nikt się nie tuli, może być chory. U nas dopiero za miesiąc rozwiązanie a brzuchol rośnie już pomalutku... :cool3: Rok temu mieliśmy takie paskudy :evil_lol: Ale slodziaki:loveu: .U nas wysyp za 3 tygodnie i naszej tez juz brzucholec rosnie-powiedzialabym,ze az za bardzo -z gory wyglada jak beczka :lol: .U nas widac 6 maluszkow i mam nadzieje,ze zaden juz sie tam nie schowal z tylu:roll: Quote
agamich Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Rozmawiałam z wetem. Stwierdził, że cycatej 37,3 jest dziwne (ma tak właściwie od tygodnia). Maluchy rozbrykane, brzuch w podskokach ciagłych. Melka nie wygląda na mającą rodzić. A termin jest na jutro..... Ja cała w nerwach.... Quote
cuciola Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 trzymam kciuki za przyszle mamusie i gratuluje tym,ktorzy juz maja maluszki! zdjecia cudowne! :) Quote
jolka11 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 agamich napisał(a):Rozmawiałam z wetem. Stwierdził, że cycatej 37,3 jest dziwne (ma tak właściwie od tygodnia). Maluchy rozbrykane, brzuch w podskokach ciagłych. Melka nie wygląda na mającą rodzić. A termin jest na jutro..... Ja cała w nerwach.... Czekamy na wspaniałe wieści.:loveu: Trzymam kciuki :loveu: Quote
jolka11 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Elitesse napisał(a):a my dzis jedziemy sie do weta przekonac czy beda jakies klusie i u mnie :roll: Czy już po wizycie u weta? Jakie wieści?:p Quote
agamich Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Najnowsze wieści: pojawił się śluz:cool3:, boki baaardzo zapadnięte ...dobrze, że będę miała urlop do końca tygodnia.... Quote
Gosiak Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Trzymam kciuki, u nas termin na niedzielę. Nie straszcie mnie tylko tymi rozbieżnościami pomiędzy USG a faktyczną liczbą szczeniąt :-o Na badaniu widzieliśmy trzy szczeniaczki i wolałabym aby urodziło się coś koło tego a nie np 9. Tym bardziej, że Rurcia ma ładnie rozwinięte 4 sutki a pozostałe są całkiem przyschnięte. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.