cuciola Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 dalej ciapkowatych pieknosci nie ma? ja tu czekam i czekam gratuluje nowym maluszkom na forum :) Quote
Alicja Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 [quote name='daga10011']Honey,moze mi sie jakis potfforr urodzi z ogromniasta glowa???????:lol: .Nie,spoko-moze to nie byla glowa,ale jeden plod wygladal na wyraznie wiekszy i moze moja i weta wyobraznia pofolgowala:lol: .Wazne,ze wiem juz ze szczenna,karme zamowilam i zaczynam szykowac porodowke ,no i wpadac w panike przed naszym pierwszym porodem:oops::multi:Daga ..ale bedziesz miała fajnie;)trzymam kciukasy Quote
daga10011 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Alu-na razie to ja umieram ze strachu:lol: Sirion-nasza ciezarowka tez sie z cieczka nie spieszyla,przez jej opoznienie nie wystawilam swoich pociech na swiatowce,bo myslalam ze bedziemy mieli juz porodowke w domu,to nie zglaszalam:roll: a ona dostala 6 tygodni po planowanym terminie-juz sie smialam,ze chce nam na wigile prezent dac w postaci kluseczek,ale nie-urodzi chyba pare dni wczesniej:lol: Quote
Gosiak Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 A my dzisiaj jedziemy na USG. Po Rurci nic nie widać a to ok. 45 dzień. Cycochy może trochę zaróżowione ale trzeba się na siłę przyglądać. W ogóle nie przytyła ale macica przy "obmacywance" jest wyczuwalna. Mam nadzieję że jest w ciąży i że miot nie będzie zbyt liczny. W każdym razie denerwuję się i zazdroszczę Wam, że porody już za Wami. Quote
Honey Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Gosiak napisał(a):W każdym razie denerwuję się i zazdroszczę Wam, że porody już za Wami. Noo... jeszcze nie za wszystkimi :razz: :evil_lol: Daj znac, co wykazalo USG. Pozdrowienia! Quote
bajadera Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='daga10011']Sirion-nasza ciezarowka tez sie z cieczka nie spieszyla...... Tyle, że jak ona się teraz nie pospieszy to z krycia będą całkiem nici i dopiero za rok.:angryy: Quote
daga10011 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 no to faktycznie sytuacja nie do pozazdroszczenia:shake: .Ale do grudnia jeszcze troche czasu..A moze Ty ja za czesto sprawdzasz pod ogonem i sie sucz stresuje?????Bo ja sprawdzalam przez 4 tygodnie,potem juz dalam sobie spokoj i jak przestalam ja molestowac to w koncu dostala:roll: Quote
daga10011 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Gosiak napisał(a):A my dzisiaj jedziemy na USG. Po Rurci nic nie widać a to ok. 45 dzień. Cycochy może trochę zaróżowione ale trzeba się na siłę przyglądać. W ogóle nie przytyła ale macica przy "obmacywance" jest wyczuwalna. Mam nadzieję że jest w ciąży i że miot nie będzie zbyt liczny. W każdym razie denerwuję się i zazdroszczę Wam, że porody już za Wami. to trzymamy kciuki za usg.Jesli macie fasolki w brzuchu,to bedziecie rodzic okolo tydzien przed nami:lol: .wiec nie kazdy ma porod za soba;) Quote
ajcka Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 A ZUZIOWE maluszki w brzusiu maja dziś 6 tygodni!!!:loveu: I brzusio zaczyna wyglądac jak piłka.:lol: Quote
agamich Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Ajcka, fajowo! Cycatka właśnie przeszła z etapu-piłka, do etapu- brzuch a'la kwadrat. Zaczynam sie zastanawiać, ile ich tam kurczę siedzi :confused: Quote
jolka11 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 agamich napisał(a):Ajcka, fajowo! Cycatka właśnie przeszła z etapu-piłka, do etapu- brzuch a'la kwadrat. Zaczynam sie zastanawiać, ile ich tam kurczę siedzi :confused: Na pocieszenie Wam powiem ,że ja też zastanawiałam sie ile szczeniąt będzie? W 7 tygodniu Bajka miała brzuszek niewielki .Więc sadziłam ,że szczeniąt będzie niewiele. Dopiero ostatnie dwa tygodnie przed porodem brzuszysko jej urosło ,że ho ho... Jak się okazało urodziła równiuto 10 sztuk. W tej chwili mama i jej maluszki mają sie dobrze. :multi: Trzymamy kciuki za przyszłe mamy ,no i Babcie ,bo one więcej przeżywaja niż te co rodzą :lol: Quote
ajcka Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Pewnie sporo można sie zdziwić nieraz ile tam sie pomieści. Moja Whippetka Sara za pierwszym razem urodziła 10:crazyeye: ,brzuszek miała ogromny,ale kto by pzrypuszczał ze one tam sie zmieszczą. Quote
ajcka Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 jolka nie strasz bo moja ma wielki brzuch juz teraz:-o Quote
jolka11 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Na pocieszenie powklejam parę fotek. Klony nikoniecznie takie same :lol: "Troszkę mi ciężko": Bracia bliźniacy: Quote
jolka11 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Wiercą się okrutnie :evil_lol:. Trudno im jakieś fotki zrobić. No i rozróżnić je bardzo trudno :lol: Quote
agamich Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Włanie jolka, jak Ty je rozróżniasz? brzuch cycatej jest spory i zaczyna się ruszać. Coś Honey sie nie odzywa.... Quote
Honey Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 agamich napisał(a):Włanie jolka, jak Ty je rozróżniasz? brzuch cycatej jest spory i zaczyna się ruszać. Coś Honey sie nie odzywa.... Honey wlasnie wrocila od swojej nadwornej pani wet, ktora stwierdzila, ze na jej oko pewnie w nocy porod sie zacznie, a ona wlasnie na impreze jedzie... Ulla natomiast jak usiadla w gabinecie to juz nie chciala/nie mogla sie podniesc. I gdyby Honey byla tam sama, to siedzialyby pewnie do tej pory razem z suka na srodku podlogi zastanawiajac sie co dalej... :lol: Jolka - maluchy sa cudowne ! Ale mialyscie z sunia na nas poczekac... i co? :evil_lol: Quote
jolka11 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Ja czekałam .To Bajka jest winna:evil_lol: Ja się cieszę ,że przynajmniej na mnie Bajka zaczekała i zdążyłam na czas wrócić z Poznania.:p Quote
daga10011 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Cudne klusie:loveu: .Honey-to trzymamy kciuki za udana nocna akcje porodowa:loveu: :multi: Quote
Honey Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 daga10011 napisał(a):Cudne klusie:loveu: .Honey-to trzymamy kciuki za udana nocna akcje porodowa:loveu: :multi: Sunia lezy spokojnie, wcale nie wyglada na to, ze w nocy zacznie rodzic. Jak znam zycie to bedzie tak - jak bede chciala sie polozyc, to ją pewnie zacznie nosic, a po mojej bezssennej nocy ona sobie spokojnie zasnie i przelozy impreze na jutro :razz: Quote
Alicja Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 :razz:to ja .....czyli jeszcze nic Te klusie powyżej cudowne:loveu: Quote
Honey Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:to ja .....czyli jeszcze nic Te klusie powyżej cudowne:loveu: Alicja... :evil_lol: jeszcze nic, a ja biedna nie wiem, czy isc spac czy przy suce warowac... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.