Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Honey napisał(a):

Moje powinny byc 18-19 listopada, ale sucz juz wyglada jakby za chwile miala urodzic ... :shake: Mam jednak nadzieje, ze grzecznie wytrzyma do konca.


To ja też dołączę do Was. Ponoć razem zawsze raźniej!
U nas maluszki mają się pojawić około 16 listopada więc bardzo prawdopodobne ,że będziemy świętować razem :multi:

Gratuluję wszystkim prześlicznych maluszków.
pozdr.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jolka11 napisał(a):
To ja też dołączę do Was. Ponoć razem zawsze raźniej!
U nas maluszki mają się pojawić około 16 listopada więc bardzo prawdopodobne ,że będziemy świętować razem :multi:

Gratuluję wszystkim prześlicznych maluszków.
pozdr.


To jak sie uda, to nam sie jednoczesnie 17-ego urodza :lol:

Cuciola - trzyjmaj kciuki, to napewno nie zaszkodzi ;) :)

Posted

A ja jestem smutna:placz: wczoraj Asterix pojechal do nowego domu.Jutro jedzie Amelka.A w Niedziele Amanti.
I dom posmutnieje,niebedzie pisku,sczeku,zabaw od samego rana....oj bedzie tego brakowalo.

Jak ten czas szybko leci! dopiero sie urodzily i juz uciekaja lobuziaki.

Posted

Honey napisał(a):
Podobno dla chcacego nic trudnego... :razz: :evil_lol:


niby nic... ale do wiosny muszę jeszcze poczekać, a to straaaaasznie długo :roll:

Posted

[quote name='Mona4']A ja jestem smutna:placz: wczoraj Asterix pojechal do nowego domu.Jutro jedzie Amelka.A w Niedziele Amanti.
I dom posmutnieje,niebedzie pisku,sczeku,zabaw od samego rana....oj bedzie tego brakowalo.

Jak ten czas szybko leci! dopiero sie urodzily i juz uciekaja lobuziaki.



I dlatego nigdy nie będzie u mnie suczki i szczeniaczków, przecież ja bym je wszystkie zostawiła. Jeju jakie słodziaki :loveu: :loveu: :loveu:
Oj będzie pusto i smutno :-(

Posted

Honey napisał(a):
To jak sie uda, to nam sie jednoczesnie 17-ego urodza :lol:

Oj to będzie podwójny powód do świętowania :lol::multi:

Prosimy zatem o trzymanie kciuków, szczęściu przecież zawsze trzeba pomóc :evil_lol:

Mona tak to już bywa .Cieszysz się z maluchów ,ale przychodzi taki czas ,że inni też chcą się nacieszyć miłością naszych milusińskich.
Daleko od domu je wysyłasz?
Pozdr.

Posted

jolka11 napisał(a):
Oj to będzie podwójny powód do świętowania :lol::multi:

Prosimy zatem o trzymanie kciuków, szczęściu przecież zawsze trzeba pomóc :evil_lol:

Mona tak to już bywa .Cieszysz się z maluchów ,ale przychodzi taki czas ,że inni też chcą się nacieszyć miłością naszych milusińskich.
Daleko od domu je wysyłasz?
Pozdr.

jolka11 ja trzymam kciuki za Bajke :)))) jest grubiutka?

Posted

jolka11 napisał(a):
Oj to będzie podwójny powód do świętowania :lol::multi:

Prosimy zatem o trzymanie kciuków, szczęściu przecież zawsze trzeba pomóc :evil_lol:

Pozdr.


Jak sie uda to bedziemy biegac pomiedzy "porodowka" a kompem, zeby zdac sobie relacje co i jak ;) :lol: A jak sie nie uda jednoczesnie, to poslizg czasowy bedzie bardzo niewielki :multi: Najwazniejsze, zeby obylo sie bez komplikacji.
Bedziemy mialy o tyle trudno, ze odchowanie duzych ras w domu, w srodku zimy nie nalezy do najwiekszych przyjemnosci... Ale byc moze przy husky wyglada to lepiej niz przy moich 'francuskich pieskach' ? :evil_lol:

Posted

Savannah napisał(a):
jolka11 ja trzymam kciuki za Bajke :)))) jest grubiutka?

No pewnie ,że jest. Choć wydaje mi się ,ze ostatnim razem była o wiele grubsza.:lol:
Ciekawa jestem ogromnie ile tym razem będzie maluchów i jakiego kolorku :roll:
Jutro wstawię jej foteczki.

Posted

[quote name='Honey']Jak sie uda to bedziemy biegac pomiedzy "porodowka" a kompem, zeby zdac sobie relacje co i jak ;) :lol:

Oj to się nabiegam:evil_lol: Porodówka na dole a komp na piętrze


Bedziemy mialy o tyle trudno, ze odchowanie duzych ras w domu, w srodku zimy nie nalezy do najwiekszych przyjemnosci... Ale byc moze przy husky wyglada to lepiej niz przy moich 'francuskich pieskach' ? :evil_lol:


A jak wygląda u Ciebie przy Twoich pieskach? Sądzę ,że jest to raczej obojętne jaka rasa (oczywiście o podobnych gabarytach). Jak chcesz aby były czyściutkie kluseczki i ich mama to musisz włożyć wiele pracy. Ja cieszę się z jednego . Nie mieszkam w bloku ,więc miejsca jest dość .Jeden plus narodzin zimą -mogę przebywać z pieszczoszkami ile chcę i nie muszę dzielić czasu pomiędzy innymi swoimi zainteresowaniami .A mianowicie ogród ,grządki warzywne czy też fotografia:evil_lol:

Posted

[quote name='jolka11']Oj to będzie podwójny powód do świętowania :lol::multi:

Prosimy zatem o trzymanie kciuków, szczęściu przecież zawsze trzeba pomóc :evil_lol:

Mona tak to już bywa .Cieszysz się z maluchów ,ale przychodzi taki czas ,że inni też chcą się nacieszyć miłością naszych milusińskich.
Daleko od domu je wysyłasz?
Pozdr.

Mozna powiedziec ze zostana w rodzinie!! suczka i piesio jada do AUSTRI a najmniejszy diabelek zostanie w BYTOMIU.
Diablatka beda u naszej Forumowej kolezanki
http://www.oekv.at/OEKV/start.html

Posted

jolka11 napisał(a):
A jak wygląda u Ciebie przy Twoich pieskach? Sądzę ,że jest to raczej obojętne jaka rasa (oczywiście o podobnych gabarytach). Jak chcesz aby były czyściutkie kluseczki i ich mama to musisz włożyć wiele pracy. Ja cieszę się z jednego . Nie mieszkam w bloku ,więc miejsca jest dość .Jeden plus narodzin zimą -mogę przebywać z pieszczoszkami ile chcę i nie muszę dzielić czasu pomiędzy innymi swoimi zainteresowaniami .A mianowicie ogród ,grządki warzywne czy też fotografia:evil_lol:


No to zainteresowania podobne (pomijajac grzadki :evil_lol: ).
Zima martwi mnie z tego wzgledu, ze mioty, ktore rodzily sie wiosna /latem czesc czasu (jak juz podrosly) spedzaly na dworzu i w przystosowanym dla nich kojcu. Teraz to jest wykluczone. Jak pomysle, ze po domu bedzie biegac np. 10 (ups!) takich dwumiesiecznych wyzlow i siusiac (zeby tylko :razz: ) gdzie popadnie, to mi sie troche wlos na glowie jezy :roll: :lol: .

Posted

Marta - ONLY otworzyła juz oczka :crazyeye::razz::multi: - no... noi teraz wygląda jak człowiek (znaczy szczeniak) obie są ogromne ... baryłki :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
to kiedy wpadam ? :razz::evil_lol::lol: lepiej uniakj mnie na forum bo nie bedziesz mogła opędzic sie od mojego natręctwa :evil_lol::crazyeye::eviltong:

Evita - szczenięta śliczne :loveu::loveu::loveu: pikne i bardzo szybko rozną niedługo one bedą takimi krówkami jak Only i Opsesja :evil_lol:
i pomysleć że moja TASHA była kiedys taką kluchą a teraz wazy 7,5 kg jest gruba i ciężko mi ja podnieść :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Mona - cudowne to mało powiedziane są wręcz nieweim jakich synonimów użyc... :mad::evil_lol: są piekne :eviltong: ja wam wszystkim zazdroszcze :angryy:

specjalnie to wszystkie robicie specjalnie rodziccie te szczeniaki i pastwicie się nad tymi ktorzy slinią się przed monitorem !!! :-(:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:

Posted

[quote name='Honey']
Zima martwi mnie z tego wzgledu, ze mioty, ktore rodzily sie wiosna /latem czesc czasu (jak juz podrosly) spedzaly na dworzu i w przystosowanym dla nich kojcu. Teraz to jest wykluczone.

Dlaczego? Jak nie ma mrozu to one świetnie sobie radzą nawet na śniegu. Chyba ,że tak zachowują się tylko hasiorki.


Jak pomysle, ze po domu bedzie biegac np. 10 (ups!) takich dwumiesiecznych wyzlow i siusiac (zeby tylko :razz: ) gdzie popadnie, to mi sie troche wlos na glowie jezy :roll: :lol: .


O to i mnie się na głowie włos jeży. Ale po sprzątnięciu wszystkiego jest czas na obserwację śmiesznych maluchów i zabawę . Tak że nie jest wszystko takie złe

Posted

Pewnie, ze nie jest zle ! ( jak by bylo, to bym sie na szczeniory nie zdecydowala ;) ) W kazdym razie nie moge sie juz doczekac malych klusek.
A Twoja Bajka wyglada slicznie ! :loveu: I ma takie ladne imie... :)

Posted

[quote name='Honey'] ) nie moge sie juz doczekac malych klusek.

JA też ,ja też :lol::lol:

A Twoja Bajka wyglada slicznie ! :loveu:

Dziękuję

I ma takie ladne imie... :)


Ale bardzo pospolite :roll:

Ogladałam Twoje stworki na stronce. Świetne psiurki. Wymagają chyba wiele pracy? A jak wygląda Twoja "ciężarówka"? Może co wkleisz?:lol:

Posted

[quote name='jolka11']Ogladałam Twoje stworki na stronce. Świetne psiurki. Wymagają chyba wiele pracy? A jak wygląda Twoja "ciężarówka"? Może co wkleisz?:lol:

Rowniez bylam na Twojej stronce i podziwialam Twoje psiska. A imie Bajka moze i pospolite ( skoro tak twierdzisz;) ), co nie zmienia faktu, ze ja nie znam psa o tym imieniu i baaardzo mi sie podoba. :lol:
A moja ciezarowka jakies 3-4 dni temu wygladala tak:

i z dnia na dzien jest grubsza i bardziej kanciata. U dlugowlosych psow chyba nie widac tak wyraznie tego nierownomiernie "powypychanego" brzucha :lol:

Posted

Wszystkie maluszki są cudowne,takie do zacałowania.Oglądam ten wątek i wszystko czytam :-)Ja nie mam suczki,ale Wam sie pochwalę,że mój piesio 1 raz zostanie tatą:multi: :multi: :multi: Juz nie mogę sie doczkać:loveu:

Posted

W zeszłym tygodniu weterynarz potwierdził ciążę Meli. Dwa szczeniorki widać wyraźnie!Melka jak to ona-raz je, to znów nie je. Marudna strasznie, leniwa jak nigdy ale wesolutka. Niepokoję się o jej harce z nasżą nieplanowaną, odebraną złym ludziom szczeniorką Luną.
Cycuchy rosną jak na drożdżach, brzucho powoli też. Zaczęliśmy nazywać ją "cycatka". Źle sypia-wierci się jak nigdy. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...