Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale ich jest:)! Są cudne:)!
Słyszałam, że jak suczka jest pokrywana w ostatnich dniach cyklu to przeważnie faceci się rodzą. U mnie to się sprawdziło:) Udało się nam fartem w 17 bodajże dniu i zaraz potam skończyla się cieczka. Myśleliśmy, że nic z tego nie będzie.. A tu 4 chłopów się urodziło:)

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak czekoladki są prześliczne :)

Mam nadzieję że urodzą się dziewczynki, ja u swojej DEMISI też liczę na panienki :)

A jak twoje jamniolki, pewnie juz urosły :multi: , i jak się czuje mamusia ?

Posted

Maluchy już niedługo mamusie przerosną:)!W niedziele skończyły 4 miesiące:) A suczka czuje się wspaniale:) Zachowuje się jak szczeniak:) W dzieciństwie nie łobuzowała tyle co teraz:)

Posted

KAROLKA:lol: w prawa genetyki u szarpkow nie wierze-ATLAS i KING troche tych dzidziek mieli i z ta sama sunia byly rozne kolory:crazyeye: w kazdej niewyrownanej rasie to wystepuje-u grzywaczy takze

Posted

Moja sunia jest mahoniowa, stafiki w tym kolorze są czarne z odcieniem mahoniu, widocznym w odpowiednim oświetleniu ;)

***

Posłanie świetne, koniecznie muszę zamówić, dzięki wielkie :loveu:Chociaż na brak niszczycielskich skłonności u stafików bym nie liczyła, nie ma takiej rzeczy której nie przegryzą :evil_lol:
Dzisiaj w końcu dało się odczuć ruchy maluszków :loveu: mamuśka nie była zachwycona dotykaniem brzucha, stękała z niezadowoleniem, ale udało się :multi:
My też kryliśmy jeden raz, w samym środku cyklu. Zobaczymy jak się płeć rozłoży;)

Posted

my tez mamy takie legowisko jak na fotce..ale jeszcze Yoghiemu go nie dalam dopuki nie wymieni wszystkich zabkow..na razie ma kennel i kolderke w srodku..

no to nic..zdrowka pozostaje zyczyc i latwego udanego zdrowego porodu!

Posted

Witam dziś wieczorem OLGA Bez Nazwy urodziła dwie śliczne dziewczynki;
czerwoną i czarną/czekoladową (jeszcze nie wiadomo).

Sunie są duże ok 600g. i piękne, mamusia ma się dobrze, a tatuś DENAREK poszedł spać ;-)

Pozdrawiam, nareszcie jedna ciężarna mniej ;)

Posted

Gratuluję, widzę, że kolorki wymarzone :loveu:
Szczęściary mają już za sobą, a u nas brzuchol duży, nie można już biegać za patykami mimo chęci, trzeba nosić po schodach, uff... cieżko jest...
Do tego dyżur przy lodówce i ciągły apetyt są okropnie uciążliwe... :mad:

Posted

A DEMISIOWY brzuszek jakoś stanął w miejscu, chyba będzie mały miot.
Może dostanę dwie takie rude sunieczki jak te po DENARKU, było by optymalnie.
A jak nastroje u waszych mamusiek, DEMI zachowuje się jak szczeniak a nie ciężarna.
Je 250 g dziennie, w trzech porcjach, rozmoczone i zmiksowane.
Wygląda super :loveu:

Wieczorem wstawię nowe fotki

Posted

[quote name='karolka'] ENARKU, było by optymalnie.
A jak nastroje u waszych mamusiek, DEMI zachowuje się jak szczeniak a nie ciężarna.




Moja jest strasznie powolna i okropnie się pieści:evil_lol::evil_lol:.Dziś na spacerek musiałam ją znosić po schodach,taki leniuszek;)Brzyszek też się nie powiększa i liczę,że będą 3 maksymalnie 4 szczeniaczki.:loveu::loveu::loveu:.

Posted

Mojej też ciąża służy, włos ma jak zawsze lśniący, na dworze biega z patykami (trochę śmiesznie to wyglada:evil_lol: ), ale po schodach ją wnoszę już ponad tydzień. Zerowa przyjemność... :roll: Za to źle jej sie śpi, brzuchol przeszkadza, ma do wyboru pozycję na plecach, na boku i na brzuszku a to dla niej troche mały wybór ;) Trochę marudzi szczególnie rano.
U nas spodziewam sie więcej niż 2 maluchy... Teraz już bardzo dobrze czuć jak sie ruszają :loveu:

Posted

Hej Dziewczyny jak wasze brzuchacze?

Chyba jestem pierwsza na liście, DEMI ma termin na 14.10. czyli za 9 dni, ale coś mi wygląda że wcześniej się rozsypie, jest ociężała i coraz częściej kładzie się w legowisku-porodówce.
Jest plastikowe, narazie wyłożone ulubionym kocykiem DEMISI a na czas porodu zastąpie go specjalnym podkładem pampersowym.

Już zaczyna mnie nosić, poprzednio była cesarka, oby tym razem obyło się bez problemów.

DEMI jakby przestała tyć, ale coraz trudniej jej wstać o wskakiwaniu na kanapę może zapomnieć ;)

Apetyt dopisuje, je już 4 razy na dobę, i siusi co chwilka bo słabo trzyma.

Pozdrawiam, Karolina cała w nerwach :shake:

Posted

Nam zostało przepisowe 13 dni ale trzeba liczyć się z odstępstwami ;)
Apetyt dopisuje, sprawność też, jeszcze wskakiwanie do łóżka nie jest problemem, ale potrafiy się zawiesić na spacerze w ramach odpoczynku ;):lol:
Poród odbędzie się na posłanku, kojec za bardzo ogranicza.
Karolka daj znać jak tylko się zacznie :cool3:
Na szczęście nie załatwia się w domu i mam nadzieję, że nie będzie, mimo, że jest sama pół dnia, ale sądząc po śladach na łóżku nieźle się wysypia w mojej pościeli :mad:.
A tak wygląda :p

Posted

imponujaco wyglada:lol: -pomysl z samym poslankiem super-ja tak robilam z szarpejami-balam sie drewnianych kojcow,zreszta jedyny , ktory mielismy zostal calkowicie zniszczony przez grzywki:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...