Diana14 Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 To wszystko dziewczynki. A pierwsza najlepsza z miotu;) i jeszcze nie zamówiona. Quote
M&M&O&I Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Diana14 napisał(a):To wszystko dziewczynki. A pierwsza najlepsza z miotu;) i jeszcze nie zamówiona. aaaa.. :loveu: śliczności z niej :loveu: Quote
Nesuniaaa Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Ojj jak ja tu dawno nie zaglądałam:)! Kurde te kluski niedawno się urodziły a już trzeba się szykować do oddania ich:)! Kiedy maluchy idą do nowych domków? O to mój Trampolinek: To zdjęcie bardzo lubie:) Mówi duuużo o jego charakterze hyhy:P Quote
Diana14 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 BESAME PRONTO idzie prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, a BRZOSKWINKA 9 września. BE MY DESTINY najchętniej bym zostawiła dla siebie, ale się mama nie zgodzi:placz: Quote
nice_girl Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Dianka, Widzisz, metoda serkowa okazała się być skuteczna, prawda? Moje maluszki w wieku 5,5 tygodnia: Najlepsza sunia z miotu Can Sing And Swing: I fajowy Snatch: Mają już ponad 6 tygodni i uszy idą nadal do góry. :) Swing ma tutaj tylko jedno uszko stojące, ale już drugie też stoi. :) Cleverek, również już dwuuszny: I rozkoszny chłopiec, czyli Snatch: :) U mnie jeszcze 3 suczki szukają domów. Buu. Quote
Nesuniaaa Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Strasznie podoba mi się Swing i Snatch:) Normalnie do schrupania:)! Oglądnełam wszystkie fotki małych lisiątek i szczeniaczków Diany:) Ahh jakie te kluski są cudne;)! Quote
Diana14 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Justynka u nas akurat serek nie był wabikiem tylko kaszka malinowa:cool3: Quote
julita104 Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 WSZYSTKIE maluszki są przecudne :loveu: :loveu: wiecej fotek dawac!!!! Quote
Nesuniaaa Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 To pokaże wam teraz moje śliczności:) : Mama z synkiem: Trampuś: Czarny braciszek: Rogaliki:): Quote
Marta Chmielewska Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Śliczne psiaki... jak ja wam zazdroszczę.... My czekamy na wieści czy coś będzie czy nie... czekamy i czekamy... tyyyyle czekania.... :placz: Quote
julita104 Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Trampuś: o boze po obcałuje cały monitor :loveu::loveu::loveu: przecudowne psiurki. jak byłam malutka to mielismy jamnika, baaardzo go kochałam i teraz mam sentyment :razz: tylko ze tamten to był taki niby jamnik ale to czasy zapyziałego prlu to i swiadomosc była mniejsza te jamniusie to piekności nad pieknosci :-) szczesliwy bedzie ten do kogo trafią :loveu: Quote
Nesuniaaa Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 Trampuś z nami zostaje, a reszta już jest w domkach:) Dzisiaj maluchy kończą 3 miesiące, a Neska za tydz 5 lat:) Musze się zmoblizować, żeby galerie założyć:) Może po weekendzie :cool3: W sobote mamy mały zjazd rodzinny:) Wszystkie moje maluszki będą:) Obfoce je wszystkie i pokaże jak wyglądają:) Trampuś na spacerku: Do jakiego czasu nos może się dobarwić? Trampek i Neska; Quote
karolka Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Z wypiekami na buzi przeczytałam ten topic, ja również czekam na efekty krycia. Dziś jest 29 dzień, jeszcze nie robiłam USG i zastanawiam się czy jeszcze czekać, jestem już bardzo niecierpliwa, DEMISIA nie ma żadnych z wymienianych tu objawów, je cały czas jak smok, nie ma zaróżowionych sutków ani większego brzuszka. Jedyne co się zmieniło to waga, pomimo nie zmienionych dawek pokarmu przytyła 800 gram, więcej śpi i puszcza nie możliwe bączki ;) DEMISIA to ponad 5 letnia Shar Peika, ma problemy z wagą i od roku jest karmiona sporo pomniejszonymi porcjami, dzięki czemu udawało się zgubić ok. 5 kg ( dodam tylko że DEMISIA po odchudzeniu czuje się jak nowo narodzona, zrobiła się skora do zabaw, ma więcej energii) i tu moje obawy, czy nie będzie miało to wpływu na ewentualnie rozwijające się maluszki. Powoli przestawiam ją z Hills’a na Eagle Packa, na razie ADULT. Co wy na to? Quote
karolka Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Z wypiekami na buzi przeczytałam ten topic, ja również czekam na efekty krycia. Dziś jest 29 dzień, jeszcze nie robiłam USG i zastanawiam się czy jeszcze czekać, jestem już bardzo niecierpliwa, DEMISIA nie ma żadnych z wymienianych tu objawów, je cały czas jak smok, nie ma zaróżowionych sutków ani większego brzuszka. Jedyne co się zmieniło to waga, pomimo nie zmienionych dawek pokarmu przytyła 800 gram, więcej śpi i puszcza nie możliwe bączki ;) DEMISIA to ponad 5 letnia Shar Peika, ma problemy z wagą i od roku jest karmiona sporo pomniejszonymi porcjami, dzięki czemu udawało się zgubić ok. 5 kg ( dodam tylko że DEMISIA po odchudzeniu czuje się jak nowo narodzona, zrobiła się skora do zabaw, ma więcej energii) i tu moje obawy, czy nie będzie miało to wpływu na ewentualnie rozwijające się maluszki. Powoli przestawiam ją z Hills’a na Eagle Packa, na razie ADULT. Co wy na to? Quote
Nesuniaaa Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Widze że kolejna psia mamusia się szykuje :multi: Ja też w czasie ciąży mojej suczki miałam pelno problemów i zmartwień:) Myśle, że to nie ma wpływu, ale ja ekspertem nie jestem:) Ja nie robiłam mojej suczce USG. Urodziło mi się 4 dorodnych chłopów :evil_lol: Uważaj na tężyczke, bo ja przez to prawie straciłam moją suczke :-( Quote
Evita* Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='karolka']Z wypiekami na buzi przeczytałam ten topic, ja również czekam na efekty krycia. Dziś jest 29 dzień, jeszcze nie robiłam USG i zastanawiam się czy jeszcze czekać, jestem już bardzo niecierpliwa Jestem w bardzo podobnej sytuacji.Dziś jest 29 dzień od pokrycia.Nastawiłam się,że zrobię USG w 30 dniu.Ale teraz raczej nie będę robić.Ciąża mojej suni przebiega książkowo.W 26 dniu straciła apetyt,jest smutniutka i ciągle śpi.Zrobiła się tak leniwa,że nawet na podwórko muszę ją namawiać;)Sutki ma różowiutkie,powiększone..Ciąża u każdej suczki przebiega inaczej,a nawet u tej samej każda wygląda zupełnie inaczej.Wiem coś na ten temat,bo miałam już 3 mioty .Jeśli zaś chodzi o tężyczkę,to problem jest faktycznie ogromny.Moja miała 2 razy i nie chciałabym tego znowu przeżywać.Na temat rzucawki założyłam osobny temat .Radzę poczytać. Jeśli Twoja dziewczynka nie ma objawów,to ja raczej radziłabym zrobić USG.Trzeba wprowadzić inną karmę ,a jeśli to nie ciąża to poco ją tuczyć;) Trzymam kciuki za Twoją dziewczynkę :cool3:.Pozdrawiam Quote
Evita* Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Nesuniaaa napisał(a):Widze że kolejna psia mamusia się szykuje :multi: Ja też w czasie ciąży mojej suczki miałam pelno problemów i zmartwień:) Myśle, że to nie ma wpływu, ale ja ekspertem nie jestem:) Ja nie robiłam mojej suczce USG. Urodziło mi się 4 dorodnych chłopów :evil_lol: Uważaj na tężyczke, bo ja przez to prawie straciłam moją suczke :-( Jamniczki faktycznie super;).Gratuluję pieknego miotu:loveu:.Moja siostra też ma jamniczkę króliczą i na dniach będzie się szczenić.W którym dniu było rozwiązanie u Twojej suni?U naszej jest dziś 54 dzień ma bardzo niską temetraturkę,jest niespokojna i pojawił się śluz.Kupa nerwów .........ech:roll:. Quote
bajadera Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Oj to trochę za wcześnie ! Rzeczywiscie każda ciąża nawet u tej samej suki przebiega trochę innaczej. Co do USG, ja zawsze robię z końcem 4 tygodnia, żeby wiedzieć na co się szykować. Wtedy widać już slimaczki i doświadczony vet może je przeliczyć. Natomiast później małe zasłaniają się, robi się tłok i przeliczenie przyszłego miotu jest utrudnione. Quote
Nesuniaaa Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Moja suczka urodziła w 60 dniu, ale miała duży miot wiec dlatego tak szybko poszlo:) Maluchy są cudowne, z każdym mamy kontakt i co jakiś czas odwiedzamy. Dzień przed narodzinami suczka była strasznie niespokojna, Ziajała i piszczała.. My nie sprawdzaliśmy temperatury, ani nie robiliśmy USG. Za to dzwoniliśmy co godzine do weterynarza:) Poród przeszedł książkowo, tylko jeden grubasek troszke utknął:) Życze powodzenia i ślicznego miotu:)! P.S. Wiem co to za nerwy, bo sama zadręczałam ludzi pytaniami hehe:P Quote
karolka Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Evita* To super, jak DEMI jest w ciąży, to będziemy mieć maluszki w tym samym czasie :) Ja zmieniam karmę dopiero w 5 tyg. więc mam tydzień czsu. Jednak ciekawość :eviltong: mnie męczy Więc trzymam kciuki za twoją sunię, to sznaucerek? Quote
Evita* Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='karolka']Evita* To super, jak DEMI jest w ciąży, to będziemy mieć maluszki w tym samym czasie :) Ja zmieniam karmę dopiero w 5 tyg. więc mam tydzień czsu. Jednak ciekawość :eviltong: mnie męczy Więc trzymam kciuki za twoją sunię, to sznaucerek? Sznaucerka miniaturowa pieprz i sól.Kryłam ją dopiero 1 raz,wcześniej miałam 3 mioty od czarno-srebrnej.Martwię się,że moja niechce jeśc:(.Zawsze była baaaaaardzo żarta,więc to zupełnie nie w jej stylu.Ale cały czas mnie kusi to USG;).Niewykluczone ,że się skuszę. A Twoja dziewczynka który raz jest kryta??? Quote
Mek Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 Evita* napisał(a):Jestem w bardzo podobnej sytuacji.Ciąża mojej suni przebiega książkowo.W 26 dniu straciła apetyt,jest smutniutka i ciągle śpi.Zrobiła się tak leniwa,że nawet na podwórko muszę ją namawiać;)Sutki ma różowiutkie,powiększone... U nazej suczki było identycznie , wiec dlatego zacytowałem . Apetyt i humorek wrócił bo półmetku i tak jest do dziś a mamy 51 dzien . Ja sie nie wypowiadam więcej , tylko czytam Was bo narazie to tylko teoretyk ze mnie ;) Quote
bajadera Posted September 12, 2006 Posted September 12, 2006 [quote name='Evita*']Sznaucerka miniaturowa pieprz i sól.Kryłam ją dopiero 1 raz,wcześniej miałam 3 mioty od czarno-srebrnej.Martwię się,że moja niechce jeśc:(.Zawsze była baaaaaardzo żarta,więc to zupełnie nie w jej stylu.Ale cały czas mnie kusi to USG;).Niewykluczone ,że się skuszę. A Twoja dziewczynka który raz jest kryta??? Nie martw się. To niejedzenie jest normalne. W drugiej ciąży suka przestała jeśc ok 20 dnia i nie jadła prawie nic przez 2 tygodnie. A potem nadrobiła wszystko z nadmiarem. W trzeciej było podobnie, tylko okres niejedzenia trwał trochę krócej. Faktem jest, że w pierwszej takich sensacji nie było. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.