Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam wszystkich, jestem nowy na forum i mam problem, a mianowicie mam samoyeda (rocky) ktory ma 3.5 miesiaca, mam go od okolo poltora miesiaca i odkad pamietam gdy znajdzie jakis papierek, chusteczke, gabke czy jeszcze cos innego, jak i na dworzu jak i w domu, to z tym ucieka i chce zjesc, jak probuje mu to wyjac z pyska to zaczyna warczec i gryzc (tylko tak juz na powaznie) i nie wiem co zrobic. ostatnio nawet probowal do lodowki wejsc i jak go wyciagalem to sytuacja sie powtorzyla. prosze o rady jak sie pozbyc takiego zachowania, bo nie wyobrazam sobie jak to bedzie wygladalo jak dorosnie. z gory dziekuje

Posted

Jak wyrywasz mu zdobycz, to nic dziwnego, że warczy; to główny sposób zabawy szczeniaków w tym wieku :)

Nie zabieraj nic na siłę; jak pies coś ukradnie, weź pyszny smakołyk i zawołaj go tak, zeby widział, że masz coś dobrego. Zamień jego zdobycz na coś smacznego lub zabawkę, pochwal go.

Nic na siłę, nie krzycz, nie szarp, bo utwierdzasz psa w przekonaniu, że trzeba przed Tobą bronić zdobyczy.

Btw szczeniak 3,5 miesięczny na pewno nie warczy jeszcze na poważnie ;) To że pies na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie rozwścieczonego nie znaczy, że tak jest - psy bardzo często zachowują się tak w czasie zabawy. On dopiero uczy się dorosłych zachowań, na poważne warczenie przyjdzie czas za dobre kilka miesięcy. 3-4 miesięczny szczeniak jest jak 8-10 letnie dziecko.

Jeśli w czasie zabawy Twoim zdaniem zachowa się zbyt brutalnie, po prostu odwróć się i wyjdź, skończ zabawę. W ten sposób bezkonfliktowo nauczysz psa, że trzeba się kontrolować, jeśli chce się z Tobą pobawić.

Posted

tylko ze to sie nie dzieje podczas zabawy, gdy sie z nim bawie to tez gryzie po rekach, ale nie tak mocno, zlapie przytrzyma i jak powiem pusc to puszcza, a jak znajdzie jakas torebke to leci na drugi koniec domu i probuje ja zjesc. ze smakolykami probowalem, podszedlem do niego jak jadl gabke, podsunalem mu pod nos ciasteczko i zaczalem glasakac, i podczas glaskania zaczal warczec, ciasteczka nie chcial i jak zlapalem za gabke to zaczal gryzc do krwi (oczywiscie ja zjadl):/. tak samo bylo z torebkami i chusteczkami ktore zjadal. moge cie zapewnic ze to nie to samo warczenie jak podczas zabawy.

Posted

Spróbuj z bardziej atrakcyjnym smakołykiem np. gotowanym mięskiem, czymś co bardzo lubi - moja suka w trudniejszej sytuacji na ciastko by nawet nie spojrzała. To co oferujesz, musi być dla psa ciekawsze, niż to co ukradł. Nie zmuszaj go w takim momencie do kontaktu, nie głaszcz, raczej pozostań w pewnej odległości i zachęć by to on podszedł.

Co jeszcze - ćwicz na codzień polecenie "puśc" - nie już w konfliktowej sytuacji, ale w zabawie. Początkowo z zabawką - baw się nią z nim, powiedz "puść" w jakimś mało "gorącym" momencie zabawy, zabierz i nagródź smakołykiem. Ćwicz tak najpierw z zabawką, potem z atrakcyjniejszymi przedmiotami, takimi jakie lubi kraść - na początku wszystko pod Twoją kontrolą, w czasie zabawy, w domu, najlepiej na smyczy lub lince żeby nie miał możliwości z tym uciec. Po dłuższym czasie i dobrym opanowaniu komendy możesz spróbować jej w konfliktowej sytuacji.

Do minimum ograniczyłabym też jego możliwości kradzieży - nie zostawiajcie w jego zasięgu pokus, na dwór zabierajcie na długiej lince, zeby kontrolować jego zachowanie. Na razie psiak jest bardzo młody, jego zachowanie powinno dać się utermperować bez większych problemów, ale jeśli będzie przez Was wzmacniane wyrywaniem na siłę, gonitwami, czy sytuacjami, gdy on warczy, gryzie, a wy ustępujecie, to faktycznie nawyk może się utrwalić. Jeśli masz obawy, czy uda Ci się zabrać psu przedmiot, lepiej zignoruj jego zachowanie niż podejmuj nieudane próby zabrania mu go - walisz w ten sposób w gruzy swój autorytet.

Mieliście okazję obserwować jego rodzeństwo? Czy nie był to najsilniejszy szczeniak w miocie? W jakim wieku został odłączony od matki? Zachowuje się tak od samego początku kiedy u Was jest? Bawiliście się z nim w przeciąganie, tarmoszeniem zabawek, goniliście kiedy coś ukradł?

Macie może w pobliżu możliwość zapisania się z psiakiem na zajęcia z psiego przedszkola?

Posted

wszystko co moglby zjesc jest juz pochowane, kupilismy mu kaganiec i zakladamy kiedy z nim wychodzimy i jak w nim podchodzi do jakiejs torebki i zaczyna lizac to juz zaczyna reagowac na moja komende zostaw. odlaczony od matki byl w wieku 6 tygodni, a z rodzenstwa widzialem, oprocz rockyego, tylko 3 psy. rocky byl z nich najwiekszy. zachowuje sie tak od poczatku i w przeciaganie sie bawilismy i dotad bawimy, a gdy cos kradl to tak, gonilismy za nim zeby nie zjadl. ostatnio zjadl ostry kawalek plastiku i piszczal caly dzien bo mu utknal. oczywiscie bylem i weterynarza i juz jest dobrze. a co do psiego przedszkola to myslelismy o tym, ale tylko w ostatecznosci, wiec jak sie go nie da uniknac to pojdziemy. niedaleko jest baritus.

Posted

krzysiek_91@o2.pl napisał(a):
a co do psiego przedszkola to myslelismy o tym, ale tylko w ostatecznosci, wiec jak sie go nie da uniknac to pojdziemy. niedaleko jest baritus.

szkolenie powinno być podstawą a nie ostatecznością

Posted

napisalem tak poniewaz sam staram sie go uczyc. rocky zna juz kilka komend: wspominane zostaw, siad, lapa (obie lapy), noga, zaczyna rozumiec komendy waruj i lezec. bardzo szybko sie uczy i cwicze je z nim mniej wiecej co drugi dzien:)

Posted

krzysiek_91@o2.pl napisał(a):
odlaczony od matki byl w wieku 6 tygodni


To może być częściowa przyczyna problemów; szczeniak powinien być odbierany od matki najwcześniej w wieku 7-8 tygodni - nie chodzi tu o to, czy je samodzielnie itp. ale o naukę zachowań socjalnych od matki i rodzeństwa. Za wcześnie odebrane od matki szczeniaki często są trudniejsze do opanowania, za mocno łapią zębami w zabawie, mają problemy w kontaktach z innymi psami, z podporządkowaniem się. Nie trafiliście na dobrego hodowcę, skoro wydał szczenię tak wcześnie.

krzysiek_91@o2.pl napisał(a):
a co do psiego przedszkola to myslelismy o tym, ale tylko w ostatecznosci, wiec jak sie go nie da uniknac to pojdziemy. niedaleko jest baritus.


Jak napisała an1a, bardzo popieram pomysł zajęć w psim przedszkolu. To nie tylko nauka komend, ale przede wszytskim kontakty z innymi psami, nauka zachowań społecznych, uczenie psiaka pod opieką terenera, który pomaga nam wyeliminować błędy w postępowaniu z psem, nauczyć odpowiedniego podejścia. Kontakty z innymi psami są szczególnie ważne, skoro psiaka zabrano do nowego domu za wczęsnie; nie chcecie chyba mieć agresora, który na spacerach wdaje się w bójki ze wszystkimi napotkanymi psami.

EDIT:
Co drugi dzień to trochę rzadko; ćwicz z psem komendy 4-5 razy dziennie, dosłownie przy każdej okazji, za to bardzo krótko, po 2-3 minuty. W ten sposób nauczy się je wykonywać w każdej chwili, a nie tylko podczas "sesji szkolenia", od wielkiego dzwonu; no i lepiej, szybciej się utrwalą.

Co do kagańca to nic strasznego, jeśli ma zapewnić mu bezpieczeństwo - im wcześniej się przyzwyczai tym mniej sprawi to problemów w przyszłości; musi być tylko wygodny i pozwalać na całkowite otwarcie pyska i ziajanie; szczególnie ważne jest to przy obecnych upałach.

Posted

krzysiek_91@o2.pl napisał(a):
napisalem tak poniewaz sam staram sie go uczyc. rocky zna juz kilka komend: wspominane zostaw, siad, lapa (obie lapy), noga, zaczyna rozumiec komendy waruj i lezec. bardzo szybko sie uczy i cwicze je z nim mniej wiecej co drugi dzien:)

Nie chodzi o to, żeby jego czegoś nauczyli, tylko żebyś Ty się nauczył uczyć jego :cool3:

Posted

akurat jutro sa zajecia to pojde sie zapisac:) a kontakt z innymi psami ma bardzo dobry, do kazdego podchodzi sie przywitac i z kazdym chciaby sie bawic. moj kolega tez ma szczeniaka (suczke, terier tybetanski) ktora urodzila sie dzien wczesniej od rockyego wiec razem sie bawia. a kaganiec to doradzil weterynarz:)

Posted

A gdzie te zajecia, poczytaj na forum o polecanych szkoleniach, coby nie trafic tak jak z wetem, ordynujacym szczeniakowi kaganiec na gryzienie :roll:.
A co z samym problemem, poczytaj:
http://www.dogomania.pl/forum/f456/sznaucer-miniaturowy-problem-142174/#post12636955

Onet.pl Pies

Agresywne zachowania u szczeniaka - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies

http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,2,artykul.html

Posted

Przyda się nauka komendy "fe" i "zostaw"

Jesli widzisz, że pies cos trzyma w pysku,a co nie powinno sie tam znaleść stosuj zasadę wymiany, lub zainteresuj go czymś innym - dozwolonym. Kiedy widzisz, że pies ma juz "cos na oku" zwróc jego uwage na coś innego. Nie wyrywaj mu nic na siłę, a tym bardziej nie goń go, jest to dla niego oznaka checi do zabawy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...