kinia_w Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 Muszkietero dzisiaj przysypia gdzie tylko się da. Idzie, klapnie na jakimś dywaniku czy kanapie i drzemie. Wczoraj też był jakiś taki powolniejszy. Czy coś takiego może się po prostu zdarzać, czy może to być coś poważniejszego? Albo czy taka może być reakcja na stres (w czwartek był po raz pierwszy u fryzjera i bardzo mu się to nie podobało :-? ) ? Quote
coztego Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 :hmmmm: U mnie się zdarza, że Krecha ma "gorsze dni", w które więcej śpi i ma dni totalnie wariackie, kiedy wcale nie śpi, tylko ciągle głupieje ;) A jak apetyt? Możesz mu zmierzyć teperaturę na wszelki wypadek. A może Muszki się obraził za tego fryzjera? ;) Może jest meteopatą i dzisiejsza pogoda mu nie przypadła do gustu? 8) Quote
kinia_w Posted April 9, 2005 Author Posted April 9, 2005 To ja poszukam termometru i psa, który pewnie zalega gdzieś pod stołem. Quote
kinia_w Posted April 9, 2005 Author Posted April 9, 2005 37,8°C. Tylko nie wiem, czy to jest dużo :niewiem: Poszukam jeszcze... Zauważyłam też, że Muszki czasami się trzęsie, no i dzisiaj nic nie jadł (ale to dla niego nic dziwnego). Jakieś przeziębienie? Ale nie kicha, nie ma kataru. Chyba jutro pójdę do weterynarza. Quote
coztego Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 [quote name='kinia_w']37,8°C. Tylko nie wiem, czy to jest dużo :niewiem: Nie dużo na pewno, nie wiem czy nie mało i dzisiaj nic nie jadł (ale to dla niego nic dziwnego). Spróbuj czy zje chętnie coś extra, jakiś smakołyczek. Bo że z normalnym żarciem różnie bywa to wiadomo... 8) Quote
dbsst Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 Gorączka - sygnalizuje walkę organizmu z infekcją wirusową lub bakteryjną, albo stanem zapalnym. Jest groźnym dla organizmu stanem i koniecznie musi być leczona. Zewnętrznymi objawami gorączki są; osowienie, brak apetytu, osłabienie, czasem suchy i gorący nos, wyczuwalnie cieplejsze ciało niż normalnie. Normalna temperatura u psa waha się w granicach między 38,00C, a 39,00C. Stan podgorączkowy jest, gdy temperatura przekroczy 39,00C do 39,30C, powyżej 39,30C to gorączka. Temperatura powyżej 41,70C - stan agonalny. Temperatura poniżej 37,50C - hypotermia - jest też szkodliwa i wymaga konsultacji lekarza. to tu znalazlam tu tez cos bakneli a tu ciekawe porownania tu na samym dole jakas wzmianka a tu sa choroby pow w zarysie bardzo ciekawe ja proponuje zmiarzyc jeszcze raz na spokojnie i jesli stan sie nie poprawi udac sie do weta. Quote
BeataSabra Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 Czy muszkietero nie ma tego po zjedzeniu tej nieszczesnej czekolady ?? Mial robione badania ?? Mam nadzieje ze to bedzie jedynie przesilenie wiosenne Ale lepiej skontaktowac sie z weterynarzem. Quote
kinia_w Posted April 9, 2005 Author Posted April 9, 2005 Muszkietero zwrócił tego nieszczęsnego zająca po napojeniu go płynną solą, dwa dni później był przebadany, wet stwierdził, że jeśli nie wystąpią żadne objawy ze strony układu pokarmowego bądź dziwnego zachowania (typu nadmierna pobudliwość i podobne), to badania nie są potrzebne, bo na osłuch anie i na opukanie jest wszystko ok. A teraz to :-? Piesu lubi mnie stresować. Już wiem, gdzie i kiedy jutro przyjmuje wet i się wybieram z Muszkim. Zmierzyłam mu jeszcze raz temperaturę, ma 38 stopni, termometr go jakoś nie wzruszał, a zawsze na niego dziko reaguje. Nadal trochę się trzęsie, świat go nie interesuje, nawet nie raczył powrzeszczeć na odkurzacz. Ale za to jak go zawołała do kuchni to rzucił się dosłownie na miskę, jakby nagle odkrył, że w niej jest jedzenie, pobawił się 5 minut piłką i dalej poszedł kimać. Quote
Mek Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 kinia_w napisał(a):w czwartek był po raz pierwszy u fryzjera A może mu zimno ????????????????????????????. Nie przyszło Ci to głowy????????????????????????????????????????? Quote
Alicja Posted April 9, 2005 Posted April 9, 2005 Moim zdaniem twój maluch jest meteopatą.Mój Ozzy też postawił nas niedawno na baczność. Spał cały dzień , kiedy zabierałam go na podwórko nie dawał się ubrac tylko ,,leciał przez ręce/ wtedy ok.25kg/ ,, Umówiłam nas u weta , alarm do męża do pracy i jazda. A malec u weta się rozbujał , posprawdzał wszystkie kąty. Pan zmierzył temp. osłuchał, ostukał , obadał ,zlecił badanie moczu , wpakował profilaktycznie tabl. na robale ,i stwierdził że psu nic nie dolega . następnego dnia okazało się że bardzo mocno spadało ciśnienie atm. Teraz już wiemy że jak pies za dużo śpi to coś się dzieje z ciśnieniem. Pozdrawiamy Quote
kinia_w Posted April 9, 2005 Author Posted April 9, 2005 Mek napisał(a): A może mu zimno ????????????????????????????. Nie przyszło Ci to głowy????????????????????????????????????????? Szczerze powiedziawszy, to nie. Nie jest krótko obcięty, trochę łapki, głowa, na grzbiecie ma tylko trochę skrócone włosy, żeby nie przynosił tony liści ze spacerów. Quote
kinia_w Posted April 10, 2005 Author Posted April 10, 2005 Dzisiaj Muszkietero usiłuje ze wszystkich sił zmazać tę niebywałą hańbę, jaką było posądzenie go o bycie chorym ;) Śmiga, na spacerze chce gonić gołębie, rzuca w ludzi piłką gąbkową, żeby się z nimi bawili i wygląda po prostu na wyspanego :) Quote
julita104 Posted April 10, 2005 Posted April 10, 2005 ja juz nie raz czytalam ze terriery a zwlaszcza yorki potrafia symulowac chrobe zeby zwrocic na siebie ywage. Taki charrrrrrakterek. Wiec jesli spanu towarzysza inne objawy tzn. brak apetyu, checi do spacerow i zabawy to wtedy dopiero trzeba sie bac. Zreszta u mnie sie sprawdza to w praktyce. Zdjecie szelek z wieszaka rozwiewa polowe chorob :P :lol: Quote
kinia_w Posted April 10, 2005 Author Posted April 10, 2005 Tylko, że wczoraj właśnie wszystko to miało miejsce, nie chciał łazić, nie chciał jeść do wieczora, był jakiś nieswój. Dzisiaj na szczęście jak ręką odjął :) Teraz śpi, ale to dlatego, że został wyśmigany na dworze, bo te patyki to takie wredne, ze co chwilę przelatują koło psa i on musi je wszystkie w jedno miejsce zanieść :) Quote
julita104 Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 [quote name='dbsst'] Zewnętrznymi objawami gorączki są; osowienie, brak apetytu, osłabienie, czasem suchy i gorący nos, wyczuwalnie cieplejsze ciało niż normalnie. . pozwole sobie odświezyc temat zeby nowego nie zakładac od dawna mnie to nurtuje jak to jest z tym noskiem? Pies powinien miec zawsze zimy i mokry nos? czy to norma i każde dłuższe "bycie" noskiem suchym lub/i ciepłym może sygnalizowac gorączkę, tudzież chorobę ??? Quote
Agnes Posted May 5, 2005 Posted May 5, 2005 nosem niekoniecznie trzeba sie kierowac - to ze cieply nie oznacza ze ma goraczke - jesli cieply ew mozemy zmierzyc temperature i sprawdzic czy aby faktycznie nie ma. Jesli pies spal i dotkniemy nos - zawsze bedzie suchy i cieply. Quote
coztego Posted May 6, 2005 Posted May 6, 2005 Tak jak pisze Agnes, nie nosem należy się kierowac tylko ogólnym stanem zdrowia psa. Jeśli widać, ze psu nic nie dolega, jest wesoły i ma apetyt, może mieć i suchy nos, i mokry, i ciepły, i zimny i będzie zdrowy ;) A jeśli pies jest osowiały,nie ma apetytu itp, to bez względu na temperaturę i wilgotność nosa warto teperaturę ciała zmierzyć i poradzić się weta. Quote
julita104 Posted May 7, 2005 Posted May 7, 2005 nie no poza nosem to wszystko jasne nam absolutnie nic nie jest z ciekawosci pytałam :-) Dzieki za wyjasnienia Quote
Teba Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 Moja sunia czasem byla bardziej senna, spokojniejsza lub zwyczajnie zachowywala sie jakby miala ze 20 lat wiec kupilam termometr i teraz sprawdzam czy jest ok czy idziemy sie spotkac z "wujkiem" weterynarzem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.