Jaaga Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Joasiu, weź ją na smycz. U mnie też z początku bała się. Na smyczy czuje sie bezpiecznie i grzecznie idzie. Jak juz bedzie w domu, to zobaczysz, jaka jest grzeczna. Quote
kika22 Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 Juz zmieniam tytuł:multi::multi::multi: U nas tez był problem z wejsciem do auta;) Dziekujemy za wiesci z nowego domku Bellci oraz kaske na nastepna bide:lol::lol::lol: Quote
kika22 Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 A nowej bernardynce załozymy nowy watek:eviltong: Quote
Jaaga Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Zmieniaj tytuł :multi:. Nie wiadomo, czy tamtą uda sie wydostać ze schroniska :roll:. Quote
kika22 Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 Jaaga napisał(a):Zmieniaj tytuł :multi:. Nie wiadomo, czy tamtą uda sie wydostać ze schroniska :roll:. Ale jestes niecierpliwa:evil_lol: Oby sie udało;) Quote
jkp Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Bella grzecznie spała w domu, rano z radości o mało nie poprzestawiała mi ścian :mad: bo troche duża jest w stosunku do moich powierzchni domowych :evil_lol:. Za to w ogrodzie pasuje idealnie. Z Fiolka było parę spięć ale wszystkie "o coś "- jedna kość albo piłka ( ukochana zabawa Fiolki) na dwie suczki to za mało . Poza tym goniia sie i podgryzają bez incydentów . Rano Fiolka Bellę wykończyła bo ona biega i skacze jak BC a Bella ma trochę więcej kg do wprawienia w ruch . Sasiedzi pytaja skad mam niedźwiadka w domu :diabloti:. Quote
ewelinka_m Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Jaaga dziś jedziemy ok 16 do schronu jeśli nam wydadzą bernardynkę jedziemy prosto do Ciebie. jakby co to będę dzwonić :p Quote
Linssi Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 jkp napisał(a):Bella grzecznie spała w domu, rano z radości o mało nie poprzestawiała mi ścian :mad: bo troche duża jest w stosunku do moich powierzchni domowych :evil_lol:. Za to w ogrodzie pasuje idealnie. Z Fiolka było parę spięć ale wszystkie "o coś "- jedna kość albo piłka ( ukochana zabawa Fiolki) na dwie suczki to za mało . Poza tym goniia sie i podgryzają bez incydentów . Rano Fiolka Bellę wykończyła bo ona biega i skacze jak BC a Bella ma trochę więcej kg do wprawienia w ruch . Sasiedzi pytaja skad mam niedźwiadka w domu :diabloti:. Fantastyczne wiadomosci!! Teraz tylko ZDJECIA!! :evil_lol: Quote
jkp Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Wybaczcie, fotki jutro pewno zrobię ale jest początek roku szkolnego i w domu akcja pt. poszukujemy wszystkiego potrzebnego:mad:. Niestety nie jest całkiem różowo, suczki kilka razy się pogryzły:-( tj dużo warczenia ale urazów całe szczęście nie było na razie . Boję się ,żeby Fiolka nie oberwała porządnie bo Bella swoja masą może jej prawdziwą krzywdę zrobić nawet przez przypadek . Nie jest pewne o co poszło (chyba zazdrosc o ludzia) i chyba raczej zaczepia Fiolka . Ona nie bardzo może się do nas dopchać bo Bellka blokuje swoja masą dostęp do nas jak tylko podejdzie. Na razie Fiolka bardziej w domu a Bella na dworze. Nie wiem co zrobic na noc bo wolałabym,zeby Bella nie czuła sie opuszczona ale też nie wiem co będzie w domu w nocy bo śpia w jednym miejscu . Poza tym Bella w domu sie biedna gotuje w swoim futrze i wolałabym ,zeby akceptowała tez spanie na dworze. Trzymajcie więc nadal kciuki !!!!!!! Quote
Jaaga Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Trzymam kciuki. U nas żadnych spięć nie było. Wolfa bała sie troche az do końca pobytu. Bella nawet, jak na kozy kłapała zebami, to tak w powietrzu, na postrach. jak moje do niej sie przedostały, to obwąchała szczurki, ale one nie miały nawet odwagi wtedy jazgotać :evil_lol:. Bella rzeczywiscie woli nocować na dworze, w domu jej za ciepło. tylko 3 noce po zabiegu chetnie spała w domu, potem przychodziła, jak deszcz padał. Quote
jkp Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 No to próba moja pierwsza ze zdjęciem.:mad: NIE WYSZŁA . ZARAZ RAZ JESZCZE Quote
jkp Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 cos wyszło :eviltong: jak coś sie powtorzy to nie strzelajcie bo się uczę:evil_lol: jutro wiecej się postaram Quote
Linssi Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Dzieki dzieki dzieki za zdjecia! Widac zadowolonego pysia!! :loveu: Quote
Jaaga Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 A mnie się trochę łezki polały, jak zobaczyłam zdjecia, bo tęsknię za Bellunią :roll:. Cieszę się, ze taki usmiechniety pysio ma. Mości sobie w trawniczku legowisko :razz:? Quote
kika22 Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Jaaga napisał(a):A mnie się trochę łezki polały, jak zobaczyłam zdjecia, bo tęsknię za Bellunią :roll:. Cieszę się, ze taki usmiechniety pysio ma. Jaaga ty miałas do Bellci pierszenstwo:evil_lol: Ale oddalas ja:diabloti: Nie da sie zatrzymac wszystkich tymczasow, choc jede sa nam bardziej bliskie :cool3: Quote
jkp Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Oto fotki drogie kieleckie ciotki:evil_lol: Quote
jkp Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Oto KRÓLOWA CIAPENCJA PIERWSZA ZWANA W SKROCIE CIAPĄ.Niestety dostojną Bellą nie mogła pozostać bo to zbyt podobne imie do Fiolki ( dla suk brzmiało tak samo) No i na razie nie pokaże wam zdjęcia dziury do srodka ziemi ktora razem rano wykopały Quote
Linssi Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 fantastyczne zdjecia!! moze sunieczki chcialy sprawdzic co w Chinach piszczy? :evil_lol: Quote
jkp Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Dziś obudził nas duszność- kaszel Ciapy:shake: (miałam kiedys suczke z astma i tak to brzmiało ) Jade do weta bo jest 3 dni po szczepieniu . Zmieniła też warunki życiowe może cos jest nie tak ? Mam jeszcze inne obawy :shake::shake: ale na razie poczekam na opinię weta. Poza tym w miare Ok tylko Ciapa uczy sie szybko od Fiolki wszystkiego złego:mad::mad: niestety. ( wizja obszczekujacej wszystkich i powarkujacej Ciapy to problem zupełnie w innym wymiarze niz powarkiwania małej Fiolki !!!!) Gdyby odezwała się do mnie jakas doświadczona Ciotka "benkowa" to byłabym wdzięczna. Quote
jkp Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Gorączki niema , krtań nie jest tkliwa , w nosie wydzielina surowicza ( nie ropna) gardło zaczerwienione nieco, w chłonne podżuchwowe nieco powiększone . Uszy czyste . diagnoza niepewna - może osłabienie odpornosci " po przejściach" i sie " przeziebiła" . Raczej nie powikłanie po szczepieniu. Dostała osłonowo antybiotyk ( zeby nie nadkaziła zmian ktore ma bakteriami) oraz preparat podnoszacy odporność własną . Pytałam czy sie nie przegrzała w domu i dlatego cos złapała . Wet mowi ,ze raczej nie. Lezenie na dworze tez raczej jej nie szkodziło dotychczas . Sama nie wiem NAJBARDZIEJ BOJE SIE ,ZE TO ALERGIA NA COS CO JEST U NAS W DOMU !!!!!! BO TEGO WYLECZYĆ SIE NIE DA :shake::shake::shake:. Na razie 2 tyg do obserwacji bo to okres poszczepienny itd. Mam przyjsc gdyby zagoraczkowała albo miala ropne zmiany . Całe szczęscie ,ze chociaz stosunki "międzysucze " raczej OK . Na razie zmykam bo dzieci mają mega potrzeby :razz: Quote
andzia69 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Jkp - nie martw się na zapas:p obserwuj jak po antybiotyku się sunia czuje - myslę, że to tylko chwilowe problemy zdrowotne;) co do uczenia Belli/Ciapy od Fiolki...niestety tak już jest, ze kto z kim przestaje takim sie staje:evil_lol: i najczęściej dotyczy to tych gorszych zachowań;) Może zacznij Fiolkę uczyć poprawnych zachowań:p Quote
Od-Nowa Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 u nas wszystkie psy w klubie chorowały w czasie całych wakacji na zapalenie krtani. objawem jest taki właśnie tępy kaszel jakby się miał pies na druga stronę wykaszleć :razz: antybiotyk przez tydzień i pies cały i zdrowy :lol: trzymam kciuki za zdrowie ślicznotki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.