Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj był tel od pani z Piekar Slaskich - miala sie jeszcze zastanowic i jeszcze raz zadzwonic. Dzis cisza w tel. wiec moze zrezygnowala albo jeszcze sie zastanawia - kontakt miala przez strone for animals

  • Replies 127
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to ja tez podniose - malo pisze bo brakuje mi teraz na wszystko czasu...
Morusek jest radosny i pokazuje, ze jest na swoich wlosciach... niestety nie moge go zostawic...
na targu (takim miejscowym w olsztynie) jest suka (bosz...moze juz o tym tu pisalam??) ze szczeniakiem juz podrosnietym - oba psiaki nieufne - sunia pewnie juz w ciazy...no szlag ale nie wiem co robic..tylko schron...ale tez nie wiem jak zorganizowac - mam dosyc...

Posted

Malawaszko - ale jak ostrzyc? On taki jest - mordka malo zarosnieta; przeciez to kundelek..... ale jaki kochany!!
Musi go ktos pokochac takim jaki jest
Nie mam - serio - pojecia co moglabym poprawic w jego wygladzie..to taka morda kochana! i swirus - nie ma nawet cienia z tego psa ktorego zbieralam z ulicy ;-) Sama radosc i kochanie czlowieka...

Posted

Kochane - dziękuję za rady i pomoc!!
ale ja nie widze z czego go ostrzyc... zupelnie brak doswiadczenia:oops:
Pewnie moglabym zaprowadzic moruska do fryzjera i cos by wykombinowal...
ale w tej chwili mam dlug u weta i czeka mnie operacja kota - i tak juz to odwlekam...pewnie juz tu pisalam - cos na pecherzu Krowki i sika gdzie popadnie. Po przeleczeniu antybiotykiem bylo spoko ale znow jest nawrot wiec bez operacji sie nie obedzie. Musze w tym tygodniu to zalatwic.

Posted

Amiga - dziekuje w imieniu Moruska :-)
Brazowa - fundacja - z mojego podpisu to pare osob ktore w czewie cokolwiek robia ( w tym ja - tylko jako tymczas) ... wiem ze na wszystko brak kasy - ja nawet nie pytam czy nas stac na fryzjera... bo ciagle koty podsylam na sterylki a teraz psa ...nie Moruska, ale znalezionego alaskana malamuta (na szczescie nie u mnie na tymczasie....)

Morusek to szczescie wcielone - zaprasza do zabawy szczekaniem a jak sie go przywola to kladzie sie przy nogach i wywala brzusio do miziania. Jest bardzo posluszny - jak nad nim popracowac i poswiecic czas to bedzie cudo nie pies!!
Juz jest cudo!! wpatrzony w czlowieka, wpycha sie na rece i wtula....

Wierzcie mi - nie spodziewalam sie ze tak sie odwdzieczy za uratowanie zycia; mialam kilka psich tymczsow - on jest wyjatkowy!

Posted

Słuchajcie! Właśnie dzwonila do mnie Pani i ze wzruszeniem powiedziala, ze Morusek jest identyczny jak ich sunia, ktora juz jest za TM. I prosiła, żebym go dla niej przetrzymała do jutra (jakby chętni walili drzwiami i oknami ;)), bo syn weźmie wolne i przyjadą po pieska!! Są zakochani w mordeczce; wszystko juz przyszykowane na przyjazd Moruska! Tylko raz w życiu spotkałam się z takim entuzjazmem przy adopcji - to była adopcja brzydkiej jak noc Biby, która teraz wyleguje sie na kanapach..

Jutro o 17 będą - jeszcze raz dokładnie wypytam i prześwietle ;) Państwo są z Żyrardowa i zgadzają się na wizyte poadopcyjną (mam tam znajomą!)


Malawaszko kontakt był z allegro - dzięki Kochana!!!! Myślę, że naprawdę szykuje się szczęśliwe zakończenie!!

Posted

Morusek pojechał... mialam tel. ze podroz spedzil wtulony do swojego nowego pana :-)

Malawaszko - domek w Żyrardowie koło warszawy


Jestem pewna, że psiątko trafiło w najlepsze ręce! Jego nowy pan na przywitanie miał pełne kieszenie jedzonka dla moruska :multi:

Malawaszko dzieki Ci stokrotne za pomoc!!!

I brazowa tez na posterunku! - dzieki!

I wszystkim ktorzy zagladali na watek i podnosili - wielkie dzieki!!


Jak tylko dostane info z nowego domku to tu wkleje

Malawaszko - mam nadzieje ze sie kiedys spotkamy i Cie wysciskam za to allegro!! To dzieki Tobie psiak znalazl taki cudny domek!!

Posted

dzwonilam wczoraj - pani spłakana ze szczęścia! Moruska przywitało zgromadzenie sąsiadek.. musiały go poznać, bo jak pani wychodzi do sklepu to Morusek musi mieć przecież towarzystwo...;)
Pani pytała czy polędwica własnej roboty mu nie zaszkodzi, bo nie wie czym ja karmiłam psiątko...nio powiedziałam, że polędwicą akurat nie...
Acha - była zachwycona, że obszczekał już listonosza :crazyeye: Ja akurat szczekunów nie lubię, ale skoro pani zadowolona to super bo Morusek to taki ujadacz z cienkim głosikiem :loveu:

Wspaniały Domek sie tarfił Moruskowi!!
Jutro dzwonie - zeby dopytac jak sie psiątko sprawuje :-)

Posted

Malawaszko juz zmienilam!!
Dzis byl tel z nowego Domku - psiątko jest oczkiem w głowie tych ludzi!! Pan mi dzis powiedzial, ze Moruska nie zostawiaja samego wiec jak ma zostac sam w domu to jezdzi wszedzie z Panem - slicznie siedzi w samochodzie i tylko "do ucha ciągle coś opowiada".....
Nauczyl sie juz chodzić po schodach i na szeleczkach!!

Bosz jak sie ciesze, ze Psiątko tak cudnie trafilo!!

Malawaszko do konca życia bede Ci wdzieczna za to allegro!!

Fotki beda jak syn odwiedzi Panstwa - wiec niebawem :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...