AMIGA Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Właśnie specjalnie pognałam do Żabki, żeby zobaczyć nowy tekst o małej. Super - najlepsze jest to o dołku :evil_lol: Quote
tamb Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Żeby ktoś odpowiedni zadzwonił. :thumbs: Quote
hop! Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 AMIGA napisał(a):Właśnie specjalnie pognałam do Żabki, żeby zobaczyć nowy tekst o małej. Super - najlepsze jest to o dołku :evil_lol: AMIGA, uruchomiłam wyobraźnię... :evil_lol: Trzymam kciuki! ;) Quote
AMIGA Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Tylko zupełnie nie rozumiem dlaczego taka trudna. Przecież tak "na zywo" wszyscy są małą zachwyceni. A popatrzcie jaka to jest niewinna istotka Tak własnie mała spędza chwile pomiędzy szaleństwami u mojej sąsiadeczki działkowej, a fanki małej. Niestety mama tej dziewczynki jest nieugięta. Owszem i mama i ojciec tej dziewczynki też są małą zachwyceni, ale do domu niestety nie chcą jej zabrać. Quote
tamb Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 Jutro o 13tej ma ją oglądać pani. Czarno to widzę bo pani, sądząc po głosie starsza a ja nie miałam odwagi spytać przez telefon ile ma lat. Jeśli okaże się godna zaufania ale starsza, doradzimy jej starszego pieska. Jeśli ma tylko taki głos, to może.... Quote
AMIGA Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Może tylko trochę starsza :oops: I nikt już więcej nie zadzwonił???? Amiga dzisiaj użarła małą biedną w czółko :-( Poszło o kosteczkę i to w sekundzie Amiga małą zaatakowała. Uprzednio oczywiście Amiga zeżarła swoją kosteczkę. Nawet się nie spodziewalam takiej sytuacji, bo Bonuś z reguły ustępuje w takiej sytuacji. A mała niestety nie :shake: Quote
AMIGA Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Proszę o trzymanie kciuków. Mała ma o godz. 13 wizytę pani. A tak w ogóle to muszę powiedzieć, że Psotnica staje się coraz grzeczniejsza. Przesypia już właściwie całe noce, bo to, że wstaje koło godz. 6 rano i ma już dość snu, to chyba już bardziej normalne, niż harce o godz 1 w nocy W domu się niestety trochę nudzi, bo na działce mogła sobie biegać do woli. No ale cóż, nikt nie obecywał, że życie będzie cały czas ciekawe. A no i ćwiczymy noszenie obróżki, ale strasznie ją ta obróżka swędzi i przeszkadza. Dzisiaj mała będzie szczepiona przeciwko chorobom zakaźnym, więc jest nadzieja, że wreszcie niedługo będzie ją już można wyprowadzać na spacerki Quote
AMIGA Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 No i sprawa rozwiązała się sama. Pani zadzwoniła i sama się przyznała, że ma 82 lata i że córka jej odradzała wzięcie szczeniaczka. Bo przecież musiałaby co 2 godziny z małą wychodzić, żeby ją nauczyć czystości. A mieszka na 3 piętrze i nie dałaby rady. Ale pieska ona musi mieć koniecznie, bo zaczyna już sama do siebie móić. Tylko prosi o jakiegoś starszego, ułożonego pieska - ona twierdzi, że 2 - 3 letniego. Ale już tamb w tym głowa, żeby pani się zdecydowała na jakiegoś conajmniej 10 letniego. Czyli mała psotnica narazie zakotwiczona nadal u mnie. Będzie jej coraz trudniej się z nami rozstać i nam z nią też:shake::-( Mój syn już marudzi (27-letni), że on jej nie odda, bo mała przychodzi do jego pokoju i się wciąż do niego uśmiecha. A ja go pytam, czy będzie z małą wychodził na spacery? - No tak. Ja pytam - ale 3 razy dziennie?? No i wystarczyła mi jego mina za odpowiedź Quote
hop! Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Allegro się skończyło - ponad 1100 wyświetleń i 1 obserwator, który pojawił się dopiero dzisiaj. Może się odezwie? :roll: Quote
tamb Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Jutro zobaczę Twoje pieski.:eviltong: Quote
AMIGA Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Mała dzisiaj zaszczepiona przeciwko wirusówkom. Zniosła mierzenie temperatury i ukłucie bardzo dzielnie. Ale tak się we mnie wtuliła, że czułam jej pazurki aż pod skóra. Z nerwów nawet smakołyka od pani dr nie wzięła. Rzuciła jej spojrzenie pełne wyrzutu znad mojego ramienia. Potemw domu oczywiście zszamała wszyściutko. Teraz zrobiła sobie z mojej stopy podusię i już bardzo długo tak śpi. Naprawdę - robi się coraz grzeczniejsza :p Quote
hop! Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Nowe wyróżnione allegro Misi vel Psotki już jest. Resztę ogłoszeń odnowię jeszcze dzisiaj. ;) Quote
AMIGA Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 A ten obserwator pozostał do końca anonimowy? Quote
hop! Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 AMIGA napisał(a):A ten obserwator pozostał do końca anonimowy? Nikt się do Tamary nie odezwał... Quote
AMIGA Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 hop! napisał(a):Nowe wyróżnione allegro Misi vel Psotki już jest. Resztę ogłoszeń odnowię jeszcze dzisiaj. ;) Może ja się jakoś finansowo dołożę do tego allegro? Proszę o nr konta Quote
hop! Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 AMIGA napisał(a):Może ja się jakoś finansowo dołożę do tego allegro? Proszę o nr konta AMIGA, nawet o tym nie myśl. ;) Quote
AMIGA Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 hop! napisał(a):AMIGA, nawet o tym nie myśl. ;) Dlaczegooooooooooo? Przecież ogłaszasz tyle psów! No kto mnie wreszcie zechce?? Widać plamkę nad oczkiem. To właśnie ślad zębów Amigi :-( Quote
weszka Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Oj diablątko nadal u ciebie... coś się zasiedziała dziewczynka ;) Quote
AMIGA Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Żeby to chociaz chciała siedzieć. Ona szaleje, zwłaszcza na działce. Chyba jej przestanę dawać jedzonko, może jej te pokłady energii się wyczerpią ;) Quote
tamb Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Dostałam trzy zapytania mailowe, dwa normalnie brzmiące, jedno beznadziejne. Teraz czekam od dwóch osób na odpowiedź. Zobaczymy. Quote
hop! Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Sytuacja jak w przypadku Tinki... Kiedyś w końcu Misia musi znaleźć dom. Tylko kiedy? Quote
AMIGA Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Oby jak najszybciej, bo przecież im dłużej u nas będzie tym jej będzie trudniej się z nami rozstawać. I nam z nią :-( Quote
hop! Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 AMIGA napisał(a):Oby jak najszybciej, bo przecież im dłużej u nas będzie tym jej będzie trudniej się z nami rozstawać. I nam z nią :-( Oby... Mój syn dotąd wspomina Tinkę. Jak zobaczył Misię i powiedziałam mu, że z zachowania podobna do Tinki, to spytał: adoptujemy? Tylko, że to niemożliwe, bo w bloku mamy trzy psy + bardzo często czwartego mojej mamy. Nie wolno tracić nadziei. Odnawiam ogłoszenia, ale jak na razie nie zgłosił się odpowiedni dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.