Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sugarr napisał(a):
Oj miejmy nadzieje, ze domki beda szybko :)
Szczeniory sa niestety bojazliwe, nie podoba mi sie tez zachowanie drobniejszej suczki. Jak jej cos nie pasuje, np to ze nie pozwala jej sie gryzc sciany, albo bierze sie ja na rece, jak nie ma na to ochoty, to zaczyna dosc powaznie warczec, a jak sie to warczenie ignoruje to wgryza sie "agresywnie" nie tak jak przy zabawie. Mam nadzieje, ze to nie jest zapowiedz jakichs wiekszych problemow wychowawczych. Pisze o tym, bo jeszcze sie z tym nie spotkalam u takiego mlodego psa

Trafiły się "trudne" szczeniaki... :roll:

  • Replies 183
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szczeniaki są w Dzienniku Polskim i do dzisiaj mogą być u sugarr. Jeśli znajdą się dobre domy, problem sam się rozwiąże. Jeśli nie, bardzo proszę o dom tymczasowy dla jednego szczeniaka. To bardzo ważne i pilne.

Posted

Dziękuję Sugarr za dotychczasową opiekę nad szczeniakami. Oba szczeniaki są aktualnie u Amigi ale jeden z nich może być tylko do jutra. Amiga, bardzo dziękuję za pomoc. W tej chwili naprawdę nie mam możliwości przechowania malucha. Może ktoś może pomóc?
Nikt normalny nie zadzwonił, same budy. Mam nadzieję, że do wieczora coś się zmieni.

Posted

Jedna z nich to straszny rozdarciuch :cool3: Za nic nie chce siedzieć w kenelku. a jak wyjdzie, to staje przed fotelem Amigi, albo Bonusia i szczeka :roll:
Oczywiście broda Amigi, której po Karmelku zostało już tylko pół, jest w dalszym zagrożeniu (a bo kto to widział, żeby kobiety miały takie brody!)

Posted

Tak wygladały pierwsze chwile maluszków u mnie.
Amiga oczywiście była mocno zainteresowana, Bonuś o dziwo pierwszy raz przywitał małe kobietki machaniem ogonka (tego u niego jeszcze nie widziałam, odkąd jest u mnie!!!!!!)


Co tam jest???



To my, to myyyyyyyyyy



Podejdziemy bliżej, to się nam dokładniej przyjrzysz



No rzeczywiście trzeba się dobrze wpatrywać, żeby takie maluchy zobaczyc



Ale nam się tu nie za bardzo podoba, wolałybyśmy poleżeć na dywaniku, a pani go zwinęła :shake:

Posted

Tamb i co? Nie było żadnego fajnego telefonu wczoraj po dzienniku?
Mój Bonuś wczoraj maluszki przywitał wyjątkowo przyjaźnie, ale to był tylko taki gest.
Teraz biedak nawet na swoim miejscu nie śpi. Małe są strasznie zawadiackie i Bonuś biedak ucieka przed nimi powarkująć na nie. Ale one sobie nic z tego nie robią.
Nawet Amiga już na nie warczy, jak nigdy dotąd na inne szczeniaki.

Posted

tamb napisał(a):
Od jutra potrzebny dom tymczasowy dla jednego malucha. Kto pomoże?
Będą znowu ogłoszone ale pojedynczo. Domki stałe się znajdą.

Kiedy będą znowu ogłoszone?

Posted

Jedna dziewczynka juz znalazła super domek. Państwo po ogłoszeniu w Dzienniku przyjechali oglądnąć dziewczynki u mnie. Mieli wcześniej dośc podobna sunieczkę, która niestety, mimo leczenia odeszła z pwodu choroby nerek. Jeszcze jak rozmawialam z nimi przez tel. zastrzegali się, że to, że przyjeżdżają oglądac dziewczynki nie jest równoznaczne z tym, że zabiorą którąś.
Ale mała łobuzica dobrze wiedziała co robi. Nie odstapila Pani na krok, połozyła się pod jej nogami, podlizywała jej pięty. No i zalatwiła sobie adopcję :loveu:
Tamb pojechała z nimi i dziewczynką do domu,żeby zobaczyc w jakich warunkach się mała znajdzie no i wlasnie dzwoniła, że dom jest super - pod Krakowem, z ogrodzonym ogrodem. Już było pytanie, czy znowu piesek będzie sypiał z Pańcią no i oczywiście mina Pani sama nam wszystko powiedziała.
Czyli siostrzyczka została samotnie u mnie. Dzisiaj jedziemy na działkę, a od poniedziałku czekamy na nowy domek :p

Posted

tamb napisał(a):
Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak.

A z pomocy zwierzakom, z ogłaszania ich też rezygnujesz? :cool3:

Posted

Niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiie. Ale żadnego nie wezmę na siebie. Będę ogłaszać innym osobom.:eviltong:

Posted

tamb napisał(a):
Niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiie. Ale żadnego nie wezmę na siebie. Będę ogłaszać innym osobom.:eviltong:

Ja mam do ogłoszenia jednego psiaka... Tylko muszę zebrać o nim informacje.

A jak się sprawuje łobuzica w nowym domu? :cool3:

Posted

Właśnie nic nie wiem, bo to tamb ma umowę i namiary na nowy domek łobuzicy.
Za to moja łobuzica szaleje po działce wzbudza furorę. Tylko jazdę na działkę przeżyla nie za fajnie - całą drogę piszczała, wyła i darła się i ...........strzelała pawiki. Aż mi było jej szkoda. Ale teraz jak widzę, że jest taka szczęśliwa na swobodzie, to już sobie nie wyrzucam, że jej sprawiłam takie nieprzyjemności

Posted

[quote name='AMIGA']Właśnie nic nie wiem, bo to tamb ma umowę i namiary na nowy domek łobuzicy.
Za to moja łobuzica szaleje po działce wzbudza furorę. Tylko jazdę na działkę przeżyla nie za fajnie - całą drogę piszczała, wyła i darła się i ...........strzelała pawiki. Aż mi było jej szkoda. Ale teraz jak widzę, że jest taka szczęśliwa na swobodzie, to już sobie nie wyrzucam, że jej sprawiłam takie nieprzyjemności
To masz "wesoło" z tym potworkiem. :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...