danal1983 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 :) dzisiaj lub jutro jade z Bezo do weterynarza bo cały czas ma problemy z kupcianiem, zrobią mu usg i będziemy wiedzieć co jest grane. nie chcemy Go oddawac bez diagnozy:) najważniejsze ,że Bezo wychodzi z depresji:) ostatnio mieliśmy w schronie dobre dni. nasz drugi staruszek znalazl dom ( również wspaniały!!!), mieliśmy też dwie suczki po strasznych przejściach , które ok miesiąca spędziły w hoteliku dla regeneracji :) przywiozłam je z tego hotelu i na drugi dzień juz znalazły nowy dom a najpiekniejsze jest to że ta osoba zabrała je obie, zeby ich nie rozdzielac:) chcę się życ:)) wczoraj dobra pasaa troche sie zachwiała bo przywieziono do nas piesia ale wierzę że znowu odwróci się i bedzie dobrze:)) Quote
danal1983 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Bezo jest juz szczęśłiwy w nowym domku:) DZIĘKUJEMY!!!!! Quote
Soema Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 danal1983 napisał(a):Bezo jest juz szczęśłiwy w nowym domku:) DZIĘKUJEMY!!!!! :multi::multi: super :) a jak on się czuje? Quote
danal1983 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 powiem Wam, ze On cos przeczuwał. czuł , że dobre dni nadchodzą bo od przedwczoraj był taki jakis zadowolony, mordka mu sie usmiechala cały czas, na specerach biegał jak szczeniak... nie ten pies:) nowa Pania tez od razu zaakceptował i kolegów też:) nie jest może okazem zdrowa: ma uchyłek jelita, bardzo duży, przerośniętą prostatę ale u kogos , kto bedzie umiał sie Nim zająć , może nie bedzie tego tak odczuwał:) kocham Was, bo to dzięki Wam:) teraz lecę szukać labradora dla pana , ktory przyszedl po takowego do naszego schronu. u nas nie ma ale na pewno tutaj znajdzie sie jakis piesio Quote
Soema Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Labradorów w potrzebie multum tu.. http://www.dogomania.pl/forum/f621/labradory-w-potrzebie-134478/ co do Bezo, podobno już się jak u siebie czuje :) co do jego sprawności... jest całkiem, całkiem. Wskoczył po krześle na stół, otworzył sobie pojemnik i... wyjadł petitki :mad: na spacerkach załatwia potrzeby swoje, a potem na zawołanie grzecznie wraca. Śpi na kanapie :) co do uchyłku jelita... wyślę im błonnik Błonnik dla zwierząt super sprawa na te problemy. Psy naprawdę czują... wiedzą więcej niż się nam wydaje, wiele razy się o tym przekonałam. Quote
danal1983 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 moj kochany Bezunio. na stronie naszego schronu jest opisana jego historia:) Schronisko Dla Zwierząt co teraz zrobic z tym wątkiem? należy go usunąc, jesli nie jest juz aktualny?? ja co miesiąc zorganizuje jakąs kasę a za ok 3 miesiące jednorazowo powinnam dostać 300 zł to prosto na konto bezo pójdzie:)) Quote
iwop Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 jej! Bezuś już jest w domkU??????:loveu: danal nic sie nie usuwa! Jeżeli Bezus jest juz w domku, to zmieniam tytuł i wątek trafia na forum "Już w nowym domu" Tam pisze sie co u psa słychać, czy cos mu jest potrzebne itp. Tak jak np u mojej ukochanej Rudzi - Alfy :) http://www.dogomania.pl/forum/f85/rudzia-alfa-w-super-domku-117842/ Danal ja deklaruję wspomagać Bezunia, tylko nie wiem gdzie przesy lać kasę... Na twoje konto? Zresztą o wszystkich potrzebach pisz tutaj... Czyli zatem jaki jest koszt domku? Quote
Soema Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='danal1983']moj kochany Bezunio. na stronie naszego schronu jest opisana jego historia:) Schronisko Dla Zwierząt co teraz zrobic z tym wątkiem? należy go usunąc, jesli nie jest juz aktualny?? ja co miesiąc zorganizuje jakąs kasę a za ok 3 miesiące jednorazowo powinnam dostać 300 zł to prosto na konto bezo pójdzie:)) Zmień tytuł :) a moderatorzy wątek przeniosą do "Już w nowym domu" :) Quote
sonikowa Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Tak sie cieszę! To się nazywa szczęsliwy zbieg okoliczności - że miejsce u Pani zwolniło się akurat wtedy gdy Bezik byl w potrzebie! Przeczytalam jego historie na stronie schronu - nie wiedzialam, ze to az takie potworne bylo, ze on caly czas do domu uciekal... Quote
danal1983 Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 a czy ja moge zmienic tytuł watku jeśli nie ja go zakładałam????? kiedy ja sie tu połapie w koncu???:-( ja czuje podskórnie ,że Jemu jest jak w niebie. zaczął nowe życie i juz nigdy nie zatęskni za starym wlascicielem. może czasami za mna mógłby troche zatęsknic;) ale pewnie kojarzę mu sie ze schroniskiem:( odwiedze Go w nowym domu jak bede w okolicy:) jesli chodzi o finansowanie to pani powiedziała, ze sobie radzi, ale oczywiscie pieniązki sie przydaja , zwlaszcza ze to starszy piesek i nigdy nie wiadomo , co moze wyniknac, tfu!!!! tak wiec ja bede posyłac na jej konto a kto bedzie chciał sie dołożyc to ja podam nr konta Jego nowej Pani:) może byc? wrzuce niedługo troche fotek Bezo:) Quote
iwop Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 No nie możesz zmienić tytułu :evil_lol: Tylko autorka watku :0 Nawet nie wiesz jak się cieszę, że Bezik ma dom! :multi: Bardzo prosimy o foteczki:mad: Quote
danal1983 Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 o widze juz zmienione:) super:) mam zdjęcie z nowego domu ale nie zapytalam pani, czy moge zamieścic wiec narazie sie wstrzymam. mam troche Jego zdjec na komorce, tylko ściągnąć je trzeba. poza tym Pani obiecała, ze bedzie podsyłać Jego zdjęcia:) ale dziewczyny, on tak sie zmienił... to niesamowite co stało sie z Nim w przeciągu tych dwóch tygodni. tylko z moim Bubkiem nie bardzo mogli sie zgodzic. Bezunio musiał przeczekac chwilke u mnie w domu, Bubi zazdrosny był poprostu, chyba czuł sie zagrożony i dlatego tak sie wsciekał. a bezo tez nie da sobie w kasze dmuchac, tyle że zęby gryźć juz nie chcą... a moja kochana babcia (z ktora mieszkam)miała łzy w oczach kiedy wychodziliśmy... Quote
Soema Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Może Wasz psiak trochę ochłonie i zaakceptuje kiedyś jakąś sunie na DT?:oops: Jak babci wsparcie jest to musi być dobrze :) cieszę się bardzo, że się udało, że Bezo się momentalnie zaaklimatyzował, oby tak dalej :) Danal, może ewentualne wpłaty zbieraj na swoje konto, bo DT może na czas nie sprawdzić, a trzeba komunikować czy doszło :) No to któremu kolejnemu psiakowi ratujesz życie?:Rose: :) Quote
danal1983 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 teraz na tapecie jest Atosek, który juz dłuższy czas jest u nas w schronisku ale to nic bardzo pilnego bo narazie miejsca nie brakuje. a dwa kolejne pieski są juz zarezerwowane także, jest SUPER!!!:multi: chociaz interwencji u nas tez sporo sie szykuje:/ i labkowi chcę pomóc ale nr tel do gościa gdzies posiałam:placz: za dużo ostatnio na głowie:/ Quote
iwop Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 danal a dlaczego Atosowi wątku nie założysz...?:oops: Quote
danal1983 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 atoska bede ogłaszac ale nie chce tutaj odwracac uwagi od innych naprawde bardziej potrzebujących psiaków. atosek jest zdrowy, codziennie wyprowadzany na spacerek, wiec nie jest tak tragicznie jak z niktórymi tutaj. jesli dłuższy czas niczego nie wskóram, wtedy dopiero założe wątek na dogo:) ale udało mi sie z tym labkiem chyba, ale ciiiii , nie zapeszam, narazie czekamy na badanie wet:) Labradory.info :: Zobacz temat - Labkowata sunia wciąż czeka...:( Warszawa.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.