Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak plus :D
tylko ze dobrze byloby to zniszczyc w zarodku, niz miałoby sie rozwinac. Tylko o to mi chodzi.
Dzisiaj jak wychodzilam o 7 to zostawilam kosci i cale porcje jedzenia rozsypalam na podlodze. No jak wychodzilam nie szczekały... nie wiem co bylo pozniej

Posted

A ja przyszłam się pochwalić, że poznałam wczoraj Yogiego :razz:
W życiu bym nie powiedziała, że ten psiak się kiedyś tak bał jak to opisujecie na początku wątku. Co prawda nie jest ufnym psiakiem, bał się mnie, ale nie jakoś do przesady. Popatrzyl, pomyślał i stwierdził, że jak reszta psiaków się ze mną wita, to może on też przyjdzie obwąchać ;) Do Mariolki jest strasznie przywiązany, widać, że się z nią zżył. Moim zdaniem będzie bardzo oddanym i wiernym psem dla swojego przyszłego opiekuna (nie jak takie ciapy co to pójdą za każdym kto cmoknie), taki psiak to skarb :loveu:

Posted

no ja tez po opisach widze, że on się zmienił nie do poznania a uwierz, ze kiedyś sikał pod siebie przy próbie dotknięcia....

Tylko domu jak nie było tak i nie ma :(

Muszę w koncu odwiedzic mariolkę- chyba ze się dzis na obiad rodzinny z zeszłego tygodnia wybiera ;)

Posted

a zapraszam wszystkich chętnych poznać Yogiego :)
Ida obiad się odbył wtedy, tylko o 17 zamiast rano ;)

Tak sobie mysle, ze to, ze Yogi tak się zachowuje na widok psów, to efekt popędu.. Tzn była sytuacja, ze piszczal do psa. a jak podszedl stal i dalej piszczał skomlal jakby chcial go bzyknac. On jak widzi psa to wychodzi z siebie. I przyznam ze bedac wtedy zazwyczaj jeszcze z Ignasiem badz Puma, to trace panowanie nad Yogim. Skacze, ciagnie sie, skomle no po prostu masakra...

Posted

[quote name='Delph']A ja przyszłam się pochwalić, że poznałam wczoraj Yogiego :razz:
W życiu bym nie powiedziała, że ten psiak się kiedyś tak bał jak to opisujecie na początku wątku. Co prawda nie jest ufnym psiakiem, bał się mnie, ale nie jakoś do przesady. Popatrzyl, pomyślał i stwierdził, że jak reszta psiaków się ze mną wita, to może on też przyjdzie obwąchać ;) Do Mariolki jest strasznie przywiązany, widać, że się z nią zżył. Moim zdaniem będzie bardzo oddanym i wiernym psem dla swojego przyszłego opiekuna (nie jak takie ciapy co to pójdą za każdym kto cmoknie), taki psiak to skarb :loveu:[/QUOTE]


zawsze dobrze wiedziec, jak sytuacja wyglada z zewnatrz.
Skarb, tylko nikt tego skarbu nie chce..

Posted

Mariola, SZACUN ! Ten pies zmienił się o 180 stopni!

[FONT=Arial, Helvetica, sans-serif]YOGI teraz:[/FONT]








[FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][/FONT][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][/FONT][/FONT][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif] [/FONT][FONT=Arial][/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...