Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Selenga, ten pies jest jednym kłębkiem totalnej paniki. W tej chwili szkolenie go nie ma najmniejszego sensu, więc doświadczenie szkoleniowe psów policyjnych nie na wiele się zda.
Trzeba wyciszyć tę panikę, żeby w ogóle do niego dotrzeć. Zmiana hotelu na hotel nie ma sensu, nigdzie chyba nie znajdziemy lepszej hotelowej opieki niż tu, gdzie jest. To, czego mu brakuje, to codziennie kilku - kilkunastu godzin bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. A tego w żadnym hotelu nie dostanie.



Zobaczymy za jakiś czas, jak będą działać leki.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Felu, nie chodziło mi o to żeby go szkolić jak psa policyjnego, tylko o to, że jamor ma duże doświadczenie. I jego opieka nad psami w hoteliku nie ogranicza się do karmienia, sprzątania i spacerowania ale z psami problemowymi pracuje. Są u niego psy wycofane, skrajnie przerażone i robią duże postępy.

Posted

Selenga napisał(a):
Felu, nie chodziło mi o to żeby go szkolić jak psa policyjnego, tylko o to, że jamor ma duże doświadczenie. I jego opieka nad psami w hoteliku nie ogranicza się do karmienia, sprzątania i spacerowania ale z psami problemowymi pracuje. Są u niego psy wycofane, skrajnie przerażone i robią duże postępy.


Mamy u Jamora jednego psiaka więc wiemy że jest tam dobra opieka i że jest również wkładana praca w wychowanie.

Posted

Selenga, wiemy, ze jamor jest git, ale jeszcze nie teraz. ogonek będzie siedział tam w budzie zakitrany i koniec. Nie widzialaś go to naprawdę nie jest łatwy przypadek no i bierze leki :oops: na razie próujemy lekami. Zobaczymy jaki to przyniesie efekt. Ewa jest chetna na pracę z nim, ale nie w tym stanie :oops:

Posted

Ogonek jest od piątku na lekach. Dzisiaj dokupiłam kolejną partię...
Razem 66 zł na kurację na 40 dni.

Ogoniasty...czy się zmienił? Szelki zjadł ostatnio, więc jakby się cos ruszyło :diabloti: ale czy on odważniejszy? nie wiem ...musimy poczekać.:oops:

Posted

Trzęsie dupką już na sam widok człowieka (dosłownie, jak się do niego podchodzi na mniej niż 3 m zaczyna się trząść), ale na swoich opiekunów reaguje już lepiej. P. Grażya mówi, że widzi zmainę na plus i działanie leków. Oby. Ale bardzo, bardzo długa droga przed nami.

Posted

Znajdzie, znajdzie, :multi::multi::multi::cool3::cool3:, tylko potrzeba poszukac kogos kto lubi pracowac nad szczesciem innych :):):loveu::loveu::loveu:
Potem bedzie ogromna satysfakcja i radocha i super pies:multi::multi::multi:

Posted

[quote name='idusiek']Łoj, oby oby ...ja sie boję, że się Pani zniechęci :-([/quote]

Lepiej, zeby sie Pani zniechecila wczesniej, jezeli ma sie zniechecic. Potrzebujemy takiej co sie nie zniecheca. Cierpliwej i cieplej :loveu::loveu::loveu::p:p:p

Posted

Ogonek potrzebuje kogos kto go wezmie na zawsze :):) taki piesek musi dostac osobe, ktora bedzie gotowa przeczekac te trudne chwile:):)
wiem cos bo mam takiego kota, ktory byl jak Ogonek.

Posted

[quote name='idusiek']wyslemy :p[/quote]
Pomysl jest, ale nienajlepszy :):) moja psica przyjechala z Gwatemali i wiem teraz, ze wysylanie psow samolotem jest kiepskim pomyslem.
Mam teraz duzego, szczekliwego i dosyc strachliwego psa obronnego :):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...