Fela Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Selenga, ten pies jest jednym kłębkiem totalnej paniki. W tej chwili szkolenie go nie ma najmniejszego sensu, więc doświadczenie szkoleniowe psów policyjnych nie na wiele się zda. Trzeba wyciszyć tę panikę, żeby w ogóle do niego dotrzeć. Zmiana hotelu na hotel nie ma sensu, nigdzie chyba nie znajdziemy lepszej hotelowej opieki niż tu, gdzie jest. To, czego mu brakuje, to codziennie kilku - kilkunastu godzin bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. A tego w żadnym hotelu nie dostanie. Zobaczymy za jakiś czas, jak będą działać leki. Quote
Selenga Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Felu, nie chodziło mi o to żeby go szkolić jak psa policyjnego, tylko o to, że jamor ma duże doświadczenie. I jego opieka nad psami w hoteliku nie ogranicza się do karmienia, sprzątania i spacerowania ale z psami problemowymi pracuje. Są u niego psy wycofane, skrajnie przerażone i robią duże postępy. Quote
Zuzanna.psiaki Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Selenga napisał(a):Felu, nie chodziło mi o to żeby go szkolić jak psa policyjnego, tylko o to, że jamor ma duże doświadczenie. I jego opieka nad psami w hoteliku nie ogranicza się do karmienia, sprzątania i spacerowania ale z psami problemowymi pracuje. Są u niego psy wycofane, skrajnie przerażone i robią duże postępy. Mamy u Jamora jednego psiaka więc wiemy że jest tam dobra opieka i że jest również wkładana praca w wychowanie. Quote
idusiek Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 Selenga, wiemy, ze jamor jest git, ale jeszcze nie teraz. ogonek będzie siedział tam w budzie zakitrany i koniec. Nie widzialaś go to naprawdę nie jest łatwy przypadek no i bierze leki :oops: na razie próujemy lekami. Zobaczymy jaki to przyniesie efekt. Ewa jest chetna na pracę z nim, ale nie w tym stanie :oops: Quote
idusiek Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Ogonek jest od piątku na lekach. Dzisiaj dokupiłam kolejną partię... Razem 66 zł na kurację na 40 dni. Ogoniasty...czy się zmienił? Szelki zjadł ostatnio, więc jakby się cos ruszyło :diabloti: ale czy on odważniejszy? nie wiem ...musimy poczekać.:oops: Quote
idusiek Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Ogonek wlecynicz w poniedziałek tydzien temu -dopiero sciagnełam z komorki:oops: Quote
Fela Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Trzęsie dupką już na sam widok człowieka (dosłownie, jak się do niego podchodzi na mniej niż 3 m zaczyna się trząść), ale na swoich opiekunów reaguje już lepiej. P. Grażya mówi, że widzi zmainę na plus i działanie leków. Oby. Ale bardzo, bardzo długa droga przed nami. Quote
idusiek Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 Tak, Ogonek powoli łapie kontakt ze światem i bardziej się wzystkim interesuje. Ale to dopiero początek, bardzo ostrożony początek.:oops: Quote
Szarotka Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ogonek musi znowu zaufac czlowiekowi a to moze potrwac, ale napewno sie uda:cool3::cool3::cool3::loveu::loveu::loveu: Quote
idusiek Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 tak, tylko czy znajdzie sie osoba, któa wytrwa w tym procesie tak długo jak będzie trzeba? Czy Ogonek znajdzie domek jako taki strachulec mały? :oops: Quote
Szarotka Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Znajdzie, znajdzie, :multi::multi::multi::cool3::cool3:, tylko potrzeba poszukac kogos kto lubi pracowac nad szczesciem innych :):):loveu::loveu::loveu: Potem bedzie ogromna satysfakcja i radocha i super pies:multi::multi::multi: Quote
idusiek Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Łoj, oby oby ...ja sie boję, że się Pani zniechęci :-( Quote
Szarotka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='idusiek']Łoj, oby oby ...ja sie boję, że się Pani zniechęci :-([/quote] Lepiej, zeby sie Pani zniechecila wczesniej, jezeli ma sie zniechecic. Potrzebujemy takiej co sie nie zniecheca. Cierpliwej i cieplej :loveu::loveu::loveu::p:p:p Quote
idusiek Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 No i wez taką znajdz dla Dzika Ogonka :eviltong: Lepiej, żeby się nie zniechęciła ! i kropka! Quote
Szarotka Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Ogonek potrzebuje kogos kto go wezmie na zawsze :):) taki piesek musi dostac osobe, ktora bedzie gotowa przeczekac te trudne chwile:):) wiem cos bo mam takiego kota, ktory byl jak Ogonek. Quote
idusiek Posted September 26, 2009 Author Posted September 26, 2009 a no proszę, to masz wprawę- może chcesz Ogonka? :p Quote
Szarotka Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='idusiek']a no proszę, to masz wprawę- może chcesz Ogonka? :p[/quote] Nawet jak bym chciala to jest niewykonalne. Jestem w Kanadzie. Quote
Szarotka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='idusiek']wyslemy :p[/quote] Pomysl jest, ale nienajlepszy :):) moja psica przyjechala z Gwatemali i wiem teraz, ze wysylanie psow samolotem jest kiepskim pomyslem. Mam teraz duzego, szczekliwego i dosyc strachliwego psa obronnego :):) Quote
Szarotka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Idusiek a Ty masz dobermany ?? moj poprzedni pies to brazowy doberman........... Quote
idusiek Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 mam dobkę, z lasu -byla przywiązana do drzewa...tak normalnie to nie miałam ale od 6 lat mamy Tinę-Kinę:diabloti: niedobrą dziewczynę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.