Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A może Tobi zwany wcześniej Sznurkiem? Też miał kiepski początek a teraz ma wspaniały dom. Może to imię przyniesie mu szczęście:razz:

Posted

Dzisiaj zostało na szybko postanowione- będzie Parys:multi:.

Dzisiaj z koleżanką wiozłyśmy Parysa do hoteliku.

Zaczęło się od wyciagania psa spod szafy w lecznicy, która jest dla niego schronem przed ludzmi....potem wnoszenie do samochodu- bo on nie chodzi jeszcze, ciągnie za soba nóżki:-(

No i podróż....rozkleiłam się. Mam zdjęcia ,same ciotki zobaczcie....

Zaczęło się od odwrócenia do mnie doooopą a skonczyło z głową na kolanach. Paryś bardzo chce do człowieka, tylko bardzo sie go boi, każdy dotyk kojarzy mu sie ze złem, na poczatku cały zwierał jak go dotykałam, potem już luzował i się przytulał jak małe dziecko........:-(

Strasznie mi go szkoda. Przed nami długa droga, miednica będzie zrastała sie ok 8 tygodni, no i socjalizacja Paryska z ludźmi i światem, ale na pewno będzie dobrze !


na dzien dobry:




po 10 minutach- "ok, odwrócę sie ale nie spojrzę Ci w oczy, bo sie boję"



no moze trochę , tylko nosem, zobaczę jaka jesteś...



naprawdę nic mi nie grozi?



no moze w sumie nie jesteś zła...



fajnie mnie głaszczesz, wiesz?to nawet przyjemne



przytule sie...fajnie tu przy tobie, czuje sie dobrze,



moze nawet oko zamknę, ale tylko jedno.



Dodam tylko ,ze ja nie ruszyłam sie z miejca przez całą podróż, to Parysek sie przysuwał z minuty na minutę :oops: Kochana psina, naprawdę.

Posted

na horyzoncie pojawiła się suczka, rzeczywiscie Parysek chciał do niej iść ( tylko nie mogł) ,. Ona podeszła i przywitali sie miło ;) więc do innych psow jest ok

Posted

Psiak jest w najlepszym hoteliku, jaki znamy, czyli w Otrębusach.
No i ja oraz pani, która się nim teraz będzie opiekować w hotelu, protestujemy przeciwko imieniu Parys!!! - kompletnie do niego to imię nie pasuje :-P (to imię dla yorka albo za przeproszeniem jakiegoś chichuachua, tfuuu, a nie dla przyzwoitego kundla).
Niech on już raczej zostanie Ogonkiem.

Podobno bardzo rozlizał sobie ranę po amputacji - i nie wygląda to na jakieś zaczepienie w samochodzie czy coś w tym rodzaju. To musiało być już wcześniej. Paskudnie się sączy. Ida, jak go odbierałyście nie zwróciłyście na to uwagi?

Posted

Felu ,zwróciłysmy na to uwagę, a i wet sam nam o tym powiedział, Ogonek rozlizał sobie ranę ostatniej nocy ( a nie w samochodzie), bo nie siedział w żadnej klatce tylko w lecznicy pod szafą. :shake: Pani Grażyna o tym wiedziała, miała mu założyć kaganiec, żeby sie tam nie lizał i zdezynfekowała od razu wodą utlenioną. Ogonek dostał też leki do brania przez następne 2 dni o godz 14.00 i 24.00.

Kazano dezynfekowac i uniemożliwiać dojscie do rany. W samochodzie raczej się nią nie interesował. Szkoda, ze nie wiedzialam wcześniej, bo wziełabym genialną oliwkę do gojenia ran, która działa rewelacyjnie.Dodatkowe instrukcje: uniemozliwiać ruch, bo chlopak musi się zrosnąć.

Posted

Przy okazji - Marta666, Lucysxy, Kafel, Natalia K., madcat1981 i M. Kruszyk, Gonia13, agnieszka32, zachary i samoglow - dziękujemy bardzo za wpłaty na Ogonka :Rose::Rose:.

Uzbierało się do tej pory

10
20
100
50
15
10
+ bazarek
50
70
10

czyli 335 zł od dogomaniaków :multi: Dziękujemy bardzo i nieśmiało stale prosimy o pomoc, bo Ogonek spędzi u nas przynajmniej ze 2 miesiące :oops: zanim wyzdrowieje na dobre........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...