idusiek Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 jaki on przeszczęsliwy :D i chyba mu się przytyło nie? Quote
ludwa Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Ciotki, zajrzyjcie do naszych nowych podopiecznych.... http://www.dogomania.pl/threads/2001...domu-na-zawsze http://www.dogomania.pl/threads/2001...a-wagę-złota Quote
ludwa Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Mysle, że w tym przypadku brak wiadomości, to dobre wiadomości;) Quote
pumcia02 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Wiadomości o Yogim są dobre. Nic się nie dzieje ;) Nuda. Ale za to jego towarzysz wpadł pod samochód. Ma śrube w łapie i ma skróconą tylną łape o 4 cm, a do tego on już wcześniej był kaleką - przednia łapa jest nie do końca sprawna... Pobiegł obszczekać samochód ( u nich na wsi, nie w mieście). Potknął się i wpadł pod... :( Trzymajcie kciuki za niego! Quote
pumcia02 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Czy on nie jest szczęśliwy? Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
ludwa Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 JEST:) To była BARDZO DOBRA DECYZJA:) Jedna z najbardziej tkwiących w pamięci adopcji i bardzo trafna:) I jak rzadko jestem z siebie dumna jak PAW:) Quote
idusiek Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 TY? no ja też i Mariola też ! Ja tu od poczatku ratowalam sytuację, bo przecież pan wydzwaniał również po Szymka...wyganiałam Mariolę z lecznicy, żeby leciała na łeb na szyję do domu, żeby najpierw pojechał zobaczyć Yogiego i nie jechał do Szymona... Pamietam jak dziś ! A yogi pomyka jak sarenka ..... Quote
Szarotka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Yogi tez byl moim faworytem i zawsze w niego wierzylam :):) Quote
ludwa Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Ale było już naprawdę ciężko. To był pies, gdzie rzeczywiście były już przypuszczenia, że jedyny finał to morbital, bo pies bał się siebie samego. I co z takim zrobić? Cały jego pobyt i adopcja to kategoria: cuda:) Quote
Szarotka Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Przeciez pamietam jak Idusiek pisala, ze nie ma dla niego szans. Never say never :):) Quote
pumcia02 Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Mi się podobał od początku :) Fakt faktem, że na sam koniec pobytu u mnie zaczęły się poważniejsze problemy - takie jak wygryzienie dziury na środku łóżka. A listewki wyrwane przez Yogiego dopiero niedawno zrobiliśmy ;) Teraz mam małego zastepce Yogiego. Co prawda nie boi się wszystkiego, ale też ma straszne adhd. I co najgorsze ten też mi się podoba :) Quote
ludwa Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Pumcia, to chyba trzeba leczyć. To jest masochizm;) Quote
Szarotka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 ludwa napisał(a):Pumcia, to chyba trzeba leczyć. To jest masochizm;) Co podbnego mi sie tez nasunelo :):) Quote
ludwa Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 tylko nie wiem czy leczeniu podlega. Na pewno nie przez NFZ;) Quote
ludwa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ciotki, zapraszamy do naszych nowych podopiecznych http://www.dogomania.pl/threads/2046...rosimy-o-pomoc*-* Quote
Marta666 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Yogi co u Ciebie? :) pewnie wszystko dobrze skoro Twój wątek tak daleko spadł :) Quote
ludwa Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 zapraszam do naszych kolejnych podopiecznych http://www.dogomania.pl/threads/2131...5#post17472835 http://www.dogomania.pl/threads/2131...****-na-tropie.... http://www.dogomania.pl/threads/2131...-DOMU-i-POMOCY Zaglądnijcie Cioteczki:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.