Onaa Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 I co, żaden domek nie dzwoni po Rumcajsa ? Quote
magda222 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Dogo07 napisał(a):I co, żaden domek nie dzwoni po Rumcajsa ? Nikt nie dzwoni. Nikt nie pyta. Quote
zuziaM Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ja sie tez dziwie, bo Rumcio jest fantastycznym psiakiem..... przytulaczek i slodziak straszny, lagodniutki taki, kochany i sliczny ..... Quote
leni356 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Jakoś stanęły adopcje, ostatnio nikt nie dzwoni :( Myślę że niedługo znowu się odwróci i więcej zainteresowanych będzie Quote
AlfaLS Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Ludzie chyba mają tej zimy dość i jak pomyślą że jeszcze musieliby wychodzić z psem na spacer to :shake:. Byle do wiosny ;) Quote
agata51 Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 Wreszcie się przekopałam do ciebie, Rumku. Quote
zuziaM Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 [quote name='agata51'] agata51, a skad Ty masz film ze mna w roli glownej ??? To ostatnio moje glowne codzienne zajecie ...... Quote
Jasza Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 I jak tam u Was? Odwilż? Bo u nas tak...i robi się strasznie brzydko niestety. Quote
monika083 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 prosze ,zajrzyjcie ,koszmar! psy glodzone ,na lancuchach ,potrzebne tymczasy.. http://www.dogomania.pl/threads/1800...-kielc-Ratunku Quote
Jasza Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Jest jakiś odzew z Rumkowych ogłoszeń? Dzwoni ktoś? Wiem, że ma sporo ogłoszeń od _Lary, ale ja mu tez zrobię Alegratke i Gumtree. Zawsze co więcej, to więcej.... Quote
__Lara Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 No właśnie, odzywał się ktoś? ma tyle ogłoszeń :/ Quote
zuziaM Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 No nie ma zadnych telefonow ...... A Rumcio to taki przekochany psiaczek .... slodziutki , przytulasny, wesoly, zabawowy, lagodny do ludzi i innych psiakow .... No piesio idealny ! Quote
zuziaM Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ale nie wiem czemu on , mimo gromnego wrecz apetytu, wcale nie przytyl ...... kosteczka nadal stercza ...... To psiak bardzo zywy, ale czy to mozliwe, zeby tak szybko spalal wszystkie kalorie ????? Quote
agata51 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 zuziaM napisał(a):agata51, a skad Ty masz film ze mna w roli glownej ??? To ostatnio moje glowne codzienne zajecie ...... Filmik krąży po necie, ma sporą oglądalność :evil_lol: Mam nadzieję, że większa część, tak jak u nas, spłynęła i masz wreszcie labę Mówisz, że kosteczki Rumkowi sterczą? Może taka jego uroda? Czy jakieś badanie trzeba robić? Quote
zuziaM Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Nie wyglada i nie zachowuje sie zupelnie, jak psiak na cos chory ..... Na pewno nie. Dzisiaj go odrobaczylam. Ostatnio badana kupa byla, ale nie mial nic..... Ale niektore robale maja dluzsze okresy inkubacji, wiec moze akurat na taki trafilam. Jutro jade do pani doktor, wiec zawioze kupek kilka ( jak zwykle przy okazjach odwiedzin pani doktor .... ). Quote
__Lara Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 zuziaM napisał(a):Nie wyglada i nie zachowuje sie zupelnie, jak psiak na cos chory ..... Na pewno nie. Dzisiaj go odrobaczylam. Ostatnio badana kupa byla, ale nie mial nic..... Ale niektore robale maja dluzsze okresy inkubacji, wiec moze akurat na taki trafilam. Jutro jade do pani doktor, wiec zawioze kupek kilka ( jak zwykle przy okazjach odwiedzin pani doktor .... ). To może by go pooglądał wet? Quote
zuziaM Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Moge Rumka oczywiscie zawiezc do pani doktor, ale nie wydaje mi sie zeby byl chory na cos ..... Dzisiaj zapytam o ewentualne przyczyny tej jego chudosci. Ale zabrac go dzisiaj nie moge, bo wioze juz jednego psiaka..... z dwoma na raz nie dam rady. Quote
__Lara Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 zuziaM napisał(a):Moge Rumka oczywiscie zawiezc do pani doktor, ale nie wydaje mi sie zeby byl chory na cos ..... Dzisiaj zapytam o ewentualne przyczyny tej jego chudosci. Ale zabrac go dzisiaj nie moge, bo wioze juz jednego psiaka..... z dwoma na raz nie dam rady. To popytaj narazie ZuziuM ;) Quote
zuziaM Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Wypytalam i dowiedzialam sie, ze taki dlugo utrzymujacy sie stan chudosci, duzy apetyt i .... duze kupy ( a te Rumek robi naprawde spore, jak na takiego malucha ) , to moze byc wynik chorej trzustki. Ale to mozna sprawdzic badajac krew. Quote
magda222 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Jasza napisał(a):Jest jakiś odzew z Rumkowych ogłoszeń? Dzwoni ktoś? Wiem, że ma sporo ogłoszeń od _Lary, ale ja mu tez zrobię Alegratke i Gumtree. Zawsze co więcej, to więcej.... Nie wiem czy w ogłoszeniach podawałyście też namiary na mnie,ale nikt nie pyta o Rumka. To taki fajny psiak.Powinien szybko znaleźć dom... Dzięki Jasza :) zuziaM napisał(a):Wypytalam i dowiedzialam sie, ze taki dlugo utrzymujacy sie stan chudosci, duzy apetyt i .... duze kupy ( a te Rumek robi naprawde spore, jak na takiego malucha ) , to moze byc wynik chorej trzustki. Ale to mozna sprawdzic badajac krew. ZuziuM,zrób te badania i napisz ile mam przelać za nie kasy. Quote
zuziaM Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 OK. Wybiore sie z Rumeczkiem na badania, ale nie obiecuje ze w tym tygodniu. ten tydzien jest dla mnie taki troche rozjazdowy ..... Wczoraj z dalmatynka u lekarza, dzisiaj z Tibbim i Lupim u fryzjera o 17-tej ...... jeszcze dziewczyny chca zeby Chojraka na inne choroby wirusowe zaszczepic ..... I Semir juz powinien p. wsciekliznie byc zaszczepiony..... Mam troszke jeszcze zaleglosci w przygotowywaniu kojca dla Dylanki. A i sniegi juz schodza u nas, wiec wyobrazacie sobie, co odslaniaja w moim ogrodzie ??? ......... Fuj ... nie bede pisala, bo pewnie niektore z Was przy komputerze sobie herbatniczki pyszne z kawusia spozywaja...... A poza tym zamierzam wreszcie wydobyc z budki ta malusia sunie z Dobrocina ...... ale nie mam pojecia jeszcze jak to zrobic .... Ona nie ma nawet obrozki, a warczy i gryzie skurczybyczek maly ....... No poradzcie, jak ja wyciagnac .......... Na smakolyki sie nie daje nabierac zadne ..... Ale pomysle zeby moze pania doktor do nas zaprosic. Quote
malawaszka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 heh ja wczoraj własnie sprzątałam teran przed domem... współczuję Ci naprawdę bo to nic przyjemnego - nawet kupozbieraczem ASem :lol: a że nie mamy jeszcze ogrodzenia to przychodzą się u nas załatwiać wszystkie okoliczne psy... karmione byle czym więc i kupy są... jakie są... :roll: ble Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.