Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kevin rozrabiaka....dobre mu dalam imie :evil_lol: Taki niby spokojny, cichutki, a wykorzystal szanse, zeby zwiac dziewczynom z boksu podczas sprzatania :diabloti: Dobrze, ze jest lagodny, to dalam rade go zlapac i przyprowadzic do boksu.











cdn.

  • Replies 71
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kevin jest cudowny:loveu:Ogromny, dystyngowany gość, tak mi się kojarzy jak nieraz na starych zdjęciach psy leżały w komatach w zamkach na dywanach:razz:to taki właśnie pancio i bardzo milutki do tego. Noi bardzo madry, jak nam raz zwiał gdy wchodziłyśmy do boksu, a mały nie jest:razz:więc spryciarz to potem nie mogłyśmy wyjśc bo cały czas bida stał przy furtce bo wiedział juz że za bramką wolność. Nie chciał nas przepuścić kochany. Jedna odwracała uwage, druga szybko z boksu wiała:evil_lol:Przekochany i cudowny pies, tylko jak zarezerwowany to domu juz nie szuka.
A Piggi siedziała z nim w boksie, ta biała świnka amstaffka, poszła do sterylki, nie wiadomo jak się ona czuje?zapomniała zapytać ostatnio o nią:roll:

Posted

Coś mi się widzi, że ten domek nie bardzo:( Dlaczego od razu nie biorą swojego psa, tylko za dwa tygodnie? Po dwóch tygodniach to o nim zapomną, a to taki fajny pies: dystyngowany i sympatyczny!!!

Posted

Agusiu, te rezerwacje sa poza nami. Schronisko jakos tak alergicznie reaguje na zapytania w sprawie rezerwacji. W sumie to jakbysmy byly potrzebne do pewnych robót, a jednak poniewaz sie jakos kreci, to do pewnych spraw nas wolontariuszy sie nie dopuszcza. Nie wiadomo, ktore psy mozna oglaszac, a ktore nie.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='kaskadaffik']Kevin jest w schronisku dalej, zarezarwowany od dawna, nie wiadomo czy pojedzie na czasie, ale Kiero mówił, że z nim nie ma żadnego problemu, chętni na niego są;)[/quote]
Nie watpie:razz:ale szkoda,ze czeka cały czas w schronie:shake:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 year later...
  • 1 month later...
Posted

Do jakiegoś polskiego domu.

To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy.
O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji.

Posted

[quote name='Ra_dunia']Do jakiegoś polskiego domu.

To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy.
O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji.

Ra_dunia kłamstwa wasze i Twoich kolezanek z Mileca wychodzą na jaw niestety i chyba teraz wszyscy zrozumieją powód waszej agresji kierującej się w stronę sygnatariuszy listu otwartego przeciwko wywózkom psów do Niemiec.. k
Kopiuję to, co podałam już na wątku przeciw wywózkom psów do Niemiec, który mam w podpisie (to informacja dla tych, którzy tego wątku może nie zauważyli)
oto posty z tajnego podforum mielcekiego, gdzie oczywiście edytowanie ostatnio szalało, jak nie wiem co, ale niestety mam kopię i świadków:


Niektóre z postów reno2001 do ulka 18

„Aguś może napisz do Sabinki na PW, co jest z Azalią. Ja nie wiem, czy ten wątek ruszac, bo zaraz nam ktoś zarzuci, że pies pewnie nie chory a na badaniach laboratoryjnych wylądował :roll:Sama nie wiem.

Jeszcze te cholerne terriery. Rita60 znów podpytuje co z psami. Będzie dym.
Chodzi o Kevina i Fido te terrierowate, zarezerwowane przez Dorotę. Psy na nasze nieszczęście mają wątki założone na dogomanii. Wątki założyły dziewczyny, miłośniczki terrierowatych. Ot, znalazły psy na naszej stronie schroniska i pozakładały im tematy na forum nawet z nami tego nie konsultując. No i teraz cały czas: "Co z psami, Co z psami" [FONT=&quot]:roll:[/FONT]
]Już w sierpniu napisałysmy, że zerezerwowane i tyle. Nic tam już nie piszemy, ale tamte cały czas się podpytują. Mam nadzieję, że żadne emirowe dziecię nie podchwyci tematu, bo znów teorie spiskowe powysnuwają.
Nie wiem, może ja już przewrażliwiona jestem[FONT=&quot]”[/FONT]

Posted

AgaG - proszę nie zarzucaj mi kłamstwa pisząc "Wasze". Napisałam jedynie to, co wyczytałam na wątku. To tyle.
Z Mielca nie jestem, do żadnej organizacji nie należę ani z żadną fundacją nie współpracuję. Psiaki mieleckie wspomagałam tak jak wiele innych osób. Dzięki fundacji parę psiaków ,które były objęte opieką miłośników corgi, znalazło domy za granicą. Są to domy stałe i mam z nich informację (dom stały był wymogiem z naszej "corgomaniackiej" strony). Język niemiecki znam co w znacznym stopniu ułatwia kontakty z domami. Osobiście nie mam więc żadnych złych doświadczeń.
To są tylko i wyłącznie moje subiektywne odczucia i uprzedzając: tak, nie mam takich informacji o wszystkich psach adoptowanych przez fundację.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...