Ulka18 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Kevin rozrabiaka....dobre mu dalam imie :evil_lol: Taki niby spokojny, cichutki, a wykorzystal szanse, zeby zwiac dziewczynom z boksu podczas sprzatania :diabloti: Dobrze, ze jest lagodny, to dalam rade go zlapac i przyprowadzic do boksu. cdn. Quote
Reno2001 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Świetny psiak. Ciekawe, czy wiadomo choc w przybliżeniu, kiedy niby miał/ma byc odebrany przez nowego opiekuna? Quote
Ulka18 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 I to by bylo na tyle zdjec. Aha, drugi tereriek tez czeka. Rzekomo Kevin ma byc odebrany za 2 tygodnie, ale to niepewna data. Tak mowil Zbyszek. Quote
rita60 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Jest sliczny:lol:szkoda tylko,ze nie bedzie wiadomo gdzie pojda:roll: Quote
kaskadaffik Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Kevin jest cudowny:loveu:Ogromny, dystyngowany gość, tak mi się kojarzy jak nieraz na starych zdjęciach psy leżały w komatach w zamkach na dywanach:razz:to taki właśnie pancio i bardzo milutki do tego. Noi bardzo madry, jak nam raz zwiał gdy wchodziłyśmy do boksu, a mały nie jest:razz:więc spryciarz to potem nie mogłyśmy wyjśc bo cały czas bida stał przy furtce bo wiedział juz że za bramką wolność. Nie chciał nas przepuścić kochany. Jedna odwracała uwage, druga szybko z boksu wiała:evil_lol:Przekochany i cudowny pies, tylko jak zarezerwowany to domu juz nie szuka. A Piggi siedziała z nim w boksie, ta biała świnka amstaffka, poszła do sterylki, nie wiadomo jak się ona czuje?zapomniała zapytać ostatnio o nią:roll: Quote
kaskadaffik Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Kevek kiedy ten domek Cie zabierze, będziemy jutro, wymiziamy:p Quote
agusiazet Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Coś mi się widzi, że ten domek nie bardzo:( Dlaczego od razu nie biorą swojego psa, tylko za dwa tygodnie? Po dwóch tygodniach to o nim zapomną, a to taki fajny pies: dystyngowany i sympatyczny!!! Quote
Ulka18 Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Agusiu, te rezerwacje sa poza nami. Schronisko jakos tak alergicznie reaguje na zapytania w sprawie rezerwacji. W sumie to jakbysmy byly potrzebne do pewnych robót, a jednak poniewaz sie jakos kreci, to do pewnych spraw nas wolontariuszy sie nie dopuszcza. Nie wiadomo, ktore psy mozna oglaszac, a ktore nie. Quote
kaskadaffik Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Kevinku, żebyś szczęśliwie do tego domku dotarł gdziekolwiek on jest, Kiero ma o to zadbać, wypytałam o Ciebie słonko:p Quote
agusiazet Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Ruszyło się coś w sprawie Kevina? Quote
rita60 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 agusiazet napisał(a):Ruszyło się coś w sprawie Kevina? Ponawiam pytanie:roll: Quote
kaskadaffik Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Kevin jest w schronisku dalej, zarezarwowany od dawna, nie wiadomo czy pojedzie na czasie, ale Kiero mówił, że z nim nie ma żadnego problemu, chętni na niego są;) Quote
rita60 Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='kaskadaffik']Kevin jest w schronisku dalej, zarezarwowany od dawna, nie wiadomo czy pojedzie na czasie, ale Kiero mówił, że z nim nie ma żadnego problemu, chętni na niego są;)[/quote] Nie watpie:razz:ale szkoda,ze czeka cały czas w schronie:shake: Quote
kaskadaffik Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Właśnie mnie też to boli. ale nie mamy na to za bardzo wpływu.A piesek jest teraz taki cudowny, żeby się od zsiedzenia w schronie nie zepsuł:shake: Quote
Ulka18 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 W najblizszych dniach bedziemy wiedziec czy Kevin pojedzie czy mozemy go oglaszac, tak mi pisal kierownik, zeby kilka dni jeszcze poczekac. Quote
rita60 Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Ulka czy juz cos wiadomo,jakie sa losy tych dwoch terierow:roll: Quote
kaskadaffik Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Kiero sam ma zawozić terierki obydwa,wczoraj mówił że na dniach, więc napewno nie będzie trzeba ich ogłaszać:razz: Quote
Ra_dunia Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Do jakiegoś polskiego domu. To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy. O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji. Quote
AgaG Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 [quote name='Ra_dunia']Do jakiegoś polskiego domu. To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy. O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji. Ra_dunia kłamstwa wasze i Twoich kolezanek z Mileca wychodzą na jaw niestety i chyba teraz wszyscy zrozumieją powód waszej agresji kierującej się w stronę sygnatariuszy listu otwartego przeciwko wywózkom psów do Niemiec.. k Kopiuję to, co podałam już na wątku przeciw wywózkom psów do Niemiec, który mam w podpisie (to informacja dla tych, którzy tego wątku może nie zauważyli) oto posty z tajnego podforum mielcekiego, gdzie oczywiście edytowanie ostatnio szalało, jak nie wiem co, ale niestety mam kopię i świadków: Niektóre z postów reno2001 do ulka 18 „Aguś może napisz do Sabinki na PW, co jest z Azalią. Ja nie wiem, czy ten wątek ruszac, bo zaraz nam ktoś zarzuci, że pies pewnie nie chory a na badaniach laboratoryjnych wylądował :roll:Sama nie wiem. Jeszcze te cholerne terriery. Rita60 znów podpytuje co z psami. Będzie dym. Chodzi o Kevina i Fido te terrierowate, zarezerwowane przez Dorotę. Psy na nasze nieszczęście mają wątki założone na dogomanii. Wątki założyły dziewczyny, miłośniczki terrierowatych. Ot, znalazły psy na naszej stronie schroniska i pozakładały im tematy na forum nawet z nami tego nie konsultując. No i teraz cały czas: "Co z psami, Co z psami" [FONT="]:roll:[/FONT] ]Już w sierpniu napisałysmy, że zerezerwowane i tyle. Nic tam już nie piszemy, ale tamte cały czas się podpytują. Mam nadzieję, że żadne emirowe dziecię nie podchwyci tematu, bo znów teorie spiskowe powysnuwają. Nie wiem, może ja już przewrażliwiona jestem[FONT="]”[/FONT] Quote
rita60 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Również poproszę o wyjaśnienie,na watku jest napisane,że Kewin poszedł do adopcji w Polsce,jaka jest prawda ???????? Quote
Ra_dunia Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 AgaG - proszę nie zarzucaj mi kłamstwa pisząc "Wasze". Napisałam jedynie to, co wyczytałam na wątku. To tyle. Z Mielca nie jestem, do żadnej organizacji nie należę ani z żadną fundacją nie współpracuję. Psiaki mieleckie wspomagałam tak jak wiele innych osób. Dzięki fundacji parę psiaków ,które były objęte opieką miłośników corgi, znalazło domy za granicą. Są to domy stałe i mam z nich informację (dom stały był wymogiem z naszej "corgomaniackiej" strony). Język niemiecki znam co w znacznym stopniu ułatwia kontakty z domami. Osobiście nie mam więc żadnych złych doświadczeń. To są tylko i wyłącznie moje subiektywne odczucia i uprzedzając: tak, nie mam takich informacji o wszystkich psach adoptowanych przez fundację. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.