uziluna Posted April 1, 2005 Posted April 1, 2005 Witam jestem właścicielką suczki Norwich Terriera o imieniu BORA. Mieszkamy razem na śląsku. Wiem że tych piesków jest mało w Polsce :o ale trzeba sie poznać :D Quote
sortis Posted April 1, 2005 Posted April 1, 2005 Witam Cię uziluna bardzo serdecznie! I Ciebie i Tajwarkę! I ja, i Trixi i reszta. Witamy serdecznie! :D Quote
Nitencja Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Walijczyki i duzy airedale wita mniejszego czlonka rodziny terierkow :) Quote
Ramir Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Witamy serdecznie. I pomyslec że kiedyś o mało co nie miałabym takiego "ogóraska" w domu. Quote
Fuka Posted April 2, 2005 Posted April 2, 2005 Witaj - napisz coś więcej o sobie i o Twojej suczce, a najlepiej wklejaj zdjecia! Sortis, teraz juz nie jestes tutaj sama :D Ramir :o Quote
altacarya Posted April 3, 2005 Posted April 3, 2005 Hej, witam również nową norwichkę :) A Sortis nie była osamotniona.. Jesteśmy przecież jeszcze my ;) a raczej nasza Julka. A propos ilości norwichy to na wystawie w kwietniu 2005 w Warszawie będzie ich niezwykła ilośc - aż 12 sztuk! Rekord Polski! Quote
asher Posted October 3, 2005 Posted October 3, 2005 Ech, słodkie te terierki. Szorstkowłose pluszaki :D Kiedy byłam małą dziewczynka miałam psa - mieszankę teriera, coś pomiędzy yorkiem, a norwiczem/norfolkiem własnie. Kochana mala diablica, piekielnie inteligentna, a temperament miała za dziesieciu :D Niestety zginęła pod kołami samochodu :( Quote
Norwich Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 uziluna napisał(a):Witam jestem właścicielką suczki Norwich Terriera o imieniu BORA. Mieszkamy razem na śląsku. Wiem że tych piesków jest mało w Polsce :o ale trzeba sie poznać :D Hallo i co dalej? Quote
Zuzka2 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Nie znalazłam wątku norweskich terierków w potrzebie,to wstawiam tutaj psiaka do adopcji: ANTOŚ-NIEWIDOMY TERIER NORWESKI (mieszaniec)-adopcja Do adopcji porzucony przez kogoś Antoś- ok.5-6letni mieszaniec teriera norweskiego. Antoś jest niewidomy. Był diagnozowany w Warszawie,niestety operacyjnie nie da się usunąć wady.Ktoś musi go pokochać takim jakim jest,bo taki pozostanie do końca życia. A jest to pies przytulanka-rozdaje całusy,wskakuje na kolana,zaczepia do zabawy,chodzi krok w krok za opiekunką. Zanim jednak zaufa nowej osobie będzie potrzebował czasu i cierpliwości-z racji kalectwa boi się obcych ludzi,niespodziewanych głasków,co jest oczywiste-pies rozpoznaje każdego po zapachu i musi mieć możliwość przyzwyczajenia się,nauczenia nowego miejsca i ludzi. Antoś nie nadaje się do domu z dziećmi- u niego w domu wszystko musi być uporządkowane i przewidywalne. Jest wykastrowany,odrobaczony, zaszczepiony, odpchlony, zaczipowany. Wymagam podpisania umowy adopcyjnej. Możliwy dowóz na terenie Polski południowej i centralnej. tel. 609 420 422 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.