Sliver Posted August 27, 2003 Posted August 27, 2003 Poradnik dla kobiet poszukujących towarzysza życia Jeśli szukasz kogoś, kto przyniesie Ci gazetę i nie wymiętoli jej przeglądając rubrykę sportową ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto będzie cieszyć się na Twój widok ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto zje wszystko co mu ugotujesz i nigdy nie powie Ci, że nie jest tak dobre jak u jego matki to ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto zawsze jest skłonny wyjść z Tobą, obojętnie o której godzinie, wszystko jedno na jak długi spacer i dokądkolwiek chcesz ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto spłoszy włamywaczy bez używania śmiercionośnej broni, która przeraża Ciebie i naraża życie Twojej rodziny i wszystkich sąsiadów ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie dotyka pilota, nie wrzeszczy podczas meczu i kto usiądzie obok Ciebie gdy oglądasz romantyczne filmy ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto jest w stanie przyjść do Twojego łóżka tylko po to, by ogrzać Ci stopy, i kogo możesz wypchnąć z łóżka, gdy chrapie ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie krytykuje tego co robisz, nie obchodzi go, czy jesteś ładna czy brzydka, gruba czy chuda, młoda czy stara, kto zachowuje się tak, jak gdyby każde słowo, które wypowiadasz było specjalnie (to w koncu Husky to pies? czy nie pies? :o godne słuchania, i kto kocha Cię bezwarunkowo, całkowicie ........... kup psa. Ale z drugiej strony jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie przyjdzie kiedy go wołasz, ignoruje Cię całkowicie kiedy wracasz do domu z pracy, wszędzie zostawia włosy, mija Cię obojętnie w przedpokoju, nie wraca na noc, przychodzi do domu tylko po to, by zjeść i wyspać się, i zachowuje się tak, jak gdyby sensem Twojego istnienia było wyłącznie zapewnianie mu szczęścia, wtedy moja droga ............ kup kota. (Jakiekolwiek podobieństwo do mężczyzny jest czysto przypadkowe) pzdr Quote
Manu Posted August 27, 2003 Posted August 27, 2003 On juz ma tak od wczoraj co najmniej. 8) Ja nie wiem, czy jest tu co zazdrościć... :wink: Quote
PaYooK Posted August 27, 2003 Posted August 27, 2003 ELO!!! metros bez takich ludzi swiata by nie bylo :wink: Quote
Ula Posted August 27, 2003 Posted August 27, 2003 Alescie sie tej zagadki czepili.Mam was przepraszac czy jak?Moze sie troszku za bardzo unioslam.Sorki.Bylo minelo.Po prostu bylam wkurzona bo anuk caly trening gwalcil swoja partnerke od roweru.Zboczeniec jeden. :) Jacek ja bardzo chetnie z toba podyskutuje :wink: 8) Pozdrawiam Ula&Anuk Quote
PaYooK Posted August 27, 2003 Posted August 27, 2003 ELO!!! metros niektorzy musza gdzies sie wyzyc :) Quote
agacia Posted August 27, 2003 Posted August 27, 2003 Kiedys jak szlam z Azja na spacer (miala wtedy 3 miesiace) jakies dziewczyny powiedzialy o niej dziwny kot,wiec kto wie.Poza tym Azja lubi czasem klasc sie na oparciu od kanapy i raz nawet wskoczyla na drzewo :wink: Czasami naprawde mam watpliwosci czy mnie w hodowli nie oszukali... :wink: Quote
Ula Posted August 28, 2003 Posted August 28, 2003 ja tu widze jestem glownym podburzaczem atmosfery.Nie ma.Tym razem nie :D Niech kto inny zrobi to za mnie.Jacek,jacek,jacek!!! Quote
Ula Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Jasne jacek :) To ja odeszlam od ciebie,i wez mi tu nie sciemniaj. :D PSJakiego "pieska"? Pozdrawiam Quote
donna Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Ma! Na własne oczy widziałam :crazyeye: Ula, nie łam się, przełam się ;) Quote
Ula Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Kupie sobie WW!Nie ma nowych pieskow.Donna wszystkich chetnych zgarnia,co nie Sylwia?Masz juz "pieskow" od zarabania...I chce jesdzcze jednego.Wiec strzez sie jacek. :wink: Pozdrowka Ula&ANuk Quote
donna Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Ula, zawstydzasz mnie :oops: Jacek tak czy siak tu nie wróci, bo za bardzo się Ciebie boi. Mogłabyś go dorwać i ........ :evil_lol: Quote
Ula Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Nie wstydz sie, to zaden wstyd.Jestes po prostu...hmm,jak by to ujac,bardzo aktywna. :) no jacek na pewno tu nie wroci,bo sie boi.A nie ma czego.My jestesmy barrrrddddzzzzzzzzoooooooo sympatyczne. Wszyscy ludzie,strzezcie sie smiesznego wlochatego stworzenia o pseudonimie donna. Hehe Quote
donna Posted August 30, 2003 Posted August 30, 2003 Aktywna? No można mnie tak ująć. Biegać lubię, pływać lubię, z psem na spacery chodzę...ale i tak leń ze mnie większy, więc nie wiem skąd ten wniosek 8) Ja sympatyczna jestem, ale Ty? Zresztą to widać... :drinking: <z przewagą na nie ;)> Wszyscy ludzie,strzezcie sie smiesznego wlochatego stworzenia o pseudonimie donna. Ty o Bilu chyba mówisz!? :Dog_run: Quote
Ula Posted August 31, 2003 Posted August 31, 2003 I kto tu jest niesympatyczny??I to ja nie mam poczucia humoru.Ja sobie zartuje,a ty sie usztywniles jakbys kij od szczotki polknal. Juz nie bede sie odzywac nawet w zartach. PS.A smaczny byl ten kij?? :D Quote
Ula Posted September 1, 2003 Posted September 1, 2003 To badz tak dobry i wstawiaj minki,bo ja juz z samego tekstu nie jestem w stanie wywnioskowac,czy zartujesz czy mowisz serio. Na poczatku wiedzialam ze to zarty,bo byly jakies usmieszki itp. A potem nic. Wiec uznalam ze mowisz serio. PS.Wiem wiem,ja tez nie cierpie swoich obiadkow. :D POzdrawiamy ULA&ANUK Quote
Ula Posted September 1, 2003 Posted September 1, 2003 Ales ty niekumaty.Mowie,ze myslalam ze piszesz te zarty bo jestes na serio zly,a nie dlatego ze ze mna mieszkales!Nie bylo minek wiec uznalam ,ze jestes zly i te rzeczy piszesz ze zlosci,a nie dla zartow Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.