yuki Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ciesze sie , ze wszystko dobrze, Poker ucaluj malenka ode mnie w sam srodek pychola :loveu: Quote
Poker Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 yuki napisał(a):Ciesze sie , ze wszystko dobrze, Poker ucaluj malenka ode mnie w sam srodek pychola :loveu: Całuję nieustannie :loveu: Nadal się martwię,Tusia otwiera oczka, ale ma trochę mętne. doktor to widział ale mówił ,że jest zadowolony, mam nadzieję,że się truję niepotrzebnie. Znowu dzwonił cudowny DS Tusi, cały czas trzymają rękę na pulsie. Quote
Asia & Ginger Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Poker napisał(a):Całuję nieustannie :loveu: Nadal się martwię,Tusia otwiera oczka, ale ma trochę mętne. doktor to widział ale mówił ,że jest zadowolony, mam nadzieję,że się truję niepotrzebnie. Znowu dzwonił cudowny DS Tusi, cały czas trzymają rękę na pulsie. Taki domek, to skarb. :loveu: Quote
magda z. Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Asia & Ginger napisał(a):Taki domek, to skarb. :loveu: Bo Tusieńka to tez skarb:loveu::loveu: Quote
Asia & Ginger Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 magda z. napisał(a):Bo Tusieńka to tez skarb:loveu::loveu: Bo to takie małe kochane złotko jest. :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Asia & Ginger Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 I co tam u Tusinki nowego? :cool3: Quote
Poker Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Dzisiaj idę z Tusieńką na kontrolę. Bardzo się martwię lewym oczkeim , widać ,że znowu jest większe i bardziej wypukłe.W tym oczku było podwyższone ciśnienie i na dodatek nim uderzyła :placz:.Ciągle ryczę jak na nie patrzę.Nie było mnie przez 3 dni i psami zajmował się mój dzielny mąż.Spisał się na medal. Dzwonił dziś domek Tusi ,transport jest na 6 lub 7 listopada.:-(:multi: Quote
Poker Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 prawie nikt tu nie zagląda ,więc pisze do siebie. Byłam z Tusią na kontroli , doktor twierdzi,że wszystko przebiega prawidłowo.Zmętnienie oczek ustąpi, bo to normalne.:multi:Tylko dlaczego mi o tym nie powiedział, :roll: a ja się od kilku dni truję.:-( W czwartek idziemy na zdjęcie szwów z prawego oka.Cisnienie w obu oczkach prawidłowe :multi: Tusia od czwartku wyraźnie się ożywiła, próbuje biegać, zaczepia do zabawy. Potrafi być uparta, jak się zaprze,że nie chce iść w jakimś kierunku, to koniec świata. Do samochodu wsiada i wysiada z niego pięknie, siedzi sobie grzeczniutko na podłodze i jedzie. Quote
GoskaGoska Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Poker co jak co, ale czytam dokladnie kazde słowo :lol: a nie zawsze piszę. cieszę się , ze narazie wszytsko idzie ok, a czy 6-7 .11 będzie juz wiadomo czy sunia widzi? czy pojedzie i dopiero pozniej się dowiemy? czy dr cos nalicza za te wizyty? Quote
Poker Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Doktor dzisiaj znowu nie chciał za wizytę,aż mi głupio.Nie wiem jak mu się potem odwdzięczyć. GoskaGosak, pewnie więcej osób zaglada,ale fajnie jak by czasem coś napisały :cool3: Wcześniej doktor mówił ,że będzie można ocenić czy Tusia widzi po 3 - 4 tygodniach, a więc teoretycznie 6 7- listopada jest to możliwe. Nie pozostaje nic innego tylko czekać. Quote
Asia & Ginger Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Ja też zaglądam oczywiście, ale też nie zawsze piszę. :oops: Bardzo się cieszę, że wszystko u psinki ok. :multi: :multi: :multi: Quote
magda z. Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 bardzo dobre informacje:loveu: Pozdrawiam ciepło i proszę wyściskać Tusieńkę:p Quote
Lucyna Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Ja też zaglądam, nawet kilka razy dziennie - :evil_lol::evil_lol::evil_lol: - buziaczki i głaskanko dla Tusieńki Quote
monika083 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 jej ,ja dopiero wczoraj do domu wrocilam i moge na net wejsc ,ale bidulka te oczka ma.. trzymam kciuki za slodka Tusie. Quote
Poker Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 wczoraj też dzwoniła mam Moniki 083 ,żeby się dowiedzieć o swoją sympatię.Bardzo miło z Jej strony. A z Tusieńki mały żarłoczek się zrobił.Muszę jej pilnować , bo będzie z niej mały mors niedługo.Ona tak śmiesznie kręci doopką i non stop kręci ogonkiem.Bardzo jest słodka. Quote
GoskaGoska Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 sluchajcie w taki razie - z jej skarpety dam 55zl na Agatka karmę, mam nadzieję, ze nikt nie ma nic przeciw:razz: Quote
Lucyna Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Co słychać u Tusieńki kochanej? Zaglądam - a tu nic :mad::mad::mad: Quote
Poker Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 byłam z Tusią u dr ,ale nie zdjął szwów.Powiedział ,że zdejmie z obu oczek w poniedziałek.Mierzył ciśnienie w oczkach i jest dobrze.To lewe oczko pozostanie większe i wypukłe. bo było w nim przez dłuższy czas podwyższone ciśnienie.Dr zgodził się na jazde Tusi w przyszły weekend. Mój mąż powiedział ,że Tusia musi u nas zostać ,aż do momentu kiedy zacznie widzieć. On przepada za nią, a ona go uwielbia.Gdy słyszy jego głos, to goni mało łap nie połamie, staje na tylnych łapkach i myje mu twarz.:loveu: Tusia pokazuje potrzebę wyjścia na sioo siadając na pupie jak świstak, trzeba jeszcze jej dać sreberka.:evil_lol: i zarobi na siebie :eviltong: Będzie nam jej brakować :-( .Dziś już mija 6 tygodni jak jest u nas. Kupiłam jej śliczne szeleczki.Przyszły DS da 40 zł, resztę jej zafundujemy :evil_lol: Quote
Lucyna Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Dziękujemy za wieści Pokerku kochany ... :ylsuper: Quote
GoskaGoska Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 kurcze a juz nie bédzie potrzeba wiécej wizyt :roll: - no jak lekarz jej pozwoli jechac - to chyba nie - sama sobie odpowiadam :p- jejku jeszcze zeby Tusia odzyskala wzrok to bédzie happy end. A ja pamiétam biedaczké - jak siedziala w tej malutkiej klatce metr na metr Quote
Poker Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 do szczęscia T usi przyczyniła się jeszcze MAMa Monika 083, dzięki niej sunia siedziała o 2 tygodnie krócej w schronie i była zaopiekowana po sterylce. Quote
GoskaGoska Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 Ja Pokerku myslé, ze do szczéscia Tusi przyczynilo sié bardzooo duzo osob i dluga lista by byla zeby wszytskich wymienic :loveu:ale kazdemu dziekujemy bardzo , ale sunia taka jest kochana , ze zasluguje na to jak najbardziej. Oby nastepne tez mialy tyle szczescia Quote
Poker Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 oczywiście ,że dużo osób przyczyniło sie do ratowania Tusi,ale mamę znam , reszty nie,ale być może ,że kiedyś poznam.:evil_lol: Quote
magda z. Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Tusieńka jest niesamowita, świstaczek nasz:loveu: Quote
Lucyna Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Jakie wieści Poker ... myślimy o Tusince i trzymamy kciuki :hmmmm: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.