Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 792
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nasza kochana Tusinka z przyrodnim braciszkiem :loveu:, śliczna z nich parka.
Po Borysku od razu widać ,że chłopak.
michalek23 dzięki za zdjęcie i czekamy na więcej :evil_lol:, ucałuj od nas Tusię i pomiziaj Boryska.

Posted

Pieski dogaduja się super , z reszta mamy z mężem wrażenie że jest z nami od zawsze,Tusia zna już uklad domu i podwórka , świetnie radzi sobie biegając bez smyczy
;).Cała dupka jej chodzi jak ktoś z domownikow wraca do domu, ale też potrafi zaszczekać i bronić domku.Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam aby piesek trafił do nas. A teraz syn na mnie patrzy , że piszę- ałam " z mężem" na jego koncie ha ha;d
;)

Asia :)

  • 2 weeks later...
Posted

michalek , co tam u Tusi słychać? jak sobie w mrozy radzi na spacerach ? Macie jeszcze zdjęcia? Całusy dla Tusi, mizianko dla Boryska i pozdrowienia dla całej kochanej Rodzinki .

Posted

wiem że obiecałem dodać zdjęcia ale coś nie możemy ich wczytać na kompa ;/
a Tusia miewa się dobrze ;D
oczywiście chodzi na zimowe spacerki, grzebie nochalem w śniegu a potem ma całą mordkę białą;D
i każdego z domowników, który wróci do domu wita dając łapę!;)
pozdrawiam :)

  • 2 weeks later...
Posted

[FONT=georgia]szczęśliwego nowego roku wszystkim przyjaznym Duszyczkom - psim i ludzkim życzy
Tami z tymczasową rodzinką
[/FONT]
[FONT=georgia]

[/FONT]

  • 2 months later...
Posted

Witam po długim czasie :)

Tusia ma się doskonale, codziennie biega po podwórku, chodzi dumnie na spacery.

jak zrobi się cieplej to wstawimy kilka zdjęć kochanej Tusi:)

Pozdrawiam Wszystkim! (pozdrowienia także od psinki)

  • 3 months later...
Posted

witam, tu Michał z Krakowa o którym tak debatujecie...coś wam powiem jak nie macie co robić to moze zgłoście się na wolontariat do schroniska, czytam to co wypisujecie i jest mi strasznie przykro...wypisujecie takie bzdury, że brak mi słów, rozumiem,że martwicie się zwierzetam i jesteście podejrzliwi to dobrze bo wszyscy wiemy jacy ludzie sa dla zwierząt, musze niestety zmartwić Gosie żaden z niej Sherlock, nie bedę wam tłumaczył , co jak z czym itp. przeżyłem tragedię, bo uciekła mi Złota moja, szukałem jej przez 5 godzin, bo uciekła mi na spacerze, fakt może powinienem zgłosić osobiście na dogo, ale poprosiłem oto moją koleżanke Ulę . Jeszcze jedno szczeniakom sie nic nie stało !!!!!!!, znalazły domy... a Złota zginęła poźnieji prosze was nie piszcie bzdur, jak nie macie pojęcia o czym piszecie

Posted

[quote name='GoskaGoska']Pewnie , ze jak Pan chce to niech przyjedzie tylko jeszcze raz proszę przed operacją.
ALe coż też się nie ma Poker co dziwić , ze magdaz tak napisala - bo nigdzie nie jest napisane o zagnięciu i szukaniu.
A teraz wiecie co - cos mi się tez nie podoba - jako , ze nie rozmawiałam z P.Michale przez telefon to mam być prawo podejrzliwa - i jeśli Pan widział jej ogłoszenia[U] jakiś czas temu czemu teraz się dopiero odezwał???!!! tego to nie rozumiem:shake: - tak naprawdę to po ogłoszeniu się nie odezwał , tylko jak ulayetta dała mu znać o wątku na dogo.[/U]

Ja napiszę tyle co wiem, jesli cos przekręciłam to proszę o korektę :
To nie jest sunia, którą Pan miał od szczeniaka, tylko jedna Pani jej opiekunka - oddała pod opiekę sunie i już jej nie odebrała i została u Pana.
nie wiem ile sunia było u tego Pana .
Sunie ponoć zgubiła się na spacerze biegała luzem i juz nie wróciła i były to tereny Krakowa.

Poza tym poczytalam wpisy ulayetta i trochę się załamałam , bowiem i[B] ona zgubiła swoje 3 psy w róznym czasie i pomimo zagubienia jednego, kolejne nie miały przy sobie danych adresowych- i zaden nie miał adresatki, chipa i żaden się nie znałazł[/B] - to tez troszkę dziwne zgubić swoje psy [B]i znajomy tak samo psa gubi[/B] - przepraszam, ale piszę co myślę i dla mnie to nie jest nienormalne[/QUOTE]


witam Panią

No właśnie jeżeli nie rozmawiała Pani ze mną przez telefon to proszę zachować swoje domysły dla siebie Szanowna Pani, jeżeli nie zna Pani mojej sytuacji w związku z zaginięciem mojej Złotej to proszę nie siać zamętu na forum!!!

Przeżyłem tragedię bo uciekła mi niewidoma sunia, na terenach wału wiślanego, szukałem jej od 17,00 do chyba 24,00 a potem co 2 tygodnie codziennie, porozwieszałem ogłoszenia wszędzie gdzie sie dało i nic i przez 2 miesiące nie mogłem dojść do siebie, a Wy zrobiliście ze mnie obiekt śledztwa na tym forum, czym jestem ogromnie wzburzony, pisaliście, że złota zginęła przed znalezieniem szczeniaczkom domu,że coś im się stało???? czy Wy jesteście chorzy????!!! Psiaki znalazły dobre domy, a złota zaginęła później
Poza tym szukałem jej w Krakowskich schroniskach, średnio 4 razy w miesiącu je obdzwaniałem i nic :(((

Koleżanka ulayetta była tak miła i pomagała mi jak mogła w szukaniu w internecie i znalazła podobnego właśnie we Wrocławiu, obejrzałem zdjęcia i stwierdziłem,że to nie ona, ale zadzwoniłem i jedna Pani stwierdziła,że ma zwichniętą soczewkę, a druga mówiła zupełnie coś innego.

Szczerze mówiąc już nigdy nie skorzystam z tego forum, jeżeli byliście tak bardzo zainteresowani losem Spanielki, to wystarczyło poprosić o maila i napisać bezpośrednio do mnie, a nie wyładowywać swoje frustracje życiowe na forum i wieszać "psy" na kimś kto przeszedł tragedię (bo dla mnie to była tragedia)

Jeżeli ma Pani trochę kultury, to proszę o sprostowanie tych bredni na forum (bo przeprosin to nie mam raczej co oczekiwać)

Michał z Krakowa

Posted

[quote name='bea_m']Poker no nie wygupiaj się. No jak sunie ślepą z zaćmą w obu oczach można było rozmnażać i to dossłownie przed chwilą. Przecież P. Michał tego by na pewno nie zrobił jako miłośnik spanielki.

Dziewczyny to na pewno nie ta sunia. Sunia p. Michała na pewno była zdrowsza skoro w tamtym roku miał miocik.
Uważam tak jak popzrerdnicy że rasowe psy bardzo trudno rozpoznać bo sa do siebie podobne. (wykluczyć można z tego dalmaty bo każdy z nich jest podobny do nikogo przez te kropki :diabloti:)[/QUOTE]

witam
Ja już po zdjęciach rozpoznałem, że to nie moja spanielka,ale zadzwoniłem,żeby się upewnić
Zginęła mi moja "córeczka" ;) a frustraci zrobili ze mnie potwora, bardzo im współczuję,że tacy są i życzę wszystkim, którzy tak o mnie pisali,żeby nigdy ich coś takiego nie spotkało, bo to jest bardzo przykre
pozdrawiam
Michał z Krakowa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...