Asia & Ginger Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Michalek23 serdecznie witamy na dogo. :multi: :p http://img42.imageshack.us/img42/2463/borysitusia.jpg Jakie słodziaki kochane. :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Poker Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 nasza kochana Tusinka z przyrodnim braciszkiem :loveu:, śliczna z nich parka. Po Borysku od razu widać ,że chłopak. michalek23 dzięki za zdjęcie i czekamy na więcej :evil_lol:, ucałuj od nas Tusię i pomiziaj Boryska. Quote
GoskaGoska Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 :evil_lol:Tusia się sklonowała - klonik również słodki. Dobrze, ze się psiaki dogadują :p Quote
michalek23 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Pieski dogaduja się super , z reszta mamy z mężem wrażenie że jest z nami od zawsze,Tusia zna już uklad domu i podwórka , świetnie radzi sobie biegając bez smyczy ;).Cała dupka jej chodzi jak ktoś z domownikow wraca do domu, ale też potrafi zaszczekać i bronić domku.Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam aby piesek trafił do nas. A teraz syn na mnie patrzy , że piszę- ałam " z mężem" na jego koncie ha ha;d ;) Asia :) Quote
magdaww1 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Fajnie zobaczyć znowu Tuśkę. śliczne zdjęcie. Quote
Poker Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 michalek , co tam u Tusi słychać? jak sobie w mrozy radzi na spacerach ? Macie jeszcze zdjęcia? Całusy dla Tusi, mizianko dla Boryska i pozdrowienia dla całej kochanej Rodzinki . Quote
michalek23 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 wiem że obiecałem dodać zdjęcia ale coś nie możemy ich wczytać na kompa ;/ a Tusia miewa się dobrze ;D oczywiście chodzi na zimowe spacerki, grzebie nochalem w śniegu a potem ma całą mordkę białą;D i każdego z domowników, który wróci do domu wita dając łapę!;) pozdrawiam :) Quote
magda z. Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 kochana sunia, ale fajnie, ze do Was trafiła Quote
Poker Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 [FONT=georgia]szczęśliwego nowego roku wszystkim przyjaznym Duszyczkom - psim i ludzkim życzy Tami z tymczasową rodzinką[/FONT][FONT=georgia] [/FONT] Quote
michalek23 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Witam po długim czasie :) Tusia ma się doskonale, codziennie biega po podwórku, chodzi dumnie na spacery. jak zrobi się cieplej to wstawimy kilka zdjęć kochanej Tusi:) Pozdrawiam Wszystkim! (pozdrowienia także od psinki) Quote
monika083 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 oj tak ,ja chce fotki Tusienki:):):) Caluje Tusie w mokry nochal i pozdrawiam Was Kochani! Quote
michalc6 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 witam, tu Michał z Krakowa o którym tak debatujecie...coś wam powiem jak nie macie co robić to moze zgłoście się na wolontariat do schroniska, czytam to co wypisujecie i jest mi strasznie przykro...wypisujecie takie bzdury, że brak mi słów, rozumiem,że martwicie się zwierzetam i jesteście podejrzliwi to dobrze bo wszyscy wiemy jacy ludzie sa dla zwierząt, musze niestety zmartwić Gosie żaden z niej Sherlock, nie bedę wam tłumaczył , co jak z czym itp. przeżyłem tragedię, bo uciekła mi Złota moja, szukałem jej przez 5 godzin, bo uciekła mi na spacerze, fakt może powinienem zgłosić osobiście na dogo, ale poprosiłem oto moją koleżanke Ulę . Jeszcze jedno szczeniakom sie nic nie stało !!!!!!!, znalazły domy... a Złota zginęła poźnieji prosze was nie piszcie bzdur, jak nie macie pojęcia o czym piszecie Quote
michalc6 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='GoskaGoska']Pewnie , ze jak Pan chce to niech przyjedzie tylko jeszcze raz proszę przed operacją. ALe coż też się nie ma Poker co dziwić , ze magdaz tak napisala - bo nigdzie nie jest napisane o zagnięciu i szukaniu. A teraz wiecie co - cos mi się tez nie podoba - jako , ze nie rozmawiałam z P.Michale przez telefon to mam być prawo podejrzliwa - i jeśli Pan widział jej ogłoszenia[U] jakiś czas temu czemu teraz się dopiero odezwał???!!! tego to nie rozumiem:shake: - tak naprawdę to po ogłoszeniu się nie odezwał , tylko jak ulayetta dała mu znać o wątku na dogo.[/U] Ja napiszę tyle co wiem, jesli cos przekręciłam to proszę o korektę : To nie jest sunia, którą Pan miał od szczeniaka, tylko jedna Pani jej opiekunka - oddała pod opiekę sunie i już jej nie odebrała i została u Pana. nie wiem ile sunia było u tego Pana . Sunie ponoć zgubiła się na spacerze biegała luzem i juz nie wróciła i były to tereny Krakowa. Poza tym poczytalam wpisy ulayetta i trochę się załamałam , bowiem i[B] ona zgubiła swoje 3 psy w róznym czasie i pomimo zagubienia jednego, kolejne nie miały przy sobie danych adresowych- i zaden nie miał adresatki, chipa i żaden się nie znałazł[/B] - to tez troszkę dziwne zgubić swoje psy [B]i znajomy tak samo psa gubi[/B] - przepraszam, ale piszę co myślę i dla mnie to nie jest nienormalne[/QUOTE] witam Panią No właśnie jeżeli nie rozmawiała Pani ze mną przez telefon to proszę zachować swoje domysły dla siebie Szanowna Pani, jeżeli nie zna Pani mojej sytuacji w związku z zaginięciem mojej Złotej to proszę nie siać zamętu na forum!!! Przeżyłem tragedię bo uciekła mi niewidoma sunia, na terenach wału wiślanego, szukałem jej od 17,00 do chyba 24,00 a potem co 2 tygodnie codziennie, porozwieszałem ogłoszenia wszędzie gdzie sie dało i nic i przez 2 miesiące nie mogłem dojść do siebie, a Wy zrobiliście ze mnie obiekt śledztwa na tym forum, czym jestem ogromnie wzburzony, pisaliście, że złota zginęła przed znalezieniem szczeniaczkom domu,że coś im się stało???? czy Wy jesteście chorzy????!!! Psiaki znalazły dobre domy, a złota zaginęła później Poza tym szukałem jej w Krakowskich schroniskach, średnio 4 razy w miesiącu je obdzwaniałem i nic :((( Koleżanka ulayetta była tak miła i pomagała mi jak mogła w szukaniu w internecie i znalazła podobnego właśnie we Wrocławiu, obejrzałem zdjęcia i stwierdziłem,że to nie ona, ale zadzwoniłem i jedna Pani stwierdziła,że ma zwichniętą soczewkę, a druga mówiła zupełnie coś innego. Szczerze mówiąc już nigdy nie skorzystam z tego forum, jeżeli byliście tak bardzo zainteresowani losem Spanielki, to wystarczyło poprosić o maila i napisać bezpośrednio do mnie, a nie wyładowywać swoje frustracje życiowe na forum i wieszać "psy" na kimś kto przeszedł tragedię (bo dla mnie to była tragedia) Jeżeli ma Pani trochę kultury, to proszę o sprostowanie tych bredni na forum (bo przeprosin to nie mam raczej co oczekiwać) Michał z Krakowa Quote
michalc6 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='bea_m']Poker no nie wygupiaj się. No jak sunie ślepą z zaćmą w obu oczach można było rozmnażać i to dossłownie przed chwilą. Przecież P. Michał tego by na pewno nie zrobił jako miłośnik spanielki. Dziewczyny to na pewno nie ta sunia. Sunia p. Michała na pewno była zdrowsza skoro w tamtym roku miał miocik. Uważam tak jak popzrerdnicy że rasowe psy bardzo trudno rozpoznać bo sa do siebie podobne. (wykluczyć można z tego dalmaty bo każdy z nich jest podobny do nikogo przez te kropki :diabloti:)[/QUOTE] witam Ja już po zdjęciach rozpoznałem, że to nie moja spanielka,ale zadzwoniłem,żeby się upewnić Zginęła mi moja "córeczka" ;) a frustraci zrobili ze mnie potwora, bardzo im współczuję,że tacy są i życzę wszystkim, którzy tak o mnie pisali,żeby nigdy ich coś takiego nie spotkało, bo to jest bardzo przykre pozdrawiam Michał z Krakowa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.