irysek Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 nikt nic takiego jak juz cos. monika cos pisala, ze domek lepiej taki, ktory zajmie sie sunia po operacji... nie wiem czy to bylo gdybanie i marzenia, czy tak faktycznie planujecie. dlatego spytalam. Quote
GoskaGoska Posted August 28, 2009 Author Posted August 28, 2009 Monika tak sobie marzy ;) wiadomo, ze byłoby najlepiej dla suni jakby odrazu miala DS-ale jak pisałam wcześniej ludzie są różni- i szkoda, aby ktoś zaprzepaścił tyle trudu i zapomniał np zakropić oczu. Juz jacy ludzie potrafią być to chyba nie muszę nikogo przekonywać:shake:. Poza tym jesli ma mieć operację we Wrocławiu- to dla niej najlepiej będzie by była pod kontrolą specjalisty ktory ją operował. Quote
irysek Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 ano wlasnie. marzyc kazdy moze. ale one nie zawsze sie spelniaja. Quote
monika083 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 irysek napisał(a):ano wlasnie. marzyc kazdy moze. ale one nie zawsze sie spelniaja. chodzilo mi o to ,ze domek staly byloby dobrze juz znalezc..jak najszybciej ,ale faktycznie lepiej miec ja pod kontrola i po operacji ,takze Poker sie nie wymiga ods suni:evil_lol: Ale sunia grzeczna i bezproblemowa ,juz chyba nic ja po sterylce nie boli ,bo ciagle chce sie bawic.Dzisiaj jedzie do schronu o 11 na kontrole i szczepienie jkies. Quote
irysek Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 mi to tam obojetnie, wyglaszcze kazdego tymczasa jakiego ma poker u siebie. takze czy to spanielka po operacji, dunia, frezja czy jeszcze inne stworzonko, nie ma roznicy. jedynie zawsze trzymam kciuki za szybkie znalezienie domu, bo DT u poker jest magiczny, tak jak u murki, moim skromnym zdaniem (tylko nie na taka hurtowa skale). takze trzymam kciuki za pana kielbowicza podczas operacji i za super zdrowie spanielki. Quote
yuki Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Byłyśmy na wizycie kontrolnej, Sunia zdrowa jest jak rydz :) Na szczepienie mamy przyjść dopiero za 2 tygodnie. Blizna po sterylce ładnie się goi. Pytałam o to coś co zauważyłyśmy we wtorek przy dziąśle i weterynarz powiedział, że to nic groźnego, taki niezłośliwy guzek i żeby tego w ogóle nie ruszać. Tusia ma się świetnie, ładnie jechała w aucie choć była trochę zdezorientowana. W domu czuje się jak u siebie, chodzi sobie wszędzie dzielnie. Ciągle się cieszy, merda tym swoim kikutkiem w kółko i wszystkich chce lizać , słodka jest naprawdę :loveu: Na spacerach się rozkręciła , wszystko ją interesuje i nieźle ciągnie na smyczy . Mama Moniki jest w niej zakochana po uszy :) zawiozłam jej szeleczki , bo na tej obroży się dziewczyna udusi. Dała je sobie bez problemu założyć i wygląda w nich ślicznie. Z resztą ona w ogóle wszystko daje ze sobą zrobić :p zdjęcia wkleję później . Quote
monika083 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 a Tusia sie rozkrecila,jest bardzo czujna ,jak ktos do drzwi puka to szczeka ,jak uslszy psa na zewnatrz-szczeka lub warczy ,takze juz chyba czuje sie pewnie i bezpiecznie.Odlezyny na lokietkach mama nadal smaruje i juz sie ladnie goja. Quote
GoskaGoska Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 dzięki Monika za nowe info o suni :loveu: Quote
monika083 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Gosia ,ja dzwonie do mamy kilka razy dziennie i ciagle o niej mam info na biezaco ,bo mama juz o niczym innym mi nie opowiada tylko o Tusi ,nawet ja slyszalam dzisiaj jak szczekala. Quote
yuki Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 A ja jeszcze dopiszę , że w niedzielę Tusia dostała piłeczkę i z nią szalała :loveu::loveu::loveu: Mama Moni napisała mi , że bawiła się jak szczeniaczek !!! Quote
monika083 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 yuki napisał(a):A ja jeszcze dopiszę , że w niedzielę Tusia dostała piłeczkę i z nią szalała :loveu::loveu::loveu: Mama Moni napisała mi , że bawiła się jak szczeniaczek !!! taaak ,na dworze tez szaleje ,ale z drugiej strony siostra stwierdzila ,ze sunia jest chyba starsza niz 6 ,7 lat ,nawet glos ma taki starszego psa ,no ,sama nie wiem , hej Yuki ,a Ty o fotkach cos wspominalas..:cool3::cool3::eviltong: Quote
yuki Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Miałam zgrać i mi bateria w kamerze padła i odmówiła współpracy :eviltong: Jak odszukam w tym moim osobistym burdeliku ładowarka do niej to zgram czym prędzej :p Wybieram się do Mamy i Tusi w tym tygodniu , na kawkę i wymiziać maleńką, się kurde rozbrykała, szczeka , warczy, hehehe. Hmmm z tym wiekiem to nie wiem , bo mnie się z kolei młodsza wydawała ;) Quote
monika083 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 nooo rozbrykala sie ,jak dzwonie to ciagle ja slychac ,albo chrapie, albo szczeka, albo warczy, albo spiewa (bo mama jej na harmonijce gra...ehh-kobieta calkiem oszalala..) Quote
yuki Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Haha, a ja widziałam jak Twoja mam na tych organkach gra, siadła na ziemi przed Tusia, która też usiadła i wsłuchiwała się , akurat nie śpiewała, ale była bardzo zainteresowana , heheh. Co te psy z ludźmi robią, ciekawe to bardzo :eviltong: Quote
monika083 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 yuki napisał(a):Haha, a ja widziałam jak Twoja mam na tych organkach gra, siadła na ziemi przed Tusia, która też usiadła i wsłuchiwała się , akurat nie śpiewała, ale była bardzo zainteresowana , heheh. Co te psy z ludźmi robią, ciekawe to bardzo :eviltong: haaa widzisz ,a ja slyszalam spiewajaca Tusie..przez telefon...mama zwariowala,jak dzwonie to sluchawke do Tusi przyklada i mam sluchac jak chrapie albo powarkuje''bo to takie slodkie''....dobrze ,ze mam rozmowy z polska za darmo;) Quote
kikou Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 monika083 napisał(a):haaa widzisz ,a ja slyszalam spiewajaca Tusie..przez telefon...mama zwariowala,jak dzwonie to sluchawke do Tusi przyklada i mam sluchac jak chrapie albo powarkuje''bo to takie slodkie''....dobrze ,ze mam rozmowy z polska za darmo;) coś mi sie widzi, że dwie Panie przypadły sobie mocno do serca.... a mówią, że samotne osoby dużo lepiej sie czują jak mają takiego psiego toewarzysza..... Quote
monika083 Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 kikou napisał(a):coś mi sie widzi, że dwie Panie przypadły sobie mocno do serca.... a mówią, że samotne osoby dużo lepiej sie czują jak mają takiego psiego toewarzysza..... oczywiscie,mama bardzo sunia zachwycona i bardzo juz do niej przywykla.. Quote
irysek Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 moze tytul watku juz zmiencie, ze sunia jest przed operacja, a po niej szuka domu czy cos takiego, bo kasa na operacje juz jest. Quote
Poker Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 no i co słychac u pań? Mam się szykować na przyjęcie suni czy lepiej nie robić przykrości mamie Moniki 083 i nie odbierać jej miłości? Quote
yuki Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Poker szykuj sie na przybycie małej do Ciebie. Przykrość będzię na pewność, no ale trudno. Mogę Tusie przywieźć do Ciebie samochodem po południu samochodem. Quote
monika083 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Poker napisał(a):no i co słychac u pań? Mam się szykować na przyjęcie suni czy lepiej nie robić przykrości mamie Moniki 083 i nie odbierać jej miłości? szykuj ,szykuj.Mama sie bardzo do suni przyzwyczaila ale zostac na stale nie moze. A sunia jest naprawde bezproblemowa i kochana. Quote
Poker Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 ja nie myślę o DS u mamy tylko o DT. ale jak nie może ,to ją oczywiście wezmę jak obiecałam , tylko ja nie umiem grać na organkach :oops: Zadzwonię do mamy Moniki i się dogadamy. Quote
yuki Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 To będziesz jej śpiewać :p Poker ja ją mogę do Ciebie po południu zawieźć samochodem. Quote
Ss Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 czy sunia nadawała by się do 2 letniego dziecka? Napisała do mnie Pani w sprawie innego spaniela ale niestety tamten sie do dzieci nie nadaje, wiec pomyslalam ze moze ją zaproponuje... warto spróbować... Pani oferuje dom z ogrodem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.