Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

w miejscowości w której mieszkam weterynarz ma 2 boksery, psy są w kojcu (przypuszczam że przez cały czas) jest wyłożony betonem, kilka metrów od niego już czuć że nie jest sprzątane, i faktycznie nie jest bo w kojcu są odchody. psy nie są agresywne, wychudzone też chyba nie.

nie wiem czy mogę dać zdjęcia więc na razie nie wrzucam (jeszcze ich nie mam, jutro pójdę zrobić)

co proponujecie? co można z tym zrobić, gdzie zgłosić?

pozdrawiam

Posted

dziś byłam zrobić zdjęcia

proszący wzrok na przywitanie


nawet nie chce wiedzieć co to było... ale miało zęby...


hmm "czysto"



możliwe że tam była woda, ale nie dało się tam dostać by sprawdzić


za to tu na pewno były odchody...


dwa bokserki, suka i pies (po lewej jak patrzymy suczka, już trochę siwa na pyszczku)


to nie wiem czy mu się pić chciało czy trawy chciał sięgnąć...



wymiary tego gdzie są to jakieś 4m na 6m, jedyne rośliny to pokrzywy przypadkowo pewnie rosnące i jak widać trochę trawy...

Posted

prawnie nic nie zrobisz-psy sa w doskonałym stanie,a od kup na wybiegu nie poumieraja.Ale jest chyba mozliwosc,aby na niego wpłynac.No nie wiem,zapytac sie go,czyje to psy,takie w kupach,dlaczego wlasciciel nie posprzata,czy moze weterynarz by mu zwrocil uwage,ze smierdzi.Chyba ktos ma prawo nie wiedziec,ze to jego psy.
Chyba bardziej problem administracji niz "bokserow w potrzebie",wiec tam mozna zgłosic,ze smierdzi i pewnie zaraza pojdzie na miasto (dobry argument)
To,co lezy,to pewnie prosiak.Sucha karme tez robi sie z zwierzatek,ktore maja zęby lub dzioby,tylko po przetworzeniu inaczej wyglada i nas nie razi.

Boksery zawsze maja proszacy,budzacy emocje wzrok.Wiozlam z kolezanka psa do adopcji.W samochodzie byl takze jej bokser i dwa inne psy.I co,ktorego pan zidentyfikowal jako tego potrzebujacego pomocy? wypasionego boksera.

Posted

co do straży miejskiej (bo to tam miałoby zostać zgłoszone?) czy ktoś się orientuje czy można zrobić to anonimowo czy trzeba sie przedstawiać by zgłosić sprawę? sąsiad cioci złapał gołębie które mają obrączki ale nie zamierza ich wypuścić bo ma nadzieję że zniosą jajka chyba... no a gołębie siedzą w zamknięciu...

Posted

boksiedwa jakiego weta masz na myśli? (znaczy w gł-zy tylko on ma psy przy gabinecie...)

nie pocieszy was chyba fakt że to coś do jedzenia dziś też tam było, przed chwilą byłam tam z psem, boksery prawie sie pogryzły który ma być bliżej siatki jak zobaczyły mojego psa...

jak dla mnie ta głowa wygląda na głowę sarny... zęby i nos jak sarna...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...