karolaGd Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 juz za 6 i pol tygodnia bedzie u nas malec. i juz nie moge sie doczekac, ale ten czas jest super juz ja widzialam!! :lol: a jak wy znosiliscie ten czas nadejscia :D macie jakies smieszne perypetie z tym zwiazane pozdrawiam Quote
martussia83 Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 Ja niedawno przechodziłam to samo :wink: Strasznie sie człowiek nerwowy robi podczas takiego oczekiwania :lol: Śmiesznych perypetii to raczej nie było, no może poza tym że sama wchodziłam i wychodziłam z klatki i udawałam psa :roll: :wink: Dosyć zabawna była reakcja mojej mamy na moje przybycie z psem (nie wiedziała ze to bedzie ten dzien,myślała ze jeszcze miesiąc albo dłuzej,wiec tego dnia nie spodziewala sie go kompletnie). Wchodzę sobie do mieszkania z 8tyg Falconikiem na rękach.Mama: co to jest?, ja:pies, mama:czyj pies?, ja:nasz ,mama:aha (z oczami jak spodki do filiżanek :o :o :lol: )I nic więcej nie powiedziała. :wink: A tak nawiasem mówiąc strasznie sie bałam jak to będzie z psem,rodzice byli sceptyczni a teraz...oczko w głowie :wink: Quote
musia Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 Ja też planowałam , że jeżeli wezmę to trochę później. Umówiłam się na zrobienie fotek podrostkom. Mąż mówi : wrócisz z psem ; ja : skądże. Pojechałam z małym podrecznym plecaczkiem. Wróciłam z dużym pożyczonym plecakiem turystycznym zaopatrzona w wyprawkę , wiklinowy koszyczek wyłożony pledem i szczeniakiem. Miałam na tyle odwagi , że przedzwoniłam do domu by zorganizowali dla niego miejsce. Usłyszałam tylko : przecież mówiłem. No i na dworcu stał mój ukochany "męczizna" z naszym koszykiem i frotowym grubym ręcznikiem. Na "Dobry wieczór" (byliśmy o 22:30 z 2 przesiadkami) szczyl się zeszczał w samochodzie. Na drugi dzień doszedł do wniosku , że jeżeli noce ma spedzać sam to chociaż w ciagu dnia utuli się przy "paneczku". Quote
karolaGd Posted June 12, 2005 Author Posted June 12, 2005 witam mala Inez jest juz u nas 3 tyg i szaleje od samego poczatku z naszym drugim psem. i juz jest po kolejnym szczepieniu. jeszcze troche sika w domu ale to nic. pozdrawiam :lol: Quote
rysiczka Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Wklej jakies fotki malej i napisz cos o niej. :D Quote
karolaGd Posted June 16, 2005 Author Posted June 16, 2005 witaj rysiczko postaram sie choc ja taka niezdarna jestem jezeli chodzi o wklejanie zdiec jesli chodzi o Inez co mogla bym napisac - byla bardzo dobrze wychowana w wieku szczeniecym do 7tyg przez hodowczynie, dzieki temu jest odwazna, juz teraz szczeka jak moj dorosly pies nas o czyms alarmuje, zaczepia biednego Borysa a ten musi z nia wytrzymac, domownikow podgryza i jest strasznym ale to strasznym łasuchem. wlasciwie juz załatwia sie tylko na dworze tak jak duzy Borys. dzieki temu ze mamy drugiego psa mamy o pol roboty mniej. Borys juz chyba pokochal Inez bo staje w jej obronie jak jakis pies na nia warczy. to chyba wszystko :D pozdrawiam Quote
rysiczka Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 Super! Wiec czekamy na fotki i jeszcze jedno pytanko z mojej strony-jakiej rasy jest Inez bo nie doczytalam? :oops: Quote
asher Posted June 16, 2005 Posted June 16, 2005 rysiczka napisał(a):jedno pytanko z mojej strony-jakiej rasy jest Inez bo nie doczytalam? :oops: Hmmmm, niech pomyślę... :hmmmm: ... Owczarek niemiecki? 8) Quote
karolaGd Posted June 22, 2005 Author Posted June 22, 2005 asher brawo!!! :D przeciez bym nie pisala tu o labladorze :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.