leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='CoolCaty']Na szybko podmieniałam aukcję Loni na Pinokia: Pinokio - jamniorek z psiego piekła szuka domu. (722798530) - Aukcje internetowe Allegro Później dopracuję tekst i jak będę w Boguszycach spróbuję mu zrobić nowe fotki. Leni, masz link? http://www.dogomania.pl/forum/f1166/staruszki-jamniki-po-smierci-pani-musza-znalezc-dom-inaczej-pojda-do-schroniska-142963/index14.html Quote
CoolCaty Posted September 1, 2009 Author Posted September 1, 2009 [quote name='leni356']http://www.dogomania.pl/forum/f1166/staruszki-jamniki-po-smierci-pani-musza-znalezc-dom-inaczej-pojda-do-schroniska-142963/index14.html dzięki, będe miec biedactwa w pamięci - nietety więcej zrobic nie mogę :-( Quote
Isadora7 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 No to pięknie, następny psiak uratowany. Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 CoolCaty napisał(a):dzięki, będe miec biedactwa w pamięci - nietety więcej zrobic nie mogę :-( To i tak wiele, dzięki Quote
DG32 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='CoolCaty']No i Lońka już w nowym domku. Została adoptowana przez starsze małżeństwo, które straciło 2 miesiące temu starutką jamnisię. Najpierw rozmawiałam z córką państwa, która jest lekarzem weterynarii i ma swój gabinet w Łodzi. Państwo przyjechali popołudniu poznać Lonię. Jak tylko ją zobaczyli, to się od razu popłakali. Lonia jest identyczna jak ich poprzednia sunieczka. Państwo są aktywnym małżeństwem, chodzą po górach. Oboje klęczeli przy posłanku Loni, płakali, całowali ją i przytulali. Jak twarda jestem, to aż mi się ryczeć chciało. Malutka ochoczo powędrowała z Państwem do nowego domku. Przed chwilą pani Ula dzwoniła i opowiedziała, ze Lonia elegancko zwiedziła mieszkanie, była już na spacerku, a teraz śpi na foteliku i Pani ją przykryła kocykiem, żeby się czuła bezpiecznie. Marzyłam o takim domku dla Loni. Ze spokojnymi ludźmi, kórzy będą ją rozpieszczać, upychać w poduchach i przykrywac kocykiem i kochać tak, że aż łzy wyciska. Dziękuję dziewczyny za ogłoszenia. :multi::multi::multi: Usuwamy w takim razie ogłoszenia Loni i odświeżamy dla Pinokia: alegratka kupiepsa ibazar petsy owi szerlok adin kokosy gumtree reszta jutro Quote
aldira Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Super ,że Lonia ma własny domek !!! :sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool: Quote
Lilmo Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Wspaniale! Dużo szczęścia maleńka! No Pinokio, to teraz czas na Ciebie. Pinokio to psiak o nietypowej urodzie, więc dziwię się, że on jeszcze bez domku. Mam jednak nadzieję, że wkrótce się to zmieni ;) Quote
aldira Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 co z Pinokiem? znalazł juz domek a moze sa juz zainteresowani ludzie nim?co z nim się dzieje? Quote
Anna_33 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Nic,( Domku na razie brak. To faktycznie dziwi, bo pies jest naprawde sliczny.I ten rozowy nosek ) Siedzi dalej w Boguszycach ( Quote
CoolCaty Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Przydałby mu się dom tymczasowy, ale wiem, że to tylko marzenie. Quote
aldira Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 szkoda ze taki piękny jamniczek siedzi w schronisku:-( Quote
mikoada Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 nie było mnie parę dni a tu takie cudowne wieści :) Loniu powodzenia w nowym domku... Quote
aldira Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 co z Pinokiem? jest już w domku?:-(:-(:-(:-( Quote
aldira Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 jest tu kto ? co się dzieje z Pinokiem?jest już w domku? Quote
Lilmo Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Myślę, że gdyby tak się stało, to CoolCity napewno by już nas o tym poinformowała, więc sądzę, że Pinokio nadal bez domku :shake: Quote
aldira Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 szkoda jest taki śliczny jamniczek:diabloti::diabloti::diabloti: Quote
CoolCaty Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Tak, Pinokio nadal siedzi w Boguszycach w domu pani Wahl. Szkoda go, ale co mozna zrobić. Tylko czekać, aż ktoś go wypatrzy na którymś z portali ogłoszeniowych i zadzwoni. Quote
Isadora7 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 CoolCaty napisał(a):Tak, Pinokio nadal siedzi w Boguszycach w domu pani Wahl. Szkoda go, ale co mozna zrobić. Tylko czekać, aż ktoś go wypatrzy na którymś z portali ogłoszeniowych i zadzwoni. I nikt o chłopaka nie pyta? Jak miał u mnie aukcje to miał kilku obserwatorów. Z dwiema osobami nawet zaczęłam pisać, bo dopytywali. Nie mogli się dodzwonić. Jedna z tych osób adoptowała nawet innego jamnika którego potem wystawiała. To naprawdę ładny jamnisiowaty, musi się znaleźć domek Quote
CoolCaty Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 No niestety nie miałam ani jednego telefonu o małego. Dzis skończy się jego allegro, wystawię od nowa, pozmieniam opis, może będzie lepiej, Quote
aldira Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 chyba jest jakiś zastój z adopcjami psinek ponieważ taki sliczny jamniczek jak Pinokio jeszcze nie znalazl domku:shake::shake::shake::shake: Quote
CoolCaty Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Dzwoniła wczoraj pani Ula, która adoptowała naszą Lonię. Lonia ma teraz na imię Tola i już ładnie na to imię reaguje. Chodzi bardzo chętnie na spacerki z Państwem. Pani Ula, powiedziała, że mała ma tylko jedną wadę - nie śpi z nimi w łóżku. Ukochała sobie fotelik, na którym sobie przesypia noc. Pani Ula opowiedziała mi, ze kupili Tolusi domek i tu cytuję: "Tylko nie taka zwykła pluszowa budkę, tylko taką całą rezydencję. I co? I Tola w ogóle do niej nie chce wchodzić. To siedzimy sobie razem z nią na fotelikach i oglądamy rezydencję". :lol: Quote
malagos Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Bogu dzieki, ze sa tacy wariaci, jak pani Ula :evil_lol: Quote
FigaIMaksiu Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Witamy!Z Figusią miałyśmy podobną sytuacje,ale już jest ok.W pierwszym dniu zapakowałyśmy ją do łóżeczka pod kołderke,ale po sekundzie wyskoczyła jak z procy.Ulokowała się na kanapie,którą upodobała sobie w pierwszym dniu...Nieśmiało,po kilka razy w nocy wskakiwała do łóżeczka na lustracje i spowrotem wracała na kanape.Teraz już wie,że podusia i kołderka oraz ramie panci,są przyjaznym atrybutem spokojnego i bezpiecznego snu.Pozdrawiamy-Małgosia i Ania. Quote
aldira Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 co z Pinokiem?:-(:-(:-(:-(:-(znalazł już dom?:-(:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.