Mokka Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 Osobiście nie mam nic przeciwko sprzątniu po swoich psach, zbieram kupska, jak się przydarzy na miejskim terenie. Niech miasto zadba o edukację, niech umieści pojemniki na psie odchody, a nie walczy za pomocą idiotycznych zakazów. To jest chore. I z równym zapałem niech walczy z tymi, którzy rozrzucają dookoła inne śmieci (m.in. potłuczone butelki :evilbat: ). Quote
lapis Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 tatuś młotkiem nie operuje, a co do obcasów mamusi to sąsiad chyba wie, że te najwięcej hałasują (chodzę w wysokich szpilkach na metalowych flekach) i codziennie rano przed 7 i potem jeszcze parę razy dziennie ma tą przyjemność ich posłuchać :lol: Quote
Złośnica Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 HAHAHA...mnie tylko raz sąsiad przyszedł zwrócić uwagę że hałasuję waląc w podłogę :lol: Po tym jak mu otworzyłam drzwi z zakrwawionym tasakiem a przez nogi próbował przecisnąć się bulgoczący Luger... facet na korytarzu nawet nie patrzy mi w oczy :evilbat: Jedni się tłuką tylko w niedzielę a ja dla odmiany codziennie 8) i nie żebym była złośliwa, po prostu pies chce jeść :D Quote
lapis Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 :roflt: :roflt: :roflt: Złośnica ty nie pisz takich rzeczy o takiej godzinie, bo jestem w pracy i właśnie roześmiałam sie na głos (dobrze, że stary u siebie) Ja sobie wyobraziłam Ciebie z tym tasakiem i Lugera i :o starch w oczasz sąsiada Quote
kasiain Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 A tak z innych absurdów to ciekawa jestem czy mieliscie taka sytuacje jak ja- jedna pani z sasiedniego bloku mieszkajaca na parterze zwrocila mi raz uwage że Goro pod jej oknem sika, a jej w domu potem śmierdzi. Powiedziałam tej pani że takie są uroki blokowisk i że pod moimi oknami też psy sikają szczególnie te które są puszczane samopas. Ale jakoś Goro się tym gadaniem nie przejął bo dalej chodzi tam siurać :evilbat: Quote
HUARES Posted March 31, 2005 Posted March 31, 2005 Co do siku piesa pod cudzym oknem to raz mi się oberwało :-? , ale mogę ich zrozumieć bo rzeczywiście nie za przyjemnie pachnie. Teraz juz nie pozwalam i galopem nad Wisłe. Aha i jeszcze kiedyś dozorczyni zarzucała mi że sierść mojego psa na schodach zalega ( nadmieniam że nie tylko ja mam psa w tej kamienicy) i z pretensją , że go pewnie na schdach wyczesuje , a jak nie to z domu na butach wynoszę :D - tak , tak bo ja w domu to w ogóle jak w budzie u burka mam. Powiedziałam , że jak znajdzie jakieś kudły to proszę do mnie do analizy - porównamy czy to nasze. I był spokój ale zobaczymy jak długo bo sobie drugiego pieska sprawiłam :lol: pozdrawiam Quote
kleo Posted March 31, 2005 Author Posted March 31, 2005 hehe, ja mieszkam na szczescie w domciu z ogrodkiem, ale juz niedlugo, bo pod koniec roku przeprowadzam sie do bloku :) . Powracajac do tematu tego nowego prawa, to tez slyszlam ze to we Wloclawku tylko ma sie przyjac,ale naprawde szczerze w to watpie i nadal bedzie tak jak jest czyli dobrze :P 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.