admirabilis6 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 evl napisał(a):To nie jest jego matka, suka nie ma z maluchem nic wspólnego. Maluch to podrzutek a suka będzie miała swoje młode, czego nikt z nas nie pochwala rzecz jasna. No to mniejsza o to czy jego matka. Suce trzeba zrobic sterylke aborcyjna o za chwile bedzie 6 klusek nowych do odkarmienia i do szukania domow? paranoja. sterylka suki za pomoc szczeniakowi albo nic. nie badzcie frajerami. Quote
evel Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ech. Chciałabym coś powiedzieć, ale się powstrzymam. I tylko dlatego, że ktoś się nie zgodzi na sterylkę aborcyjną (za którą jestem jak najbardziej ZA, żeby nie było!) mamy zostawić tego pięknego malucha bez pomocy? Quote
Asior Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 dziołszki.. zbierzcie do kupy jakiś opis o nim a ja zrobię mu allegro.... Quote
aneta100 Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 admirabilis6 napisał(a):No to mniejsza o to czy jego matka. Suce trzeba zrobic sterylke aborcyjna o za chwile bedzie 6 klusek nowych do odkarmienia i do szukania domow? paranoja. sterylka suki za pomoc szczeniakowi albo nic. nie badzcie frajerami. Tobie na pewno nie oddam tego szczeniaka chyba, że zrobisz SOBIE sterylke... Czytaj ślepy człowieku troche i nie bądź tak żałośnie pesymistyczny!! Powodzenia! Quote
admirabilis6 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 aneta100 napisał(a):Tobie na pewno nie oddam tego szczeniaka chyba, że zrobisz SOBIE sterylke... Czytaj ślepy człowieku troche i nie bądź tak żałośnie pesymistyczny!! Powodzenia! No wariatka! Szukajcie jej domu dla szczeniaka a zaraz dla kolejnych ilu? Takim glupim sie nie pomaga, im trzeba psy debrac, wszystkie, zeby nie rozmnazaly. Teraz widze ze owszem psa ci trzeba odebrac do normalnego domu, ale pozostale tez!! Rozmnazaczka cholerna. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 dołączam do wątku :p szczenior śliczny... czytam wątek czytam i chciałam też przyłączyć się do kwestii sterylki. Na wątku nie ma informacji co z tą sunią, która ma mieć małe. Dlaczego pytania admirabilis są pomijane? To rzeczywiście błędne koło skoro nowe mają się urodzić. Czy ktoś mógłby napisać o co chodzi? Quote
evel Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Zaraz wpadnie tu mod i dupa będzie z całej pomocy tudzież jej braku :roll: Asiorku, wyskrobię tekst, tylko mi się komp wiesza, więc pewnie troszkę to potrwa... :roll: Aneto, czy szczenię ma szczepienia, jest odrobaczone? Wiek około 3-4 miesięcy orientacyjnie? edit: [quote name='Rodzice Maciusia :)']dołączam do wątku :p szczenior śliczny... czytam wątek czytam i chciałam też przyłączyć się do kwestii sterylki. Na wątku nie ma informacji co z tą sunią, która ma mieć małe. Dlaczego pytania admirabilis są pomijane? To rzeczywiście błędne koło skoro nowe mają się urodzić. Czy ktoś mógłby napisać o co chodzi? Aneta ma sukę, która ma mieć młode, ponoć tylko 2, suka jest nierasowa, chęci sterylizacji aborcyjnej absolutnie zerowe. Szczeniak nie jest młodym od tej suki. Aneto, dlaczego tak...? Ja wiem, że najlepszą formą obrony wydaje się atak, ale proszę - zrozum. Tutaj bardzo dużo ludzi szuka domu dla szczeniąt z takich "jednorazowych" ciąż nawet. Pieski wyniuniane i kochane czasami trafiają do betonowych boksów schronu. Cóż, Ty twierdzisz, że młode zatrzymasz, jeśli dobrze zrozumiałam. No dobrze, ale z Twoją niechęcią do sterylizacji - jak sobie wyobrażasz trzymanie trzech płodnych psów? Pół biedy, jeśli wszystkie będą sukami, ale jeśli zdarzy się, że sukę pokryje jej syn, co wtedy? Nie traktuj proszę mojej wypowiedzi jako atak, jestem po prostu ciekawa jak rozwiążesz kwestię szczeniaków. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 a szczenior wzięcie będzie miał na szczęście, bo jest piękny. Tylko dom musi być super, żeby go za kilka lat nie oddali, bo już piekny taki może nie będzie :cool1: Quote
evel Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Rodzice Maciusia :) napisał(a):a szczenior wzięcie będzie miał na szczęście, bo jest piękny. Tylko dom musi być super, żeby go za kilka lat nie oddali, bo już piekny taki może nie będzie :cool1: Oj, mnie się marzy domek aktywny, bo dzieciak absolutnie ma w sobie coś z bordera... Taki domek, w którym będzie przede wszystkim przyjacielem a nie piękną zabawką do szpanowania przed sąsiadami. Kurczę, potrzebne nam imię do ogłoszeń, chyba, że młody jakieś ma...? Ma taki ciekawy, zawadiacki wygląd, że chętnie nazwałabym go Jack lub Johnny :P Quote
wellington Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 evl napisał(a): Aneta ma sukę, która ma mieć młode, ponoć tylko 2, suka jest nierasowa, chęci sterylizacji aborcyjnej absolutnie zerowe. Szczeniak nie jest młodym od tej suki. Skad wiadomo ze tylko dwa ? USG zrobione czy jak ? Quote
wellington Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Acha, moze te dwa maja zostac przy zyciu , a reszta .......? Quote
wellington Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 admirabilis6 napisał(a):No wariatka! Szukajcie jej domu dla szczeniaka a zaraz dla kolejnych ilu? Takim glupim sie nie pomaga, im trzeba psy debrac, wszystkie, zeby nie rozmnazaly. Teraz widze ze owszem psa ci trzeba odebrac do normalnego domu, ale pozostale tez!! Rozmnazaczka cholerna. Admirabilis6 , ale masz podejrzenia :roll:, no wiesz :crazyeye: ! W zyciu bym nikogo nie podejrzewala NIGDY o celowe rozmnazanie , jak zyje :evil_lol: Quote
evel Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 wellington napisał(a):Skad wiadomo ze tylko dwa ? USG zrobione czy jak ? Nie mam zielonego pojęcia, a Aneta nabiera wody w usta ilekroć ktoś o coś pyta. Choć trzeba przyznać, że taki atak na jej osobę w wykonaniu niektórych zapewne tylko pogarsza sytuację :roll: Quote
wellington Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 evl napisał(a):Nie mam zielonego pojęcia, a Aneta nabiera wody w usta ilekroć ktoś o coś pyta. Choć trzeba przyznać, że taki atak na jej osobę w wykonaniu niektórych zapewne tylko pogarsza sytuację :roll: Ale taki atak moze innym troche zaslepione oczy otworzyc, nie myslisz ? Quote
evel Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 wellington napisał(a):Ale taki atak moze innym troche zaslepione oczy otworzyc, nie myslisz ? Nie, nie myślę :roll: Bo jak do tej pory, czyli przez kilka dnia Aneta jest tylko atakowana i osądzana przez innych. Uważam, że dużo rozsądniej byłoby jej pokazać, co się dzieje z takimi rozkosznymi maluchami, a jeśli już ktoś pisze do niej normalnie to i tak jest zagłuszany przez wszystkowiedzących dogomaniaków, którzy przyjdą i ją z*ebią, bo jak śmiała! No cholera jasna, też mnie szlag trafia jak czytam o kolejnej zaciążonej suce, też mi się ciśnienie podnosi, jak ktoś beztrosko mówi, że tak sobie rozmnaża, bo chce sobie zostawić szczenięta - nie rozumiem po co powoływać do życia kolejne, skoro są już tysiące niechcianych. Też uważam taką postawę za niewłaściwą. Ale można pokazać a nie wrzeszczeć i potępiać. Można namawiać, pokazywać dobre strony sterylki a nie pieklić się, bo tylko sobie zdzieracie klawiaturę. Jeśli coś w myśleniu Anety ma się zmienić, to trzeba z nią rozmawiać normalnie. Też kiedyś myślałam, że w rozmnażaniu kundli nie ma nic złego i założę się, że każda z Was kiedyś też tak myślała. Teraz jest inaczej, bo macie dostęp do wiedzy a także obraz na to, jak wielką skalę ma nieszczęście bezdomnych i niechcianych. Niektórzy muszą do tego dojrzeć, zobaczyć, zrozumieć. Też bym się pewnie agresywnie broniła, jeszcze z pięć lat temu.. Quote
admirabilis6 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 [quote name='evl']Nie, nie myślę :roll: Bo jak do tej pory, czyli przez kilka dnia Aneta jest tylko atakowana i osądzana przez innych. Uważam, że dużo rozsądniej byłoby jej pokazać, co się dzieje z takimi rozkosznymi maluchami, a jeśli już ktoś pisze do niej normalnie to i tak jest zagłuszany przez wszystkowiedzących dogomaniaków, którzy przyjdą i ją z*ebią, bo jak śmiała! No cholera jasna, też mnie szlag trafia jak czytam o kolejnej zaciążonej suce, też mi się ciśnienie podnosi, jak ktoś beztrosko mówi, że tak sobie rozmnaża, bo chce sobie zostawić szczenięta - nie rozumiem po co powoływać do życia kolejne, skoro są już tysiące niechcianych. Też uważam taką postawę za niewłaściwą. Ale można pokazać a nie wrzeszczeć i potępiać. Można namawiać, pokazywać dobre strony sterylki a nie pieklić się, bo tylko sobie zdzieracie klawiaturę. Jeśli coś w myśleniu Anety ma się zmienić, to trzeba z nią rozmawiać normalnie. Też kiedyś myślałam, że w rozmnażaniu kundli nie ma nic złego i założę się, że każda z Was kiedyś też tak myślała. Teraz jest inaczej, bo macie dostęp do wiedzy a także obraz na to, jak wielką skalę ma nieszczęście bezdomnych i niechcianych. Niektórzy muszą do tego dojrzeć, zobaczyć, zrozumieć. Też bym się pewnie agresywnie broniła, jeszcze z pięć lat temu.. A Ty naprawde w to wierzysz ze jej myslenie sie zmieni? Malo jest na dogo zagorzalych obroncow zycia? Stare baby i co? Do smierci glupie zostana. A moze akurat jak zostanie sama z suka i 6 szczeniakami (bo w te 2 cos trudno uwierzyc) to sama poprosi o pomoc, na naszych warunkach, bo zobaczy ze sama to sobie g.. moze poradzic i niedlugo dorobic sie 30 w takim tempie. Bo jak dla mnie to jest lepsza szkola zycia niz babci sranie i ciackanie. Za duzo jest przyglupow zeby z kazdym tracic czas na puste gadki. Zycia Ci nie starczy. Konstruktywna pomoc owszem, ale tym którzy tej pomocy oczekuja i wspolpracuja. Tych jest dosyc. Na glupich szkoda czasu, jest komu pomagac. Quote
plastelina Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 evl gratuluję cierpliwości i podpisuje się pod tym co napisałaś. I nie do końca rozumiem dlaczego mamy nie pomóc szczeniakowi którego ona uratowała? Ja też nie jestem za rozmnażaniem zwierząt,ale nie rozumiem co ma piernik do wiatrak. Uświadomić Anetę jak najbardziej trzeba , ale fakt że przygarneła bezpańskiego psa świadczy o miłości do zwierząt a rozmnażanie suki o braku wiedzy. Następnym razem jak zobaczy bezpańskiego psa to ma go zostawiać na betonie gdzieś , bo rozmnożyła swoją sukę? A pytania admirabilis6 były pomijane bo ona wchodząc na wątek nie raczyła nawet przeczytać pierwszego postu.A takie ataki moga spowodować że autorka wątku sobie stąd pójdzie i tyle będziemy wiedzieć o psie a przy najbliższej podobnej sytuacji zamiast psu pomóc zawiezie go do schronu bo np. pomocy z nikąd nie będzie miała. Aneta jak będziesz mogła to odpowiedz na pytania evl i opisz charakter małego, wtedy łatwiej będzie robić ogłoszenia. Dziewczyny kiedyś był taki filmik o rozmnażaniu zwierząt, krążył gdzieś na dogo, nie mogę go znaleźć,wiecie o co mi chodzi? admirabilis6 jeśli szkoda Ci "pomagać głupim" to im nie pomagaj , nikt Ci nie karze. natomiast Twoje obrażanie wszystkich dookoła np "głupich bab-obrońców życia" świadczy tylko o Tobie. Mądrzy ludzie nie muszą udowadniać że to inni są głupi. Quote
evel Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 [quote name='admirabilis6']A Ty naprawde w to wierzysz ze jej myslenie sie zmieni? Malo jest na dogo zagorzalych obroncow zycia? Stare baby i co? Do smierci glupie zostana. A moze akurat jak zostanie sama z suka i 6 szczeniakami (bo w te 2 cos trudno uwierzyc) to sama poprosi o pomoc, na naszych warunkach, bo zobaczy ze sama to sobie g.. moze poradzic i niedlugo dorobic sie 30 w takim tempie. Bo jak dla mnie to jest lepsza szkola zycia niz babci sranie i ciackanie. Za duzo jest przyglupow zeby z kazdym tracic czas na puste gadki. Zycia Ci nie starczy. Konstruktywna pomoc owszem, ale tym którzy tej pomocy oczekuja i wspolpracuja. Tych jest dosyc. Na glupich szkoda czasu, jest komu pomagac. Cofamy czas :diabloti: Jakby ktoś tak samo zaatakował mnie z pięć lat temu, to by mnie szlag trafił, stwierdziłabym, że dogomania to jakaś cholerna sekta, która rządzi się dziwnymi prawami, że atakujące mnie osoby są chore psychicznie i mają problem z agresją słowno-pisaną. Zaskutkowałoby to skrajnym obrzydzeniem i pójściem sobie stąd, wydaniem szczeniaka w pierwsze lepsze "dobre ręce", brakiem wymogu kastracji malca w odpowiednim wieku, żadnych wizyt poadopcyjnych i tak dalej. Jeżeli dla Ciebie szkoła życia to obrażanie kogoś i wrzucanie mu bez poznania odpowiedzi na konkretne pytania to serdecznie współczuję. Najlepiej zgnoić Anetę, szczeniaka zostawić, niech się dzieje co chce. Nie jesteś zainteresowana pomocą szczeniakowi? Znajdź sobie inny wątek, na PWP ich dostatek. Dowalać Anecie możesz na pw, nie wszyscy muszą to czytać, bo momentami to jest już po prostu niesmaczne. Nie wiem, czy dotarło to do Ciebie ale ja też nie popieram bezmyślnego rozmnażania. Jednak żeby ktoś zrozumiał, należy to przedstawić spokojnie i rzeczowo, zbędne emocje pozostawiając poza klawiaturą. plastelinka - http://www.dogomania.pl/forum/f936/bezmyslne-rozmnazanie-obejrzyj-nie-odwracaj-glowy-taki-koniec-od-nas-dla-psow-ko-63311/?highlight=odwracaj tu jest dużo filmików różnych dotyczących bezmyślnego rozmnażania i tego, jak kończą takie niechciane istotki. Dorzucam: http://www.dogomania.pl/forum/f936/okrutna-prawda-o-pseudohodowlach-arka-strefa-pl-28802/ Quote
Rybka_39 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 evl, nie dziw się, że aneta jest atakowana, bo nie odpowiada na normalne pytania- więc to wzbudza podejrzenia. A tutaj jest zwyczaj, że jeśli pomagamy komuś to potrzebna jest współpraca, jeśli Pani Aneta zatem będzie szukać kiedyś domów dla szczeniaków po swoich płodnych psach, tutaj pomocy nie dostanie. To jest chore collie znajdziemy dom, a na jego miejsce przyjda kolejne 2, to wyszłoby lepiej, żeby sterylnąć sukę, a skoro pani Aneta ma finanse i możliwości opieki nad 2 maluchami niech u niej zostaną, tyle. Wiem, żę Pani Aneta może nie być świadoma, czemu tak ważne są sterylki i sterylki aborcyjne- ale powinnyscie ją uświadomić, skoro bronicie jej zachowania. A jak Pani Aneta rozmnaża sukę, żeby sobie szczeniaki zostawić, to niech ten pies tez u niej zostanie. A w dziale PwP, są ludzie którzy pomagają, a nie uświadamiają i naprawiaja zepsute poglądy ludzi, ja już nie mam siły pozostawiam to zatem tym, którzy lubia bawić się w te klocki, ja wolę pomagać naprawde potrzebującym psom, a i tak muszę uświadamiać ludzi przy adopcjach, więc proszę próbujcie, proście czy nawet błagajcie....zawsze to jeden rozmnazacz mniej. PS nie sztuką będzie znalezienie domu dla tak pięknego szczeniaka- sztuką będzie zapobiec kolejnym miotom. Quote
plastelina Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 [quote name='Rybka_39']evl, nie dziw się, że aneta jest atakowana, bo nie odpowiada na normalne pytania- więc to wzbudza podejrzenia. A tutaj jest zwyczaj, że jeśli pomagamy komuś to potrzebna jest współpraca, jeśli Pani Aneta zatem będzie szukać kiedyś domów dla szczeniaków po swoich płodnych psach, tutaj pomocy nie dostanie. To jest chore collie znajdziemy dom, a na jego miejsce przyjda kolejne 2, to wyszłoby lepiej, żeby sterylnąć sukę, a skoro pani Aneta ma finanse i możliwości opieki nad 2 maluchami niech u niej zostaną, tyle. Wiem, żę Pani Aneta może nie być świadoma, czemu tak ważne są sterylki i sterylki aborcyjne- ale powinnyscie ją uświadomić, skoro bronicie jej zachowania. A jak Pani Aneta rozmnaża sukę, żeby sobie szczeniaki zostawić, to niech ten pies tez u niej zostanie. A w dziale PwP, są ludzie którzy pomagają, a nie uświadamiają i naprawiaja zepsute poglądy ludzi, ja już nie mam siły pozostawiam to zatem tym, którzy lubia bawić się w te klocki, ja wolę pomagać naprawde potrzebującym psom, a i tak muszę uświadamiać ludzi przy adopcjach, więc proszę próbujcie, proście czy nawet błagajcie....zawsze to jeden rozmnazacz mniej. PS nie sztuką będzie znalezienie domu dla tak pięknego szczeniaka- sztuką będzie zapobiec kolejnym miotom. Rybko, właśnie to zrobiła Ewelina w jednym z postów, na spokojnie wytłumaczyła dlaczego nie wolno psów rozmnażać , zrobiła to bez krzyku i obrażania. Ja myślałam że pomoc właśnie zaczyna się od profilaktyki, której w tym przypadku zabrakło. Bardzo dużo ludzi z PwP zajmuję się właśnie uświadamianiem, wchodząc na stronę większości schronisk masz "uświadamiający" tekst na temat bezsensownego rozmnażania psów, kiedyś czytałam o pogadankach w szkołach, również filmy które znalazła Ewelina mają na celu uświadomienie. Zresztą każda z nas nie urodziła się z tą wiedzą i nabyła ją w taki lub inny sposób. Jeśli wg. kogoś robię coś źle a ten ktoś zamiast wytłumaczyć mi czemu robię źle i co powinnam zmienić piszę mi ze jestem głupią wariatką której nie powinno się pomagać to raczej nie będe go słuchać. Analogicznie rzecz biorąc masz opis w którym uświadamiasz jakie są negatywne i pozytywne skutki rzeczy jakie jjemy. Uważasz że ludzie którzy wypowiadają się w tym temacie powinni zamilknąć bo oni wiedzą swoje i są zdrowi, więc mentaloność innych ludzi nie powinna ich obchodzi bo jak są głupi to ich problem? To jest dokładnie to samo, jeśli ktoś nie wie że źle jje to sam tego nie zmini, bez pomocy ludzi którzy odzywiają się prawidłowo i mają na ten temat jakąs wiedzę. Dziewczyny nam wszystkim chodzi o ten sam cel tylko inaczej do niego docieramy. Quote
Rybka_39 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Na tym forum jest wiele publikacji, ja pisałam wiele zmuszających do refleksji tekstów, kiedyś założyłam bloga, poruszałam już wszelkie tematy, uważam, ze temat wyczerpałam, ale jest jeden problem, druga strona musi chcieć, ja nie zmuszę do czytania i myślenia. Najbardziej irytuje mnie, że pomimo tego co napisałam i naprodukowałam się, niektórzy uważają mnie tylko za fanatyczkę. Nie wiem w których moich słowach doczytałaś, że zabraniam komuś dyskusji bo po to jest forum. Toleruję poglądy bo je można zmieniać, ale zakorzenioną mentalność trudniej. Zatem nie doszukuj się w mojej wypowiedzi ataku i nie doszukuj się podtekstów. Pisałam tylko, że w tym dziale nie można oczekiwać od ludzi, że będą uświadamiać, mogą, ale nie muszą, są już odpowiednie tematy. Ja nawet zachęcam do uświadamiania osobom, które mają czas i chęci. Ale proszę się nie dziwić atakom od strony oburzonych- powiem więcej czasem atak tylko daje do myślenia i mobilizuje. Z tym, że w ataku musi znaleźć sie też także pouczająca treść.;) ja mimo iż doczytałam wtek nadal nie wiem czy pani chce zostawić te szczeniaki czy nie- jeśli tak, koniec tematu reszta mnie nie obchodzi bo to ona przez 18 najbliższych lat będzie zajmować się grupką psów i pilnować by suki nie zaciazyły. Jesli nie chce sterylizować- niech nie sterylizuje, ale potem niech pamieta, że tutaj nie znajdzie domów dla spłodzonych szczeniaków, jesli nie będzie współpracować i to nie szantaż, to logika. Jeśli chce szczeniakowi z niebieskim okiem znajdziemy dom, jeśli chce pomożemy jej szukać klinikę by sterylnać suczkę, ale nie pomożemy jej jeśli ona nasz apomoc odrzuci, ja nawet mogę z nia porozmawiać na spokojnie- ale jeśli będe mieć pewność, że ta Pani CHCE wspołpracować. Bez tego ja jestem bezsilna. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 z jednej strony macie rację - dogomania a właściwie dogomaniacy (niektórzy) są ludźmi, którzy oceniają innych i wypowiadają się jakby wszystkie rozumy pozjadali, zresztą sama jestem atakowana przez takową brylującą na forum starszą panią, która przytacza moje wypowiedzi i postawiła sobie za cel wykazać jaka to ja jestem krwiożercza i która w tym wszystkim tak się zatraciła, że woli zostawiać psy w schronisku niż dać do mnie na DT. Przykre jest bardzo, że nasza praca przy adopcjach jest niweczona przez osoby takie jak Aneta, która rozmnaża sunię. Jednak chyba krzyczenie na nią i nie dawanie jej szansy jest po prostu bezcelowe, bo poczuje się wtedy atakowana, zamknie się w sobie i raczej nic nie osiągniemy. Może spróbujmy inaczej z Anetą porozmawiać, ale nie unikajmy tego tematu koncentrując się tylko na wyadoptowaniu ślicznego collaczka. Aneta, proszę, wypowiedz się co sądzisz o sterylce swojej suni. Na spokojnie postaraj się nam wytłumaczyć czemu nie chcesz jej "wyczyścić". A colaczka pomożemy Ci wyadoptować. Quote
plastelina Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 "Nie wiem w których moich słowach doczytałaś, że zabraniam komuś dyskusji bo po to jest forum. Toleruję poglądy bo je można zmieniać, ale zakorzenioną mentalność trudniej. Zatem nie doszukuj się w mojej wypowiedzi ataku i nie doszukuj się podtekstów." Ja nie wiem gdzie ja napisałam że zabraniasz dyskusji. Ja nie doszukuję się ataków i podtekstów, odniosłam się tylko do wypowiedzi o ludziach znajdujących się w PwP. No i żeby nie było nieścisłości to ja tą rozmowę traktuję jako wymianę poglądów na ten temat a nie jako kłótnie z Wami,mam nadzieję że Ty też. Uważam że pomimo suki w ciąży powinnyśmy pomóc Anecie w wyadoptowaniu psiulka a przy okazji wyedukować w kwestii rozmnażania zwierząt. Dlatego nierozumiem osób pokroju admirabilis6, która w prawie każdym swoim poście obraziła Aneta i przy okazji w kilku nas. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 dziewczyny, nie kłóćcie się proszę - wszystkie przecież uważamy tak jak admirabli - ja ją doskonale rozumiem, każdy ma już dość syzyfowej pracy!! Ona się wścieka z tej bezsilności, a że nie lubi udawać to pisze co myśli. Ale tu trzeba trochę ochłonąć, chwilę się zastanowić. DLA DOBRA PSÓW. Tylko i wyłącznie. Wyadoptujmy collaczka, tym bardziej, że został Anecie podrzucony. A obok tego spróbujmy wytłumaczyć Anecie, że bardzo szkodzi, nie nam, ale tym biednym bezbronnym puchatkom :-( Quote
AngelikaXD Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Wkleiłam wcześniej na borderowe. Już jest propozycja domku :crazyeye: Potrzeba tylko więcej informacji co do charakteru. I też jestem za sterylką :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.