Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

monika083 napisał(a):
Pani powinna kilka/kilkanascie razy dziennie wychodzic z mieszkania,nie zegnac ani nie witac psa-on musi zrozumiec ,ze panca wychodzi i wraca i ,ze jest to zupelnie normalne.


A tak racja - o takiej terapii też słyszałam, jeśli oczywiście nie jest to jakiś ciężki przypadek to taka terapia działa i wtedy nie trzeba stosować klatki.

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

monika083 napisał(a):
Klatka to dobre rozwiazanie,ale puki co pani moze troszke go szkolic i byc moze obejdzie sie bez klatki.

Klatka nie jest rozwiązaniem, chroni tylko to co pies niszczy/moze zniszczyć.
Miałam na tymczasie sukę z lękiem, zamknieta w klatce próbowała się z niej wydostać, tak jak z mieszkania, raniła sobie przy tym pysia :shake: Poniewaz nie mogła się wydostać, inaczej rozładować, to strasznie wyła.... Klatka jest ok, ale tylko jest jest odp. przeprowadzony trening zostawania w niej. Często leki to podstawa. Rano wyciszajacy spacer, żadnych piłeczek itp.

Jeśli chcecie, mam trening zostawania w domu, nawet jak go nie można stosowac, to moze będzie kilka cennych uwag dla Pani.

Posted

zerduszko napisał(a):
Klatka nie jest rozwiązaniem, chroni tylko to co pies niszczy/moze zniszczyć.
Miałam na tymczasie sukę z lękiem, zamknieta w klatce próbowała się z niej wydostać, tak jak z mieszkania, raniła sobie przy tym pysia :shake: Poniewaz nie mogła się wydostać, inaczej rozładować, to strasznie wyła.... Klatka jest ok, ale tylko jest jest odp. przeprowadzony trening zostawania w niej. Często leki to podstawa. Rano wyciszajacy spacer, żadnych piłeczek itp.

Jeśli chcecie, mam trening zostawania w domu, nawet jak go nie można stosowac, to moze będzie kilka cennych uwag dla Pani.



oczywiscie nie jest rozwiazaniem na stale,ale pies nie nauczy sie grzecznie sam zostawac w jeden dzien,wiec chociaz przez te poczatki nauki moze klatka bylaby jakims wyjsciem,wlasne nawet po to ,by pies nie zrobil sam sobie krzywdy,bo nie chodzi nawet o zniszczone rzeczy ,ale pies moze np przegryzc kabel itp i sam sie skaleczyc.

Posted

monika083 napisał(a):
oczywiscie nie jest rozwiazaniem na stale,ale pies nie nauczy sie grzecznie sam zostawac w jeden dzien,wiec chociaz przez te poczatki nauki moze klatka bylaby jakims wyjsciem,wlasne nawet po to ,by pies nie zrobil sam sobie krzywdy,bo nie chodzi nawet o zniszczone rzeczy ,ale pies moze np przegryzc kabel itp i sam sie skaleczyc.

Klatka moze być kiepskim pomysłem, bo moze pogorszyć sprawę. Normalnie zostajacy sam w domu pies, potrzebuje również treningu, zeby bez stresu zostawać w klatce, a co dopiero taki z lekiem. Wyciąganie psa z lęku zawsze trochę trwa, a wrzucanie na głęboką wodę, prawie zawsze pogarsza sprawę. Dlatego nigdy nie zostawiłabym psa bez leków w klatce (tylko nie na sedalinie). Do tego odizolowany jak sie da od dźwięków z zewnatrz (klatka schodowa, ulica) i zaciemniony pokój, zostawić coś co pachnie właścicielem, zeby jak najbardziej wyciszyć psa.
Pies w klatce tez moze sobie zrobić krzywdę.
Ta moja suka (po kilkunastu dniach pracy) jak miała cały dom do dyspozycji, to 1 max 2 h siedział przy zapalonym świetle i radyjku oraz z drugim psem bezinwazyjnie, jak wracałam była spokojna. W klatce do 5 minut. To samo świadczy za siebie.

Przede wszystkim: pies niegrzecznie zostajacy sam, a z lekiem, to wielka różnica.

Zaraz wysyłam, mam nadzieję, ze się przyda. Nam pomogło :p

Posted

jest caly wątek o lęku sepracyjnym.
poza tym w psipsychologu - wiele odcinków było tej sprawie poświęconych.
Zasad jest wiele ok 30min przed i po nie zwraca uwagi na psa - nie witac sie, nie zegnać, ale nawet na psa nie patrzeć, zakładac ręcę i odwracac się tylem jesli pies skacze z radości na wlasciciela, włączanie radio jak się psa zostawia samego, własnie jakieś rzeczy opiekuna, zabawki z jedzeniem wew - ale to musi być cos naprawdę kuszącego o silnym zapachu, by pies się zajął wygrzebywaniem tego :) , psie feromony na uspokojenie, drugi pies do towarzystwa :eviltong: itd - a najlepiej zaprosic dobrego behawiorystę do domu.

Posted

Przepraszam za off topik ale sprawa pilna. Wiem że tu raczej psiarze są a nie kociarze ale potrzeba DT dla kotki (Wrocław, okolice). Kotka specjalnej troski więc potrzebna w miarę stała opieka. Kotka pożyje w schronie góra tydzień.
Tutaj jest temat:
Miau.PL • Zobacz temat - SchronWro - najnowsze fotki str. 86
Popatrzcie jaka była śliczna jak trafiła do schronu - teraz to wrak kotka :( Zdjęcia na stronie 94.
Kase zawsze da się skombinować, na pewno ciotki pomogą finansowo choć w połowie ale potrzebny DT na cioto. Jeśli ktoś może to błagam :cry:
Jeszcze raz przepraszam za OT - ja po prostu licze na cud...

  • 1 month later...
  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...