xmartix Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 w czw czy pt beda dziewczyny w schronie, moze by sie udalo go zlapac tym razem i ostrzyc, pan Wiktor juz jest, moze uda sie go namówić duzo Dogomaniaczek jest z Rybnika moze o wizyte poprosic kogos? Quote
yuki Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 hej ! ja będę w schronie w sobotę, miałam mieć jutro wolne , ale idę jednak do pracy, umówiłam się już z Tuską na sobotę rano , więc jak coś to ogolimy itd . :) Quote
IzabelaB Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Rozumiem ze Rufi znajdzie sie gdzies u mnie w ciagu 3 tyg :)? jak uda sie wam ogolic to zrobcie jakies zdjecie :) psiór będzie o kilo lżejszy bez siersci hehe Quote
GoskaGoska Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Kikou juz dzwonila do p.mamy ;) wiecej napisze sam jak siądzie do dogo. Quote
yuki Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 A siądzie dzisiaj :evil_lol:??? bo umieram z ciekawości... Quote
IzabelaB Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 rzeczywiście telefon był i długaa rozmowa ;) teraz czekamy aż ktoś wpadnie na wizytę Quote
monika083 Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 on bedzie przepiekny jak sie te kudly do porzadku doprowadzi.Ludzie nie zdaja sobie sprawy jakie cuda siedza w schronach .Super jak dt wypali ,jesli troche jeszcze ufnosci do ludzi nabierze to domki beda sie o niego bic. Quote
tuska1990 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 no w sobotę zobaczymy co da się zrobić :) tylko Yuki weź nożyczki!! :) Quote
kikou Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 ...w sumie co tu opowiadać... rozmawiałyśmy z Mamą maksowej17 (27 minut:razz:) o wszystkich możliwych kłopotach i problemach jakie mogłyby wyniknąć wzwiązku z udzieleniem schronienia psiuniowi ze schroniska... ....uważam, że Rufi ma szczęście że pojedzie do takiej pełnej serca rodziny, a Panie oczywiście w każdej chwili są gotowe na wizyte.... Quote
kikou Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 yuki napisał(a):Suuuper, czyli szukamy transportu?:cool3: ...myślę że tak, tylko na spokojnie po kastracji... Quote
GoskaGoska Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 jesli mialby jechac pociágiem to faktycznie trzeba od kogos pozyczyc transporterek Quote
IzabelaB Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 juz macie kogoś kto przyjdzie na wizytę ? ;) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 a po co transporterek.. ? w koncu to maly pies.. kaganiec jak juz i tyle. Ja wielokrotnie kursowalam z psami do Poznania, wiozlam tez Parowke/ Lusie az do Przemysla i nie bylo problemow...male pieski sa do ogarniecia, po co maja sie kisic w klatkach ;) zamiast rozprostowywac konczyn wedle zyczenia Quote
GoskaGoska Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Po to Aga zeby sié nie wywinál ze obrozy, czy z szelek to jest lekliwy piesek- a skoro tak to raczej bédzie spokojnieszy w transporterku i obędzie się bez niespodzianek- juz nie jeden pies tak wlasnie sié wywinąl i pozniej byl lament- lepiej dmuchac na zimne Quote
kikou Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Agnieszka(Visenna) napisał(a):a po co transporterek.. ? w koncu to maly pies.. kaganiec jak juz i tyle. Ja wielokrotnie kursowalam z psami do Poznania, wiozlam tez Parowke/ Lusie az do Przemysla i nie bylo problemow...male pieski sa do ogarniecia, po co maja sie kisic w klatkach ;) zamiast rozprostowywac konczyn wedle zyczenia Wiesz nie o to chodzi że on gryzie, przecież on nie gryzie.... wiec kaganiec jest chybiony... to jest płochliwy zwierzak ktory sie boi, może wykręcić sie z szelek i zacząc uciekać, a wtedy o wypadek nie trudno, to jest psiak ktorego dziewczyny dwa razy nie mogły złapać w boksie dlatego myśle ze akurat w jego przypadku transporter byłby konieczny Quote
IzabelaB Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 też uważam, że transporterek jest dobrym rozwiązaniem, będę dużo spokojniejsza i Rufi chyba też...będzie czuł się trochę bezpieczniej, niż idąc miedzy nogami innych ludzi, którzy gdzieś się śpieszą i prawie na niego wchodzą... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 no skoro jest taki plochliwy.. wiecie co robicie. grunt zeby dotarl. Quote
tuska1990 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Wizyta niestety nie wypaliła, bo Yuki nie mogła jechać, a ja sama bym go nie podcięła. Razem z Yuki będziemy w pn. Quote
IzabelaB Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Ok. W poniedziałek Rufi chyba ma zabieg tak? ponoć 24 ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.