supergoga Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 W razie czego pamiętaj o Tinie z hotelu. Tez młoda bardzo i pełna energii i życia. Zreszta sporo ich jest. Może Madras. Quote
ageralion Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Gdusia napisał(a):Z tego co wiem to Bokser jest psem, ktory zle zniosi zime i chlodniejsze dni i powinien byc w domu. Nie tylko zime zle znosza ale rowniez upaly, szybko sie przegrzewaja i potrafia dostac udaru... Quote
ageralion Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 MonikaP napisał(a):A ja dodam jeszcze, że może bardzo przeżywać samotność i zostawanie w domu, ew. nudzić się w tym czasie i wynajdywać sobie samodzielnie rozrywki :diabloti:. Moja Tosia zjadła wielką lupę (zostawiła tylko szkło, całą plastikową, grubą oprawę zjadła), słomiane zabawki, krem Nivea w tubce, razem z połową samej tubki, a także podobny krem w słoiku - sama odkręciła słoik, powyginała zakrętkę i wyjadła zawartość. Swojego czasu namiętnie skakała przednimi łapami na półki, sprawdzając, co uda się zrzucić. Słowem, narobiła trochę zniszczeń :evil_lol:. Aaaa....nie wspomniałam o pluciu, prychaniu, chrapaniu i puszczaniu bąków - to taka mała słabostka bokserów :diabloti:. Nie mówiąc o szaleńczej wprost energii - Tosia ma już 3 lata z kawałkiem, a zachowuje się, jakby miała 6 miesięcy - już kilku właścicieli bokserów uświadomiło mi, że tak będzie do późnej starości. Do tego należy dodać dość słabe bokserze zdrowie - co nie tylko może się przełożyć na krótsze życie, ale i na spore wydatki u weterynarza.... Z moja mialam podobne przejscia i udalo mi sie to zwalczyc :evil_lol: Boksery to wymagajace psychicznie psy, jak nie maja wyzwan umyslowych, to nawet gdy wlascicel jest w domu potrafia wpadac na ciekawe pomysly na zabicie nudy :eviltong: Moja musi byc wybiegana i na wyjscie zostawiam jej np plastikowa butelek z pocieta parowka w srodku albo kule smakule z zawartoscia. Malej zajmuje to jakies 30min ale po takim "wysilku" zasypia na kilka godzin :diabloti: Quote
ageralion Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Tak wygladala moja kawalerka, kiedy to pierwszy raz trafil do mnie bokser znajda. Nie mialam pojecia o rasie i glupia myslalam, ze godzinka porannego spaceru zupelnie mu wystarczy i moze zostac sam w domu na 8h :evil_lol: Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Gonia-mamy już zgodę na ogłaszanie Dory w radiu.Jakby co-daj znać. Czy w ew.ogłoszeniu mozna podać telfeon do Pawła? E/W Quote
MonikaP Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 [quote name='ageralion'] Tak wygladala moja kawalerka, kiedy to pierwszy raz trafil do mnie bokser znajda. Nie mialam pojecia o rasie i glupia myslalam, ze godzinka porannego spaceru zupelnie mu wystarczy i moze zostac sam w domu na 8h :evil_lol: Oj, nie, to u mnie aż tak źle nie było mi nie jest, ale ja Tosi nie zostawiam na zbyt długo. Ona ma takie "wzloty i upadki" - są całe tygodnie, gdy potrafi zostać sama i niczego nie popsuć, a kiedy indziej wystarczy, że wyjdę na 5 minut do sklepu, a po powrocie podłoga jest zasłana papierami. Quote
PaulinaT Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 [quote name='ageralion'] Ooooo! jaki piękny kolaż :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
ageralion Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Fajny nie? Ten pomaranczowy i bezowy material to sa zalonki z okien lezace w ziemi z kwiatow i wodzie z konewki. Calosc lezy na skorze baraniej. urtka byla do wywalenia, bo urwal w niej rekaw i kolniez lamiac przy tym wieszak w przedpokoju. Moje ciuchy i buty byly wymieszane z 30 pobitymi jajkami. Ogolnie wesolo i kolorowo :evil_lol: Aha jeszcze lampka do wywalenia, bo kompletnie wyrzuta i kilka dokumentow do odzyskania :diabloti: Quote
Gdusia Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Wlasnie wrocilam od psiakow razem z kuzynem. Droa to naprawde sliczny i przyjazny pies, od razu przywitala mnie oraz Szymona. Jutro pojedzie do nowego domu. Szymon ma dom z duzym ogrodem wiec sunia bedzie miala dostep do tego i do tego. Na noc bedzie spala w domku razem z rodzina, caly czas bedzie miala kontakt z czlowiekiem oraz z dziecmi. Szymon bardzo lubi psy i nie pozwoli aby Dorze stalo sie cos zlego. Dora trafi do dobrego domku a ja bede ja odwiedzac i bede wam zdawac relacje:):):) Quote
supergoga Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Rozumiem,. że wszystko ustalone z Pawłem - kuzyn rozmawiał? Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Czyli boksereczka jest bezpieczna,ma domek.Cieszę się:lol: Odwołujemy radio. Pozdrowienia Gośka E/W Quote
AgaZ Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Gosiu ...sunia ma dom? Co to znaczy ,że na noc będzie w domu?A w dzień na dworze? Quote
supergoga Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Jeszcze nic nie wiem tylko tyle co napisała Gdusia. Z Pawłem nikt na razie nie rozmawiał a to On ma ostateczny głos, jako opiekun suni. Dora już lepiej psychicznie, ale do ludzi ma stosunek bardzo uległy - była bita na pewno. Dzisiaj biegała z psiakami, m.on. Madrasem, Miłka - nawet zaczęła się bawić. Koniecznie musi trafić do super domu, który kocha boksery. Nie wyobrażam sobie kolejnej porażki. Czekamy na potwierdzenie od Pawła. Dopóki tego nie ma - na razie wszystko jeszcze nie jest zamknięte. Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Dobra-to jeszcze poczekamy z radiem-jak będzie na 100procent pewne to wtedy odwołamy E/W Quote
ageralion Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 NO to ja trzymam kciuki, zeby domek okazal sie tym jej domkiem :kciuki: Quote
Soema Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Fundacja SOS też czeka na ostateczną decyzję. Wystawimy ją na naszej stronie, ostatnio było kilka chętnych domów, właśnie dla suń.:) bokser nie jest psem podwórkowym.... A po tym co przeszła należy jej się wszystko co najlepsze. Czy domy są potem w jakiś sposób kontrolowane? Quote
Gdusia Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Rozmawialam z p. Pawlem na temat adopcji Dory i obawia sie ze moze byc ona za zywa jesli chodzi o dzieci. Jutro jedziemy z kuzynem do schroniska i Szymon bedzie rozmawial z p.Pawlem. Quote
Lilmo Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Czy już coś wiadomo w sprawie adopcji Dory przez kuzyna Gdusi ? Quote
snuszak Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Gdusia jeśli Dora za żywa to może Tina lub Nefik albo Bari? To są dopiero super psiaki a czekają już tak długo, Dora pewnie nie będzie mieć problemu ze znalezieniem domku a one? Czekają tak długo... Quote
Gdusia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Dora jest naprawde wspanialym psem. Jest delikatna jesli chodzi odzieci... Jutro jedzie do nowego domku :):) Kuzyn ja zabiera... A moze niedlugo i Barii pojedzie do nowego domku :) Quote
ageralion Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Super wiesci :multi: Uprzedz tylko kuzyna, ze ma cala armie cioteczek na glowie, ktore teraz beda intensywnie wypytywaly co u pieknosci, wymagaly fotek itp itd ;) Quote
Gdusia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Oczywiście przekaże :) Tylko kuzyn niestety nie ma dostępu do neta wiec ja na bieżąco będę przekazywała informacje I wysyłała zdjęcia (oczywiście jak będę odwiedzała sunieJ) Quote
ageralion Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 [quote name='Gdusia']Oczywiście przekaże :) Tylko kuzyn niestety nie ma dostępu do neta wiec ja na bieżąco będę przekazywała informacje I wysyłała zdjęcia (oczywiście jak będę odwiedzała sunieJ) Traktuje to jak pisemna deklaracje wizyt poadopcyjnych :eviltong: Quote
Lilmo Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Świetna wiadomość! :) Z radością wstrzymam się do jutra, żeby nie zapeszyć, a póki co mocno trzymam kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.