Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:placz:Wysyłałam Dorcię do bokserowych cioteczek ale nikogo nie ma pewnie.
A ona drugi dzień nie je.:shake:
To zabieram się za ogłoszenia teraz ja.

Wystawię ja na allegro
alegratka
kupsprzedaj
eurocity
4łapy - o ile wejdę bo nie mogłam ostatnio
cafeanimal

Jest już na stronie Fundacji.
Postaram się dać ją do Echa Miasta.

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

supergoga napisał(a):

Jest już na stronie Fundacji.
Postaram się dać ją do Echa Miasta.

Ktora fundacja wziela ja pod opieke? Przepiekna suczka, probowalyscie ja karmic z reki? Mysmy tak musialy wyciagac boksia Rokiego, bo tak sie podlamal psychicznie, ze inaczej niz z reki jesc nie chcial...

Posted

Niestety nie wiem która Fundacja, powiem szczerze, że nie pytałam. Wstawiła ją gdzieś nasza wolontariuszka.

Dla mnie najważniejszy jest dom dla niej. Myślę, że Paweł nie da jej zginąć. Ale psów mamy mnóstwo a on jeden. Może dziewczyny przyjdą i pomogą. Ona tak pieszczot potrzebuje.

Posted

supergoga napisał(a):
Niestety nie wiem która Fundacja, powiem szczerze, że nie pytałam. Wstawiła ją gdzieś nasza wolontariuszka.

Dla mnie najważniejszy jest dom dla niej. Myślę, że Paweł nie da jej zginąć. Ale psów mamy mnóstwo a on jeden. Może dziewczyny przyjdą i pomogą. Ona tak pieszczot potrzebuje.

Przejrzalam strony obu fundacji boksowych i nie widze dziewczyny. Z doswiadczenia wiem, ze najwiecej konkretnych telefonow mialam wlasnie z ogloszen na bokserowych stronach fundacyjnych.
Co do karmienia i glaskania, nas byla trojka plus weterynarz i wszyscy chodzilismy, karmilismy, gaskalismy i tulalismy. Po kilku dniach widac bylo znaczna poprawe ale zajelo to okolo tygodnia :shake:

Posted

Tyle że sunia jest nie w samym Poznaniu, stąd problem. Ale Paweł głaszcze i u niego nawet całkiem wycofane psiaki wracają do formy. Potrzeba czasu. Tyle, że boksio w kojcu zamknięty - to nie bardzo. Ona właśnie teraz domu potrzebuje.

Ponoć jest wstawiona na forum Fundacji Boksery w Potrzebie. Nie wiem nic ponad to niestety. Nie mam kontaktów innych i nie wiem gdzie jeszcze pokazac sunię.

Posted

Niestety nie moge pomóc , Boksie bardzo lubie ale one nie lubia kotkow niestety:-(. Moze jakies miejsce w hoteliku - tak wiem ,ze wszystkie zajete i brak kasy , moze nam pomoze własnie fundacja boksiowa

Posted

To chyba nie ma sensu. Hoteliki to też niestety nie domu. Ona juz za duzo wędruje. Podrzucona, jakis czas w gospodarstwie na łańcuchu, teraz u nas.
Myślę jednak, żeby szukac jej domku. Paweł zadba o bezpieczeństwo. Dziewczyny przyjdą, wezmą na spacerek. I ja pojadę też. Iwona myśle, że tez za tego buziaka którego dostała się odwdzięczy. Jeśli ją teraz przeniesiemy w kolejne miejsce, które nie będzie domem - to będzie dla niej cios.
Może się myle, nie wiem...:shake:

Posted

supergoga napisał(a):
Dzięki za pomoc - mam nadzieję, że wspólnymi siłami znajdziemy cosik dla Dorci.

Na pewno :)
niedługo widzę się z dziewczynami z Fundacji, to może się uda coś załatwić. Szkoda boksi... jak skarbonka ruszy (podpis) to będzie trochę łatwiej.

Posted

To trzymamy kciuki za Dorę. Ja niebawem będę dzwoniła, ale napisze co i jak dopiero wieczorem. Za godzinę wyjeżdżam po córkę na obóz - nareszcie przybędzie ktoś do pomocy.:evil_lol:

Posted

Trzymam oczywiście :kciuki::kciuki: za Dorę . ( chociażby przez imię :loveu:)
Dobrze , że jest przyjazna do ludzi po swoich przejściach , więc pewnie ktoś kto zdecyduje się ją adoptować, będzie miał najwierniejszego przyjaciela pod słońcem . :p

Guest Elżbieta481
Posted

Ma szanse na dom czy ogłaszać w radiu?
E/W

Posted

Przed chwilka rozmawialam z moim kuzynem ...Jutro ze mna pojedzie do schroniska obejrzec Dore i jest zainteresowany adopcja. Moze juz jutro Dorka pojedzie do nowego domku :):):) Trzymac kciuki za sunie... A mam pytanie bo przeczytalam ze sunia przed adopcja ma byc wysterylizowana. Wiadomo juz kiedy ??

Posted

Gdusiu, sterylka będzie dopiero przed adopcja bo nie ma gdzie jej trzymać.
Pamiętaj, a raczej kuzyn musi pamiętać, że bokser to specyficzny pies. Impulsywnie się cieszy, liże - czasem po buzi (a rózni są rodzice) musi mieszkać w ciepłym mieszkaniu i jak najwięcej być z człowiekiem. Dowiedz się czy mieli boksera kiedys i czy zdają sobie z tego wszystkiego sprawę. Bo ona już nie może więcej cierpieć, także dom, jesli by miał być musi być w 100% pewny, kochający, dobry. Ona musi iśc do domu "psiarza".

Paweł był dzisiaj z Dorą na spacerze - na smyczy. Jest grzeczna, chodziła kiedyś w taki sposób. Ale wychodzi do przodu i cały czas ogląda się za siebie.
I dobra wieść - zaczęła jeść!!!!!

Posted

A ja dodam jeszcze, że może bardzo przeżywać samotność i zostawanie w domu, ew. nudzić się w tym czasie i wynajdywać sobie samodzielnie rozrywki :diabloti:. Moja Tosia zjadła wielką lupę (zostawiła tylko szkło, całą plastikową, grubą oprawę zjadła), słomiane zabawki, krem Nivea w tubce, razem z połową samej tubki, a także podobny krem w słoiku - sama odkręciła słoik, powyginała zakrętkę i wyjadła zawartość. Swojego czasu namiętnie skakała przednimi łapami na półki, sprawdzając, co uda się zrzucić. Słowem, narobiła trochę zniszczeń :evil_lol:. Aaaa....nie wspomniałam o pluciu, prychaniu, chrapaniu i puszczaniu bąków - to taka mała słabostka bokserów :diabloti:. Nie mówiąc o szaleńczej wprost energii - Tosia ma już 3 lata z kawałkiem, a zachowuje się, jakby miała 6 miesięcy - już kilku właścicieli bokserów uświadomiło mi, że tak będzie do późnej starości.
Do tego należy dodać dość słabe bokserze zdrowie - co nie tylko może się przełożyć na krótsze życie, ale i na spore wydatki u weterynarza....

Posted

Wszystko mu przekaze... Tylko moze byc problem co do mieszkania. Z tego co wiem to Bokser jest psem, ktory zle zniosi zime i chlodniejsze dni i powinien byc w domu. Jutro porozmawiam z kuzynem jesli stwierdze ze sunia sie nie nadaje do niego to napewno jemu ja odradze.

Posted

Gdusia napisał(a):
Wszystko mu przekaze... Tylko moze byc problem co do mieszkania. Z tego co wiem to Bokser jest psem, ktory zle zniosi zime i chlodniejsze dni i powinien byc w domu. Jutro porozmawiam z kuzynem jesli stwierdze ze sunia sie nie nadaje do niego to napewno jemu ja odradze.

Bokser MUSI być w domu.. :shake:
ona jest młoda, ładna jej miejsce jest na kanapie przy ludziach..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...