Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dostałąm właśnie wiadomośc o podrzuconej na terenie gospodarstwa na obrzeżach Poznania bokserce. To pręgowana sunia w wieku około 3-5 lat. Ktos ja po prostu wpakować na teren gospodarstwa i tyle.
Nie wiemy, czy kradziona czy właściciel ją tam podrzucił przed wyjazdem na wakacje.

Sunia jest bardzo łagodna, bawi się z dziećmi, jest jak to boksia pełna werwy.
problemem jest to, że nie może tam zostać. W tej chwili mieszka na dworze - przywiązana. Nie ma innej opcji.
To nie są warunki dla boksia.

Ja nie mam co z nią zrobić - mam w hotelu 3 psy, w tym Pirata, do którego musze jeździć .
Pełne przytulisko.
Nawet wolnej budy nie mam nigdzie.

Jutro jestem umówiona wieczorem na sesję zdjęciową. Pojadę koło 19.00 i postaram się jej zrobić fotki.
Ale potrzebuje pomocy w poszukaniu jej choćby tymczasu.:placz:

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest Elżbieta481
Posted

Kontaktowałaś się z ciotkami od bokserów?
Fundacja SOS bokserom
znalazłam mail:adopcje@sos-bokserom.org.pl
E

Posted

Boksia nazywana przez Pana który ją znalazł Dorcia już zabrana. Otóż 2 m-ce temu ktoś podrzucił ją na teren gospodarstwa. Państwo sami mają własną suke, ale nie wyrzucili Dory, tyle że jej miejsce było przy budzie.
Porzucona sunia miała na szyi łańcuchową ciasną obrożę. Do tej obrozy przymocowany Łańcuch do budy. Buda porządna. Miski też. To gospodarstwo a za płotem ruchliwa ulica. Zwierzaki chodziły, więc Dorcia nie mogła sama biegać.
Państwo próbowali znaleźć jej dom, ale w okolicy nikt takiego psa nie chciał.

A teraz wrażenia.
Zabraliśmy Dorcię do auta i zawieźliśmy do przytuliska. Przynajmniej mam pewność że nie trafi w niepowołane ręce.
Na szyi od łańcucha ma otarcie - dobrze że nie głebokie. Teraz ma wszystko zdjęte i dojdzie do siebie.
A jaja jest Dora.
Typowy bokser. Na początek z łańcucha patrzyła dziwnie.
Ale już na smyczy - rozdawała buziaki, dawała obie łapki na raz. Stała cały czas obok mnie tak że o mało nie połamała mi nóg ;) - tak chciała być blisko.
Nie byłam w stanie zaprowadzic jej do kojca, ryczałam - czuję się jak ostatnia świnia. Ona usiadła i patrzyła za mną.

Musiała też w poprzednim domu być bita, wystraszyła się podniesionej w celu przełożenia przez poręcz smyczy. I rodziła szczeniaki.
Dora nie jest starą suką - ja wiem, między 3-4 lata.

Dorcia będzie tez broniła swoich terenów i ludzi. Bardzo nie podobało jej się, jak inny samochód podjeżdżał za blisko.

Najchętnie siedziała by na ludzkich kolanach i w objęciach. Nie miała dość - ja też.

Uwaga - nie lubi kotów.

Proszę, pomóżcie mi ją zabrać z tego kojca do własnego domu. Jest bezpieczna, ale to nie miejsce dla boksi.

Proszę!!!









Guest Elżbieta481
Posted

Przynajmniej jest bezpieczna-dobre i to..
E/W

Posted

Nie jestem fanką bokserów, ale muszę przyznać, że w jej oczach widzę coś wyjątkowego. Ona patrzy z taką nadzieją i miłością... patrzy w taki sposób w jaki chciałabym, żeby spojrzał kiedyś Pirat. Dorciu piękna sunia z Ciebie, długo to Ty w boksie nie posiedzisz.

Mogę jutro dla Dory zrobić ogłoszenia, o ile ktoś mnie nie wyprzedzi.

Posted

Chciałabym odpowiedni domek znaleźć dla niej. Musimy też zaznaczac, że sunia będzie wydana po sterylce. Inaczej nie.
Dośc tych rozmnażalni.
Napisze też do Fundacji Boksery w potrzebie - to znaczy koleżanka pomoże - już do niej pisałam.Oby jak najkrócej była
Waldi, dzięki że jesteście z naszymi psiakami.

Guest Elżbieta481
Posted

Bo my wczoraj też w sprawie bokserów musieliśmy się włączyc..To i ta bokserka bardzo nam jest bliska..
E

Posted

Pomocy nadal szuka nasza Dorcia. Kojec i samotność dla boksera. Cios w samo serce.
Kładłam się spać i widziałam ten jest pychol, liżący mnie po rękach, podawane łapeczki na przemian i tulonko.
Zostawiłam ją w dobrych rękach, ale i tak jest mi źle.

Posted

Dora pilnie potrzebuje domu. Jest zszokowana sytuacją, nie je. Jest potwornie uległa i wyraźnie była bita. Kuli sie na pierwszy kontakt z człowiekiem, liże po rękach, daje wszystkie łapinki na raz przytulona do nóg.
Psiaki przyszły pod kojec niuni ja obejrzeć - nie chciała ich zjeść.
Martwię się o Dorcię - a temu kto doprowadził boksera do takiego stanu - ech, szkoda słów bo dostane bana za nieparlamentarne wyrażanie się.

Nasza wolontariuszka już się kontaktuje z Bokserami - mam nadzieję, że wspólnie uda sie poszukać domu dla Dorci.

Posted

W takim razie zrobię ogłoszenia tam gdzie zawsze. Dora jest w Buku? Na kogo namiary podać?

Edycja-> już znalazłam dane na stronie fundacji ;)

Posted

Zrobiłam ogłoszenia na:

poznan.gumtree.pl
poznan.oxl.pl
nasipupile.pl
przygarnijzwierzaka.pl
hodowcy.com.pl
adopcjepsow.org
kokosy.pl
hodowcy.com.pl
aukcjezwierzat.pl
ogloszenia.interpress.pl
eoferty.com.pl
kupiepsa.pl

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...