charciara Posted September 9, 2003 Posted September 9, 2003 Ja w sobotę tak się wkurzyłam na mojego chłopa, że sama wykąpałam Felka (greya - ponad 40 kilo żywej wagi) i to w brodziku pod prysznicem. Sama ważę tyle co worek cementu. Quote
amster Posted September 9, 2003 Posted September 9, 2003 Swoją drogą ciekawy jest ten jego pociąg do tapczanu :lol: normalne u wszystkich chartów. ja jeszcze przed zima dodam im świerzej ściółki, żeby miały tam bardziej miękko. A dlaczego moje staruchy wszystkie wolą siedzieć w stodole? Mimo iż mają tam mikro kojec? Bo jest tam pełno mięciutkiej słomy i siana. U szczeniaków to co jest już się zbiło i trzeba dodać świerzego. A mały ma teraz mięciuteńką kanapkę, więc tam mu dobrze. Quote
Rotti Posted September 10, 2003 Posted September 10, 2003 Oj dobrze mu, dobrze. Dzisiaj to nawet pod kołdrą spał :lol: Quote
Agga Posted September 10, 2003 Posted September 10, 2003 Rotti i oba piechy z tobą śpią???? Ciekawe jak wy się mieścicie?? :o Quote
Rotti Posted September 10, 2003 Posted September 10, 2003 Agga Roti przedtem wchodził na chwilę i zaraz szedł do siebie, więc nie spał, a mały pakuje śie na łózko pierwszy i tak już zostaje :) Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 o kuuuurcze :o nie zaglądałam to parę dni, a teraz co widzę?? Rotti :) :) :) :) ale Ci zazdroszczę, poważnie!!! Piechol przesłodki :) już się nie mogę doczekać soboty- chyba Ci go zabierzemy :) nam też by się taki maluch przydał :) w końcu Sesilia-borzojka już duża panna, strasznie fajnie by było dać jej towarzyszkę zabaw :) No , może kiedyś się uda... (marzenia...) Chatciara, ja zawsze sama Małą kąpię :) efekt jest taki, jakby po mieszkaniu tornado się przetoczyło :D :D Quote
charciara Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 A ja się zastanawialam, co tak wszyscy zamilkli. Tilia - Felka wykąpałam, wytarłam i nie zostawił ani śladu. Quote
amster Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 chyba Ci go zabierzemy :)nam też by się taki maluch przydał :) w końcu Sesilia-borzojka już duża panna, strasznie fajnie by było dać jej towarzyszkę zabaw :) No , może kiedyś się uda... (marzenia...) Zostaw Eli piechola (czy ma już domowe imię?). Jak chcesz mogę Ci podrzucić do Chorzowa jakąś suczkę. Wybierz sobie ze strony: http://www.bilans.w.pl A jeżeli masz ochotę na pieska, to został jedynie BRING ME TO LIVE. Dla mnie to żaden problem, by coś przywieźć, a o reszcie możemy się dogadać.... Quote
Agga Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Tilia to ja jestem tą Agnieszką z lukrusów. jade z Rotti. Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Charciara- Mała schnie dłuuugo... ;) amster :) nie tak szybko :D Sesilia nie mieszka ze mną, tylko ze swoją Pańcią, Agnieszką (poznałeś ją pewnie :) ). Ta z kolei mieszka ze swoją mamą, którą trzebaby hmm delikatnie pourabiać ;) Pogadam z nimi dzisiaj :) A Twoje prześliczne maluchy to już ze 100 razy oglądałyśmy :) Agga- domyśliłam się :D Quote
amster Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 amster :) nie tak szybko :D Sesilia nie mieszka ze mną, tylko ze swoją Pańcią, Agnieszką (poznałeś ją pewnie :) ). Ta z kolei mieszka ze swoją mamą, którą trzebaby hmm delikatnie pourabiać ;) Pogadam z nimi dzisiaj :) A Twoje prześliczne maluchy to już ze 100 razy oglądałyśmy :) hmmm Agnieszka i Sesilia.... nie kojarzę. a czasu na urabianie mamy nie wiele zostało :):) Quote
Rotti Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Tilia Nie zazdrość, bo i tak nie oddam, ale bierz od Tomka :lol: Nowe informacje na temat Borysa Już chodzimy na smyczy :multi: , a dzisiaj to nawet weszliśmy po schodach i to jakich - zabiegowych (bardzo trudne dla psa) :lol: no i już zaczynamy rządzić :lol: Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Możesz jej nie pamiętać- one obie (suka i jej pańcia) takie ciche, spokojne :) Sesi rok temu na klubowej wygrała klasę baby, na wiosnę w Warszawie dostała zw.mł (ja ją wystawiałam, mnie widziałeś ;) ), latem też trochę była wystawiana. Cecile Balsaja Achota się zwie rodowodowo. Biała, nieduża suczka. A co do jej mamy- niestetyciężko będzie. Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Rotti :) :) :) ja osobiście to niestety w tym mieszkaniu już nic nie upchnę :( choćbym chciała. Quote
Rotti Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Tilia Ja też tak myślałam :lol: To trzeba nogą :lol: :lol: :lol: Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Rotti :D a więc tak: 2 osoby, 3 suki, 2 koty, rybki, krab, i chyba 6 komputerów... ale nie powiem ile mamy metrów... :oops: ale za to jakie tereny mamy dookoła- żyć nie umierać :) Quote
Rotti Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Tilia 1 osoba, 2 psy, kot, rybki, papuga, a o metrach poroizmawiamy osobiście :lol: :lol: :lol: Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Rotti :lol: stanowczo :drinking: ;) (ufff trochę mi ulżyło, wiesz?... ;) ) a, ostatnio wystawiłam na balkon stół. Chyba nie był niezbędny, a od razu jest lepiej ;) Prawdopodobnie zimą przeprowadzamy się do rodziny do domku z ogrodem, ale coś mi wydaje, że tu jest nam lepiej. Spokój, ogromne tereny do spacerów... Quote
Rotti Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Tilia Gratuluję pomysłowości :lol: , no i jesteś lepsza, bo posiadasz balkon :lol: Jeżeli chcesz, żeby Ci jeszcze bardziej ulżyło, to moge podać jeszcze parę fajnych przykładów :) Quote
bagi Posted September 11, 2003 Author Posted September 11, 2003 To ja tez : Piec psow plus Gapa , dwa koty, 1 Zuzia (swinka wietnamska), jedna rybka za to w duzym akwarium, dwie kaczki, tzry bazanty, piec zwyklych kur, ok. 30 kurek ozdonych roznego rodzaju , 3 perliczki, 8 golebi , kuna na strychu, plus pare nietoperzy, i ostatnio jez , ktory codziennie wieczorem przychodzi na kolacje ., a i zapomnialam o najliczniejszej zgrai roj pszczol , ktory zasiedlil stara dziuple w lipie . Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Rotti :) balkon- dobra rzecz. A przykłady możesz podać :) ja ostatnio przeraziłam się, jak mi znajomy dowiózł 45 kg suchej karmy, ale to też jakoś poupychałam. Nie jest jednak najgorzej ;) Quote
Agga Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 U mnie w niedzielę będzie 5 osób, 4 psy... ale będzie wesoło... Rotti damy radę :wink: Quote
Tilia Posted September 11, 2003 Posted September 11, 2003 Bagi, ale podejrzewam, że metraż hmmm jakby nieco nie ten.... ;) :D :D Quote
bagi Posted September 11, 2003 Author Posted September 11, 2003 No metraz ma troche wiekszy ,ale w Poznaniu mieszkalismy na 25,5 m2 z 2 psami , gekonem , 2 golebiami , rybkami . I nie bylo tak zle . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.