Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

moja propozycja aktualna,mozesz dowiesc szczeniaka -sprobujemy ;)
jesli nie moge pomoc ci go odkarmic,nie dalej jak 2 tygodnie temu karmilam 6 takich od tej suni-dalam rade :lol:
numer moj masz podany na pw jak cos to zawsze mozesz napisac chocby smsa jak mnie nie bedzie a bedzie cos pilnego ;)

Jesli Saba nie bedzie miala az tyle pokarmu juz mimo ze on bedzie ssał to zawsze to i tak lepsze karrmic go butelka ale zeby np. z nia spal,ona go wygrzeje chociazby

EDIT: zawsze moge ci go pomoc odchowac i oddac skoro chcesz go dla siebie zostawic.

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeju MartynaP jesteś wielka :lol: Kurcze szkoda, że tego postu nie przeczytałaś wcześniej to maluch już by dupkę grzał a nie tam na ziemi leżał.
Najwcześniej w sobotę tam będę, bo jutro wyjeżdżam do Wrocławia.
A co z pozostałymi 2 szczeniakami, mam je zostawić przy tej suni?
W ogóle nie wiem jak tą operację przeprowadzę , żeby baba z widłami mnie nie pogoniła:mad:
Czemu ludzie na wsi ( nie wszyscy oczywiście ) są tacy uparci???
Porobię zdjęcia psiakom i suni i wstawię na forum.
Szkoda tylko, że zostaną 2 ślepaczki...

Posted

monitomi napisał(a):
Jeju MartynaP jesteś wielka :lol: Kurcze szkoda, że tego postu nie przeczytałaś wcześniej to maluch już by dupkę grzał a nie tam na ziemi leżał.
Najwcześniej w sobotę tam będę, bo jutro wyjeżdżam do Wrocławia.
A co z pozostałymi 2 szczeniakami, mam je zostawić przy tej suni?
W ogóle nie wiem jak tą operację przeprowadzę , żeby baba z widłami mnie nie pogoniła:mad:
Czemu ludzie na wsi ( nie wszyscy oczywiście ) są tacy uparci???
Porobię zdjęcia psiakom i suni i wstawię na forum.
Szkoda tylko, że zostaną 2 ślepaczki...


chyba lepiej zabrac wszyskie ale wtedy suka zostanie z mlekiem bez szczeniat-niewiem co lepsze

tylko odrazu mowie ze ja 16 sierpnia wyjezdzam ktos bedziem musial go przejac ale za 2 tygodnie to juz bedzie tylko z górki z nim :cool3:

Posted

No tu sie rodzi problem pozostalych szczeniat i samej suki, bo jesli nawet szczeniakom znalazloby sie zastepcze matki i domy to suce tez by trzeba bylo pomoc i sprobowac ja chociaz wysterylizowac :hmmmm: Jak ona nawet roku nie ma to znaczy ze poszla w pierwszej cieczce najpewniej, wiec w drugiej tez pewnie beda dzieciaki. A co do odebrania szczeniaka to jedz tam i powiedz, ze nie chcesz zeby szczeniak sie zmarnowal i go sobie wezmiesz, i ze tak bedzie najlepiej. Wlascicielka powinna sie cieszyc, ze ma o jeden problem mniej. A jak bedzie sie opierac to tak jej to wlasnie przedstaw, jako jeden problem mniej. Nie powinno byc problemu, mam nadzieje. Poza tym zastanawiam sie czy do soboty cos sie tam uchowa, skoro dwa szczeniaki poszly niedlugo po porodzie :/ No nic to, ja na pewno bede trzymac kciuki za dzieciaczka i cala reszte rodzinki i mam nadzieje, ze sie to wszystko dobrze skonczy :)

MartynaP mysle, ze jednego trzeba jej bedzie zosatwic. Jak mleko nie bedzie sciagnane to jeszcze sie stany zapalne porobia a kto tego tam upilnuje...ehh szkoda gadac :/

Posted

normalnie krew człowieka zalewa jak się czyta o takiej głupocie ludzi, to, że żyją na wsi nie zwalnia ich z opieki nad zwierzętami, które trzymają.. pewnie o krowy i świnie to dbają, bo mleko i mięcho mają, ale o takiego psiaka tym bardziej ze szczylkami już nie. Zaciążyłaś, radź se sama bo nie szczekasz:shake::shake:
:mad::mad::mad::mad::mad::mad:
PARANOJA!!!!!!!

Posted

Ja mam suke ze wsi z łańcucha... I to z mojej wsi :shake:
Jak ją zobaczyłam ze szczeniakiem to się zakochałam... Była taka chuda i bała się ludzi... Przychodziłam codziennie, karmiłam i spuszczałam przez 3 miesiace. Szczeniak znalazł dom, a ona została. Powiedziałam sobie że więcej szczeniorów mieć nie będzie. Poszłam i udało się przekonać ludzi że my weźmiemy... Miała byc tylko na DT a została na stałe. Teraz jest nie do poznania... Śpi w łóżku, mieszka w domu... Po tygodniu umiała sikać na polu... Toleruje juz inne psy, mimo że wczesniej nie miała do nich dostępu... I jest niesamowicie wierna. Jak mnie nie ma to wyje, włazi pod meble lub głoduje.... Szybciutko się przywiazała...

Posted

Byłam dziś tam na wsi i wszystkie 3 szczeniaki żyją i rosną. 2 pieski i jedna suczka ( największa). Malucha nie udało mi się wziąć, bo z kobitą nie da się gadać:mad:
Cytuje: " suka tego psa nie chciała przez 2 dni karmić ani się nim zajmować, ale ją sprałam i już się nim zajmuje":angryy::placz:
Suczka jest malutka, zastraszona, chuda i bita. Nie miała nawet wody. Dałam jej swój garnek i nalałam wody i pouczyłam tą babę aby woda stała zawsze. Ona uparcie dalej w to mleko brnie i dalej mi wciska, że mleko daje ale suczka wylewa.
Nigdy nie miałam do czynienia z takim człowiekiem i nie wiem jak z nią rozmawiać.
Zapomniałam aparatu, ale pojadę tam w pon albo we wtorek specjalnie porobić zdjęcia.
Najlepiej by było zabrać wszystkie 4 pieski od tej baby, ale raz, że kiepsko to widzę te negocjacje z nią, a dwa kto by te psiaki wziął i gdzie??
Sunieczka jest absolutnie przekochana i to jej wzrok nie da mi zapewne usnąć dziś w nocy:-( kurcze, po co tej babie psy? może jak będę miała zdjęcia to ktoś się zlituje nad losem tych psiaków i coś razem zdziałamy? chociaż na dogomanii nie takie przypadki beznadziejne są ,a nowych domków nie ma. Psy w typie rasy nie znajdują człowieka a taka mała szara myszka- taki zwykły kundelek miałby szanse??

Posted

cholera noo :angryy:
moja Saba mleko ma ,szczeniakow ubywa wiec mleka tez bedzie coraz mniej.Ja chocbym chciala to nie wezna bo wyjezdzam,musialby je ktos przejac na dwa tygodnie.

Popros moda zeby watek przeniusł na PwP tam jest wiecej osób wpisz w tytule miejscowosc i moze tytul zmien cos ze:Suczka przy budzie z maluchami...
Napewno ktos wejdzie i napisze chociaz jak pomoc

Posted

Martynko bardzo chętnie bym tak zrobiła z tym przesunięciem i napisaniem do moda, ale nie wiem jak to zrobić:shake:
Może jak będę miała zdjęcia to więcej osób się zainteresuje losem suczki, tym bardziej że ona wcale nie ma budy tylko blacha stoi oparta o ścianę i się nagrzewa. Jak jest pełne słońce to suka nie ma nic cienia i leży pod rozgrzaną blachą a w nią wtulone 3 ślepaczki:placz:

Posted

To trzeba zawiadomić organizacje prozwierzęce!
rzeczywiście wątek w kiepskim miejscu, napisz do moda prośbę o przeniesienie(jak wejdziesz w dział szczeniaki to na samym dole po prawej stronie masz moderatorów, kliknij i pisz;))

Posted

Ech..... napisałam przed chwilą taki długi tekst i mi się wyświetliło, że nie jestem już zalogowana :(
No nic piszę jeszcze raz.
Przepraszam, że tak długo nic nie pisałam na forum, ale trochę się u mnie działo, później dogo mi nie działało.
Byłam u piesków- wszystkie żyją i pootwierały już oczka. Jedngeo szczeniaka czarnego babka już komuś obiecała, jednego pieska sobie zostawi ( chciała innego, ale jak powiedziałam, że to suczk to stwierdziła, że nie chce suczki i woli psa- tyle dobrego, że suczkę można komuś dać jeżeli znajdzie się chętny, bo kobieta stwierdziła, że tak przyjeźdżam i dopytuje o maluchy więc chyba bym chciała zabrać. Ta suczka, któa teraz jest na łańcuchu ma trafić spowrotem do jej córki i córki męża, bo jest zbyt łagodna i nie szczeka. Babka nie ma ogrodzenia a przez jej ogródek biegnie "trasa meneli do budki po piwo" i w nocy chodzą pod oknami i się wydzierają i jej jest potrzebny pies, żeby szczekał. Zamówiła już budę u stolarza dla tego pieska, która ma zostać.
Szczeniaki są zapchlone, ale pulchniutkie, suczka też przytyła troszkę, wodę w misce ma teraz cały czas.
Kobieta zaproponowała, że zapłaci za środek na odpchlenie jak jej zasugerowałam, że te psy należy odpchlić więc nie jest tak źle jak było na początku.
Wklejam zdjęcia suczki, której obiecałam pomóc szukać domku, a jeżeli nie znajdę to ona komuś ją odda na wsi- lepiej tego uniknąć, bo znowu będą kolejne szczeniaki....

Posted


strasznie się kręciła więc zdjęcia kiepskie, ale widać jaka jest śliczna ( brzuszek jest też taki biały)- jak mała panda :)

a tutaj z rodzeństwem, które już ma zapewnione domy

Posted

Nie wiem ile można wklejać zdjęć dlatego wolę kilka postów napisać.
To jest ich mamusia, mała, spokojna, młoda suczka. Patrzcie jaka kochana ...
W tle widać jej tymczasowe pomieszczenie, gdzie się chowają maluchy :(


Posted

No pewnie, że myślałam od odrobaczeniu też, ale nie wiem kiedy się to robi u psów i to takich u których te robaki na pewno są.
Czy możecie mi polecić środki na odpchlnie, odrobaczenie i napisac kiedy to najlepiej zrobić??
Ja nie mam doświadczenia z takimi biedami :( znam terminy odrobaczeń i szczepień u kotów a nie u psów dlatego liczę na pomoc. Oczywiście, że zanim pojadę na działkę ponownie przejdę się do weta aby też mi coś podopwiedział i dał te środki.
Najbardziej szkoda mi tej ślicznej suczki... była by najsłodszym pieskiem świata, ale nie wydaje mi się aby taka zwykła ( nie w typie yorka jak to teraz modne) znalazła domek. I dlatego pewnie wróci do tej córki a o sterylce można zapomnieć :(
Ale ten szczeniaczek może znajdzie domek, bo jest śliczny i będzie malutki więc szukam mu domku. Nie wiem gdzie go ogłaszać i czy to już czy jak podrośnie??

Posted

szczeniaki ktore bylu u mnie ostatnio byly odrobaczone przez weta pastą-bo to ponoc dla nich najlepsze,z tymi chyba tez by najlepiej do weta zebys im dawki nie za duzo podala.
Te moje mialy dwa tygodnie jak byly pierwszy raz odrobaczone,wiec chyba juz mozna.
Z takimi maluchami to mysle ze lepiej do weta bo dla nich wszystko jest grozne nawet za silny preparat na pchly,musi im cos słabego podac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...