Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 313
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie drogie panie i panowie. Filip vel Robak ma lęki i wtedy bywa agresywny. Znam to bo sama mam "agresywnego" jamnika. Myślę, że nie ma co na siłę wyrywać psa od pani, która go adoptowała. Myślę , że o ile Cudak miałaby trochę czasu, pojechała i porozmawiała na temat tej agresji. Do psa powinni zwracać sie normalnie, nie krzycząco rozkazująco, pies kiedy warczy to ostrzega, należy przerwać wykonywane czynności, bo ugryzie.Nie zdejmować obróżki a smycz cieniutką automatyczną może nie będzie mu się źle kojarzyć,
pan powinien spróbować zejść do parteru czyli na kolana, rzucać piłeczkę i miłym głosem zachęcać do przyniesienia. Powinno się dużo mówić do psiaka, chwalić jaki najpiękniejszy królewicz, że wszyscy zazdroszczą itp. NIE WOLNO krzyczeć na psa nawet jak ugryzie,
należy opatrzyć rękę i polecić psu pójście do legowiska, ale bez złości. Pies wie , że źle
zrobił. Za dobrze wykonane polecenia (np.siad i karmić z ręki) nagradzać myzianiem za uszkiem, jesli nie je, a bawi się dać jakiś psi smakołyk. Pies rozumie kiedy się go chwali , trzeba odpowiednio intonować głos. Jeśli się zakłada smycz to cały czas mówić, że to dla jego dobra, zeby go inne pieski nie pogryzły itp. Pies słucha i w ten sposób też odwraca jego uwagę. Jak kręci się po kuchni i przeszkadza fortelem go z kuchni wywabić rzucić kawałek mięska czy kiełbaski poza teren kuchni itp. a jest tyle możliwości, że powinni sobie z nim poradzić. Jeśli są tylko we dwoje czy nawet jest mama to ten pies powinien szybko się zorientować,że to są ludzie którzy go kochają ale trzeba spełnić mnóstwo warunków, które kłocą się pewnie z ich odczuciami. (np. Jak pies ugryzie - to mu kopa , bo co pies będzie gryzł) a tu trzeba zupełnie odwrotnie postąpić. Cudaczku musisz z tą kobitką odbyć sesje, jeśli maja internet to niech czytają na temat agresji psów , ale na tle lękowym , bo bywają różne-- głownie jest właśnie lęk.
Pozdrawiam , niestety mogę tylko udzielić rad ale myślę że stosowanie się do nich da owoce, u mnie obrodziły.

Posted

Greven -oni sami piszą ,że pies jest wredny ,gryzie wszystkich i gdyby wiedzieli ,że jest taki wredny -nie brala by go .
No i chcieli go oddac chlopu.Myslisz ,że jednak go kochaja -jesli tak o nim zle pisza ? Raczej z tego co piszą -nie widac sympatii do Robaka .:shake:

Posted

[quote name='Cudak']Smsy od nich są takie:

sms1 "Pies uciekł! Czy mam go szukać?" odp "tak!!!"
sms2 "Ale szukałam już i nigdzie go nie ma! ale ten pies jest agresywny! do krwi ugryzł też mnie i moją mamę! czy w zamian za niego miałabyś jakiegoś młodszego i nieagresywnego psa?"
sms3 "dobrze. a tobie też kiedys uciekł? i czy się znalazł?"
sms4 "a jeśli się nie odnajdzie czy jakies konsekwencje sa", odpisałam, że tak, żeby przeczytała umowę adopcyjną, że nie dopilnowała psa i jeśli coś mu sie stanie z ich winy, spotkamy sie w sądzie.
sms5 "dlaczego z naszej? mąż chciał go wziąć na smycz, otworzyl drzwi a pies uciekl wiec jak to moze byc nasza wina?"
sms6 "przytrzymywalam go ale sie wyrwal i uciekl"
sms7 "czemu mi grozisz? to wredny pies"
sms8 "jakbym wiedziala ze on taki jest nigdy bym sie na adopcje nie zgodzila"
sms9"dobra. to podły pies nie mam ochoty zeby tu rządził i do krwi gryzł!"
sms10 "Znalazł się. Przywioze go ale do szczecin-dabia, ok?"


i jeszcze sms z dziś rana (chyba w nawiązaniu do wizyty Marty666, bo nie wiem o co chodzi): "Witaj jak mozesz mowic ze umowa nie zostala spelniona bo to ten pies meza ugryzl bez powodu a ty tez nie mowilas ze on jest do takich rzeczy zdolny.

Posted

Ja myślę, że ta pani tak, ale gorzej z tym facetem (testosteron). Na dodatek to facet w przeszłości dał Filipowi popalić a jeszcze gorzej (cofnęłam się oparę postów wstecz), że wykazują zaniżony poziom IQ i to mnie trochę przeraża, bo zawsze można żółtym papierem machnąć i wymigać się z najcięższej opresji. Załamka.

Posted

olga7 napisał(a):
i jeszcze sms z dziś rana (chyba w nawiązaniu do wizyty Marty666, bo nie wiem o co chodzi): "Witaj jak mozesz mowic ze umowa nie zostala spelniona bo to ten pies meza ugryzl bez powodu a ty tez nie mowilas ze on jest do takich rzeczy zdolny.


Wiecie - ja to kompletnie nie rozumiem .... Czy ostatnio ktoś z tymi ludźmi rozmawiał ? Jakie mają plany jeśli chodzi o psa ? Czy oczekują pomocy, czy go oddadzą ?

Posted

O wszystkim nawięcej wie Cudak- ona tego psa przygarnęla i potem poszedl do adopcji -do tej kobiety.Jak sie potem okazalo- nie jest samotna -ukryla fakt ,że ma męża i mieszkają u jej matki .Pies nie akceptuje mężczyzn -sczegolnie mlodszych -byl przez takiego w pierwszym domu bity -piszemy o tym na watku wyraznie .
Teraz nie chca psa oddać -a Cudak i Marta, gdy byla postraszyla ich sądem ,gdyby psa komus innemu oddali niż Cudak i Marcie.Wyraznie psa chcieli się pozbyć -teraz pokazali ,że to ich sprawa-pies do nich nalezy. Ona-po szkole specjalnej -on tez chyba. Wg miejscowej opinii -rodzina patologiczna .Pisze wszystko na wątku -czytajcie prosze.
Kto wie czy nie czytają na dogo -bo na NK siedzą -są tam.Jak pomoc psu ? No i gdzie go dać -gdyby udalo się go zabrać ? albo sami wezwą do oddania -bo znow ich pogryzie ..?

No i nie ma co liczyć na to ,że oni będą się z tym psem cackac i bawic w resocjalizację psa -to nie tacy ludzie -jak oni !! ten pies powinien trafic do DOBRYCH i wrażliwych ludzi -z sercem dla psa -a nie tam gdzie trafil.:shake: Do tej pory nie mial szczęscia ten pies do ludzi i domu -i nadal nie ma .Niestety.:shake:
ten pies to jedno pasmo nieszczęscia -kto da mu spokojny ,dobry dom -bez innych psów i agresji wobec niego -kto go polubi i wyprowadzi na prostą ??

Posted

[quote name='olga7']Pisze wszystko na wątku -czytajcie prosze.

Olga, czytam wątek od początku i wiem to wszystko co napisałaś.

Wspomniałaś o dzisiejszym SMS'ie, więc rozumiem, że cały czas trwają jakieś rozmowy - pytam więc o zmiany. Czy są szanse na przyszłość...i jakieś rozwiązanie tej sytuacji. Rozumiem, że w szczegóły nie można się wdawać, więc tylko tak ogólnie ;)

Posted

Moze nie powinnam pisać ,ale wczoraj Cudak mi napisala na gg ,ze dostala od niej sms-a : Pies zostaje u nas.Taka jest moja decyzja . !!! / jakoś w tym stylu /.
Nemi -myslalam , że nie znasz watku -a trudno wszystko komus streszczac -czasu brak ...i te swięta-robota -a tu psy jeszcze ratowac .. Sorry .

Posted

Olga, nie ma sprawy :lol: Najgorsze, to przedświąteczne urwanie głowy...

Skoro, taka jest ich decyzja, to może spróbować z nimi rzeczywiście nawiązać jakiś kontakt, tak jak pisała Yunona, żeby im coś poradzić (o ile będą chcieli), no i mieć stałe informacje co dzieje się z psem. Przynajmniej przez jakiś czas...

Posted

[quote name='olga7']Moze nie powinnam pisać ,ale wczoraj Cudak mi napisala na gg ,ze dostala od niej sms-a : Pies zostaje u nas.Taka jest moja decyzja . !!! / jakoś w tym stylu /.

Dokładnie dostałam wiadomość: "witam.Filip zostaje u nas!!!!!!!!!! Tak postanowiłam."
Odpisałam, że dobrze, ale jeśli kiedykolwiek będą chcieli go oddać, to nie ma problemu, żeby do mnie wrócił i że nikomu innemu, zgodnie z umową adopcyjną, oddać go nie mogą. I trochę na temat jego zachowania.

[quote name='Nemi']Czy są szanse na przyszłość...i jakieś rozwiązanie tej sytuacji. Rozumiem, że w szczegóły nie można się wdawać, więc tylko tak ogólnie ;)

W chwili obecnej nie widzę możliwości odebrania psa, bo dobrowolnie go nie oddadzą, a nie mam podstaw (poza domysłami..), żeby go zabrać.

Dali mu jeszcze jedną szansę, kwestią czasu jest, kiedy tą swoją szansę straci... Wtedy też będziemy szukać mu tymczasu i nowego domu, ewentualnie można będzie porobić mu badania.

Teraz pozostaje mi tylko utrzymywać z nimi kontakt (od czasu do czasu pytać o psa) i chyba nic więcej....

Gdyby było bliżej, oczywiście mogłabym do nich pojechać, o ile w ogóle chcieliby ze mną rozmawiać...

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...