Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pierdoły Kuna piszesz

i zmień tytuł wątku - wam jest pomoc potrzebna? chyba nie, bo karmy zebranej przez dzieci w ilości 200 kg nie chcieliście

przeszkodą było pokwitowanie - bez pokwitowania ok, za pokwitowaniem - won!

brawo!

dbacie o te psy jak diabli, wstyd i hańba!

Posted

kahoona napisał(a):
pierdoły Kuna piszesz

i zmień tytuł wątku - wam jest pomoc potrzebna? chyba nie, bo karmy zebranej przez dzieci w ilości 200 kg nie chcieliście

przeszkodą było pokwitowanie - bez pokwitowania ok, za pokwitowaniem - won!

A te teksty Kuna

brawo!

dbacie o te psy jak diabli, wstyd i hańba!


Ręce opadają !!! Nie ma pomocy,źle... chce się pomóc - jeszcze gorzej, bo i tak pomocy nie przyjmują!!!

To gdzie tu prawdziwa troska o te psy??

Nie no, po prostu brak słów...

A te tekstu kuna66 - czy ty w ogóle wiesz, co to znaczy dbać o zwierzęta i pomagać im?? Chyba nie !!!

Posted

Akrum napisał(a):
Ręce opadają !!! Nie ma pomocy,źle... chce się pomóc - jeszcze gorzej, bo i tak pomocy nie przyjmują!!!

To gdzie tu prawdziwa troska o te psy??

Nie no, po prostu brak słów...

A te tekstu kuna66 - czy ty w ogóle wiesz, co to znaczy dbać o zwierzęta i pomagać im?? Chyba nie !!!


Stonka znów robi z siebie męczennika.
Po pierwsze z tego co mówiła pani prezes, stona nie powiadomiła schroniska, że organizuje jakąkolwiek zbiórkę. Namawiała dzieciaki na karmę, nie powiadamijąc o tym nikogo.
Po drugie prezes wyraźnie mówiła, że od Emira pomocy nie chcemy.
Po trzecie, stonka powiedziała, ze to jest karma od dzieci, więc schron zdecydował się ten raz zrobić wyjątek i przyjąć dary właśnie ze względu na dzieci. Samochód miał przyjechać do Jarocina, aby odebrać wszystkie rzeczy, ale stonka się wściekła, bo chciała pod przykrywką darów dostać się do schronu.
Stonka jasno dostałaś do zrozumienia, ze ty w schronisku nie jesteś mile widziana! Przestań kombinować i potem jęczeć i kłamać, że nie chcą twojej karmy. Nie zgodziłaś się na odebranie karmy, trudno. I przestań znów bruździć.

Posted

[quote name='kuna66']Stonka znów robi z siebie męczennika.
Po pierwsze z tego co mówiła pani prezes, stona nie powiadomiła schroniska, że organizuje jakąkolwiek zbiórkę. Namawiała dzieciaki na karmę, nie powiadamijąc o tym nikogo.
Po drugie prezes wyraźnie mówiła, że od Emira pomocy nie chcemy.
Po trzecie, stonka powiedziała, ze to jest karma od dzieci, więc schron zdecydował się ten raz zrobić wyjątek i przyjąć dary właśnie ze względu na dzieci. Samochód miał przyjechać do Jarocina, aby odebrać wszystkie rzeczy, ale stonka się wściekła, bo chciała pod przykrywką darów dostać się do schronu.
Stonka jasno dostałaś do zrozumienia, ze ty w schronisku nie jesteś mile widziana! Przestań kombinować i potem jęczeć i kłamać, że nie chcą twojej karmy. Nie zgodziłaś się na odebranie karmy, trudno. I przestań znów bruździć.

No brawo, brawo na złość babci wnusio odmrozi sobie uszy, brawo. Proponuję sprawdzać wszystkich czy np nie rozmawiają z kimś z Emira. Trzeba koniecznie tez sprawdzic czy w rodzinach/znajomych dzieciaków zbierających nie ma kogoś z Emira. Bo jak Emir zobaczy, zę ktoś taki jest natychmiast, a nawet naten-tychmiast to wykorzysta i opowie całemu Światu, że superschron z Radlina przyjął pomoc emirową.

Posted

kuna66 napisał(a):
Po drugie prezes wyraźnie mówiła, że od Emira pomocy nie chcemy.


Pomocy od Emira nie chcą... tak Wam się tam dobrze powodzi w tym schronie że nie chciecie przyjmować pomocy??
Ciekawe, że schronisko w Poznaniu współpracuje z Emirem, wydaje im psiaki i bardzo sobie chwali tą współpracę!!!

A ile psiaków już właśnie dzięki temu znalazło domki, polepszyło im się...

Dlatego tym bardziej kuna66 nie rozumiem waszego podejścia...

Może macie coś do urkycia?!!

Posted

Emir właśnie więcej zaszkodził, niż pomógł. Gdyby Emir w końcu się odczepił nareszcie byłby spokój. Powtarzam po raz kolejny Emir miał swoją szansę i nie zrobił nic dobrego.
A od dzieci schronisko chciało dary. To Stona zadecydowała

Posted

pewnie że szkodzą ci, co pytają - to jak jest z tym pieseczkiem fotografowanym wiosną?

jesteś kłamczuchą i kręcisz jak możesz, gdzie wyadoptowujesz psiaki z Radlina, skoro tam nawet zimy nie było, gdzie pies trafił?

lepiej nie wdawaj się w dyskusje, bo w to co bredzisz i tak nikt nie wierzy

a Emir się nie odczepi więc się oglądaj za siebie, gdy wysyłasz zwierzęta w nieznane, biznesu nie będzie

Posted

A pokaż mi gdzie ktoś z Emira zaakceptował ten pomysł? - to po pierwsze

Po drugie- jeżeli chodzi o zbiórkę karmy to jak zwykle jesteś niedoinformowana, ale to metoda p. prezes, wiesz o tym lepiej niż ja bo ty (właściwie to z osobą z twojej rodziny) mnie przed tym ostrzegałaś. Bez problemu mogło schronisko odebrać dary, ale nie tak jak p. prezes powiedziała "ktoś", na moje pytanie kto powiedziała że pan Rysiu, powiedziałam że ma to być ktoś kto będzie upoważniony do pokwitowania protokołu( najlepiej p. prezes albo kierownik, nie znam p. Rysia), że wszystko jest rozliczone bardzo dokładnie i trzeba to z kimś przeliczyć jeszcze raz,wtedy p. prezes powiedziała, że dziękuje i mamy to przekazać gdzie indziej, tak też zrobiliśmy . Jak sobie to wyobrażaliście, że wydam 200 kg karmy +masę innych rzeczy tak po prostu, bez pokwitowań, bez przeliczenia, a potem będziecie znowu organizowac nagonkę że nie było tyle ile trzeba,że emir oszukał biedny toz? Karma była policzona bardzo dokładnie w przedszkolach w obecności przedstawicieli tychże, są protokoły rozliczenia zbiórki , a p. prezes dzwoni i mówi "w jakim przedszkolu jest ta karma to ktoś podjedzie i odbierze", no kuna daj sobie na wstrzymanie.......

Jeszcze jedno, ja nie jęczę, nie leży to w mojej naturze, owszem byłam wściekła kolejny zreszta raz na brak profesjonalizmu i wyobraźni . Wystarczyło przyjechać, przeliczyć i pokwitować, tyle i nic więcej.Byłoby jasno, przejrzyście i psy by na tym skorzystały, teraz wiem że po prostu nie potrzebujecie i będziemy wspomagać inne bidy, a pisanie że od emira nie potrzebujecie jest poniżej wszelkiej krytyki, my tylko zainicjowaliśmy zbiórkę dla społecznych karmicielek kotów, ofiarność ludzi przerosła nasze oczekiwania i stąd pomysł że zawieziemy psią i kocią suchą do Radlina, to chyba logiczne, chcesz czy nie to najbliższe schronisko.

Rozbawiłaś mnie kuna wizją mnie samej jako męczennicy, no kto jak kto , ale ja???

Posted

Wystarczające jest to, że ty jesteś z Emira.
P. Rysiu jest pracownikiem schroniska i został wyznaczony do odebrania karmy przez kierownika. Nie musisz znać wszystkich pracowników schroniska, tak jak my nie znamy wszystkich ludzi z Emira, nie bądz za wścibska. Te całe twoje pokwitowania też byłyby załatwione, a p. Rysiu może to zrobić równie dobrze jak kierownik.
Skoro się nie zgodziłaś otrzymałaś podziękowanie.
Nazwałam cię męczennicą, bo naprawde nie chcę się zniżać do twojego poziomu i być wulgarna.

Posted

[quote name='kuna66'](...)
Po drugie prezes wyraźnie mówiła, że od Emira pomocy nie chcemy.
.(...)

ale ta pomoc to chyba nie dla was tylko dla psów?? :-o
wy sobie możecie nie chcieć pomocy, ale zwierzęta jej potrzebują, i pod ogonem im lata, czy to jest pomoc od Emira, czy kogokolwiek

a ten tekst o jakims podstępie, który miała wykonać stonka aby się dostać do schroniska to jakiś żart?
to u Was do schroniska nie można po prostu wejść, tylko trzeba tak jakoś na partyzanta?

Posted

Na partyzanta!
Ja osobiście uważam sprawę karmy za zamkniętą, z darów od dzieciaków( i oczywiście ich rodziców i wychowawców) ucieszyły się zwierzaki ze schroniska w Poznaniu,schronisko przyjmie zawsze i każdą ilość, bo potrzebują DLA ZWIERZĄT!

Posted

dajcie spokój, nie psujcie koleżance kunie interesu

jakie schronisko w Polsce odmawia przyjęcia karmy dla zwierząt??????

a kasę byś kuna przyjęła?

bo przecież nie o zwierzęta tu chodzi w tych budach z deski opartej o beton

z tych luksusów we łbach się tym kundlom przewróciło, nie chcą żreć karmy od Emira, choć gnaty im sterczą z głodu....

Posted

[quote name='kahoona']dajcie spokój, nie psujcie koleżance kunie interesu

jakie schronisko w Polsce odmawia przyjęcia karmy dla zwierząt??????

a kasę byś kuna przyjęła?

bo przecież nie o zwierzęta tu chodzi w tych budach z deski opartej o beton

z tych luksusów we łbach się tym kundlom przewróciło, nie chcą żreć karmy od Emira, choć gnaty im sterczą z głodu....


Od was kasy też nie chcemy, nie chcemy od Emira NICZEGO! Naprawde nie dociera?
A psy mają się dobrze, zapewniam. A prezes ten jeden raz zgodziła się przyjąć karmę, ale stona nie dała. Nie to nie

Posted

czy tak samo dobrze mają się w twoim płatnym hoteliku?
a jak się mają te, które sprzedajesz do Niemiec? tak świetnie jak kaukaz fotografowany w środku zimy na zielonej trawce?

cóż tam takiego do ukrycia macie?
ja wiem, reszta niech się domyśla...

kiedyś się ten raj skończy...

Posted

Ech kobieto jakie ty bzdury pleciesz... skończ bo nudzisz.
My nie mamy nic do ukrycia, tylko każdy by się wkurzył jakby jakieś kobiety przyszły i zaczęły się rządzić jakby wszystko wiedziały. Ty kahoona byłaś kiedyś w Radlinie? Wiesz dokładnie wszystko, czy karmisz się informacjami od stonki?
Hotel mam, to prawda. Luna w nim była na płatnym, też prawda. Nie spływała kasa, to sobie podziękowaliśmy.
Ale psy radlińskie, które są u nas na tymczasie, lub na stałe ( moje cztery potworki kochane) siedzą ZA DARMO!
Radlin nie ma pieniędzy na opłacanie hotelu, a niektóre psy wymagają stałej opieki, więc trafiają do mnie. Każdy pracownik schroniska lub osoby pomagające ma w domu przynajmniej jedno zwierzę z Radlina.
Nie biorę za nie ani grosza i przestań w końcu nawracać.

Posted

ku przestrodze i gwoli informacji - precedens już jest - złe warunki w schronisku są przestępstwem, poczytajcie sobie z szefową:

5 marca 2010 r. Sąd Rejonowy w Pułtusku wydał wyrok w sprawie schroniska w Krzyczkach przeciw Zdzisławowi L., Annie Cz. i Cezaremu W. Po prawie trzech latach przewodu sadowego dowiedziałyśmy się dziś, że prawo w Polsce chroni zwierzęta, ze nasza walka ma sens.
Fundacja EMIR jako jedyna była na każdej rozprawie i skutecznie, jak widać, wypełniała obowiązki oskarżyciela posiłkowego. Wszystkie nasze wnioski dowodowe zostały przez Sąd zakwalifikowane jako dowody.

Sąd uznał za udowodnione przestępstwa:

art.35 pkt.1
Oskarżeni Zdzisław L. Anna Cz. – działając z chęci zysku wspólnie i w porozumieniu dopuścili się przestępstwa znęcania się nad zwierzętami poprzez:
nie zapewnienie im warunków bytowania zgodnych z potrzebami ich gatunku i naturą
zwierzęta w szybkim tempie podupadały na zdrowiu, a nawet „ginęly”
dopuszczenie do nadmiernego zagęszczenia powodującego cierpienie, zagryzanie, stress
brak schronienia z powodu zbyt małej ilości bud, w stosunku do psów umieszczonych w boksach
brak stałego dostępu do wody
brak izolacji zwierząt chorych od zdrowych
brak wybiegów
brak opieki weterynaryjnej
brak profilaktyki
brak właściwych warunków bytowania dla kotów
brak leczenia i opieki nad kotami
łączenie chorych kotów ze zdrowymi, co powodowało zarażanie się tych zdrowych
brak rozdzielenia suk od samców, co skutkowało ciąże
brak szczepień
Doszło do zadawania bólu i cierpień poprzez brak właściwej opieki weterynaryjnej; opiekę wet. wykonywano w sposób przypadkowy.
Brak dokumentacji leczenia i szczepień oraz wykonywanych zabiegów i operacji, psów wydawanych do adopcji
Brak aktów adopcji, które uznane zostały za obligatoryjny dokument wymagany przepisami

art. 271 pkt 1 kk w zw. z art. 12 kk
Anna Cz. i Zdzisław L. – poświadczanie nieprawdy w kartach adopcyjnych
Anna Cz. – nakłonienie do poświadczenia nieprawdy przez lek.wet.Cezarego W.
- użycia fałszywego dokumentu poświadczenia zgonów naturalnych 300 psów w roku 2005
- nie zaewidencjonowania przyjętych do schroniska psów od 3 gmin
- doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem w/w gmin
- wystawienia faktur za niewykonane uslugi
Cezary W.- poświadczenie nieprawdy w zakresie potwierdzenia zgonów naturalnych 300 psów w roku 2005 w schronisku w Krzyczkach-Pieniążkach

Oskarżeni po raz pierwszy nie stawili się w sądzie.

NAJPRAWDOPODOBNIEJ PO RAZ PIERWSZY W POLSCE ZAPADŁ BEZPRECEDENSOWY WYROK W SPRAWIE O ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI W SCHRONISKU ! Wszyscy oskarżeni zostali skazani!

NAJWAŻNIEJSZE JEST TO, ŻE SKAZANI ZOSTALI ZA ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI POPRZEZ NIEZAPEWNIENIE ODPOWIEDNICH WARUNKÓW W SCHRONISKU.

ZDZISŁAW L. - 1 ROK 2 MIESIĄCE POZBAWIENIA WOLNOŚCI W ZAWIESZENIU NA 3 LATA, , ZAKAZ DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ - PRACY ZE ZWIERZĘTAMI NA 3 LATA, NAWIĄZKA 1000 PLN NA TOZ W-WA; GRZYWNA W WYSOKOŚCI 100 STAWEK DZIENNYCH ( 30,-), 600 ZL OPŁATY SĄDOWEJ

ANNA CZ. - 1 ROK 8 MIESIĘCY POZBAWIENIA WOLNOŚCI W ZAWIESZENIU NA 3 LATA, ZAKAZ DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ - PRACY ZE ZWIERZĘTAMI NA 3 LATA, 500 PLN NAWIĄZKA NA TOZ WROCŁAW; 500 PLN OPŁATY SĄDOWEJ; GRZYWNA 100 STAWEK DZIENNYCH ( 20,-)
500 PLN OPŁATY SĄDOWEJ;

CEZARY W. - 8 MIESIĘCY POZBAWIENIA WOLNOŚCI W ZAWIESZENIU NA 2 LATA, GRZYWNA 50 STAWEK DZIENNYCH ( 30,-) OPŁATA SĄDOWA 300 ZŁ

Orzeczone wyroki są wyrokami łącznymi za wszystkie udowodnione przestępstwa. Wyrok jest nieprawomocny.

Uzasadnienie wyroku było długie i wyczerpujące – Sąd we wnikliwym uzasadnieniu odniósł się zarówno do zgromadzonych dowodów materialnych, jak i zeznań świadków.
Jesteśmy dumni z takiego wymiaru sprawiedliwości! Dumni, że mogliśmy dziś wysłuchać sprawiedliwego wyroku poprzedzonego trzyletnim dochodzeniem do prawdy!
To wielki przełom w sprawach zwierzęcych - wiele jest jeszcze schronisk, gdzie łamie się prawo. Teraz będzie nam dużo łatwiej i obiecujemy, że będziemy nieustępliwi.

Posted

kuna66 napisał(a):


Ale psy radlińskie, które są u nas na tymczasie siedzą ZA DARMO!
Radlin nie ma pieniędzy na opłacanie hotelu, a niektóre psy wymagają stałej opieki, więc trafiają do mnie. Każdy pracownik schroniska lub osoby pomagające ma w domu przynajmniej jedno zwierzę z Radlina.

Rozumiem, że zwierzaki z Radlina które są u Was , pracowników i wolontariuszy, nie wracają do boksów w schronisku. W okresie w którym przebywają u Was są intensywnie ogłaszane i szukacie im docelowych domów?Myślę że możemy użyć określenia dom tymczasowy bezpłatny. W związku z tym mam nadzieję, że psy przebywające w tych domach nie muszą już oglądać krat schroniska, tak to rozumiem.Bestialstwem byłoby ponowne odwożenie ich w gorsze warunki, nie różniło by się niczym od oddania psa do schroniska, prawda kuna? Jeszcze jedno, co to znaczy "wymagają stałej opieki"? Nie mają jej w schronisku?Jeżeli nie to dlaczego?

Posted

stonka1125 napisał(a):
Rozumiem, że zwierzaki z Radlina które są u Was , pracowników i wolontariuszy, nie wracają do boksów w schronisku. W okresie w którym przebywają u Was są intensywnie ogłaszane i szukacie im docelowych domów?Myślę że możemy użyć określenia dom tymczasowy bezpłatny. W związku z tym mam nadzieję, że psy przebywające w tych domach nie muszą już oglądać krat schroniska, tak to rozumiem.Bestialstwem byłoby ponowne odwożenie ich w gorsze warunki, nie różniło by się niczym od oddania psa do schroniska, prawda kuna? Jeszcze jedno, co to znaczy "wymagają stałej opieki"? Nie mają jej w schronisku?Jeżeli nie to dlaczego?


Wymagają stałej opieki, czyli zostały przywiezione do schroniska w stanie w którym potrzebują opieki 24 na dobę. Przykład? Szczeniaki, które zostały podrzucone w bardzo młodym wieku, kiedy nie umiały jeszcze same jeść, a karmione musiały być często i ogrzewane bo matki nie miały. Kolejny? Puchatek- Rekinek piesek z niedorozwojem dolnej szczęki. Musi mieć pomoc przy jedzeniu i być karmiony z ręki. Na początku był w hotelu, nauczyliśmy go do długich spacerów i delikatności przy braniu jedzenia z ręki, kłapał szczęką jak mały rekin, bo bał się że mu wyleci z pyszczka. Obecnie przebywa u jednej z wolontariuszek i jeśli nie znajdzie stałego domu, będzie mieszkał u niej.
Psy, które zabieram po leczeniu, czy nauczeniu znajdują nowe domki u wspaniałych ludzi. Ostatnim dowodem na to jest choćby Gremlinka, która po pobycie u nas znalazła kochany domek aż w Gnieźnie. Domownicy są nią zachwyceni i to najlepszy dowód na to, że dobrze robimy. Nie muszę opisywać na forum i chwalić się przed innymi ile zrobiłam, bo zdjęcia Minusi w nowym domu to najlepsza nagroda:p

Posted

Szczeniaki...świetnie że maja domy, mam nadzieję, że takie w których nie rodzą następnych, niechcianych...
Rekinek...tę akurat historię znam bardzo dokładnie.........(jak długo był w schronisku, kto karmił go z ręki?)
Gremlinka, śliczne suczydełko, skąd domek aż w Gnieźnie? Jak dowiedzieli się o niej , opowiesz?

Posted

Gremlinka? Wystarczyło ogłoszenie na dogomanii. Nie musiałam tak jak ty wystawiać psów na portalach handlowych typu allegro, bo one nie są do tego poświęcone. U mnie wystarczyło jedno ogłoszenie, ty wystawiałaś Lune na setkach portali i w konsekwencji zyskałaś kolejnego psa, którego tak naprawde nie chciałaś.
a Ares? Nieźle ludziom zrobiliście, nie mówiąc jak zwierzak naprawde się zachowuje w stosunku do kotów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...