mala90210 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Hejka :) Mam takie pytanie , czy wasze psy się obrażają ??:lol: Mój pies (owczarek niemiecki ) robi to dokładnie tak jak człowiek :diabloti: kiedy np . widzi że się ubieram siada przede mną , wpatruje się we mnie błagalnym wzrokiem i co jakiś czas kładzie mi swoja łapę na nodze jak gdyby mówił "proszę weź mnie ze sobą ":placz: , ale często jest taka sytuacja kiedy nie mogę tego zrobić bo idę w miejsce gdzie psów wprowadzać nie można :angryy: więc z ciężkim sercem muszę zostawić go w domu :-( , no i po moim powrocie zaczyna się cała szopka , na początku Neron leci do mnie i merda ogonem , ale po chwili kładzie się odwraca wzrok i nawet na mnie nie patrzy :cool3: gdy go wołam na siłę zaciska oczy i głowę jeszcze bardziej przekrzywia tak żeby była odwrócona ode mnie całkowicie :lol: i wtedy mogę go wołać , nawet na słowo "masz" nie reaguje :lol: dopiero jak usiądę koło niego , poprzytulam go , pogadam trochę do niego to po jakimś czasie leniwie na mnie spojrzy i tak jak by jego złość mija , ale są też sytuacje kiedy gniewa się cały dzień :diabloti: Ciekawa jestem czy macie takie same lub bardziej zabawne sytuacje :) Quote
Minerva Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Moja goldenka tez jest 'fochata' :evil_lol:. Obraża się z reguły na mnie i na...Kota:diabloti: Np. kiedy więcej czasu poświęcam mojemu kotu niż jej albo kiedy kot dostaje jedzenie a ona nie. Potrafi tak się zdenerwować, że wyrywa kotu miskę(jest lekka, bo plastikowa) i paraduje z nią po podwórku rozrzucając kocie jedzenie:crazyeye:. Potrafi się też obrazić kiedy siedzę przed komputerem/nad książką a jej się nudzi. Łazi po pokoju i mimo, że drzwi sa otwarte nie chce wyjść. Na dodatek stara się jak najgłośniej tupać i chodzi tylko po podłodze-jak chodzi po dywanie to nie słychać jej wielkiego wysiłku włożonego w tupanie :roflt:. Quote
Alba1986 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Moja sunia też potrafi się na mnie obrazić :evil_lol: Najczęściej kiedy czeka ją przymusowa kąpiel. Zazwyczaj odwraca się wtedy tyłrm do mnie i demonstracyjnie mnie ignoruje:evil_lol: Dopiero po jakimś czasie gdy uzna, że już mnie ukarała przychodzi jakby nigdy nic się nie stało po porcje pieszczot:lol: A tak wygląda ten ''foch'':evil_lol: Quote
mala90210 Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 Hehehehehe super fotka fochnietego psa"Alba1986" hihihihih Mój pies wczoraj dał mi szkołę :angryy: dzień wcześniej nie miałam czasu wyjśc z nim na dłużej oczywiście się fochnął , a wczoraj wzięłam go do lasu , no i oczywiście pokazał różki , jak na złośc w ogóle mnie nie słuchał jak by ogłuchł hehe atakował każdego przechodzącego psa , na smyczy ciągnął jak opętany :eviltong: na szczęście znudziło mu się po jakimś czasie i znowu był grzecznym posłusznym pieskiem :lol: ale co dał mi popalić to dał :diabloti: Quote
Moria Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Z doswiadczenia i z opowiesci wiem, że psy, ktore zostaja pozostawione w hoteliku przez wlasciciela, w pierwszym dniu po odebraniu strzelaja focha i obrażaja sie na własciciela. Co prawda nie wszystkie, ale są takie przypadki. Quote
Veah Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Oj tak. Mój były pies, ON, może i się nie obrażał, ale był złośliwy... strasznie:lol: Trudno jest mi podać jakiś przykład, ale czasem śmiać mi się chciało;) Quote
holly101 Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Oooo tak - Holly powinna ostatnio mieć na drugie "foch" :) Odkąd pojawił się Maksymilian (starszy pan zdecydowanie) cały czas mam obrażanki. Tak sobie myślę, że różnie rozumiana zazdrość jest najczęstszym chyba powodem tych niesnasek. Holly zawsze była jedna, jedyna - a tu nagle pojawia się ktoś większy, starszy, i co najbardziej dramatyczne - równie pieszczochowaty co ona... Na szczęście - na drobnych foszkach się kończy. Holly chyba widzi, że Maksowi tych pieszczot po prostu przez długi (bardzo długi?) czas brakowało... Quote
zerduszko Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 A moja małpa się nie focha :multi: Ona generalnie nic poza myśleniem jakby tu sobie połobuzować nie robi nic innego, więc jak jej coś zabiorę, zakażę czy zrobię coś mało przyjemnego :diabloti: to zaraz znajduje sobie 5 mln powodów do poprawienia humoru. Quote
Della Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 moj pierwszy pies ( maly kundelek) fochuje sie strasznie! Jak czasem przywiazemy go na polu na mega dlugiej smyczy do drzewka w cieniu zeby sobie mogl posiedziec na polku i powdychac swiezego powietrza ( nie mamy jeszcze bramy do ogrodzenia :/ ) to siada tak ze prawie dusi sie na tej smyczy i do tego w pelnym sloncu, wszystko po to zeby pokazac swoje sfochowanie. Wkoncu to szef wszystkich szefow i nie wypada pokazac mu sie w ogrodku na smyczy, eh :cool3: Quote
mala90210 Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Mój psiak wczoraj znowu pokazał swoje fochy i złośliwość :mad: , poszliśmy z chłopakiem na działkę się opalać , Neron tak piszczał i prosił łapka że się zlitowałam i go wzięłam ze sobą ;) myślę sobie , wykąpie się i położy w cieniu to mu będzie fajnie chłodno , ale on miał całkiem inne plany :lol: chciał żebyśmy się z nim bawili a kiedy zobaczył że nic z tego , ze złości wziął ze szopki dzieciaków maskotki i jedną z nich rozszarpał na kawałeczki :diabloti: mogłam dać mu na imię foszek :cool1: Quote
Sebriel Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ale czy to jest przykład "focha"? Pies chciał się bawić, jego właściciele nie, więc znalazł sobie sam zabawę :evil_lol::evil_lol: to normalne, mój też tak robi, a nie nazwała bym tego "obrażaniem się"- po prostu nuda życia codziennego, gdy właściciel nie chce/nie może sie bawić :p Quote
mala90210 Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Sebriel napisał(a):Ale czy to jest przykład "focha"? Pies chciał się bawić, jego właściciele nie, więc znalazł sobie sam zabawę :evil_lol::evil_lol: to normalne, mój też tak robi, a nie nazwała bym tego "obrażaniem się"- po prostu nuda życia codziennego, gdy właściciel nie chce/nie może sie bawić :p W sumie co racja to racja , to raczej była złośliwość a nie foszek :diabloti: , Neron z reguły nie niszczy rzeczy , robi to tylko wtedy kiedy chce pokazać swoja złość :angryy: jaki to on jest wściekły :mad: że nie chcę się z nim bawić , no ale przecież ja chciałam dla niego dobrze , wziąć go na działkę żeby się w domu nie nudził i żeby czuł że jestem blisko , ale niech też zrozumie że nie mogę z nim spędzac 24h na dobę ;) Quote
Minerva Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Ostatnio moja Fredzisława się nafochała, bo wybrałam się na spacerek z koleżanką bez niej. Jak wróciłam nawet nie chciała na mnie spojrzeć :evil_lol::evil_lol:. Co za fochaty pies ;). Na szczęście przeszło jej po godzinie. Quote
Della Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 w moim przypadku pies uczy sie fochów od właściciela :razz: Quote
mala90210 Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 Della napisał(a):w moim przypadku pies uczy sie fochów od właściciela :razz: Co racja to racja , psy uczą sie fochów od nas :diabloti: jak Neron coś nabroi to ja robię dokładnie tak jak on , może mi podawać łapkę , zaczepiać mnie a ja udaje że go nie widzę :lol: to nie ma się co dziwić że kiedy ja jego zdaniem coś nabroję to mi oddaje :evil_lol: Quote
Della Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 no i juz wszystko jasne co do psiego fochowania :razz: Jak to bylo? z kim przestajesz takim sie stajesz...? chyba tak :D Quote
Veah Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 hah. I niektórzy uważają, że psy to takie głupie stworzenia są. (Oczywiście nieliczni tak uważają, Bogu dzięki) I mamy tu przykład, jak to mala90210 napisała;) Quote
mala90210 Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Psy to bardzo mądre zwierzęta :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw:, niektóre są nawet bardziej inteligentne niż nie jeden człowiek :grins::grins::grins::grins::grins: :Dog_run: Quote
kamilqax95x Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 mój pies się obraża jak biorę koty na ręce :P Quote
mala90210 Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 kamilqax95x napisał(a):mój pies się obraża jak biorę koty na ręce :P Mój pies :Dog_run: gdyby zobaczył u mnie na ręce kota :wolfie: to dużo by z tego kota nie zostało a i ja mogła bym ręce stracić :huh::huh::huh::huh: :oops2: Quote
kamilqax95x Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 mala90210 napisał(a):Mój pies :Dog_run: gdyby zobaczył u mnie na ręce kota :wolfie: to dużo by z tego kota nie zostało a i ja mogła bym ręce stracić :huh::huh::huh::huh: :oops2: Mój pies jest uległy choć to dziwne bo to jamnik ... dale się drapać i takie tam ale czasami jak koty się biją to szczeka na nie....dlaczego ??? tego nie wiem :P hehe :D Quote
Veah Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 moje zwierzę wpadło do mojego pokoju znienacka, zabrało mi kapeć i uciekło. Siedziałam taka zdezorientowana na łóżku i nie wiedziałam co się stało;d Okazało się, że to dlatego, że nie chciałam się z nim bawić, kiedy nie przyniósł mi piłeczki. ;d Quote
C&B Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Moja puszcza fochy z przytupem :diabloti: Kiedy np. musimy z całą rodziną wyjść bez niej wtedy po powrocie pies merda ogonem, ale jest odwrócony tyłem z dumnie podniesioną głową. Dopiero pieszczoty pomagają, aby pies znów był normalny:evil_lol: Quote
basiapron Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 taaa nasza też jest fochowata nawet kiełbaski do ust wtedy nie weźmie leży i łypie oczyskami ze spojrzeniem "idioci" ostatnio to było przez to że ja musieliśmy dokładnie wyszorować po tym jak się wytarzała i zeżarła jakieś świństwo.a ponieważ śmierdziało bardzo tą kąpiel trzebabyło po chwili powtórzyć. tak więc pies się bardzo sfochował i w ogóle nie chciał z nami później gadać. Quote
BoUnTy Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Ja tez mam bardzo fochowatą suczynę, ona to obraża się o wszytsko. Nie chcesz głaskać? Itiota! Spadaj Nie chcesz dać mi mleka? Nie ma tak dobrze, nie dam Ci spokoju! Nie chcesz się ze mna bawić? To szukaj swojej bluzki pod balkonem! Nie chcesz mnie wziąć na spacer? To goń mnie po klatce ;P Zlośliwa jest i tyle ;] W zależności od sytuacji róznie wyglądają jej fochy (ale zawsze jak jej przejdzie, przychodzi uśmiechając się i się przymila), specjalnie tupie lapami jak jest oburzona, rzuca miskami, porywa rzeczy, które skrzetnie chowa, ale po jakimś czasie przynosi ;] Najgorzej jak nie dostanie mleka! O to wtedy upierdliwa jest! Chodzi z michą po całym mieszkaniu, i rzuca komus na nogi, a jak jej sie odmówi to bezczelnie pyskuje! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.