iwa77 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Gunar (nr.1057/09) jedzie na 100 % wrześniowym transportem do Niemiec , dom czeka. Quote
Koperek Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 iwa77 napisał(a):Gunar (nr.1057/09) jedzie na 100 % wrześniowym transportem do Niemiec , dom czeka. Czyli ten, któremu DT załatwiłaś?? ;) SUPER!!! Quote
GoskaGoska Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 a czy te nowe mają jakieś ogłoszenia? Quote
dzodzo Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Na kogo mozna dac kontakt? postaram sie te dwa szybko umiescic na adopcyjnej Nadziei dobermana,fajnie by bylo jakby cos wiecej bylo wiadomo, jakie sa Quote
Koperek Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 [quote name='dzodzo']Na kogo mozna dac kontakt? postaram sie te dwa szybko umiescic na adopcyjnej Nadziei dobermana,fajnie by bylo jakby cos wiecej bylo wiadomo, jakie sa w niedzielę będę w schronie to powyciągam ;) i przekażę Ci na akagerze, jak i co z którym- OK?? a kontakt: 605095144 lub era.kobb@interia.pl Quote
dzodzo Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 ok, fajnie ta sunia jest w takim typie ze szybko by znalazla dom, tylko trzeba jej ładnych fot;) Quote
Koperek Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 dzodzo napisał(a):ok, fajnie ta sunia jest w takim typie ze szybko by znalazla dom, tylko trzeba jej ładnych fot;) Może i typ poszukiwany, ale z tego, co się nasłuchałam to charakterrrrek niebardzo hehe:p Ale zobaczymy w niedzielę, czy do mnie też się postawi ;) Quote
GoskaGoska Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 a do kogo się stawiała? Nic tu nie pisałas o jej charakterku? To tym bardziej jak ma "złą" opinię to trzeba ją wyciągnąć szybko Quote
dzodzo Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 serio taka jędza? a tak jej ładnie z pyska patrzy ze zdjęc , jakby sie smiala Quote
Koperek Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 dzodzo napisał(a):serio taka jędza? a tak jej ładnie z pyska patrzy ze zdjęc , jakby sie smiala No ja jeszcze nie wiem, czy jędza hehe ;) Coś ciekawego wyprawiała przy przyjęciu- więc wyjdzie w praniu. Ostatnio chciałam ją wziąć na spacer, weszłam do boksu, a ta do budy- mimo, że przy siatce stała chwilke wcześniej i się przywitała ze mną. Więc chciałam jej pętelkę na szyję założyć, ale się cofała głębiej do budy. Stwierdziłam, że prędzej, czy później sama do mnie wyjdzie. ...zobaczymy... Quote
Koperek Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 Niestety nie udało się... A mnie osobiście to bardzo zabolało i nerwa mam z bezsilności!:angryy: Niestety ale dobka trzeba było uspić ,a raczej dośpić.Było z nim tak żle że ostatnie dni tylko kroplówka utrzymywała go przy życiu.Okazało się że oprócz pobicia miał jeszcze marskość wątroby więc zdrowy nie był, natomiast okaleczenie z pewnością przyspieszyło jego odejście.Przykre to bardzo ale nie miał szans na wyleczenie i trzeba bylo skrócić mu cierpienia. Quote
Reksiu21 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 :placz::placz::placz::placz: Ludzie to bestie ochydne:angryy::angryy::angryy::angryy:. Jak tak mozna????????????? JAk mozna tak psa zalatwic. Ja bym tego "wlasciciela" tez siekiera bez skrupulow zalatwila.:chainsaw: Quote
Koperek Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 KOPIOWANA DOBCIA O CUDOWNYM CHARAKTERKU! Nie napiszę ile ma latek, bo tego chyba nikt aktualnie nie wie W każdym razie przy przyjęciu strzelała paszczęką ze strachu, a wczoraj nie chciała mnie wypuścić z boksu, kiedy ją odprowadziłam po spacerku. Serce mi pękło i obiecałam jej po cichutku, że jesienne nocki spędzi już w nowym domku. Pomóżcie go znaleźć dla tej chudziny! Prawie cały czas siedzi w budzie. A tak naprawdę nie widziałam jej, żeby z niej wychodziła. Po wyciągnięciu poszłyśmy do biura i na przekupstwo zaczęłam jej dawać jakieś gówniane suche i wpierdzielała, że aż jej się uszy trzęsły. 10 garści na pewno zżarła- wniosek: nie dopuszczają jej do miski na boksie, mimi iż siedzi z trzema babciami. Nie sprawiła mi na spacerze jakiegoś problemu. ...w tle widać wystający kręgosłup... Quote
dzodzo Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 czyli nie taki diabel straszny.... juz rozpuszczam o niej wici wsrod dobkowych ciotek, sliczna sunia z niej edit: słuchajcie, oba psy suka i pies w typie dobka moga zostać do soboty wyciągniete ze schronu i zabrane przez fundację ma Sląsk, tylko potzrebna byłaby Wasza pomoc komu moge podac na pw kontakt do Anety ktora zabralaby psy do hotelu? Quote
GoskaGoska Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 dzodzo chciala wyciągnąc psiaki a jej wpis jakos zostal niezauwazony. dzodzo to dalej aktualne czy sie na privat dogadałas? Quote
Ciencienia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Widzę, że nikt nic nie pisze, a ciekawa jestem czy dobusie jeszcze w schronie, czy juz wyciągniete? Quote
iwa77 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Gunar przesyła pozdrowienia ze swojego DS w Niemczech . Ma bardzo dobry domek , a do towarzystwa dobisie Dashę . Gunar sprawuje się fantastycznie , a tak szaleje sobie z koleżanką w ogródku ... [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/5995/pict4872.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/5011/pict4856.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/3236/pict4862.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5378/pict4843.jpg[/IMG] Quote
Bella1 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 A to się Renia ucieszy , właśnie wspominała o nim Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.