Zyleta1986 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Witam. Nie wiem czy dobrze zrobie jezeli zadam to pytanie tutaj. Wiec tak mam 2-letniego Yorka, który strasznie sie denerwuje jak widzi duze i starsze psy, ciagnie sie, warczy i szczeka... A dziś gdy wyszłam z nim na dwór, okazało sie ze sasiadka kupiła sobie malutkiego pieska, piesek ten ma 2 miesiace, myslałam ze moj York zareaguje tak samo na tego szczeniaka jak na te duze dorosłe psy, ale mnie zaskoczył bo stanoł ogonek schował pod dupke powochał go ale zaraz od niego odeszdeł tak jak by nie chciał miec z nim nic do czynienia. I teraz mam pytanko. Czy to jest własciwe zachowanie mojego psa?? Bo chodzi o to ze za 3 miesiace przyjdzie na swiat nasz nowy członek rodziny i obawiam sie jak zareaguje moj York czy bedzie zazdrosny i czy bedzie mu chciał zrobic krzywde?? I wlasnie ta sytuacja z tym szczeniakiem dała mi do myslenia ze moze tak samo bedzie reagował na niemowlaka. Dziekuje zgóry za odpowiedz i przeprszam jak w złym miejscu zadałam to pytanie. Pozdrawiam. Quote
yuki Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Przede wszystkim nie zakładaj , że pies będzie reagować na dziecko tak samo jak na psa, czyli źle, ale warto się przygotować do spotkania Waszego psa z bobasem :) poczytaj tutaj : Onet.pl Pies http://http://pies.onet.pl/13910,13,17,dziecko_i_pies_-_to_sie_moze_udac,artykul.html Jest tu gdzieś też wątek na dogomanii o psiakach i dzieciakach , bardzo przyjemny zresztą :) I jeszcze coś w związku z zachowaniem Waszego psa na spacerze, mało napisałaś więc nie wiem który artykuł będzie dobry, sama wybierz :) http://pies.onet.pl/13,2,42,zofia_mrzewinska,porady,ekspert.html A jak pies wcześniej się zachowywał w stosunku do innych psów, suk , szczeniaków ? czy zachowuje sietak na smyczy czy puszczony luzem i od kiedy się to zaczęło? Quote
marta23t Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 dorosłe psy mają to do siebie, że zazwyczaj ignorują szczeniaki i traktują jak powietrze. jego zachowanie jest w pełni normalne / gorzej gdyby pies dorosły atakował szczeniaka/. nie wiem czy Twój pies szczeka tylko na duże psy / samce/ czy na suczki i psy swojego rozmiaru też bo o tym nie piszesz? zachowanie psa w stosunku do jego pobratymców nie ma nic wspólnego z tym jak pies zareaguje na nowego członka rodziny- czyli dziecko. pies inaczej zachowuje się w stosunku do psów a inaczej do ludzi- nie ma co tych zachowań porównywać. jak pies przyjmie dzieciątko ciężko stwierdzić nie znając psa ani tego jak został wychowany jak zachowuje się na co dzień w domu, czy jest zazdrosny, opanowany, histeryczny? jedno jest pewne- psa na przybycie dziecka przygotowuje się wcześniej żeby nie było niespodzianek jak pojawi się nowy członek rodziny. wiadomo, że przy dziecku czasu na układanie psa i rozpoczęcie pracy czasem długotrwałej brakuje.. najpierw odpowiedz sobie na kilka pytań: - czy pies jest zazdrosny? - czy reaguje na komendy ,,zostaw,, ,, na miejsce,,? - czy lubi dzieci czy się ich nie boi - to łatwo akurat sprawdzić? - jak reaguje na gości? - czy pies daje sobie zabrać zabawki/ kość/ jedzenie? - czy potrafi nie wejść na kanapę lub do pomieszczenia kiedy mu powiesz ,,siad- zostań,,? jeśli piesek jest zazdrośnikiem będącym dotychczas w centrum zainteresowania naucz go już teraz, że czasem musi zająć się sam sobą. ucz go tez pozostawiania w innym pomieszczeniu- za co go nagradzaj. oducz psiaka wskakiwania w miejsca gdzie wiesz, że będzie kładzione dziecko a piesek swoją ciekawością może przeszkadzać / co ułatwi Ci np. przewijanie czy karmienie/. za każdą dobrze wykonaną czynność psiaka nagradzaj. radzę też zaprosić kogoś z dzieckiem żeby zawczasu sprawdzić reakcje psa ;) no i metoda ze sztucznym dzieckiem - lalką. czasem warto kupić takiego płaczącego sztucznego bobasa i uczyć psa, przyzwyczajać do płaczu, do zapachu zasypek, uczyć na lalce ,,nie wolno,, jeśli piesek zacznie ujadać albo chwytać zabawkę-lakę. jeśli pies ma problem z oddawaniem zabawek czy miski radzę oduczać negatywnych zachowań. jak pies je zabierz mu miskę i dodaj / tak żeby pies widział/ kilka smakołyków i miskę oddaj. gdy zabierzesz mu gryzaka albo zabawkę, pochwal psa, daj smakołyk i oddaj zabawkę. to zapobiegnie temu, że kiedyś piesek ,,capnie,, raczkującego, ciekawego malucha gdy ten zajrzy do psiej miski. no i oczywiście nie ma co przesadzać; kotaktów pies-dziecko nie zabraniaj ale nadzoruj. od małego ucz dziecko jak delikatnie obchodzić się z psem, żeby nie dręczł zwierzaka, że to nie zabawka;) bo rodzice czesto o tym zapominają:evil_lol: Quote
yuki Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 http://http://www.dogomania.pl/forum/f25/pies-male-dziecko-138543/ Poczytaj jeszcze trochę tutaj , napewno wyłuskasz jeszcze jakieś informacje, a tak w ogóle to gratulacje :) Quote
ewtos Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote=Zyleta1986;126714 Bo chodzi o to ze za 3 miesiace przyjdzie na swiat nasz nowy członek rodziny i obawiam sie jak zareaguje moj York czy bedzie zazdrosny i czy bedzie mu chciał zrobic krzywde?? I wlasnie ta sytuacja z tym szczeniakiem dała mi do myslenia ze moze tak samo bedzie reagował na niemowlaka. Moi znajomi przynosili ze szpitala zużyte pieluszki noworodka, żeby ich pies poznał "nowe zapachy" zanim zjawi się w domu nowy członek rodziny,ale... tu chodziło o mixa amstafa. Pies do dziś dnia robi wrażenie swoją posturą, myślę , że w Twoim przypadku zachowanie yorka bierze się ze stachu. On po prostu boi się psów którym sięga do nadgarstka. Przy szczeniaczku nie reaguje,bo nie czuje z jego stony zagrożenia. Po urodzeniu dziecka tak jak powyżej piszą dziewczyny musisz przedstawić pieskowi dziecko i pozwolić Go obwąchać i obserwuj. Jeszcze dużo czasu upłynie jak maluch będzie raczkował i wtedy to On może zagrażać yorkowi:lol:. Quote
Zyleta1986 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 Dziekuje wszystkim za odpowiedzi i za stronki ktore napewno przeczytam. A co do tych pytań - czy pies jest zazdrosny? To powiem tak. Piesek nie jest zazdrosny chodz jest (jak to sie smieja znajomi) mamusi synkiem bo gdzie nie pojedziemy to zawsze na kolankach u mnie siedzi :-)). - czy reaguje na komendy ,,zostaw,, ,, na miejsce,,? reaguje na duzo komend siad, daj łapke, lezeć, przynieś, daj glos, a nawet wyjdz z pokoju. - czy lubi dzieci czy się ich nie boi - to łatwo akurat sprawdzić? Z tymi dziecmi to jest róznie. Jak wyjdziemy na dwor i bawia sie dzieci koło bloku to nieraz na nie nie reaguje a nieraz bardzo ujada i zchecia by je pogonił. Jak moja siostra przyjdzie z dzicmi do nas to nie reaguje na nie chyba ze zaczynaja biegac i krzyczec to wtedy on szczeka i je goni. Jak bylismy ostanio na wakacjach ze znajomymi a oni mieli dzicko w wieku 2lat i miesiecznego bobasa to ten dwulatek go gonił a on uciekał raczej sie go bał a do niemowlaka nie podchodził. - jak reaguje na gości? na gości reaguje okropnie :shake: bo strasznie ujada przez 10 min a pozniej jak sie juz go goscie poglaskaja dadza cos do jedzenia albo wezma go na rece to jest juz cichy ale i tak tylko u mnie na kolankach siedzi albo pod stolem byle nie u kogos na rekach. - czy pies daje sobie zabrać zabawki/ kość/ jedzenie? tak, to moge powiedziec przez zadnych zachamowan wszystko mozna mu brac i grzebac w misce jak je i nie je... - czy potrafi nie wejść na kanapę lub do pomieszczenia kiedy mu powiesz ,,siad- zostań? jak powiem mu zeby zszedł z łuzka to zejdzie ale bardo szybko chce na nia zpowrotem wrucić... Quote
prittstick Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Mnie to wygląda na porzadne braki w socjalizacji. Pies sie po prostu boi wiekszych od siebie psów i dlatego na nie szczeka. Czy jak byl szczeniakiem to mial kontakt z przyjaznymi, doroslymi psami? moze jakis zrobil mu krzywde? Czy moze byl izolowany od obcych, szczegolnie wiekszych psow, brany na rece? Wlasciciele malych psow maja troche gorzej, bo musza zadbac o socjalizacje swojego docelowo malego psa z wiekszymi psami, a jednoczesnie musza uwazac, bo jednak takiemu maluchowi łatwo jakis rozbawiony pies moze niechcacy zrobic krzywde w zabawie. Dlatego warto sie spotykac z osobami majace zrownowazone, dobrze wychowane i ulozone psy, zeby mniejszy pies mogl poczuc sie pewnie wsrod psow 10 razy od niego wiekszych i potem nie mial takich jazd jak obszczekiwanie ze strachu kazdego psa. Ja spotkalam tylko jeden jedyny raz normalnego własciciela yorka. Bylam z dwoma psami na spacerze, szedl pan z yoreczką, ja sobie siedzialam na lawce, psy grzecznie siedzialy bez smyczy, pan podszedl z yorkiem tez bez smyczy i suczka od razu przylepila sie do mojej wiekliej berneńki, bez zadnego strachu i z zachowaniem wszystkich psich zasad kultury osobistej i uprzejmosci sie zapoznały. Potem kilka krokow dalej to samo zrobiła z amstafką, a to juz przesżło moje najsmielsze oczekiwania. zero strachu, szczekania, paniki ze strony wlasciciela, do tego kultura osobista pana i psa, takich psow ze swieca w reku szukac, a wsrod yorkow to juz na prawde jakis relikt. :p Quote
Zyleta1986 Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 prittstick napisał(a):Mnie to wygląda na porzadne braki w socjalizacji. Pies sie po prostu boi wiekszych od siebie psów i dlatego na nie szczeka. Czy jak byl szczeniakiem to mial kontakt z przyjaznymi, doroslymi psami? moze jakis zrobil mu krzywde? Czy moze byl izolowany od obcych, szczegolnie wiekszych psow, brany na rece? Wlasciciele malych psow maja troche gorzej, bo musza zadbac o socjalizacje swojego docelowo malego psa z wiekszymi psami, a jednoczesnie musza uwazac, bo jednak takiemu maluchowi łatwo jakis rozbawiony pies moze niechcacy zrobic krzywde w zabawie. Dlatego warto sie spotykac z osobami majace zrownowazone, dobrze wychowane i ulozone psy, zeby mniejszy pies mogl poczuc sie pewnie wsrod psow 10 razy od niego wiekszych i potem nie mial takich jazd jak obszczekiwanie ze strachu kazdego psa. Ja spotkalam tylko jeden jedyny raz normalnego własciciela yorka. Bylam z dwoma psami na spacerze, szedl pan z yoreczką, ja sobie siedzialam na lawce, psy grzecznie siedzialy bez smyczy, pan podszedl z yorkiem tez bez smyczy i suczka od razu przylepila sie do mojej wiekliej berneńki, bez zadnego strachu i z zachowaniem wszystkich psich zasad kultury osobistej i uprzejmosci sie zapoznały. Potem kilka krokow dalej to samo zrobiła z amstafką, a to juz przesżło moje najsmielsze oczekiwania. zero strachu, szczekania, paniki ze strony wlasciciela, do tego kultura osobista pana i psa, takich psow ze swieca w reku szukac, a wsrod yorkow to juz na prawde jakis relikt. :p Powiem Ci ze miał kontakt z wiekszymi od siebie psami. mielismy w domu dwa pieski przez jakis czas Yorka i kundelka wielkosci owczarka niemieckiego i zyli sobie bardzo dobrze. A i nigdy mu sie nie stała krzywda przez wiekszego psa. Kolo nas jest działka na która przyjezdza małzenstwo z Yorkiem suczka i tez jest strasznie grzeczna i nigdy nie slyszałam zeby na kogos szczekała.:p Quote
prittstick Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Nie wiem, zbyt malo informacji napisałas o jego socjalizacji. Ale takie szczenkanie na wieksze psy, stada dzieci czy krzyczace dzieciaki wyglada na klasyczne szczekanie ze strachu. Moze jednak zbyt mało tych kontaktów bylo plus to ze pies jest jednak mały. Chociaz na tych dzieci tez bym sie bała:lol: Pies nie musi lubic wszystkich psów, nie musi sie chciec z nimi bawic i to jest normalne. Powinnas zadbac przede wszystkim o pozytywne skojarzenia z sytuacjami, ktore go stresują. Np dawanie smakołyków w obecnosci duzych psów, najpierw jak psa z daleka zobaczy, potem jakies pozytywne kontakty ze zrownowazonymi wiekszymi psami. i tak dalej, znajdziesz tu duzo tematow o oswajaniu strachliwego psa ze swiatem:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.