aisai Posted October 3, 2009 Author Posted October 3, 2009 jak widac - nie bylo :( Jak moge przeniesc temat do forum adopcyjnego? Jakas dobra dusza przeniosla go za mnie tutaj (dziekuje), ale nie wiem jak sunie wrocic do adopcji...:oops: Aisai Quote
EmpatiaWorld Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Robię kilku psom ogłoszenia do rozwieszania po mieście /wawa/ Chcę i jej zrobić. Nie toleruje kotów i małych psów to już wiem/ choć z tym zawsze rożnie bywa już różne cuda miłości zwierząt widziałam u strasznych agresorów jak poszły do domków / ale o co chodzi z tym psoceniem w domu? Słodycze , mój pies jak widzi batony albo czekoladę to zachowuje się jak uzależniony wariat . Żadne mięsko na niego tak nie działa :) niszczy czy tylko potrzebuje sobie powyglądać? Co mam w ogłoszeniu napisać żeby nie skłamać ale i też nie zniechęcić.Znam kilku spacerowiczów z charcikami:cool3: i chcę na nich zapolować. Zapomniałam dodać . Jeśli to tylko możliwe to potrzebne będzie chociaż jedno zdjęcie jej całej ale bokiem żebym mogła pokazać że ona charciczka nie tylko z pyszczka .:) Quote
aisai Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 Ogloszenia potrzebne - dzieki wielkie!!!! :multi::multi::multi: Zaraz umieszcze zdjecia na pierwszej stronie. W sumie ogloszenia do powieszenia sa gotowe: Index of /piecyk/orsza aisai Quote
Maupa4 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 [quote name='aisai'] Jak moge przeniesc temat do forum adopcyjnego? Jakas dobra dusza przeniosla go za mnie tutaj (dziekuje), ale nie wiem jak sunie wrocic do adopcji...:oops: Aisai Już przeniesiony Quote
EmpatiaWorld Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Kurna nie mogłam znaleźć tego wątku. No nic, ogłoszenia wiszą.Nawet gadałam z dwoma osobami na jej temat ale jak delikatnie napomknęłam że ona "potrzebuje więcej uwagi" i z tym zostawaniem w domu może być na początku różnie to niestety nie.Mam jeszcze do pogadania z babkami od charcików których ,może przez pogodę, na spacerach nie widuje od kilku dni. Eh śliczna ta sunia. Ogłoszenia wiszą przy miejscach maksymalnie spacerowych więc jeśli nikt nie zadzwoni to Ja będę naaprawdę mocno zdziwiona. Quote
aisai Posted October 15, 2009 Author Posted October 15, 2009 Bardzo Bardzo Bardzo dziękuję. Śliczna jest bardzo. Co do zostawania w domu - trzeba się przygotować, że to może być trudne z początku, ale wydaje się że poprzedni adoptujący po prostu nie byli do końca do niej przekonani. Niejeden psiak przecież narobił bigosu, i jak już właściciel kocha - to nie oddaje... Trzymam kciuki bardzo mocno. Aisai Quote
EmpatiaWorld Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Szlag mnie trafił. poszłam dziś zobaczyć czy ogłoszenia wiszą i co , wiszą ale inne. Kurna rozumiem że każdy chce swojego psa dać do adopcji ale jakoś nie kumam dlaczego komuś się wydaje że psy innych ras robią sobie konkurencje? Pozrywane ! Chciałam zadzwonić do konkurencji ale wiecie co szkoda mi kasy na kłótnie :D Trudeks kilka wisi nie naruszonych inne robimy od nowa. Quote
aisai Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Tez nie rozumiem - to bardzo nieladne. Dziekuje, ze robicie nowe. Musi sie domek znalezc, to naprawde piekna suczka. aisai Quote
Aga Czarkowianka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Nie rozumiem tu czegoś:mad:Oddali suczkę bo wyjada łakocie???To niech sami też nie kupuja i nie pałaszują bo niezdrowe i dupsko rosnie, a nie bronią biednemu psu tykac porzuconych smakołyków. Można je przecież dać gdzieś wyoko lub zamknąć szafkę na jakąś zapinkę kluczyk, wstążkę...Dla chcącego nic trudnego.A że patrzy za nimi przez okno?No trudno, gorzej jak razem z wielkim oknem wychodzi, bo to już też przerabiałam. Quote
aisai Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Orsza trafiła do nowego domu! Tym razem bardziej nastawionego na zwierzęta z problemami. Tak się przynajmniej wydaje... Beczkę soli zjesz a człowieka nie poznasz. Trzymam zatem kciuki, żeby dom był dobry. I już naprawdę docelowy. aisai Quote
aisai Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 Zdaje sie ze wszystko w porzadku. Nowy wlasciciel zalatwia wszelkie dokumenty. Wiec chyba na stale, nie ;-) Ja niestety nie mam na biezaco kontaktu z DT Orszy, a oni sprawe pilotuja. Jak bede wiedziec cos nowego - dopisze. Pozdrawiam, aisai Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.