LACRIMA Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Nie wyjdzie z niego bernardyn, mimo moich najszczerszych chęci. Ani wyglądem, ani psychiką. Jeszcze rośnie, ale masę już powoli nabiera. Grzywa coraz wyraźniejsza. Gdyby jeszcze miał kopiowane uszy. Quote
sonikowa Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Myślisz, że kaukazowaty jest? Fafle ma beniowate... Quote
Paulina_mickey Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Głowy na pewno beniowej nie ma. Quote
HebaNova Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 nie dam rady sie przekopac przez wątek, czy ktoś moze mi napisać streszczone info - mam chętny domek na psa do stróżowania, ma być nieufny wobec obcych, duży, będzie miał do dyspozycji kojec z budą + podwórko, w domu nie ma dzieci, sami dorośli ludzie. chcą dorosłego do "odstraszania". oferują michę i święty spokój. czy się nadają i czy on się nadaje dla nich? nie są zmotoryzowani. domek w Dąbrowie górniczej. Quote
LACRIMA Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Czy mogłabyś podać mi telefon do tych Państwa? Muszę wiedzieć przede wszystkim jak mają zabezpieczony teren i jakie doświadczenie z psami agresywnymi? Quote
HebaNova Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 oni jeszcze pieska nie widzieli, zbieram dla nich kandydatów. najpierw chciałabym wiedzieć czy będą zainteresowani "benkowatym" bo chcieli "wilczurowatego". przedstawię im 3-4 okoliczne psiaki i któregoś wybiorą. doświadczenie mają takie: do tej pory mieli 2 wielkie psióry, jeden zmarł ze starości - dla obcych był ostry, dla swoich łagodny, drugiego ukradli bo dla wszystkich był milusi i dał się ukraść z podwórza. chyba żadnego szkolenia nie przechodzili, to są ludzie w wieku 50+. jak pies jest super agresywny to nawet nie będę go proponować, wolę żywych sąsiadów ;) teren jest zabezpieczony, ogrodzony - siatka, metalowa brama, z tego co wiem część ogrodzenia betonowa. Quote
LACRIMA Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Zaproponuj, nikogo nie wpuści, jeśli ktoś wejdzie to zagryzie. Waży ok. 75 kg i cały czas nabiera masy. Jest silny jak diabli, przy nagłym szarpnięciu smyczy lecę w powietrze. Zaakceptuje do dwóch osób, ale musi czuć przewagę psychiczną, bo zdominuje i może być niewesoło. Szukam jemu domu już długo, ale nikogo jeszcze do siebie nie dopuścił. Mnie udało się chyba tylko dzięki temu, że podczas odławiania trochę dostał w d...ę i od razu pojechał na kastrację. A potem to ja byłam ta dobra. Wszystkie szwy rozgryzł sobie na drugi dzień, a że miał wycięta całą mosznę to dziura była wielka i trzeba było wszystko powtarzać. Męża dopuścił po jakiś 3 tygodniach, ale nie uznaje go za przewodnika. Ludzie muszą się znać. Dla takich będzie cudownym psem, bo jest lojalny i nieprzekupny. Pies otwartych terenów,posłuszny, nie ucieka, nauczony nie podchodzić do otwartej bramy, ale w kojcu czuje się źle. Quote
HebaNova Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 niestety ten mój sąsiad juz nieaktualny. przeproszam za zamieszanie. a, i Lacrima, przyznaj po prostu że Tomek jest nieadopcyjny i DT=DS!!!! widzę, że nawet jakby szejk arabski by się zdecydował to nie oddałabyś go :) tak jak ja z moim Kubą - jeżdziłam na akcje do Silesii żeby do wyadoptować i trzymałam go pod ławką żeby go nikt chętny nie zauważył hehehe Quote
LACRIMA Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Oddałabym. Bardzo reorganizuje mi dom. Ja każdego psa, który jest u mnie kocham, ale do dobrego domu dam. Ale musi mieć lepiej niż ma u mnie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.