Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do dzisiaj na koncie Tomka:

50 zł - Leyla
10 zł - Paulina_mickey
500 zł - nasza Cioteczka (ujawnij się Kobieto, albo pozwól mnie, żebym
napisała KTO)

_____________________

560 zł


Bardzo wszystkim dziękujemy w imieniu Tomcia. Pieniądze te zapewniły psiakowi bardzo dobrą opiekę weterynaryjną i wszystkie potrzebne leki. Dzisiaj prawie poszedł sobie z Panem Doktorem, są już najlepszymi przyjaciółmi :lol:

  • Replies 137
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tomkowe wydatki związane ze zdrówkiem:

260 zł - sterylizacja, konsultacja weterynaryjna, krople do oczu
30 zł - antybiotyk (zastrzyki) x 2
55 zł - krople do oczu, zastrzyk, antybiotyk x 2
150 zł - ponowne założenie szwów, kaftanik, zastrzyki
45 zł - antybiotyk(zastrzyki) x 3
27 zł - krople do oczu
10 zł - krople do oczu
15 zł - optex

_____________________

592 zł

Posted

Nie zapominajcie Ciotki o nim. Tomek czeka na dom. Zrobię kilka odjazdowych fotek, może kogoś ściśnie serduszko na jego widok. Jest kochany i przylepiaśny. Za dwa, trzy dni będzie można zdjąć szwy i bryknąć do wody. Psiak nie może się doczekać, kiedy da nurka.

Posted

LACRIMA napisał(a):
Nie zapominajcie Ciotki o nim. Tomek czeka na dom. Zrobię kilka odjazdowych fotek, może kogoś ściśnie serduszko na jego widok. Jest kochany i przylepiaśny. Za dwa, trzy dni będzie można zdjąć szwy i bryknąć do wody. Psiak nie może się doczekać, kiedy da nurka.

Ja myślę o Nim ciągle!


A te zdjęcia się bardzo przydadzą. ;)

Posted

Jak trochę się obrobię to zaraz dam zdjęcia. Ostatnio padam od roboty :angryy:

Tomek to rewelacja. Pies geniusz. Ma trochę z kaukaza, na zdjęciach widać. Pilnuje aż miło. Oddany jednemu człowiekowi (no może dwóm), ale za to całym sercem. Dla tego jednego zrobi wszystko, ale nieufny wobec obcych. Cały dzień śpi, za to wieczorem hulaj dusza, chudzielec jest wszędzie. Wszystko mi podkrada i ucieka, wczoraj goniłam go bo porwał mi pranie. Cieszy się przy tym złośliwie i tymi swoimi oczkami sprawdza, czy już jestem wściekła. Goni mojego starego kota, dawno nie widziałam, żeby ten tak szybko zwiewał. Jedyny problem to izolacja od psów. Na dzień dzisiejszy w grę wchodzą jedynie niesterylizowane suki :mad:Moja Luśka jeszcze bez sterylki i owszem, wzbudza jego zainteresowanie. Ale ona zwiewa. Reszta psów Tomka nie akceptuje, zresztą z wzajemnością. Organizacyjnie zwierzyniec opanowałam.

W piątek zdejmę mu szwy.Jajka ładnie. Wczoraj dałam ostatni zastrzyk.
Oczy lepiej, ale nadal tak sobie. Powieki nie są już spuchniete, strupy własciwie zagojone, ale spojówki nadal dość czerwone. Trzymam go na Belcando ryż z jagnięciną jako podstawowe, ale ze względu na wychudzenie dopieszczam trochę (trochę dużo i pysznie).

Posted

Tomek na razie niech czeka. U mnie jest bezpieczny. Za dużo roboty teraz z innymi benkami.
Biafra powiedziała, że to moskiewski stróżujący. W czystej postaci. No może. Spojrzenie na pewno nie benka :angryy:

Gonimy zające. Razem, bo on na smyczy. Jest silny.

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Kurcze ale zachowanie jakie ma?
Wykazuje jakaś agresję?
Bo moskiewski stróżujący to pies na którego chyba trzeba mieć pozwolenie :hmmmm:


To się załatwi :evil_lol: Zachowuje się zgodnie ze wzorcem :diabloti:
Ale jest fajny! A jaki inteligentny!

Może Biafra się myli?

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Tak w ogóle to moskiewski stróżujący to mix benka z kaukazem a takich jest mnóstwo...:shake:


to tak nie do końca, no... w uproszczeniu

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
On musi mieć kogoś bardzo bardzo odpowiedzialnego.
To może i jemu zrobię ogłoszenia takie jak Karolowi? :cool3::evil_lol:


Paulunia jeszcze nie. Jemu zrobiła się na karku taka jakaś narośl pod skórą. Jak był bardzo chudy to ja tego nie wyczuwałam, a teraz wydaje mi się, że codziennie jest większa. Jutro jadę z nim do weta. Dzwoniłam rano do Biafry, mówiła, że jeśli przylega tylko do skóry a reszta luźno to nie najgorzej. Ja już nawet nie mam siły się martwić na zapas. Jutro napiszę co to jest.

Dlatego jeszcze nie ogłoszenia. No i chcę widzieć tego bohatera, który do niego podejdzie :mad:

Posted

Wiem, wiem. Przepraszam, że nie napisałam zaraz, ale zapomniałam po prostu. Tomkowi na karku zrobił się jakiś ropień. Torbiel wypełniona ropą i krwią, tak na moje oko średnica jakieś 6-7 cm. Rosło to błyskawicznie i było coraz twardsze. Lekarz wyciął sierść, nakłuł i wypłynęło masę tego paskudztwa. Wstrzyknął do środka antybiotyk, dał maść rozgrzewającą do wsmarowywania (może pomoże zasuszyć). Jeśli po 3-4 dniach nie będzie poprawy to na stół. Trzeba będzie usunąć chirurgicznie.
Nie wiadomo od czego. Może uderzenie, może jakaś drzazga, może zadrapanie. Nie jest groźne, ale znowu coś. Jego nie boli, nie swędzi i raczej nie wie, że ma.
Ja u weta to powinnam chyba zamieszkać :roll:

Posted

Paulinko ja dam radę. Przy moich trzech czwarty się wyżywi. Największe wydatki już były. Ten ropień też jakoś goi się, jest coraz mniejszy, więc chyba nie trzeba będzie czyścić. Jeśli będę miała ciężko to napiszę. A Ty daj na licytację ten obraz. Może pieniądze z niego uratują komuś życie. Dziękuję za serducho.

Posted

Z tasiemcem to jest mój pierwszy raz! On ma Obcego !!! Robaki to dla mnie normalka, ale ja się tego po prostu brzydzę. I są członki. Widziałam. Ja chyba zwariuję. Tydzień temu był odrobaczywiany i muszę czekać. Są specjalne zastrzyki, ale muszę czekać!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...